dziki-imbir 28.04.13, 12:25 Dzień dobry, szukam powieści, w której będzie opisane społeczeństwo rządzone przez kobiety. Mężczyźni pełnią tam podrzędną rolę. Czy znacie takie książki? Proszę, podpowiedzcie. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nchyb Re: społeczeństwo kobiet 28.04.13, 12:38 pierwsze co mi przyszło na myśl to czytana przeze mnie przed wielu laty książka Jadwigi Żylińskiej - Kapłanki, Amazonki i Czarownice... Odpowiedz Link Zgłoś
eeela Re: społeczeństwo kobiet 28.04.13, 17:10 Nie powieść, tylko komedia, ale wpisuje się w tematykę: "Sejm kobiet" Arystofanesa. Niestety nie jest to zbyt pochlebny utwór ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Seipang Re: społeczeństwo kobiet IP: *.dynamic.chello.pl 28.04.13, 17:30 "Houston, Houston" James Tiptree jr lubimyczytac.pl/ksiazka/60740/houston-houston-czy-mnie-slyszysz-i-inne-opowiadania Fantastyka, ale świetne. Odpowiedz Link Zgłoś
vehiclerentals W wariancie krytycznym (w Polsce): NIC? 28.04.13, 20:09 Czy to możliwe, że żaden prawicowy pisarz nie pokusił się w ostatnich latach o stworzenie czegoś na kształt antyfeministycznej dystopii/antyutopii, jakiejś ponurej czy ponuro-satyrycznej wizji nadciągającej ginekokracji? Jeśli tak, to czy oznacza to np., że stosowną funkcję nadal wydajnie spełnia „Seksmisja” (ew. słuchowisko Wolskiego „Matriarchat”, które wyszło chyba w wydaniu książkowym), czy w grę wchodzą jakieś inne przyczyny? Czyżby nie było przed czym przestrzegać i czego kompromitować?:-) Piszę o obiegu prawicowym, bo z tej strony najprędzej można się czegoś podobnego spodziewać. Tutaj ufam np. Czaplińskiemu, który w „Resztkach nowoczesności” odnotował ok. 20 dystopii wydanych po 1989 r., zróżnicowanych ideowo, żadna z nich jednak za specjalny obiekt krytyki nie obrała feminizmu, tylko inne przejawy nowoczesnego zua: integrację europejską, liberalizm, hedonizm, permisywizm... Kinga Dunin, która namiętnie czyta prawicową prozę – Horubałów, Ziemkiewiczów, Lisickich, Wildsteinów - też nie wspominała (chyba?) o niczym podobnym. Nie powstała żadna antyfeministyczna powiastka filozoficzna a’la Steven Lukes... No tak, ale polska „The Handmaid’s Tale” też się nie objawiła. Obie luki mogą świadczyć o czymś ciekawym, albo i nie. Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: społeczeństwo kobiet 30.04.13, 00:32 No toż Pratchetta cykl o wiedźmach! :) Mężczyźni mogą sobie być królami, kowalami, a jak przychodzi co do czego, to decydująca jest opinia czarownicy, a w razie ataku wrażych sił liczy się królowa. "Trzy wiedźmy"(1), "Panowie i damy"(3), "Carpe jugulum" (5). Pomiędzy jest jeszcze "Wyprawa czarownic" (2) i "Maskarada" (4), ale mam wrażenie, że mniej. Odpowiedz Link Zgłoś
nchyb Re: społeczeństwo kobiet 01.05.13, 11:30 Mika_p, to skoro w takich klimatach już jesteśmy, to przypomnę Świat czarownic Andre Norton. Czarownice z Estcarpu też miały swoje własne kobiece klimaty, całkiem niedostępne męskim Sokolnikom :) Odpowiedz Link Zgłoś