Gość: krzyś
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
16.06.04, 18:36
Właśnie przeczytałem... fajne, ale nijak ma się do klasyki techno-thrillera
w rodzaju "Czasu Patriotów". Agresywny bohater (syn Jacka Ryana z poprzednich
części) czasami działa szybciej niż myśli, nie ma tej klasy co jego ojciec.
Trochę widać podobieństwa w narracji i kreowaniu bohaterów do "NetForce" co
nie każdemu się musi podobać. Lekka lekturka na 1-2 dni... ale obowiązkowa
pozycja dla każdego fana Clancy'ego.
Ocena: 7/10