Dodaj do ulubionych

Czy Fibin bije żonę?

IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 21.03.02, 17:18
Z tego, co znalazłem na pewnych dwóch - zaprzyjaźnionych ostatnimi czasy -
forach, wynika, że niejaki Fibin jest typowym socjopatycznym despotą. Jeżeli
potrafi być tak bezwzględny dla nieznanych mu osobiście internautów, to na co
dopiero go stać w relacjach z Bogu ducha winną żoną?! Przypuszczam, że przemocą
zmusza biedną kobietę do lektury wierszy (m.in. o wiośnie) swego autorstwa!
Uwolnijmy nieszczęsną z rąk tyrana!!!
Obserwuj wątek
    • vwdoka Re: Czy Fibin bije żonę? 21.03.02, 17:21
      Co Ty pieprzysz?
      Pozdrawiam,
      vwdoka
    • fibin Re: Czy Fibin bije żonę? 22.03.02, 23:15
      Gość portalu: Antyfib. napisał(a):

      > Z tego, co znalazłem na pewnych dwóch - zaprzyjaźnionych ostatnimi czasy -
      > forach, wynika, że niejaki Fibin jest typowym socjopatycznym despotą. Jeżeli
      > potrafi być tak bezwzględny dla nieznanych mu osobiście internautów, to na co
      > dopiero go stać w relacjach z Bogu ducha winną żoną?! Przypuszczam, że przemocą
      >
      > zmusza biedną kobietę do lektury wierszy (m.in. o wiośnie) swego autorstwa!
      > Uwolnijmy nieszczęsną z rąk tyrana!!!

      Przede wszystkim serdecznie witam na forum Książki, dobry człowieku i mam
      nadzieję, że zostaniesz już tu na stałe:)
      Doceniam próbę precyzyjnego zdefiniowania mojej jednostki chorobowej, ale
      niestety nie trafiłeś:) Dla ułatwienia dodam, że prwidłowe rozwiązanie zagadki
      znajduje się na tym forum.
      Przeczytaj wierszyk Powrót Misia. Moja żona przeczytała (bez przemocy, choc nie
      wie kto jest autorem) i stwierdziła, że na szczęście jej Misiu (czyli ja) jest
      zupełnie inny:)
      Obawiam się, że moja żona mocno by protestowała gdybyś próbował ją wyrwać z moich
      ramion, w których, nie chwaląc się, lubi po prostu przebywać:)
      Ale martwi mnie co innego, przyjacielu. Znasz takie powiedzenie: kiedy mówisz o
      innych, to najwiecej mówisz o sobie? Buddyści zen mówia również, że świat widzimy
      takim, jacy my jesteśmy. Często osoby, które kłamią i oszukują, sadzą, ze wszyscy
      to robią i zachowuja w stosunku do innych daleko posuniętą nieufność.
      Czy więc przypadkiem, drogi Antyfibie (czy to coś w rodzaju Antychrysta?) nie
      jesteś bohaterem ww wierszyka?
      Pzdr:)
      PS Jeżeli nie podobają Ci się moje wierszyki, to po prostu ich nie czytaj, tak
      jak ja nie oglądam BB:)
      • Gość: Baloo Do fibina IP: *.ne.ch 26.03.02, 12:14
        Bardzo przyjemnie jest czytac twoje posty, teraz juz wiem dlaczego :

        skoro "antyfibin" jest "czyms w rodzaju Antychrysta" to fibin jest ...

        I w szystko jasne ! :oD

        Badz pochwalony !!! i zbieraj uczniow , Pascha sie zbliza !!!

        Pozdrawiam cie, nim trzeci kur zapieje ...

        Baloo
      • Gość: Baloo No i stalo sie ... IP: *.ne.ch 26.03.02, 13:12
        Nie wiem , czy o to chodzilo, ale zamiast z forum "BB" do "Ksiazek", wykonalem
        droge przeciwpolozna i zajrzalem do krainy, ktora do tej pory omijalem szerokim
        lukiem (z braku telewizorni w domu i ogolnej niecheci do umyslowych
        dresiarzy ..). Po przeczytaniu juz samych tytulow watkow wiem, ze czas
        poswiecony na inne zajecia nie byl czasem straconym :o).

        Z niezdrowej ciekawosci zajrzalem do kilku, ktorych tytuly sugerowaly fibinowa
        obecnosc i deczko oslupialem ... fajna krucjate Pan prowadzisz, Panie fibin,
        nie wiem tylko, czy nie jest to walka z wiatrakami ... wiem natomiast na
        pewno, ze mnie by sie juz dawno odechcialo ...

        Zamilowanie do ulubionej taktyki Polakow , czyli walki w okrazeniu z
        otaczajacymi silami wroga (patrz Mrozek) swiadczy, iz jestes Prawdziwym
        Polakiem, z tych co to i pod Maciejowicami i pod Zbarazem ...

        Zamiast orderu zaslugi - skromny limeryczek :

        Pewiem bebowiec z foruma
        Postow fibina "nie kuma"
        Zanim odpowiedz urodzi
        Z wysilku w pocie swym brodzi
        Bo od TiVi juz "zaszol on z uma"

        najserdeczniejsze , tego tam, paniedziejaszku ...
        i Swiateczne tez , oczywiscie ...


        Baloo

        PS : przepraszam za nadmiernailosc wielokropkow. Zauwazylem ostatnio, ze staly
        sie one moim ulubionym znakiem przestankowym ... chyba pojde z tym do
        psychologa ... ;o)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka