Gość: częstochowianka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.04, 21:05 Kto czytał? :) Mnie się podobało, mimo "klaustrofobicznej" atmosfery... A jakie są Wasze odczucia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: częstochowianka Re: HRABAL - "ZBYT GŁOŚNA SAMOTNOŚĆ"... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.04, 22:03 Nikt nie czytał?????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
braineater Re: HRABAL - "ZBYT GŁOŚNA SAMOTNOŚĆ"... 25.07.04, 22:06 Odrobina cierpliwości:) ad rem - jeden z najlepszych tekstów pana H., omawiany na tym forum po wielokroć, więc się chyba ludziom nie chce powtarzać wniosków... Wstukaj w wyszukiwarką tytuł to parę wątków się na pewno objawi Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: HRABAL - "ZBYT GŁOŚNA SAMOTNOŚĆ"... IP: *.poczta.katowice.pl 27.07.04, 11:15 Czytałam Hrabala "Postrzyżyny" i "Bambini di Praga". Obie są rewelacyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AnaisNin Re: HRABAL - "ZBYT GŁOŚNA SAMOTNOŚĆ"... IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 27.07.04, 23:18 Czesi w większości trafiają w mój klimat. Wolę Hrabala "Postrzyzyny", ale oczywiscie i Zbyt glosna... - klasyka..., co tu dużo mówić (jak zwykle pora pozbawia mnie sensowności wypowiedzi), pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś