Dodaj do ulubionych

Gra Endera - pytanie

28.09.13, 13:07
Czy to jest książka dla dzieci, czy raczej dla dorosłych?
Nie siedzę mocno w SF, dziś po raz pierwszy wpadł mi w oko ten tytuł w artykule o nadchodzących premierach kinowych. Tam napisano, że to cykl dla dzieci, ale jak wrzuciłem tytuł do gugla, to wszyscy bardzo chwalą i stawiają na jednej półce z Diuną, czy Dickiem.
Właśnie szukam prezentu dla bratanka, ale on ma 10 lat i nie wiem czy to dobry wiek :/
Obserwuj wątek
    • zorija Re: Gra Endera - pytanie 28.09.13, 13:24
      Ja przeczytałam mając 12 lat chyba. Czy dla dzieci? Raczej nie, bardziej już dla nastolatków (chociaż ja dopiero w ten wiek wchodziłam). Dorosłym też się spodoba.
      • kubissimo Re: Gra Endera - pytanie 28.09.13, 13:44
        On już ma za sobą cały cykl o Harrym Potterze (rodzice nieszczególnie kontrolują co on czyta), więc to nie tak, że z krainy Kubusia Puchatka chcę go przerzucić w jakieś mroczne klimaty. No ale jeżeli to ma być wyższy poziom abstrakcji, to może jeszcze zaczekać...
        • shiva772 Re: Gra Endera - pytanie 28.09.13, 23:14
          Ja czytałam to jako mocno dorosła osoba, moim zdaniem to nie jest książka dla dziesięciolatka. Zdecydowanie.
        • mkw98 Re: Gra Endera - pytanie 29.09.13, 13:03
          Ja mam wrażenie, że Harry Potter mimo całej mroczności jest jednak do samego końca dość baśniowy - dobro zwycięża itd. Ender bardziej cyniczny.
          • nchyb Re: Gra Endera - pytanie 29.09.13, 15:03
            > Ja mam wrażenie, że Harry Potter mimo całej mroczności jest jednak do samego ko
            > ńca dość baśniowy

            a ja mam wrażenie, ze im głębiej w las, tym więcej drzew. Z każdym kolejnym tomem rośnie nie tylko bohater, ale i potencjalny czytelnik też powinien. Wprowadzana stopniowo tematyka uzależnienia szkolnictwa, a wręcz całego życia od polityki, rasizm i wiele innych aspektów odbaśniawiają Pottera i sprawiają, ze jednak dojrzałe odczytanie na innym poziomie mogłoby się odbyć, niż tym dostępnym bardzo wczesnym nastolatkom, czy wręcz dzieciom.

            W przypadku Endera też jest coś na rzeczy podobnego. Również inne odczytanie, czytanie między wierszami przez dorosłych - dostarczają im innego odbioru cyklu niż dzieciom.
            Pierwszy tom jak najbardziej dla dziecka może być, podobnie jak druga strona medalu, czy też historii - świat widziany z pozycji Groszka, czyli Cień Endera. W kolejnych tomach tych drzew przybywa ;)
    • mkw98 Re: Gra Endera - pytanie 28.09.13, 23:29
      Ja bym raczej dziesięciolatkowi nie polecała. Trochę później.
      • Gość: ewa Re: Gra Endera - pytanie IP: *.dynamic.t-mont.net.pl 29.09.13, 10:04
        Czytałam ( a właściwie słuchałam audiobooka w wykonaniu Rocha Siemianowskiego) gdy miałam 37 lat i bardzo mi się podobało, moim zdaniem książka podobnie jak Władca Pierścieni uniwersalna i zdecydowanie polecam w każdym wieku.
    • Gość: Skaj Re: Gra Endera - pytanie IP: *.dynamic.chello.pl 29.09.13, 12:59
      Dla młodzieży. Ale to nie jest taka rewelacja, kiedy czytasz ją na chłodno, nie jako nastolatek, kiedy oddzielisz literackie mięso od sentymentów.
      Kup, chłopakowi się spodobać może, a jeśli nie - istnieje szansa, że do niej wróci. No i będzie trendy, skoro film w kinach :)
    • nchyb Re: Gra Endera - pytanie 29.09.13, 14:57
      > Czy to jest książka dla dzieci, czy raczej dla dorosłych?

      moje dziecko zaczęło czytać ten cykl mając około 12-13 lat. Był zachwycony, więc ja też przeczytałam i teraz powtarzam czytanie, by być gotowa na film.
      Jeżeli bratanek 10-latek lubi czytać, to może to być dobry pomysł.
      • violik Re: Gra Endera - pytanie 29.09.13, 15:52
        Książka zaczyna brutalnie, więc dla dziecka, które już ma pojęcie o tym, jak rówieśnicy mogą być okrutni. Ja bym się zgodziła, że to tak 12-13+. Młodsze nie. Po co dzieciaka odzierać ze złudzeń zbyt wcześnie.
        • nchyb Re: Gra Endera - pytanie 30.09.13, 09:36
          myślisz, ze 10-latek jeszcze nie zna możliwości tych złych rówieśników?
          powątpiewam, ale jak pisałam, poznaliśmy tę książkę, gdy moje dziecko było starsze o ok. 2 lata od dziecka dla którego hipotetycznie rozpatrujemy przydatność tej książki. Ale ono w tym okresie czytało również Mściciela Forsythea, a tam głaskania po główkach nie było...

          i tak myślę, jeżeli ten 10-latek jest po całości HP, to raczej złudzeń już nie ma, nawet po odczytaniu siedmiologii wyłącznie na poziomie baśniowym...
          • violik Re: Gra Endera - pytanie 30.09.13, 10:49
            Są różne dzieci. I mają różną wrażliwość. Jeśli dziesięciolatkowi można dać do przeczytania "Baśniobór" lub "Uroczysko", to po co mu dawać "Endera", gdzie 5-latek tłucze na śmierć rówieśnika?
            • kubissimo Re: Gra Endera - pytanie 30.09.13, 12:32
              ale Baśniobór ma już w całości zrobiony ;)
              • violik Re: Gra Endera - pytanie 30.09.13, 12:58
                Może zainspiruje Cię wątek z forum o książkach dziecięcych:
                forum.gazeta.pl/forum/w,16375,132385804,132385804,Kroniki_i_inne_wielotomowe.html
    • kubissimo Re: Gra Endera - pytanie 29.09.13, 16:03
      No dobrze, mili państwo. Opinie są różne, po prostu muszę przeczytać i ocenić sam, chociaż tak trochę na czas czytam książki nominowane do NIKE ;)
      • mika_p Re: Gra Endera - pytanie 30.09.13, 18:50
        I to jest dobra decyzja.
        Ja sie dopiero niedawno dowiedziałam, że "Gra Endera" jest ksiażką młodzieżową. Czytałam jako dorosła. I własnemu dziesięciolatkowi bym nie dała. A jak podsuwałam ze 4 lata później, to się wypiął, bo lubi fantasy,a sf czytac nie zamierza. O.
        • kubissimo Re: Gra Endera - pytanie 01.10.13, 01:26
          moj bratanek na razie łyka wszystko, co mu sie podetknie oraz co sam wyszpera w bibliotece. nie pamiętam, żeby coś z polecanek dobrego wuja mu sie nie spodobalo ;)
          zreszta w ogole nie pamietam, zeby mu sie jakas ksiazka nie podobala. Widzialem, ze w tym roku bedzie mial w szkole "Spotkanie nad morzem" i bardzo jestem ciekaw jego reakcji, bo to taka "dziewczynska" ksiazka ;)
        • nchyb Re: Gra Endera - pytanie 01.10.13, 09:17
          > Ja sie dopiero niedawno dowiedziałam, że "Gra Endera" jest ksiażką młodzieżową.

          sam Orson Scott Card twierdził (w przedmowie do Cienia Endera), że był zaskoczony, że uznano to za książkę dla dzieci, gdyż nie z takim zamiarem ją pisał. Ale uważa, że zarówno Gra, jak i Cień Endera w przeciwieństwie do kolejnych tomów obu serii właśnie mogą być uznane za młodzieżowe, m.in. ze względu na dziecięcych bohaterów.
          Natomiast kolejne już tomy Gry Endera, których fabuła rozgrywa się znacznie później, już nie...
          • kubissimo Re: Gra Endera - pytanie 01.10.13, 10:46
            > m.in. ze względu na dziecięcych bohaterów.

            Idąc tym tropem "Władca much" powinien być czytany dzieciom do poduszki ;)))
            • nchyb Re: Gra Endera - pytanie 01.10.13, 12:53
              właśnie od kilku dni powtarzam sobie sagę i Endera i Cienia, by być gotowa na film.
              I nie ukrywam, ze właśnie wczoraj przy Cieniu Endera myślałam o Władcy Much. Tyle, że w sadze Carda dzieci zabiły zazwyczaj by przeżyć, eliminowały słabsze osobniki, które osłabiały całą grupę, w celu przeżycia grupy, we Władcy much jednak inny cel im przyświecał...

              i o ile wczesnemu nastolatkowi (11-12) lat Endera z rąk oczytanego dziecka bym nie wyrywała to Władcy Much bym nie kładła na wierzchu na pewno.
              Odbiorowi zaś i jednej i drugiej książki natomiast moim zdaniem pomogłoby omówienia ze strony dorosłego, który je przeczytał...

              Co do samej Gry Endera - film już wkrótce na naszych ekranach, ciekawi mnie, czy i jakie będzie miał ograniczenia wiekowe...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka