aderydy
07.05.14, 21:36
Kalacińskiej... Choc sie ciut rozpędziłam,bo dobrnęłam do połowy tomu...
To wasza wina! Skusiły mnie wasze opinie, recenzje, kłotnie na jej temat!
Tego się nie da czytać! Chaos, chaos...fatalny język ..przekładanki, watki bezwładne, chaotyczne...okropna polszczyzna!
Straszne, paskudne, okropne!
Wasza wina!
Jestem w szoku, mam nadzieję, że szybko sie otrząsnę! Kalacińską powinno czytac sie za karę! Choc nie wiem, czym sobie trzeba by było "zasłużyć" na taką karę, brrr...
Nigdy więcej!