Dodaj do ulubionych

Samozwaniec - grafomanka

24.01.13, 06:15
Czytalam ostatnio kilka ksiazek Samozwaniec i wydaje mi sie, ze jej tematyka jest troche sprosna. Moze jak na tamte czasy. Maja Berezowska, druga grafomanka, czesto rysowala ilustracje do jej ksiazek. Ciekawe, co na ten temat myslicie.
Obserwuj wątek
    • Gość: anka Re: Samozwaniec - grafomanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 07:31
      Kobieto, o czym ty bredzisz?
      Sprawdź najpierw znaczenie słowa "grafomanka", ok?
      • nioma Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 09:10
        Berezowska grafomanka? Wow :)
      • kasia.konieczna Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 16:37
        A jak inaczej nazwac przymus pisania przewaznie o relacjach damsko-meskich.
        Czytaliscie Tylko dla kobiet albo Tylko dla mezczyzn? Nawet w Marii i Magdalenie jest rozdzial o uswiadomieniu siostr i o tym jak czytaly sprosna literature w tajemnicy przed matka.
        • ach_dama_byc_z_kanady Re: Samozwaniec - grafomanka 26.01.13, 23:20
          kasia.konieczna napisała:
          A jak inaczej nazwac przymus pisania przewaznie o relacjach damsko-meskich.
          Czytaliscie Tylko dla kobiet albo Tylko dla mezczyzn? Nawet w Marii i Magdalenie jest rozdzial o uswiadomieniu siostr i o tym jak czytaly sprosna literature w tajemnicy przed matka.


          Tak cie to podnieca ze musialas o tym napisac na forum?

          Minnie
    • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 10:12
      > st troche sprosna. Moze jak na tamte czasy. Maja Berezowska, druga grafomanka,
      > czesto rysowala ilustracje do jej ksiazek. Ciekawe, co na ten temat myslicie.

      co myślimy? zastanawiamy się, czy rozumiesz pojęcie grafomanii...
    • eeela Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 10:59
      Kasiu, grafoman to ktoś, kto cierpi na wewnętrzny przymus pisania, ale najczęściej nie potrafi tego dobrze robić. Sprośność nie ma tu nic do rzeczy, a Maja Berezowska grafomanką być nie mogła, ponieważ w ogóle nie była pisarką.
      • kasia.konieczna Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 16:41
        Berezowska tez tak mozna nazwac, bo pojecie grafomanii tez moze byc zastosowane do rysowania. Potrzeba rysowania lub pisania. Czy wiecie, ze Berezowska wcale nie musiala rysowac, bo pracowala jako krawcowa w Teatrze Wielkim i to nie dla zarobku wcale. Nie musiala pracowac. Do konca zycia mogla wygodnie zyc z tego co zostawili jej Zydzi, ktorym pomogla w Ravensbruku. Ale nie wiem czy miala jakies dzieci i czy zostal sie ktos zyjacy.
        • maly_zlosliwiec Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 18:12
          M. Berezowska była grafikiem, scenografem, projektowała kostiumy do przedstawień.
          To się teraz nazywa "krawcowa" ?
          Ciekawe, ciekawe. Może mnie ktoś oświeci, dlaczego krawcowe kończą uczelnie artystyczne ?
          Nie ubliżając samym krawcowym. To musiał być wybitny tandem, skoro jakimś cudem
          grafomanka i szwaczka wyprodukowały czytadło.
        • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 18:35
          > Berezowska tez tak mozna nazwac, bo pojecie grafomanii tez moze byc zastosowane
          > do rysowania. Potrzeba rysowania lub pisania.

          zważywszy na to, ze i jedna i druga (niezależnie od przymusu he he) miały również talent, toś dla mnie strzeliła jak kulą w płot...

        • Gość: anka Re: Samozwaniec - grafomanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.13, 20:31

          > Berezowska tez tak mozna nazwac, bo pojecie grafomanii tez moze byc zastosowane
          > do rysowania. Potrzeba rysowania lub pisania.

          Aż usiadłam.
          Mickiewicz z Szymborską w peletonie grafomanów! :-)
          Tuż za nimi mistrz Vincent, dalej Matejko i Wit Stwosz (ten skrzywiony wewnętrznym przymusem rzeźbienia...)
          Katarzyno, dziękuję!
        • hajota Re: Samozwaniec - grafomanka 24.01.13, 21:27
          Połowa, jeśli nie więcej wielkiej światowej literatury traktuje o relacjach damsko-męskich. Sami sprośni grafomani, panie dzieju.
          • blue.berry Re: Samozwaniec - grafomanka 25.01.13, 09:27
            hajota napisała:

            > Połowa, jeśli nie więcej wielkiej światowej literatury traktuje o relacjach dam
            > sko-męskich. Sami sprośni grafomani, panie dzieju.

            nie mówiąc o malarstwie. te wszystkie gołe nimfy i inne wenusy wychodzące z morza
            • kasia.konieczna Re: Samozwaniec - grafomanka 25.01.13, 20:29
              Co do Berezowskiej, to chyba nie czytaliscie jej biografii. Rysowala akty bo prowadzila tajemnicze zycie nocne. Sama pisze o zabawach w stylu orgii jakie organizowala w Warszawie. Spotykala sie tam cala warszawska smietanka artystyczna. Ciekawa lektura to polecam.
              • maly_zlosliwiec Re: Samozwaniec - grafomanka 25.01.13, 20:42
                Czytaliśmy, czytaliśmy. Ja znam taaakich ludzi, że glowa mała.
                A jakie ja znam plotki...

                Ale droga Kasiu, zdecyduj się na coś.
                Czy zarzucasz paniom kiepskie prowadzenie czy kiepski talent ?
                A może wszystko naraz?
                • kasia.konieczna Re: Samozwaniec - grafomanka 25.01.13, 20:48
                  maly zlosliwcze, nikomu nic nie zarzucam. poprostu rzucialm luzna obserwacje i jestem ciekawa co inni mysla na ten temat. nikomu nic nie zarzucam, poruszam temat o ktorym czytalam i to wszystko.
                  • maly_zlosliwiec Re: Samozwaniec - grafomanka 25.01.13, 21:01
                    To gdzie piszą o zbiorowych orgiach ?

                    Słyszałam już tyle bredni, na temat celebrytów i cywili, że przemilczę.
                    A sztuka broni się sama. Samozwaniec jest wybitna, skoro nadal wywołuje takie emocje.
                    • kasia.konieczna Re: Samozwaniec - grafomanka 25.01.13, 21:20
                      red. Anna Chrzebacz: M. Berezowska, Z Erosem przez zycie, Wyd. Penelopa 2013
        • eeela Re: Samozwaniec - grafomanka 27.01.13, 04:08

          > Berezowska tez tak mozna nazwac, bo pojecie grafomanii tez moze byc zastosowane
          > do rysowania. Potrzeba rysowania lub pisania.

          Niech ci będzie, Kasiu, ale to nie zmienia faktu, że pojęcie grafomanii nie ma absolutnie nic wspólnego ze sprośnością, jakkolwiek by ją rozumieć.
          • ach_dama_byc_z_kanady Re: Samozwaniec - grafomanka 27.01.13, 11:01
            eeela napisała:
            Niech ci będzie, Kasiu, ale to nie zmienia faktu, że pojęcie grafomanii nie ma absolutnie nic wspólnego ze sprośnością, jakkolwiek by ją rozumieć.

            Gdziez Eelu tobie sie rownac do ...Kasi . Juz ona dobrze wie co to jest grafomania
            i kto na nia zapadl ;)

            Minnie
          • Gość: kontra Re: Samozwaniec - grafomanka IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.13, 09:12
            dla kogos nie ma dla kogos ma - nie lubie sterowan i przepychanek mentalnych
    • jeepwdyzlu pewnie miało być nimfomanka :-) 24.01.13, 15:12
      swoją drogą córki się Wojciechowi Kossakowi udały... A jak dodać stryjeczną siostrę czyli Kossak Szczucką (kto nie czytał Krzyżowców ten trąba...)
      Pozdro
      jeep
      • nioma Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 25.01.13, 09:22
        Kossak też był grafomanem?
        Ale większym chyba Matejko, jakiz to wielkiprzymus wewnętrzny musial mieć kiedy popełnił Bitwę pod Grunwaldem....
        • jeepwdyzlu Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 25.01.13, 12:40
          Kossak też był grafomanem?
          ---------
          :-)
          ale wielkim malarzem też nie...
          jeep
          • moleslaw Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 25.01.13, 13:44
            A jakże inaczej by mogło być?

            Kasiu prosiłam o argumenty w watku który założyłaś na molach , zmieniłam zdanie nie podawaj ich proszę . Grafomanka,szwaczka i malarz, pokojowy zapewne ?
            • ewa9717 Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 25.01.13, 13:50
              Własnie dostałam albumik z aktami znanego grafomana. Modigliani mu było ;)
              • kasia.konieczna Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 25.01.13, 20:28
                Nie wiem czemu jestescie tacy oburzeni. Czytalam to i owo o obydwu kobietach, przy tym mam znajomego ktory pisal prace magisterska o Samozwaniec. Bylam tez na wieczorze autorskich p. Podrazy, wiec troche rzeczy wiem.
                Zreszta to chyba Kobylinski albo Miklaszewski nazwal Samozwaniec grafomanka, wiec to wcale nie moj wymysl.
                • Gość: anka Re: pewnie miało być nimfomanka :-) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.13, 21:09
                  Daruj sobie te niezdrowe rumieńce i podniecanie się cudzym życiem seksualnym.
                  I co z tego, że "trochę rzeczy" wiesz? Kogo to obchodzi?
                  A jutro zaczniesz wywlekać który ze znanych pisarzy zmarł na choroby weneryczne?
                  Tak zajmuje cię węszenie i zaglądanie innym pod kołdry?
                  Zapisz się do pisu - tam znajdziesz podobnych sobie.
                  • kasia.konieczna Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 25.01.13, 21:23
                    Aniu, czy czytanie ksiazek biograficznych oznacza podniecanie sie cudzym zyciem seksualnym? W takim razie, czytanie o innych ludziach oznacza podniecanie sie innych zyciem w ogolnym pojeciu.
                    Skoro, jeden najpierw czyta o np. Witkacym, a potem dyskutuje o tym, to znaczy, ze wywleka sprawy osobiste Witkacego i zaglada mu pod koldre.


                    Gość portalu: anka napisał(a):

                    > Daruj sobie te niezdrowe rumieńce i podniecanie się cudzym życiem seksualnym.
                    > I co z tego, że "trochę rzeczy" wiesz? Kogo to obchodzi?
                    > A jutro zaczniesz wywlekać który ze znanych pisarzy zmarł na choroby weneryczn
                    > e?
                    > Tak zajmuje cię węszenie i zaglądanie innym pod kołdry?
                    > Zapisz się do pisu - tam znajdziesz podobnych sobie.
                    • nchyb Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 26.01.13, 12:47
                      > Aniu, czy czytanie ksiazek biograficznych oznacza podniecanie sie cudzym zyciem
                      > seksualnym?

                      Kasiu, samo czytanie - nie.
                      Ale później tworzenie wątku, w którym właśnie sprawy łóżkowe się podkreśla - już inaczej można odebrać.

                      Z tego drugiego wątku już wiem, ze podobno o książkach Samozwaniec chcesz rozmawiać. I teraz zdecyduj, o jej ksiażkach, czy o jej życiu - w oparciu o opracowania jej poświęcone?
      • moleslaw Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 27.01.13, 11:19
        jeepwdyzlu napisał:

        > swoją drogą córki się Wojciechowi Kossakowi udały... A jak dodać stryjeczną sio
        > strę czyli Kossak Szczucką (kto nie czytał Krzyżowców ten trąba...)
        > Pozdro
        > jeep


        Taką zacofaną antysemitkę ? ;-)
        • Gość: jaga Re: pewnie miało być nimfomanka :-) IP: *.dynamic.chello.pl 28.01.13, 17:16
          Taką zacofaną antysemitkę ? ;-)

          Z biografii Kossak Szczuckiej:
          We wrześniu 1942 wraz z Wandą Krahelską powołała Tymczasowy Komitet Pomocy Żydom, przekształcony wkrótce w Radę Pomocy Żydom "Żegota". Za tę działalność, po wojnie odznaczona została medalem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata"
          • nabakier Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 28.01.13, 20:08
            Niemniej, antysemitką była. Polecam artykuły prof. Janion w tym względzie.
          • moleslaw Re: pewnie miało być nimfomanka :-) 28.01.13, 20:23
            Gość portalu: jaga napisał(a):

            > Taką zacofaną antysemitkę ? ;-)
            >

            > Z biografii Kossak Szczuckiej:
            > We wrześniu 1942 wraz z Wandą Krahelską powołała Tymczasowy Komitet Pomocy Ż
            > ydom, przekształcony wkrótce w Radę Pomocy Żydom "Żegota". Za tę działalność, p
            > o wojnie odznaczona została medalem "Sprawiedliwy wśród Narodów Świata"


            Dosonale o tym wiem,stąd odpowiednia emotikonka na końcu zdania.
    • yanga Re: Samozwaniec - grafomanka 26.01.13, 17:54
      Grafoman jest ten, kto pisze wyłącznie dla własnej satysfakcji. MS traktowała swoje pisarstwo jako zawód.
      • yanga Re: Samozwaniec - grafomanka 26.01.13, 17:56
        Za wcześnie mi się wysłało. Miało być: Grafomanem jest ten...
        • monikate Re: Samozwaniec - grafomanka 26.01.13, 21:48
          Ale jaka dyskusja przy okazji! Jak forum wzięło i ruszyło, no :)
          • Gość: moleslaw Re: Samozwaniec - grafomanka IP: *.cable.net-inotel.pl 26.01.13, 22:34
            Czytanie książek biograficznych jak najbardziej popieram, mogę nawet o nich dyskutować. Zrozum jednak że w biografii znanej i lubianej ( teoretycznie) osoby jest wiele interesujących wątków nie tylko ten z kim, jak i jak często ...
            I przyznam że nie bardzo rozumiem, czy interesuje Ciebie tylko ten temat i szukałaś ogoś do sykusji czy może tak Cię to oburzyło że p.Samozwaniec miała/miały jaieś życie seksualne że sama nie potrafisz sobie z tym poradzić?
            • ach_dama_byc_z_kanady Re: Samozwaniec - grafomanka 26.01.13, 23:39
              Gość portalu: moleslaw napisał(a):
              I przyznam że nie bardzo rozumiem, czy interesuje Ciebie tylko ten temat i szukałaś ogoś do sykusji czy może tak Cię to oburzyło że p.Samozwaniec miała/miały jaieś życie seksualne że sama nie potrafisz sobie z tym poradzić?

              Mysle ze Kasia najbardziej nie moze sobie poradzic z samym czytaniem - co rusz moherowa czapeczka jej na ksiazke spada, i zaslania... ;)

              Minnie
              • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 27.01.13, 09:10
                a mnie zastanawia pozycja podana przez autorkę wątku - poświęcona Berezowskiej. Nic takiego nie znalazłam, wspomniane wydawnictwo nic takiego nie ma w ofercie, antycypacja, czy co? czy reklama tego co nadchodzi?
                • yanga Re: Samozwaniec - grafomanka 27.01.13, 11:23
                  Przypominam sobie ten tytuł z baardzo dawnych lat, ale nie czytałam. Faktycznie nawet w guglarce go nie ma.
                  • eeela Re: Samozwaniec - grafomanka 27.01.13, 16:06
                    Chyba więc będzie wznowienie, bo Kasia podała rok wydania 2013, a przy tym bardzo umiejętnie wzbudziła nasze zainteresowanie. To się dopiero nazywa sprytny marketing ;-)
                    • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 27.01.13, 18:23
                      mnie ten sprytny marketing skutecznie zniechęcił do zapoznania się z tą pozycją...
            • Gość: kontra Re: Samozwaniec - grafomanka IP: *.pools.arcor-ip.net 28.01.13, 09:17
              niezly najazd w starym prl stylu, silowe przekonywanie, a co do tematu to niezle zaburzona ta rodzinka byla i sie na czytelniuku psychicznie dotlenila - psychopatyczne pierdoly powstawaly a, ze zapytam, co z coreczka sie narobilo w tym stadku
              • Gość: donata Re: Samozwaniec - grafomanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.13, 10:05
                A co cię córeczka obchodzi, że tak ziejesz jadem?
                Popatrz ile współczesnych córeczek ma też problemy.
              • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 30.01.13, 07:12

                > niezly najazd w starym prl stylu, silowe przekonywanie

                a gdzież ty ten najazd widzisz, czemu ci się z PRLem kojarzy i na czym polega siłowe przekonywanie w tym przypadku?
    • Gość: aco Re: Samozwaniec - grafomanka IP: 212.76.60.* 28.01.13, 16:05
      Jak sprośna to chyba erotomanka. ;) Poza tym trochę się zgadzam za zarzutem grafomanii. Książki Samozwaniec to ploty i złośliwości wobec znajomych. Oczywiście poza jej rodzinką - Siostrzyczką i Tatusiem przedstawionych w samych superlatywach.
      • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 28.01.13, 17:29
        i wszystkie te książczyny takie plotkarsko-złośliwe?
        bo ja bardzo cenię sobie jej książki, w których nawet słowa o rodzince jej nie było i co teraz?
    • plater-2 Re: Samozwaniec - grafomanka 29.01.13, 20:33
      Niektore jej rzeczy sa ciekawe - na przykład "Maria i Magdalena" albo "Zalotnica niebieska". Ciekawe, bo można się dowiedziec róznych ploteczek z Krakowa. Ale inne jej ksiazki to chała, nic wartosciowego, pisanina. Nie wiem, czy była grafomanka, ale nie była to na pewno wielka pisarka.
      • ach_dama_byc_z_kanady Re: Samozwaniec - grafomanka 30.01.13, 01:14
        bo tez dobrze by bylo wziac pod uwage czasy w jakich Samozwaniec zyla,
        i ze gatunek literacki w jakim pisala to byla glownie satyra.

        Minnie
      • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 30.01.13, 07:17
        > e inne jej ksiazki to chała, nic wartosciowego, pisanina. Nie wiem, czy była g
        > rafomanka, ale nie była to na pewno wielka pisarka.

        A powiedziała to wielka znawczyni literatury, noblistka i laureatka wielu innych nagród literackich, uznany w całym świecie krytyk polskiej literatury współczesnej. Spotkanie z takim autorytetem na forum - nam prostym czytelnikom - odebrało z wrażenia dech, hi hi, hi... ;)
        • plater-2 Re: Samozwaniec - grafomanka 31.01.13, 05:45
          Po prostu tak uwazam. czytalam jej ksiazki w liceum, nic nadzwyczajnego. Ksiazki= jak ksiazki. Sa lepsze .
          • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 31.01.13, 09:47
            Nie napisałaś, ze tak uważasz, tylko że tak jest. To duża różnica.

            Jeżeli komuś powiesz, ze jest debilem i idiotą, może pozwać cię do sądu za obrazę.
            Jeżeli komuś powiesz natomiast, że uważasz go za idiotę i debila, to może się obrazić na ciebie, ale już nie ma żadnych podstaw do takiego pozwu :)

            Dostrzegasz różnicę pomiędzy wyrażeniem swojej opinii, a autorytatywnym stwierdzeniem czegoś?

            Wracając do książek Samozwaniec, pewnie że trafiają się lepsze, też tak uważam. Podobnie jak dostrzegam całe zalewy miernoty dużo gorszej :)
            Pozdrawiam
            • plater-2 Re: Samozwaniec - grafomanka 01.02.13, 05:30
              uwazam,ze dziela Samozwaniec sa niewarte klotni o slowa.
              • nchyb Re: Samozwaniec - grafomanka 01.02.13, 06:13
                i już lepiej :)
                • Gość: grafoman Re: Samozwaniec - grafomanka IP: *.zax.pl 08.11.13, 23:46
                  Żenujące są te Wasze wypowiedzi... Sprawia Wam satysfakcję naśmiewanie się z kogoś?
                  • jeepwdyzlu Re: Samozwaniec - grafomanka 09.11.13, 13:11
                    z siebie się naśmiewamy
                    puluzuj gumę w majtkach bo ci żyłka pęknie, anonimowy grafomanie
                    jep

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka