Gość: nastia Milosz gardzilby takimi obroncami jak Wy IP: *.aster.pl 16.08.04, 10:52 Artykul rzeczywiscie nie jest mistrzowski w formie, ale nie rozumiem tych z Was, ktorzy krytykujac go odwoluja sie do biografii Michnika. Czyz ludzie nie maja prawa miec wspomnien? Czy Michnik nie ma prawa pisac o Miloszu? A Wy macie prawo? Wyciagacie brudy, bo tylko to wiecie o obu tych osobach. Nie przeszkadza mi to, co Michnik napisal i potrafie to oddzielic od szczegolow z jego biografii. Natomiast jesli chodzi o Milosza, bronicie go jakby byl swietym. Operujecie stereotypem Wielkiego Poety, jednoczesnie nie potrafiac realnie ocenic jego geniuszu. Dla Was to tylko etykietka, ktorej z jakis niejasnych wzgledow nie powinno sie brukac (np. przez Michnika, taka sama etykietka jak Polska, czy Papiez. Wasza percepcja "swietosci" jest powierzchowna, tak naprawde opiera sie na znajomosci zaslyszanych pogladow o tej osobie. Zaloze sie, ze nikt naprawde nie zapoznal sie z jego tworczoscia. Swiadcza o tym chociazby antysemickie argumenty.Gdybyscie naprawde znali tworczosc Milosza nikt z Was nie napisalby takiego komentarza, rzekomo w obronie Jego pamieci.P.s. Kto to w ogole moderuje? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB Chamskie odzywki IP: *.icpnet.pl 16.08.04, 10:56 " "Jak Miłosz chce bronić gejów, to niech jedzie do swojej Litwy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semafor Re: Chamskie odzywki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:05 > " "Jak Miłosz chce bronić gejów, to niech jedzie do swojej Litwy" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tak Re: Chamskie odzywki IP: *.aster.pl 16.08.04, 11:48 tak, niektore wypowiedzi przypominaja wypowiedzi z forow polonii amerykanskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: hihihi... Re: Chamskie odzywki IP: *.dialsprint.net 16.08.04, 16:32 Ale "naiwnosc, szok i zdumienie" was tutaj nagle ogarnol! NAPRAWDE, kretacze i szelmy niemoralne! Po raz pierwszy w historii cos takiego was spotyka? Ktos sie osmiela was nie lubic, i zwracac sie do was bez szacunku? A ja myslalem, ze juz kilkakrotnie nieomalze wymazano was z egzystencji... ze wzgledu na ta "MILOSC I SZACUNEK" Jeszcze raz gratuluje "ROZBRAJAJACEJ NAIWNOSCI": "Oni naprawde nas nie kochaja????" Poza tym przestancie wyzywac ludzi w ich wlasnym kraju chamami i koltunami! Napisalbym cos wiecej o tej wodzie mozgowej i tego pasztetu jaka robicie czytelnikom: Lewactwo- komunizm- homoseksualne prawa- demokracja- konserwatywizm... Szkoda... bo wyglada na to, ze ludzie naprawde nie rozumieja juz kompletnie w Polsce co jest czym... Rowniez chcialbym kiedys napisac, komu i dlaczego, zalezy na tych "LEWACKICH" ale nie komunistycznych, i nie konserwatywnych, prawach dla pedalow i lezbijek, ale nie wypada mi pod artykulem o czyjejs smierci. Meerkat pisz dalej...szmato... wiecej informacji o sobie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Måndag Re: Chamskie odzywki IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 16.08.04, 19:31 Prosze zdecydowanie wylaczyc mnie "z tych toczacych piane" - pisze rowniez z zagranicy! I jeszcze jedno. Poezja Cz. Milosza jest wielka i o zadnych mieszanych uczuciach nie moze tu byc mowy. Gość portalu: Semafor napisał(a): A tak na marginesie - na szczęście chyba większość osób, które na tym forum > toczą pianę z ust, pisze z zagranicy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semafor Re: Chamskie odzywki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 21:17 > Poezja Cz. Milosza jest wielka i o zadnych > mieszanych uczuciach nie moze tu byc mowy. :-) Zapalczywy miłośnik z Ciebie :-) Niech więc będzie - ani słowa więcej o mieszanych uczuciach :-) Pozdrowienia dla zagranicy. Zresztą, i tak źle trafiliśmy na to forum z pogawędkami o poezji, bo tu się niepostrzeżenie zaczął seans pt. "Żydowska obśliniona szmato ręce precz od Wielkiego Polskiego Poety"... I o kogo im chodzi? O Czesława Miłosza, ni mniej ni więcej! Miłosz na sztandarach kołtunerii, to jest taka ironia, że Gomrowicz by tego nie wymyślił. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB co ja tu robię ;-) IP: *.icpnet.pl 17.08.04, 09:49 > Zresztą, i tak źle trafiliśmy na to forum z pogawędkami o poezji, bo tu się > niepostrzeżenie zaczął seans pt. "Żydowska obśliniona szmato ręce precz od > Wielkiego Polskiego Poety"... I o kogo im chodzi? O Czesława Miłosza, ni mniej > ni więcej! Miłosz na sztandarach kołtunerii, to jest taka ironia, że Gomrowicz > by tego nie wymyślił. :-) Czym my się tak w zasadzie zajmujemy? Znów czymś nieistotnym.... Prawo jest ignorowane, kościoł katolicki kradnie, drogi się rozpadają, a my dyskutujemy na temat martwego poety... Znów, Kultura jest ważniejsza od kultury, a ta od miski z żarciem. Niedobrze. Najpierw się wzbogaćmy, potem będziemy się zastanawiać czy Miłosz to kołtun. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB Hipokryzja IP: *.icpnet.pl 17.08.04, 09:45 > Jeśli ktoś chciał wyganiać Miłosza z Polski za jego poglądy, trzeba to nazwać > chamstwem, niestety. Hipokryzja. Gdyby Miłosz nie protestował przeciw gejom, a czarnym, to burza byłaby duuużo większa. Fakt jest faktem: Miłosz się splamił strasznie tymi wypowiedziami. Po za tym kto go prosił o komentarze? > A skoro ktoś chciał go wysyłać do Litwy[...] Nieistotne gdzie, reakcja ten pani była emocjonalna, równie dobrze mogła powiedzieć "won na Managadkar". Nie każdy potrafi powstrzymać nerwy w reakcji na chamstwo, tym bardziej znanej osobistości. Tak, chamstwem jest negowanie tego, co jest wpisane w konstytucję - ustawę zasadniczą. > Ja sam mam mieszane uczucia wobec poezji Miłosza, jednak trudno się nie > załamać, kiedy kołtun bojący się "pedałów" (właściwie dlaczego????) gotowy > jest wyganiać z naszego kraju bardzo wartościową postać. Czy ja coś źle zrozumiałem, czy to może Pan? ZTCP Miłosz się sprzeciwiał tej paradzie... ktoś z nas źle coś zrozumiał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grisza A kiedy wyzwoli sie umysl red. Adama Michnika? IP: 64.28.22.* 16.08.04, 11:01 Od pokusy wykorzystywania takich okolicznosci dla prawienia umoralniajacych kazan z polit.poprawnosci czytelnikom GW? Przeciez oni,skoro czytaja juz GW to maja zdrowy kregoslup,a ci co GW nie czytaja,nie maja i tak okazji zapoznawac sie ze zlota mysla Sloneczka Karpat.Czyzby publicysta Michnik stosowal nawet w propagandzie znana zasade:"dowieraj ,no prowieraj" i w taki sposob czuwa nieustannie nad prawomyslnoscia swoich adherentow.Przypomina to stosunki z Panem Bogiem u zarania dziejow,kiedy to ludzkosc bezustannie gdzies bladzila a Pan w taki lub inny sposob przywolywal towarzystwo do porzadku.Obawiam sie ,ze nieslusznie moge zostac sklasyfikowany jako antysemita,bo GW duzo do tego nie potrzeba.Zeby sie nieco rozweselic zacytuje z pamieci z relacji o obronie ks.Jankowskiego przez poslow Samoobrony i LPR:.... tym razem powstrzymal sie od gloszenia tresci bezposrednio antysemickich.... a tylko wspomnial,ze trzeba bronic Polske przed diabelskim geszeftem".Wiec diabelski geszeft jest dla gazety aluzja antysemicka?Ja rozumiem,ze GW czytaja ludzie, na ktorych inteligencje GW moze liczyc i polegac,ale co powiedza na to ludzie inaczej pojmujacy swiat?Swoja droga takie wpadki GW ciesza,bo swiadcza o frustracji-gubieniu poziomu- frustracji i moze wreszcie to bledne kolo upadku zaczelo sie dla GW toczyc? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fr@ntz Umysł wyzwolony - IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:02 Cisza nad ta trumna! Cisza, na miłość Boska! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Adam Michnik o Czesławie Mi IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.08.04, 11:18 Adam Michnik - monopolista w kategorii: uprawniony do ocen i wygłaszania sądów na temat znanej osoby, zawsze po jej śmierci, no bo po co pisać za życia,zawsze mogłoby sie przecież cos nie spododobać głównemu zainteresowanemu, a procesy sądowe Wyborczej niepotrzebne...Przykre to wszystko, kiedy w końcu ten facet zechce zmierzyć się z jakimś żyjącym autorytetem? Chyba nie ma wystarczająco dużo klasy by sie na to zdobyć... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semafor Re: Adam Michnik o Czesławie Mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:30 To ciekawe, co Pani pisze, bo przecież jest dokładnie na odwrót. Nieważne nawet, że Wyborcza publikuje bardzo wiele tekstów o osobach żyjących, również o autorytetach (np. o papieżu), zaś artykuły i opinie o wielkich zmarłych postaciach to przecież rzecz normalna. Niech Pani otworzy dziś dowolną gazetę codzienną, a za tydzień dowolny tygodnik, a potem pisze do woli uszczypliwe listy do ich redaktorów naczelnych, bo idę o zakład, że wszędzie będą artykuły o Miłoszu. > Adam Michnik - monopolista w kategorii: uprawniony do ocen i wygłaszania sądów na temat znanej osoby, zawsze po jej śmierci No i jeszcze jedno - artykuł Michnika jest pełen podziwu dla Miłosza, którego Michnik najwyraźniej uznaje za jednego ze swoich umysłowych mistrzów. Więc rzeczywiście sądzi Pani, że Michnik przebiegle odczekał na śmierć Miłosza (którego - zaznaczam - znał osobiście), żeby móc bezpiecznie napisać o nim, że był "legendą kilku pokoleń" i "prorokiem"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: siker Michnik przyłapany na kłamstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:21 Sprawdziłem w "Wielkiej Encyklopedii Powszechnej" PWN,tom 7 ,str. 334,wyd. 1965 r. i nie ma tam określenia "cytowanego" przez Michnika:"wróg Polski Ludowej".Na dowód przytaczm treść notki encyklopedycznej(jak na "wroga całkiem niezłej): . 334 "MIŁOSZ CZESŁAW, ur. 30 VI 1911 w Szetejniaeh (Litwa), poeta, prozaik, eseista, ttumacz. Członek wileń-skiej grupy lit. skupionej wokół pisma —- ,,Żagary”,byl jednym z gl. przedstawicieli —~ katastrofizmu w ówczesnej poezji pol. (Poemat o czasie zastyglym 1933, Trzy zimy 1936); wiersze okupacyjne zawarł w zbio-rach Wiersze (1940, wyd. konspiracyjne) i Ocalenie (1945). W 1945—49 attaché kulturalny w Waszyngto-nie, 1950 w Paryżu; 1951 porzucił slużbę dyplomatyczną, zerwał kontakty z krajem i pozostał na emigracji we Francji; od 1958 w Stanach Zjedn. jako wykładowca literatury pol. na uniw. w Berkeley. Ogłosił tomy poetyckie Światlo dzienne (1953), Trakta poetycki (1956), Król Popiel i inne wiersze (1962), powieścj Zdobycie władzy (1955), Dolina Issy (1955), zbiory szkiców Zniewolony umysł (1953), Kontynenty (1958, tu również wiersze i przekłady), Rodzinna Europa (1959), Czlowiek wśród skorpionów. Studium a Stanisławie Brzozowskim (1962); przeklady poetów ang., franc., amer., hiszpańskich. W swej publicystyce występuje przeciw Polsce Ludowej." Panie Michnik,jeślisię chce uchodzić za wzorzec moralności to trzeba być przede wszystkim prawdomównym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nastia Re: Michnik przyłapany na kłamstwie IP: *.aster.pl 16.08.04, 11:32 Zawsze sa tacy, co doszukuja sie szczegolowych rozminiec z faktami. Sa oni potrzebni. Redaktor cytujacy powinien zawsze dopatrzec zgodnosci ze zrodlem. Ale jaki sens wg Ciebie ma roznica "wrog" czy "wystepuje przeciw P Ludowej" w kontekscie artykulu? Jaki sens ma wytkniecie niescislosci redaktorowi? Czy myslisz, ze Michnik celowo klamal majac w tym jakis cel? Jaki? Jak to sie ma do wspomnienia o Miloszu i bilansu jego dorobku? Kto tak naprawde moze oceniac wydarzenia z zycia Milosza i to w jaki sposob powinno to zostac podane? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Nasti Re: Michnik przyłapany na kłamstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 13:01 Pan Michnik ,jemu podobni i GW(co oczywiste)to nie są jacyś naiwniacy to zawodowcy,fechmistrze słowa i dobrze o tym widzą,że swoje oceny przeszłości moga zawsze wzmocnic ,osłabić lub lekko zmodyfikować dla celów biezących.Wpływ ma na to też zjawisko naturalnej projekcji obecnie posiadanej wiedzy na ocenę zachowan w przeszłości.Jezeli jednak spróbujemy wczuc sie w sytuację redaktora notki encyklopedycznej w roku 1965 ,to musimy wziąć po uwagę,że: -Miłosz w 1965 nie mógł jeszcze uchodzić za pierwszoplanowego poetę a o nagrodzie Nobla jeszce jasnowidzom sie nie śniło.W tym kontekście notka o jego twórczości jest wcale wcale bogata a autor wprawdzie nie chwali ale tez nie gani i nie ocenia wartości dzieł ale przytaczając ich całą listę daję do zrozumienia czytelnikowi,że sa to dziela ważne skoro znalazly sie w encyklopedii -nadwrażliwca moga razić słowa,że "porzucił" służbę dyplomatyczną ale czy to nie jest prawda? -i wreszcie na końcu to krótkie zdanie,że "w publicystyce pisał teksty przeciw Polsce Ludowej"-czyż nie jest to prawda?Żadna przecież ujma dla Miłosza.Ale autor notki jednak nie użył epitetu "wróg" Wczuwając się więc w klimat roku 1965 w PRL nie można powiedziec,że notka encyklopedyczna o Miłoszu jest kłamstwem czy ujmą dla poety ;jest jak na tamte czasy wyważona.Jakże łatwo z perspektywy dzisiejszych czasów dokonywać "zmodyfikowanych " ocen przeszłości-myślący powinni się tego wystrzegać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Semafor Re: Michnik przyłapany na kłamstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 11:35 Może "nieścisłość" jest tu lepszym słowem niż kłamstwo? :-) To po pierwsze, bo po drugie skąd możesz wiedzieć, czy czytasz to wydanie encyklopedii, o które chodzi Michnikowi? Bez nonszalancji, kolego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do semafora Re: Michnik przyłapany na kłamstwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 13:11 Jeżeli jestes człowiekiem mlodym ,to masz prawo nie wiedzieć,że w PRL-u było to główne wydanie (13 -tomowe) encyklopedii.Ale masz rację,że nie wiem,co cytuje Michnik.Niemniej jednak za Gomułki(1965 r.) nie pominięto w encyklopedii Miłosza(za "karę") a notka jest wyważona.Autor nie użył epitetu "wróg".Nie chwalił ale też nie krytykował twórczości poety. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Måndag Re: Michnik przyłapany na kłamstwie IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 16.08.04, 19:45 Adam Michnik nie powolywal sie na "Wielka Encyklopedie Powszechna" lecz na "Encyklopedie Powszechna" a to jest zasadnicza roznica. Zarzut braku prawdomownosci jest prawdziwym trafieniem kula w plot. Wstydz sie czlowieku i naucz sie czytac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: voxo Michnik ty pasożycie .... IP: *.net.autocom.pl 16.08.04, 11:31 .......... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enola Gay co.uk Za co kocham Michnika,a za co go nie cierpie... IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.08.04, 12:00 Poznalem Adama w 1974 roku w barku Hotelu Grand w Warszawie przy Kruczej,gdzie lubilem wpadac na jedna lufke dynamitu,pracujac w redakcji Amerykanskiej Polskiej Agencji Prasowej razem z Markiem Ostrowskim i red.Z.Mroziewiczem.Pisalem wtedy namietnie do Rakowskiej "Polityki",wiedzac,ze obecnosc mojego mlodziutkiego nazwiska w tytule nr jeden w Polsce daje mi niesmiertelnosc dziennikarska.Bylem zaczepny intelektualnie i spolegliwy wobec wielkich,a za takiego od marca 1968 uwazalem zawsze Adama.Pilismy tam te swoje drinki przez pare miesiecy,az wyjechalem na placowle do USA.I przez te pare miesiecy zorientowalem sie,ze w Adamie tkwi gigantyczny potencjal tworczy,niestety nie skanalizowany.Gdy zalozylbyl Gazete Wyborcza dalem nawet swoj tekst do jednego z pierwszych numerow o wyborach w Niemczech,gdyz wtedy wlasnie kolaborowalem z Der Spiegel,chyba najmocniejszym magazynem na kontynencie,z zespolem zlozonym z najlepszych dziennikarzy niemieckich.Przestalem jednak dawac dalej teksty na pierwsza strone GW,gdyz szybko sie zorientowalem,ze to nie Adam redaguje gazete.Gazete wtedy redagowalo gremium,w ktorym byly osoby,mowiac oglednie,nie majace moje zaufania.Jednakze codziennie namietnie czytam GW uwazajac ja za najlepszy/a jednak/dziennik na kontynencie.Wracajac do Adama.On kiedys dawal super 100 slow komentarza.Lagodnego,jak dotyk ukochanej kobiety,agresywnego swa wszechstronnoscia,jak atak pit-bulla,krotkiego,jak depesza Reutera.To byly najlepsze komentarze w historii polskiej prasy.Niestety tamten Adam nie zyje.Zmarlo Mu sie.Narodzil sie Adam zupelnie mi nieznany,obcy kulturowo,ostentacyjnie hedonistyczny,zwierze towarzyskiej alkoholowych libacyjek trzecioligowej,okladkowej Warszawki,osaczonej zakladnikami bohaterow jednego sezonu,nieudanymi piosenkareczkami,aktorkami wielu lozek rezyserskich,Nikosiow Dyzmow polskiej rzeczywistosci.Narodzil sie byl Adam,przyjaciel pierwszego skoorwysyna Rzeczpospolitej,demiurga Urbana,narodzil sie przyjaciel polskiego kapo,oberbahnsturmfuhrera Kiszczaka,ktoregoraczki sa mocno pomazane krwia gornikow z kopalni Wujek,narodzil sie nowy asystent generala dyktatora stanu wojennego,jakby zapominajac od jakiej asystentury Adam zaczynal.Bo jak chyba kazdy wie,nosil teczke za moim idolem Antonim Slonimskim.I Teraz,dzisiaj,odnajduje Adama prawie na dnie basenu Legii.Afera Lwa Rywina odebrala Adamowi resztki niepodleglosciowego respektu.Nikt nie wie,o co tak naprawde w niej chodzi i nikt nigdy sie nie dowie.Adam,cala ta zalosna komisja,z operetkowym Rokita,zenujacym Ziobro,ktory gral role Stanczyka,z ta klamczuszka Anita,symbolem Polski partyjnej,a nie Polski uczciwej,dzentelmenskiej,ponownie rozstrzelala dla mnie Adama.Dz\is nie ufam MU nawet za grosz.Jest juz kims zupelnie innym.Jego tekst o moim ukochanym poecie jest na absolutnie dennym poziomie.Nie pokazuje poety.Pokazuje Adama.Nie potrafil pierwszy dziennikarz Rzeczpospolitej schowac sie z klasa za GIGANTEM.On Go zacmil.Adam,dawny kolego z lat 1968/bo ja tez wywolalem strajk na swojej uczelni i dlatego od lat mieszkam na Wyspach/.Potrzebne sa Ci rekolekcje.Najlepiej u dawnych kolegow.Bo idziesz juz droga do piekla... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Enola Gay dobra na Hiroszimę a nie na Michnika. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 15:04 Uważnie przeczytałem Twój post. Żałuję, że głosy podobne do Twojego nigdy nie zostaną w Polsce opublikowane. Przypominam sobie ten haniebny wywiad Żakowskiego z wdową po Herbercie, która sugerowała, że jej mąż (wg. wielu poeta i człowiek wyższego formatu niż Miłosz) zwariował przed śmiercią, a dowodem na to miał być jego krytyczny stosunek do Michnika. Obawiam się za Herbertem (wybacz, że ośmielam się pisać tak nieskromnie), że Michnik kompletnie zidiociał i jego rozumu nie jest w stanie poruszyć żadna bomba. Przyznaję rację Łysiakowi, że to największy szkodnik III RP. Żałuję (jako ex dziennikarz, że Wyborcza pożera cały rynek reklam prasowych i poważny, uczciwy dziennik nie ma szans na to, by na dłużej zaistnieć. Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed [...] 16.08.04, 15:29 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 a pan nie jest z gazety 16.08.04, 15:36 ha, ha. Nie, ci ktorzy naprawde cenia Herberta do ludzi nie strzelaja. Nawet do tych sprzedajnych i podlych. Zreszta Pan Michnik jak to ktos powiedzial jest martwy, a to co pisze - tylko tego dowodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed Z poezją jestem na bakier, jednak wiem jakim 16.08.04, 15:42 patriotą był Herbert i co mówił m. in. o Powstaniu Warszawskim, a jakimi "patriotami" byli Michnik i Miłosz. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 zaklamany poeta 16.08.04, 15:53 to chirurg astygmatyk, ksiadz alkoholik i nauczyciel dziennikarz. Czy tylko ja tak uwazam? Dlatego tak glupio jest brac sie za interpretacje poetow i naginanie ich tekstow dla wlasnych interesow. Naogol przecietnie wrazliwy czlowiek zobaczy bardzo wiele, chyba ze poeta jest zlym rzemieslnikiem, a tacy raczej nie zdobywaja laurow. Milego dnia zycze, ja musze wracac do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 poeta ktory spoczywa na laurach 16.08.04, 15:56 przestaje nim byc. Dlatego Herbert w naszej pamieci - pamieci bardzo wielu na zawsze bedzie poeta. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis Wspomiany HERBERTA przy okazji Miłosza ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 16:03 śmierci. Policzek dla Michnika. Cieszy mnie to bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Re: Wspomiany HERBERTA przy okazji Miłosza ... 16.08.04, 16:30 Mnie to nie cieszy. Zapytana- odpowiadam. Reszta to dusza wobec Boga. A przeciez Milosz w Boga wierzyl. Mowiac inaczej wszyscy stajemy w obliczu smierci, i wielcy i mali i slawni i mniej slawni. To co po nas zostaje to pamiec ludzka a ona jest jak czysciec- nieprawdaz? Troche bezlitosna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: abc Norwid takze zawsze bedzie poeta! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 23:57 szanowna biedronko. Mimo ze w wiekszosci polskich miast "nie ma swojej ulicy" Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 nie chodzi tylko o dziennikarzy 16.08.04, 15:33 ale mniejsza o to. Szkoda mi tylko ludzi z zagranicy ktorzy w calej tej sytuacji nie za bardzo moga sie orientowac. W Polsce ludzie nie maja zludzen. Choc mysle ze podrozujacych za granice Polakow juz tez niemalo i nawet nie maja czasu na to by pozwalac sobie robic wode z mozgu. Mnie tez wlasnie go zabraklo. Jezeli cos mozemy zrobic w Polsce to mozemy zrobic sami. Naprawde juz mnie malo obchodzi za co sprzedaje sie Pan Michnik i jego otoczenie- bo nie o niego samego tu chodzi. Jezeli cokolwiek mnie interesuje to fakt iz nie mozna mu wlasnie ufac, a to juz wiedzial Herbert. Poki wiec ufam sobie, moim przyjaciolom w Polsce ich wiedzy i zdrowemu rozsadkowi - puty moge spojrzec z gory na wichrzycieli dowolnej masci i probowac robic to co moze naprawde sie przydac mojemu krajowi a jesli ten kraj bedzie prosperowal dobrze to przyda sie i mnie i moim dzieciom. Zegnaj gazetko- nie mam ci wiecej nic do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wstret MICHNIK NEKROKARIEROWICZ -BUDUJE NA NIEBOSZCZYKACH IP: *.gazeta.pl / 195.181.48.* 17.08.04, 14:58 jest to swego rodzaju nekrokarierowiczostwo jakoze nieboszczycy w taki sposob wykorzystywani (tlo do nadymania sie megalomana) nie moga sie bronic. nasuwa sie pytanie, ktora znana osobistosc skonsumuje jeszcze michnik po jej smierci do swych bezwstydnych prob budowania lewackiego pseudoautorytetu ? Odpowiedz Link Zgłoś
wlodekbar Re: Za co kocham Michnika,a za co go nie cierpie. 21.08.04, 17:48 'On kiedys dawal super 100 slow komentarza.Lagodnego,jak dotyk ukochanej kobiety,agresywnego swa wszechstronnoscia,jak atak pit-bulla,krotkiego,jak depesza Reutera.To byly najlepsze komentarze w historii polskiej prasy'. Rzeczywiscie, zle, ze takich tekstow dzis nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Enola, bredzisz.... IP: *.attu.pl / *.attu.pl 03.09.04, 01:05 Ja przeczytałem ten tekst bardzo uważnie i nie mogę się jakoś dopatrzyć fragmentów, które potwierdzałyby Twoją tezę o autogloryfikacji Autora. Chodzi o to, że Miłosz go lubił? Po prostu zazdrościsz Adamowi takich znajomości i tyle! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ax Re: Umysł wyzwolony - Adam Michnik o Czesławie Mi IP: *.chello.pl 16.08.04, 11:42 www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20040816&id=po42.txt jak widać są różne teorie na temat poety...nie mnie go oceniać.. Herbert zbytnio go nie szanował.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Słuchajcie.. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.08.04, 11:46 Dzięki, Semafor, za tak szybka ripostę, ale GW i tak potrafi bronić się sama.. a może p.Michnik co jakis czas sporządza liste tych sławnych ludzi, którzy Z racji sędziwego wieku mogą stać się kandydatami do "odejścia z tego świata", i tak na wszelki wypadek płodzi te swoje dziesięciostronicowe wywody, a gdy taka osoba rzeczywiście już odejdzie,to On wtedy wyciąga ów tekst z szuflady i bez problemu..Wybaczcie tą ironię, ale mnie w sobotę było po prostu smutno, bo odszedł wielki poeta i chyba nie byłabym w stanie tworzyć takiej rozwlekłej elegii..A sam Miłosz posiadał umiejętność zamykania wielu myśli w kilku słowach, czego p. Michnikowi niestety brakuje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Czytelniczka Re: Umysł wyzwolony - Adam Michnik o Czesławie Mi IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.08.04, 11:53 I polecam słowa Wisławy Szymborskiej..Tak mówi wielka poetka o wielkim poecie.Bez zadęcia, treściwie i ...przewrotnie jak na Szymborską przystało.. chylę czoła. ..Zaznaczam: o poecie,bo to jakim był człowiekiem naprawdę nie nam oceniać... Odpowiedz Link Zgłoś
hrabalek Re: Umysł wyzwolony - Adam Michnik o Czesławie Mi 16.08.04, 11:56 Żywot grabarza jest wesoły. Grzebie systemy, wiary,szkoły. --Czesław Miłosz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: elvis A o HERBERCIE I HERLINGU GRUDZIŃSKIM IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 12:22 Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed Masz Link do dyskusji: 16.08.04, 15:13 www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=5054712 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ur [...] IP: *.lubin.dialog.net.pl 16.08.04, 12:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
meercedes Panie Adamie wstyd mi za pański wstęp do tego 16.08.04, 12:27 artykułu. W ocenie owej krakowianki zniżył się Pan do jej poziomu, i to eseju poświęconym zmarłemu wielkiemu Człowiekowi. Okropny dysonans, tak nie przystoi! Tu nie było miejsca na te brudne słowa i przypominanie tej żenującej sytuacji. Czy to było najważniejsze, co miał Pan do powiedzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zawiedziony Re: Panie Adamie wstyd mi za pański wstęp do teg IP: 80.52.24.* 16.08.04, 12:50 Panie Adamie! No własnie,dlaczego dryfuje Pan w swoich wypowiedziach coraz bardziej w stronę jedynie słusznej drogi... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kris Okropny artykul!!Okropnie napisany!!! IP: 142.103.79.* 16.08.04, 17:03 GW spoznila sie i dobre dwa dni z podaniem wiadomosci o smierci Milosza i wydrukowala okropne bzdury Michnika. O co tu chodzi? WSTYD, panie Michnik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Måndag Re: Okropny artykul!!Okropnie napisany!!! IP: *.015-61-6e6b7010.cust.bredbandsbolaget.se 16.08.04, 20:06 Czy kazdemu imbecylowi trzeba wszystko tlumaczyc: GW nie spoznila sie z podaniem wiadomosci! Cz. Milosz zmarl w sobote (14. 08., godz. 11.10), gazeta nie wychodzi przeciez w niedziele, o co tu chodzi, wstydz sie czlowieku! Gość portalu: Kris napisał(a): > GW spoznila sie i dobre dwa dni z podaniem wiadomosci o smierci Milosza i > wydrukowala okropne bzdury Michnika. O co tu chodzi? WSTYD, panie Michnik! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andie17@gazeta.pl Re: Umysł wyzwolony - Adam Michnik o Czesławie Mi IP: *.elsat.net.pl 16.08.04, 12:46 Pan Adam Michnik napisał swój artykuł o Czesławie Miłoszu.A odzew internautów nieprawdopodobny - obelgi,głupawe polemiki,zajadłe riposty.Skąd w nich tyle nienawiści?Swoimi odpowiedziami dają swiadectwo o sobie samych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tse-tse Hipoteza: Michnik to umysl ... zniewolony! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 13:02 Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Re: Hipoteza: Michnik to umysl ... zniewolony! 16.08.04, 14:52 alez skad. Byloby zupelnie inaczej. Gdyby nie te uklady i te mozliwosci ktore stwarzaja nieprawdaz? A zrezygnowanie z ukladzikow- czyz to nie ´powstancze szalenstwo´? Buahahahah. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: OOOOOOOOO!!!!!!! A CZY PAN MICHNIK PAMIĘTA, ŻE MIŁOSZ W SWOIM IP: *.gorzow.mm.pl 16.08.04, 14:11 CZASIE W KALIFORNII MÓWIŁ,IŻ POLSKA POWINNA BYĆ JEDNĄ Z REPUBLIK RADZIECKICH (INFORMACJE TĄ ZNALAZŁEM W KSIĄŻCE JOANNY SIEDLECKIEJ POŚWIĘCONEJ HERBERTOWI).ZNANE SĄ RÓWNIEŻ OBRAŻLIWE OPINIE MIŁOSZA NA TEMAT POWSTAŃCÓW WARSZAWSKICH(NA TYM TLE DOSZŁO DO OSTREGO SPIĘCIA ZE ZBIGNIEWEM HERBERTEM).OPINIE TE SĄ O TYLE ZROZUMIAŁE , ŻE MIŁOSZ BĘDĄC LATEM 1944 W WARSZAWIE NIE MIAŁ ODWAGI WZIĄĆ UDZIAŁU W POWSTANIU,CO UCZYNILI INNI POLSCY POECI,NP.KAMIL BACZYŃSKI. Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed Właśnie dlatego Michnik się tak ślini. Lewactwo 16.08.04, 15:16 wrogie wolnej Polsce i nienawidzące wszystkiego co się kojarzy z niepodległością i walką o nią - szczególnie AK. Michnik swego czasui potwornie opluł swym krzywym ryjem Herberta: www1.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=5054712 Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 ten link 16.08.04, 15:23 odsyla do gazety a nie konkretnej dyskusji. Przepraszam ale nie wierze w wolnosc slowa w GW. Nie bede wieszac psow na zmarlych a tym bardziej Panu Miloszu. To nie ja. I nie bede oceniac czyich bledow gdy staja w obliczu smierci. Jedno jest pewne - pan Milosz raczej poeta niedocenianym i glodujacym nie byl. Za zycia zaznal slawy i zmarl w sedziwym wieku. Okrzykiem jakiejs dziewuszki, ktora ocenila go za homoseksualistow raczej martyrologii sobie nie dopisze. Pozwolcie ludziom umierac w spokoju. I zapytajcie p. Michnika kto jego bedzie tlumaczyl w obliczu smierci.. Jaki Heritage Pan Michnik nam zostawia. Ja tym czasem wracam do pracy bo wiem na pewno ze niejaki Pan Michnik sytuacji w moim kraju nie poprawi. I moich dzieci poezji czytac nie nauczy. Ani bycia wrazliwym i nieprzekupnym. Dlatego wlasnie na te gazete wiecej czasu nie mam. Bardzo mi przykro. Biedronka Odpowiedz Link Zgłoś
wandda Re: A CZY PAN MICHNIK PAMIĘTA, ŻE MIŁOSZ W SWOIM 16.08.04, 16:07 No jasne, powinien się dać zastrzelić w powstaniu, to oczywiste. Kto się nie dał, albo miał inne zdanie na temat saobójczej bzdury powstania niż strzelający smarkacze - ten gnój i zdrajca. Albo gnój albo święty trup. Bardzo się ciesze, że nie dał się zabic. Szkoda, że Baczyński okazał się takim cholernym baranem. ludzie, że też wam się chce pisać takie brednie. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 zastrzelic nie 16.08.04, 16:35 wystarczy szanowac. Herbert nie dal sie zastrzelic a jednak szanowal. Rozumiesz pismaku? Nie? Jakzez mozna by bylo rozumiec- prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anty-wandal Re: A CZY PAN MICHNIK PAMIĘTA, ŻE MIŁOSZ W SWOIM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 17:56 Wanddo, czy inny wandalu umysłowy - czy taki osąd upoważnia, aby własne tchórzostwo ukrywać pod stekiem obelg? A tak własnie zrobił Miłosz. Nikt mu nie kazał iść do Powstania, w dodatku ginąć. Ale nie musiał szydzić do końca życia z tych, którzy poszli... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Enola Gay co.uk Wandda,biedronka,lopa i michnik sie od milosza IP: *.in-addr.btopenworld.com 16.08.04, 17:56 Malo wiecie o Miloszu,choc mial kilka brudnych spraw na sumieniu.Malo wiecie tez o Michniku,bo znacie tylko jasna twarz tego czlowieka.On w gruncie rzeczy nie jast taki zly,za jakiego ma sie sam nawet.Bo on sam siebie nie znosi.Milosz byl w Warszawie,ale nie walczyl.Nie wiem dlaczego.Czy czul sie bardziej Litwinem niz Polakiem/bo to tez/,czy stlorzyl,jak niewielu wowczas,czy mial takie pojecie,jak tu niektorzy zalosni Polacy,ze powstanie to byla bzdura.Powstanie ani przez sekunde nie bylo bzdura.Bylo najpiekniejsza polska walka w historii i zadne Grunwaldy,zadne Wiednie,zadne cudy nad Wisla nie dorownaja najbardziej zdumiewajacej bitiwe na swiecie,gdzie dzieciaki z nozami i pistolecikami rzucili sie na najlepiej wyszkolana i najlepiej wyposazona armie swiata.\to,ze Milosz najprawdopodobniej stchorzyl/bo sa tez dowody na inne jego tchorzostwa/nie obciaza Go w moich oczach,ale w sercu jak najbardziej.Gardze bowiem,gorzej niz oprawcami w Stutthofie wrogami Powstania.Gardze i brzydze sie nimi.A Baczynski to przy Miloszu Mont Everest przy Rysym.Taka mniej wiecej roznica.Wracajac do kontredansu Milosza w powojennej Polsce.Najpierw zlozyl byl przysiege na lojalnosc komunistom i w nagrode pojechal do sluzby dyplomatycznej.Ale Milosz jak zwykle zreszta klamal,bo byl to WIELKI POETA i WIELKI KLAMCZUCH jednoczesnie.Jego wiara np.byla z tych najsmutniejszych.Z pogarda wyrazal sie o Ojcu Swietym,smial sie "Gimnastyki"jak to nazwal z rozmowie ze mna przed kilku laty n krakowskich Sukiennicach.Rzecz ujmujac prosto:nie uwazam Milosza za wielkiego poete.Herbert przy nim to mistrzostwo swiata.Milosz zalapal sie na nagrode Nobla .bo Polska miala swoje 5 minut.Wtedy tez "zalapal"sie na nagrode inny "WIELKI" Polak,tylko tak maly,ze az trudno sobie wyobrazic.Po prostu nikt.Donosiciel za pieniadze,kierowany przez kamaryle jeszcze gorszych od niego.Teraz nawet wlasne lotnisko ma,jako jedyny na swiecie z zyjacych.Ale nie o nim.Michnik.Niezly dziennikarz,gorszy redaktor,jak najgorszy polityk,fatalny biznesmen,tragiczna postac polskiego zycia politycznego,niestety uwierzylbyl w swoja wielkosc i drzyjcie narody.A przeciez nie jest nawet wybitnie inteligentny,polski zna tak,jak dobra uczennica maturalna,pisac/poza mistrzowskimi krociutkimi komentarzami/w ogole nie potrafi.Widac na pierwszy rzut oka,ze bardzo malo czta.To teraz hedonista,balowicz,uczestnik wszystkich mozliwych i niemodnych parties w Warszawce,jak najgorszy przedstawiciel kierunku zwanego przeze mnie odkupiciele Rzeczpospolitej.Jemu nawet z diablem po drodze,jesli diabel itd... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kembi Re: Wandda,biedronka,lopa i michnik sie od milosz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 03:27 Bylo najpiekniejsza polska > walka w historii i zadne Grunwaldy,zadne Wiednie,zadne cudy nad Wisla nie > dorownaja najbardziej zdumiewajacej bitiwe na swiecie,gdzie dzieciaki z nozami > i pistolecikami rzucili sie na najlepiej wyszkolana i najlepiej wyposazona > armie swiata.\to,ze Milosz najprawdopodobniej stchorzyl/bo sa tez dowody na Jak można rzeź nazywać najpiękniejszą walką w historii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ella Do Enola Gay IP: *.chello.pl 22.08.04, 08:55 W sprawie Michnika zgadzam się z Tobą całkowicie. Kiedys naprawdę ceniłam i szanowałam tego człowieka, zdarzało mi się nawet brać w go obronę przed znajomymi za to "bratanie się" z komuchami. Człowiek jest tylko człowiekiem i czy to z racji jakiegoś omamienia czy też z powodów czysto koniunkturalnych robi w zyciu różne dziwne rzeczy. Adam podryfował jednak za daleko. Całą przewrotność jego zachowań zrozumiałam podczas afery Rywina. Hasło reklamujące w tamtym czasie Gazetę: "Nam nie jest wszystko jedno" działało na mnie jak czerwona płachta na byka. Owszem, im "nie jest wszystko jedno" ale jedynie w odniesieniu do własnych tyłków. Zachowanie naszej klasy politycznej, Michnika oraz ludzi z jego otoczenia nacechowane jest obłudą, hipokryzją i arogancją. Pal licho SLD-owski rząd i "oszołomów", ale po ludziach którzy siedzieli w komunistycznych więzieniach za wartości takie jak wolnośc, prawda, uczciwość nie tego się spodziewałam. I chyba nie tylko ja. Teraz jest tak jak napisałeś: bankiety i imprezki w towarzystwie osób za których uczciwość nikt nie dałby złamanego grosza, ale które mogą coś załatwić, mają odpowiednie "dojścia" za to nie mają skrupułow przed żadnym świństwem; czy będzie to korupcja czy składanie fałszywych zeznań. A wszystko to oczywiście robione jest ku chwale ojczyzny. Każdy bankiecik, kolacyjka czy inna imprezka to przecież ogromne poświęcenie, które znieść można jedynie dla dobra kraju. Wyobrażają sobie, że tak się robi politykę jakby nie wiedzieli, ze obok polityki mamy jeszcze "politykierstwo" a to ma już całkiem inny ciężar gatunkowy. Enola Gay,zastanawiam się skąd o tym wiesz? czy z daleka widac to równie jaskrawo? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Umysł wyzwolony - Adam Michnik o Czesławie Mi IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 14:17 Michnik, ty już lepiej nic nie pisz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bernard z Goteborg Re: Umysł wyzwolony - Adam Michnik o Czesławie Mi IP: *.stadsbiblioteket.goteborg.se / 62.88.132.* 16.08.04, 14:35 Wspanialy tekst- nic dodac, nic ujac. Na szczescie nie koltunstwo jest wieksdzoscia w Kraju- Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 i nie dysortografia 16.08.04, 14:57 na szczescie. Zwlaszcza prosto ze Szwecji. Byłaś moją ojczyzną bo zabrakło innej. Piekne prawda? A jakie glebokie.... Buahahahahahah. Ale nawet tam gdzie umieraja ludzie nie moze zabraknac sedziego zycia i smierci i jej zasadnosci - pana Michnika. Odpowiedz Link Zgłoś
unleashed Ty bernardyn to jesteś chyba szczęśliwy - prawda? 16.08.04, 15:21 Twoja opinia sugeruje albo permanenetną głupotę albo notoryczny rausz albo naturę dziwki - czy miłość do zdrajców i skurwysynów masz wrodzoną czy wykupili yo uczucie u ciebie za pieniądze (podobnie Michnik)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jonasz Adasiu, zacznij już robić rachunek sumienia IP: 212.160.161.* 16.08.04, 16:05 "Nie znacie dnia ani godziny". Adasiu! Weź przykład z Małachowskiego i Miłosza. Oni zdąrzyli przed śmiercią. Tobie może się to nie udać. Przestań już bluźnić!!! Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 Adasiu przeciez jestes meczennikiem 16.08.04, 16:39 Polacy nie kochaja ciebie a to juz jest meczenstwo. Tyle przeciez tobie zawdzieczaja. Ze ty nie o chlebie i wodzie to nic, ale ty przeciez duchowo cierpisz biedactwo. Ty chciales im mowic co oni maja robic- w co wierzyc i jak sie sprzedawac a oni nie chca sluchac. Nie usmiecha im sie robic tak jak ty, by twoje grzeszki usprawiedliwic Adasiu? Wyemigruj moze gdzies znajdziesz zrozumienie. Przeciez bedziesz mogl podobnie cierpiec za granica a w Polsce juz nie ma skad krasc. Ostal sie KK a Polacy nie bardzo chca go ruszyc. SLDowcow nawet takiej potedze jak ty sie nie da, wiec emigruj zalosny Adasiu. Niedobrze sie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doctor a gdzie leczą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.04, 21:57 biedronki? bo niedobrze się robi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lope Wielki Umysł IP: *.aster.pl / *.aster.pl 16.08.04, 16:14 Miłosz - wielki umysł, litewski lecz piszący po polsku, jak powiedzial w mowie przed Akademią przyznającą mu Nobla. Mój ulubiony obok Gombrowicza (Dziennik). Ich podejście do polskości jest moim. Artukuł A.Michnika jak zwykle bardzo interesujący. Niektóre reakcje nań niepotrzebnie agresywne, krew albo żółć was ludzie może zalać jak będziecie tak ciagnąć z tym swoim fanatyzmem czy perfekcjonizmem, bo nie wiem dokladnie co powoduje w ludziach chęć bezpardonowego atakowania porządnych osób. Co do Encyklopedii - well, sam fakt że w niej pozostał świadczy o daleko nietotalitarnym podejściu ówczesnych politruków; wymieniono nawet tytuły dziel Miłosza i zgodnie z prawdą napisano że Ludowej to on nie lubi, na pewno się o to nie obraził. To tyle na razie. Odpowiedz Link Zgłoś
biedronka24 krytyczne 16.08.04, 16:34 bo to latwo. Najlatwiej. Najtrudniej powiedziec. JAKIE. Buahahah. Jakie to podejscie do ze tak powiem - tej nienazwanej polskosci? A czym ona jest panie dziennikarzu? Kolejnym banknotem za skrobanine? Buahahah. Co tu jest agresywne? Tylko nie kazdemu sie podoba sedzia Michnik. Czy to juz agresja? a moze genetyczny antymichnikizm? Jeszcze nie ma w encyklopedii? Moge opisac- niechec do klamstwa, sprzedawania sie pod plaszczykiem moralizatorstwa i dobrych rad... Tak to niewatpliwie antymichnikizm.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tse-tse Pomysl: Order podwiazki dla A. Michnika! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 00:13 Pan A. Michnik ma wiele prestizowych odznaczen np Legie Honorowa. Uwazam, ze jest wyjatkowym zaniedbaniem, ze dotychczas nie otrzymal od Krolowej Angielskiej Orderu Podwiazki. Uprzejmie prosze aby wszyscy autorzy peanow na jego czesc na tym forum wspolnie wystosowali list do Krolowej w tej sprawie. Nie mam watpliwosci ze to odznaczenie bedzie dalszym impulsem do jego nieugietej pracy nad deformowaniem kregoslupu moralnego polskiego spoleczenstwa w mysl hasla "Nam nie jest wszystko jedno", (nam= GW przyp. red.) jakie mozna bylo wyczytac na licznych bilbordach w stolicy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sea Powiedział co wiedział. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 18:25 Czyli nic. Zero. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Agnieszka DO NIENAWIDZĄCYCH MICHNIKA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.04, 17:29 Przeraża mnie poziom nienawiści do Adama Michnika, który stał się już kozłem ofiarnym polskiej opinii publicznej na dobre. Cokolwiek nie napisze, jest źle. Nie wolno mu opowiedzieć o swojej znajomości z Miłoszem, bo to już rozsierdza "strażników śwętości narodowych". A jeśli ktoś czytał Miłosza ze zrozumieniem, to by Michnika nie obrzucał obelgami. Nie sądzę, żeby Czesław Miłosz życzył sobie takich obrońców, wiadomo z jego pism, że brzydził się polskim ciemnogrodem. I ja też się nim brzydzę, tego się nauczyłam czytając dziesiątki jego wierszy i tekstów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytnik Re: DO NIENAWIDZĄCYCH MICHNIKA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 17:52 Agnieszko - Adam M. to koleś Jaruzelskiego, Kiszczaka, Urbana i tym podobnych. To prawda, że Miłosz nie brzydził się Adamem - ale czy to dobrze świadczy o poecie? A ciemnogród zostaw w spokoju, poczytaj lepiej Miłosza, co pisał po angielsku (czego jakoś tu nie raczą tłumaczyć). Może więcej zrozumiesz? Zyczę Ci tego szczerze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: authority NIENAWISC TO RODZAJ SZACUNKU TU JEST POGARDA !!!! IP: 153.110.132.* 16.08.04, 22:43 Gość portalu: Agnieszka napisał(a): > Przeraża mnie poziom nienawiści do Adama Michnika, który stał się już kozłem > ofiarnym polskiej opinii publicznej na dobre. Cokolwiek nie napisze, jest źle. > Nie wolno mu opowiedzieć o swojej znajomości z Miłoszem, bo to już > rozsierdza "strażników śwętości narodowych". A jeśli ktoś czytał Miłosza ze > zrozumieniem, to by Michnika nie obrzucał obelgami. Nie sądzę, żeby Czesław > Miłosz życzył sobie takich obrońców, wiadomo z jego pism, że brzydził się > polskim ciemnogrodem. I ja też się nim brzydzę, tego się nauczyłam czytając > dziesiątki jego wierszy i tekstów. droga pani na nienawisc trzeba sobie zasluzyc ! nienawisc ma sie do wroga, ktory walczy fair ! tutaj natomiast chodzi o pogarde ! czyz nie wyczuwa pani tej kpiacej atmosfery na tym forum ?! Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Nic dodać, nic ująć.... 17.08.04, 00:05 Też mnie te seanse nienawiści zastanawiają. Zwłaszcza, że pamiętam podobne spędy w czasach PRL-u: tam też Michnika opluwano na wszelkie możliwe sposoby. Myślę, że uosabia on to wszystko, co polski kołtun nienawidzi szczerze. No i to pochodzenie.... Ciekawe, że takiej nienawiści szczerej nie wzbudzają rozmaici przefarbowani demokraci, byli działacze partyjni. Owszem, oficjalnie się ich nie lubi, ale za bardzo w zęby nie zagląda. Co innego Michnik! Cóż za gwałtownośc reakcji! Zwłaszcza u tych, którzy swa działalność opozycyjną ograniczyli do dyskusji na imieninach u cioci. Ci są pryncypialni do sześcianu. Smutne to wszystko. Niczego nas, Polaków, te ostatnie lata nie nauczyły. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius A KTO PRZYKLADAL REKE DO "PRZEFARBOWANIA"? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 00:19 "spawacz" (inaczej Jaruzel, o ktorym obywatel M. twierdzil w Paryzu w 1993 roku, ze jest prawdziwym patriota), potem "czlowiek honoru", niejaki Kiszczak, wspolne "biesiady" z Urbanem, komitywa z kwachem i cimoszka. Pomysl, zanim zaczniesz zaczniesz atakowac innych. To Michnik zszedl na psy, nie uczestnicy forum! Milosz mial racje piszac: "Poeta pamieta, mozesz go zabic, pojawi sie nowy. Spisane beda mysli i rozmowy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius Re: A KTO PRZYKLADAL REKE DO "PRZEFARBOWANIA"? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 00:21 mialo, oczywiscie byc "narodzi sie nowy". przepraszam za pomylke Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: A KTO PRZYKLADAL REKE DO "PRZEFARBOWANIA"? 17.08.04, 00:36 Gość portalu: silesius napisał(a): > mialo, oczywiscie byc "narodzi sie nowy". przepraszam za pomylke Nie tylko w tym miejscu się pomylileś. W innych też. A tak przy okazji - ile lat przesiedziałeś w więzieniu za działalnośc opozycyjną, że tak teraz moralizujesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius Re: A KTO PRZYKLADAL REKE DO "PRZEFARBOWANIA"? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 00:43 Nie Twoja sprawa kolego. Co wycierpialem, to dla siebie, i ludzi myslacych. Lepiej odpowiedz na pytanie: "kto pomagal w przefarbowywaniu"? Pytanie bylo sfprmulowane konkretnie, wiec od czlowieka inteligentnego oczekuje konkretnej odpowiedzi, a nie uciekania w tzw. "tematy zastepcze". No chyba, ze jestes "inteligentny inaczej", tak jak A.M. . A propos: kto w latach 60-tych i 70-tych dostawal - ot tak - paszport na wyjazd do Paryza czy Monachium? Bo ja mialem troche inne doswiadczenia: i w latach 70- tych i 80-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Nie lubię besserwisserstwa... 17.08.04, 00:52 Gość portalu: silesius napisał(a): > Nie Twoja sprawa kolego. Co wycierpialem, to dla siebie, i ludzi myslacych. > Lepiej odpowiedz na pytanie: "kto pomagal w przefarbowywaniu"? Pytanie bylo > sfprmulowane konkretnie, wiec od czlowieka inteligentnego oczekuje konkretnej > odpowiedzi, a nie uciekania w tzw. "tematy zastepcze". No chyba, ze > jestes "inteligentny inaczej", tak jak A.M. > . > A propos: kto w latach 60-tych i 70-tych dostawal - ot tak - paszport na wyjazd > > do Paryza czy Monachium? Bo ja mialem troche inne doswiadczenia: i w latach 70- > > tych i 80-tych. Styl twojej odpowiedzi uniemożliwia naszą dalsza merytoryczną dyskusję. Chylę czoła przed twoimi cierpieniami w Biurze Paszportowym, skąd Michnikowi dostarczano paszport taksówką do domu. No i celi podobno miał kolorowy telewizor. Czy jeszcze cierpisz, czy już ci przeszło? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius Re: Nie lubię besserwisserstwa... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 01:04 Ja tez z Toba dyskutowac nie bede. Poniewaz uchyliles sie od odpowiedzi na podstawowe pytanie, ktore Ci zadalem, to wnioskuje z tego, ze przyznajesz mi poniekad racje. Ucieczka w strone tzw. argumentow "ad personam" (mam nadzieje, ze znasz "Erystyke" Schopenhauera, wiec wiesz, o co chodzi), tez Ci nie pomoze. Wielu z nas "przerabialo" te metode w PRL-u (Michnik zreszta robi dokladnie to sam: vide "Sprawa pralata"). A tak na marginesie, to golym okiem widac, czemu ta polarycja opinii publicznej ma sluzyc. GW i - personalnie AM - wspieraja Kwacha w dziele budowania tzw. "nowej lewicy". Przeciez pan Kwach czyms sie musi zajac po prezydenturze. Stad nagonka na Kosciol, wszytskich tzw. "czarnosecinnych", podpieranie sie zmarlymi autorytetami (vide: Kaczmarski i Milosz), ktore same juz obronic sie nie moga - chyba, ze na sadzie ostatecznym. Ot, taka jest logika myslenia michnikowskiego (Twojego chyba tez?!). I nie podpisuj sie "dr.". Ja akurat - zupelnie przypadkowo - tez nim jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Też jesteś dróżnikiem? 17.08.04, 01:09 Gość portalu: silesius napisał(a): > Ot, taka jest logika myslenia michnikowskiego (Twojego chyba tez?!). I nie > podpisuj sie "dr.". Ja akurat - zupelnie przypadkowo - tez nim jestem. Mój skrót oznacza "dróżnik". Przecież od "doktor" byłoby bez kropki, prawda? Hmmm, Schopenhauer, erystyka... A czytałeś "Obsługę motocykli M72"? KrisK Rozbawiony Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: silesius Re: Też jesteś dróżnikiem? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 17.08.04, 01:14 I znow brak odpowiedzi. No to pogadaj sobie z "droznikiem" michnikiem. zupenie Twoj poziom. Obojetnie co napiszesz - a moze lepiej juz drozniku ni pisz -, to i tak Ci nie odpowiem. I tak nie masz mi nic ciekawego do powiedzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Dziękuję!!! 17.08.04, 01:23 Gość portalu: silesius napisał(a): > No to pogadaj sobie z "droznikiem" michnikiem. zupenie > Twoj poziom. Bardzo się cieszę, że dorównuję poziomem Adamowi M. Dziękuję! A teraz poważnie. Nie chce mi się odpowiadać na twoje pytanie, bo nie sądzę abym cię przekonał. Ty wierzysz - a z wiarą się nie dyskutuje. Michnika cenię, choć czasem się z nim nie zgadzam. Tak jak każdy z nas, czasem gada głupoty, ale znacznie częsciej wypowiada się mądrze w sprawach ważnych. Może lepiej dla niego, gdyby stał się solidarnościowym kombatantem, udzielającym wywiadów rocznicowych, ale ja go wole takiego jakim jest: choleryka stawiającego trudne pytania i kłopotliwe wnioski. No ale nie każdemu to pasuje. Zwłaszcza cierpiętnikom PRL-u. KrisK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sklen Opozycjonista... wyzwolony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 01:25 Michnik nie miał "uprzedzeń" - dla niego i jego środowiska partnerzy to Jaruzelski, Kiszczak, Urban. Trzy najbardziej znienawidzone postacie stanu wojennego i totalitarnego reżimu. Urban to nie zasrany kołtun, Kiszczak to nie krwawy zamordysta, Jaruzelski to nie rublowy zdrajca... Dopatrzył się u nich "honoru", a z ludźmi honoru mozna pić wódkę. Michnik nie miał litości dla tych, którzy tego nie akceptowali - z jaką siłą ich opluwał i pomawiał! Dlatego nie dziwię się tak gwałtownym reakcjom na tym forum. I to, kto kiedy i gdzie dzialał, nie ma tu znaczenia. Bo czasami trzeba po prostu w mordę dać, choćby w takiej formie - posta na portalu www.gazeta.pl POPIERAM! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasia Re: Opozycjonista... wyzwolony? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.04, 01:32 Nareszcie racjonalnie i po mesku powiedziane! Przykre, ze wlasnie "nad grobem" ma miejsce ta wymiana mysli, ale chyba jest nam wszystkim potrzebna. Glownie dlatego, ze jest dyskusja o zyciowych wyborach, autorytetach, prawdzie, zaklamaniu, naszej polskiej rzeczywistosci. Zmarly byl z pewnoscia wielkim poeta, mistrzem slowa; na pewno byl tez poeta "wyzwolonym z narodowosciowych obciazen". Ma to swoje walory. W normalnym kraju... Ale Polska takim krajem nie jest. Tragicznie doswiadczony dwoma totalitarnymi, bandyckimi systemami narod, gdzie tylu "zdradzono o swicie", szuka i pragnie wzorcow moralnych i autorytetow wlasnie po to, zeby odbudowac przetracony kregoslup. Zeby stanac na nogi. Pragnie odtworzyc lad moralny. Taki, jaki reprezentowal swoja zyciowa postawa inny wielki polski poeta, Zbigniew Herbert. Ktory obrazil sie na red. Michnika za to, ze "na jednym kolanie ma Kiszczaka, a na drugim Jaruzelskiego." I za to, ze chleje wode z Urbanem. S.p. Milosz, kosmopolita, czlowiek sztuki, brzydzacy sie polityka, probowal ich godzic, ale Herbert byl nieugiety. Nie chcial Michnika znac i tyle! Choc za mlodu bardzo cenil. Panie Adamie. Wspomnienie napisane pieknie. Cytaty trafne. Duzo w tym Boga. Liberalnie. Precz z Ciemnogrodem na tym forum! To samo dotyczy antysemitow (wstydze sie za ich wypowiedzi!!!). Ale w zamian za te komplementy niech mi Pan wytlumaczy, czemu plynie Pan dzis z pradem, z ktorym plyna smieci? Czemu nie pod prad, tak jak dawniej? Czemu nie do zrodla? Gdzie sie podzialy Panskie idealy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stok ADDAM JUŻ PODOBNO NAPISAŁ TAKĄ MOWĘ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 17:41 DLA SIEBIE. TO MANIA WIELKOO0ŚCI... ALE NAPRAWDĘ WIELCY LUDZIE NIE MAJĄ TAKIEJ OBSESJI! ADDAMIE - CZY NIE WSTARCZY CI MOWA KISZCZAKA (JESLI ON SAM NIE DOŻYJE TEJ CHWILI - TO MOŻNA JĄ ODTWORZYĆ Z... MAGNETOFONU CYFROWEGO, KTÓRY KAZAŁEŚ ZAKUPIĆ DO PODSŁUCHU RYWINA). MOZNA DO TEGO DOŁOŻYĆ KILKA SŁÓW OD JARUZELSKIEGO, TROCHĘ OD URBANA, ZDANIE OD MILLERA... BĘDZIESZ KONTENT, A TWOJA SSSSŁAWA PRZETRWA WIEKI. Odpowiedz Link Zgłoś
perli talent 16.08.04, 17:50 jest darem. A ja lubię czytac Michnikanina Pierwszego i nikomu nic do tego. Fajne zdjęcie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mecenas Michnik, ty już nie pisz, nie mam drobnych... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.04, 18:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ksawery Umysł wyzwolony - Adam Michnik IP: 140.247.126.* 16.08.04, 18:35 Ta pani przed kamera wykrzyczala tylko to co myslala wiekszosc Polakow. Michnik albo ma krotka pamiec, albo rznie glupa, zapominajac, ze Stary Poeta (razem z poetessa Szymborska) stanal po stronie ewidentnej prowokacji ze strony srodowiska gejow. Wiem, ze wiekszosc zycia spedzil w San Francisco, swiatowej stolicy tej spolecznosci, ale to nie upowaznia do rzucania obelg pod adresem mieszkancow miasta. W tym przypadku jest mi zdecydowanie blizej do tej pani sprzed kamery niz do medrca-noblisty. Odpowiedz Link Zgłoś