Dodaj do ulubionych

Frédéric Beigbeder "Windows on the World"

IP: *.net81-66-227.noos.fr 06.09.04, 23:54
Skad recenzentka zna szczegoly prywatnego zycia francuskiego pisarza? Jaki to
ma zwiazek z powiescia? Teraz ja chcialbym sie dowiedziec, jak prowadzi sie
recenzentka. Zartuje - upominam jednak Pania MM, by nie uzywac argumentow ad
personam.
Obserwuj wątek
    • Gość: corpspale Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.chello.pl 07.09.04, 08:45
      ba, recenzentka wie znacznie wiecej - potrafi nas poinformowac, co pisarzowi wolno! Ale swoja droga
      trzeba przyznac, za poza tym z recenzji nic nie wynika
      • Gość: kaśka Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.cec.eu.int 07.09.04, 13:18
        Jak zresztą i z recenzowanej książki...
        • Gość: NYorker tylko w genialnej glowie mogl sie zrodzic pomysl IP: *.ny325.east.verizon.net 07.09.04, 21:55
          wybitnie kreatywny umysl
      • Gość: sg_mt Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 21:15
        Cóż, zapatrzyła się w Michnika, który właśnie mówi nam kto może być księdzem a
        kto nie, kto jest dobrym obywatelem (??) a kto nie, itd..

        • Gość: Slo Komisarz ds propagandy? IP: *.demo.pl 07.09.04, 21:44
          Ty zas zapatrzyles sie w I Sekretarza Wydzialu Propagandy i domagasz sie zeby
          nie pisala tego co 0na chce, tylko tego co Ty chcesz.

    • Gość: lolo KTO STAL ZA ATAKIEM NA WTC? IP: *.rozanka.wroc.pl 07.09.04, 10:30
      zobaczcie ten film i sami sie zastanowcie:

      www.lepszyswiat.home.pl/modules.php?name=Sections&op=viewarticle&artid=20
      • Gość: ax Re: KTO STAL ZA ATAKIEM NA WTC? IP: *.chello.pl 07.09.04, 11:34
        dzięki za link oglądam ten film....
        • Gość: Lola Re: KTO STAL ZA ATAKIEM NA WTC? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 07.09.04, 15:02
          Niezly film. Dzieki.
          • r306 Re: KTO STAL ZA ATAKIEM NA WTC? 08.09.04, 10:54
            Kiedys mowilo sie "papier wszystko zniesie", dzis mozna to sparafrazowac i
            napisac "internet wszystko zniesie"...
            Ogladajcie wiecej "Archiwum X", na pewno sie Wam "polepszy"...
            • Gość: uczciesiejezykow swietny film dla znajacych angielski IP: *.client.comcast.net 09.09.04, 00:55
              czwarty samolot podobno pierdolnal w pensylwanii tylko ze nie bylo po nim tak
              jak w pentagonie zadnych resztek, zadnego kawalka skrzydla silnika niczego,
              poprostu dziura w ziemi, i nikt tego nie zakwestionowal. to wola o pomste do
              nieba. to jest konspiracja, ja winie silverstina tego zyda co to wydzierzawil
              wtc na dwa tygodnie przed atakiem i podniosl ubezpieczenia na niebotyczna sume 7
              miliardow. to tak jak zenic sie z bogata baba a po dwoch tygodniach ona ginie w
              tajemniczych okolicznosciach. od razu byloby to podejzane. to samo 9/11 to jedna
              z najwiekszych zachadek w historii. szkoda tylko niewinnych ludzi.
    • Gość: jp2 Recenzja do kitu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:36
      Jeszcze nie czytałem tej książki, ale wcześniejsza "29,99" była świetna. Mam
      nadzieję, że autor trzyma poziom ;-)
      • Gość: Bigos Re: Recenzja do kitu IP: *.nyc.rr.com 07.09.04, 15:00
        A ja tych wypocin francuskiego komuszka bym nie czytal nawet jakby facio mial mi zaplacic grube pieniadze. Co za talent: obwinia zachodnia cywilizacje za ataki 9.11. Dziekuje recenzjentce za ostrzezenie!
        • Gość: Iwan Re: Bigos sie poci IP: *.oecd.org / *.oecd.org 07.09.04, 15:39
          Bigos nie czytal, ale wszystko wie lepiej. Bzdura, ze Francuz jest komunista, a
          Polka zachowuje rewolucyjna czujnosc. Tak trzymac! Moze kiedys pusci - ten bol
          glowy - rozumiem - Bigos nie umie pewnie czytac - stad nawet "grube pieniadze"
          mu nie pomoga

          Gość portalu: Bigos napisał(a):

          A ja tych wypocin francuskiego komuszka bym nie czytal nawet jakby facio mial m
          i zaplacic grube pieniadze. Co za talent: obwinia zachodnia cywilizacje za
          ataki 9.11. Dziekuje recenzjentce za ostrzezenie!
          • Gość: Stauffenberg Rzeczywiście - do kitu IP: *.wsip.com.pl 07.09.04, 16:42
            Przypadkiem czytałem. Jest nudna i obrzydliwa zarazem, a "przemyślenia" autora
            to mieszanina "krytyki społeczeństwa kapitalistycznego", lewicowości a la Che
            Guevara i "Generacji X" w połączeniu z lewicowym natręctwem myslowym... Nic
            własnego, nic odkrywczego. Za to efekty...ta kopulacja to jeszcze nic, ale
            naturalistyczne opisy umierania mógł sobie darować...No a autor JEST komunistą.
            Sam się do lewicowości przyznaje i ze swego komunizmu jest dumny - to nawet "Le
            Monde" powiedział.
            Jest dobre określenie takiej literatury: "hienizm".
    • Gość: kid niby nie ma glupich pytan... IP: *.euv / 193.174.122.* 07.09.04, 19:56
      Profesjonalista nie zarzuca sie profesjonalizmu....To tylko dowod na to ze
      Recenzentka wie o czym i o kim pisze. Jezeli nie mozesz zrozumiec ze zycie
      prywatne pisarzy jest czesto przekladnia ich tworczosci, to daRuj sobie
      upominanie Recenzentki, zapraszamy na studia,na napisanie matury nigdy nie jest
      za pozno.
      • Gość: Iwan Re: niby nie ma glupich dzieci... IP: *.oecd.org / *.oecd.org 08.09.04, 14:31
        Hey Kid,

        Przyjrzyj sie temu, jak sam piszesz dzieciaku. Ponizej, szereg bledow
        stylistycznych i gramatycznych. Zycze powodzenia na maturze.

        Odpowiadasz na :
        Gość portalu: kid napisał(a):

        > Profesjonalista nie zarzuca sie profesjonalizmu....To tylko dowod na to ze
        > Recenzentka wie o czym i o kim pisze. Jezeli nie mozesz zrozumiec ze zycie
        > prywatne pisarzy jest czesto przekladnia ich tworczosci, to daRuj sobie
        > upominanie Recenzentki, zapraszamy na studia,na napisanie matury nigdy nie
        jest za pozno.


    • Gość: TX Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.hctx.net 08.09.04, 01:24
      Nie przeczytalem tego "dziela" do konca bo po prostu szkoda czasu. Stary komuch
      wykorzystuje ludzka tragedie do kolejnego ataku na zachodnia cywilizacje i
      usprawiedliwianie zbrodni islamu. Nie polecam "Windows on the World" jako
      lektury zadnej myslacej osobie.
      • Gość: Iwan TX nie czytal, ale recenzuje IP: *.oecd.org / *.oecd.org 08.09.04, 14:35
        Mozna peknac ze smiechu! Kolejny recenzent, ktory ksiazki nie czytal, ale ma
        duzo do powiedzenia na jej temat. "Stary komuch" - pudlo - FB nie jest starym
        pisarzem.
    • Gość: bart jedynego wiezowca w paryzu?!?!?!?! IP: *.classcom.pl / *.77.classcom.pl 08.09.04, 15:17
      Paryz ma pikna dzielnice La Defense, gdzie stoi na pewno jeszcze kilkanascie
      sztuk. Polecam odwiedzic pozna noca. Idealna cisza, zadnych samochodow
      (dzielnica zbudowana nad ziemia, na betonowej plycie, ruch sie odbywa ponizej),
      rzezby m.in. miro, piekny widok na moiasto!!!!
      • Gość: filo Wiezowce w La Defence IP: *.net81-66-227.noos.fr 08.09.04, 17:35
        nie sa tematem ksiazki. Natomiast recenzje moga byc o wszystkim.
      • Gość: Olo Re: jedynego wiezowca w paryzu?!?!?!?! IP: *.ct.com.pl 08.09.04, 17:36
        To nie wszystko. "Windows..." to zarazem pełna rozważań społeczno-politycznych
        rozprawa z zachodnim kapitalizmem, który - jak dowodzi autor - jest
        współodpowiedzialny za tragedię.

        Do tego miejsca czytałem dalej nie muszę już wszytsko wiem. Omijać szerokim
        łukiem
    • Gość: zielka Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.w82-123.abo.wanadoo.fr 08.09.04, 19:27
      Pani Miecznicka, nawet najgorszy Pani tekst ma jakis kiedys koniec, i potem tylko nie wiem, w czyich
      ramionach mam sie wyplakac z zalu za stracony czas. `
      Fryderyk jest kim jest (no, akutualnie szefem edycji dzialu literackiego Flammariona), i pewnie nie
      mamy tu do czynienia z wielkim pisarzem. Pewnie w konkursie na najbardziej nielubianych Francuzow
      zajal by zaszczytna jakas pozycje. Co jest fajne, to taka leniwa rozmowa, ktora prowadzi z
      czytelnikami, ze mna, ktora kiedys go nie lubilam, z innymi mniej lub bardziej mu obojetnymi osobami.
      I ta ksiazka jest taka leniwa rozmowa. 9/11 byl pretekstem takim, symbolicznym koncem zycia,
      momentem na ostateczna spowiedz, chwila, gdy wszystkie najwazniejsze momenty staja czlowiekowi
      przed oczyma. I to co opowiada, to moze i jest banalne i "modne". Pewnie dlatego, ze wszyscy jestesmy
      dosc banalni, i jakos tam modni.
      Ja tej ksiazki nie kupilam dlatego, ze interesuje mnie 9/11 ? by zaspokoic te pasje, przeczytalam dlugie
      fragmenty oficjalnego raportu komisji. Kupilismy ja, bo Fryderyk nie jest glupia osoba, jest bardzo
      niejednoznaczny. I co, czytalismy sobie, pewnie, ze nie jak Dostojewskiego, ale z milym zaskoczeniem.
      Ja mam wobec jego relacji miedzy tym co pisze a tym kim jest kilka zarzutow. Ale na poziomie dyskusji
      zaproponowanym przez pania Miecznicka nie widze sensu kontynuowania tej wypowiedzi.
      • Gość: Iwan Re: jestem banalny, ale IP: *.oecd.org / *.oecd.org 09.09.04, 12:59
        na poziomie recenzji pani Miecznickiej dyskutowac nie bede - podobnie jak
        Zielka. Szanuje ludzi, ktorzy ida pod prad. Z baranami do Iraku mi nie po
        drodze.
        • Gość: krol22 Re: jestem banalny, ale IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.09.04, 21:54
          czy zawsze tacy kretyni wypowiadaja sie w inetrnecie? Pzreciez wy nie wiecie co
          i po co piszecie. Jesli tak wygladaja ludzie po maturze w tym biednym kraju, to
          rzeczywiscie trzeba wprowadzic egzmainy konkursowe tylko dla
          najzdolniejszych.Reszta niech pozostaje niema i niech zyje basniami opowiadnymi
          przez starcow wioskowych.
          Tacy idioci nie powinni pisac, bo bredza zalosnie. A najglupsza to jest ta
          pani Ziejak, ktora zieje nienawiscia dla samej zasady. Sama nie umie pisac i
          klapie dziobem niby polemicznie, ale w istocie bez sensu. Nie lubi Fryderyka,
          jak sie o nim familiarnie wyraza, nie czyta go, ale nie zgadza sie z krytyczna
          recenzja na wszelki wypadek.

          • Gość: filo Jestem pod wrazeniem krola, a zwlaszcza IP: *.net81-66-227.noos.fr 09.09.04, 23:12
            jego diagnozy stanu oswiaty w naszym kraju. Nie znam pani Ziejak, ale "klapania
            dziobem" nie przypisywalbym tutaj nikomu poza uzurpatorem 22. Prosze poprawic
            ortografie, bo nie wroze Panu sukcesow na maturze z jezyka polskiego.
            • zielka pani ziejak 10.09.04, 17:44
              taaa... juz pomine wszelkie ciekawe i pelne spostrzegawczosci uwagi k22, nie chcialabym jednak
              pozostawic wrazenia z ktorego mogloby wynikac, ze Beigbedera nie lubie. Tzn. faktycznie, prywatnie
              nie przepadam (pracowalismy razem). Niemniej pozostaje dla mnie osoba intrygujaca, na pewno nie
              gleboka, ale w kadrze spolecznym ciekawa.
              tyle tymczasem.
              • Gość: filo Re: pani ziejak IP: *.net81-66-227.noos.fr 11.09.04, 14:03
                Nie pracowalem z nim, ale mialem podobna intuicje po paru ksiazkach i jego
                telewizyjnych fumach sprzed dwoch lat. Zielka brzmi tak wiarygodnie, ze bede
                musial te ksiazke przeczytac dzisiaj, w rocznice. Mam goscia z Ameryki,
                zajmujemy sie publicystyka na obrzezach naszych "twardych" dyscyplin, trzeba
                jednak lowic nawet w plytkiej wodzie. Specjalizuje sie w wedkach, ale ryb nie
                jadam. Polecam teorie Szondiego, ktore moze rozswietlic niejeden los. Kertesz
                to jest glebia, Leo Lipski rowniez - czyz nie warto byloby go przelozyc na
                francuski? Moge sfinansowac wydanie "Piotrusia" lub tekstow zebranych przez
                pania Gosk w tomie "Paryz ze zlota". Nie jestem z branzy, bede zobowiazany za
                podpowiedz w sprawie tlumacza. Pewnie wydawnictwo moze miec wyrazna
                preferencje.
                • zielka Re: pani ziejak 12.09.04, 11:12
                  przeczytales, filo? i co, pewnie juz mnie nie lubisz?
                  jesli chodzi o Lipskiego, to moze warto porozmawiac z Vera Michalska z Noir sur Blanc?
                  (kontynuujmy raczej na zielka@gazeta.pl...)
                  no, klaniam sie
                  • filozof007 Re: pani ziejak 12.09.04, 17:27
                    lubie, lubie


    • Gość: yoyoyo Biedny Paryz ze swoim jedynym wiezowcem ;) IP: *.CHEM.CWRU.Edu 08.09.04, 22:01
      skad wy bierzecie tych redaktorow? zdradzcie, prosze. :)
    • Gość: jul Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.proxy.aol.com 08.09.04, 23:10
      Dwoch braci Fred Beigbeder presume komunista posible marny pisarz za to drugi
      Charles B.tworca SELF TRADE broker on line zrujnowal setki akcjonariuszy na
      czym zainkasowal okolo 600mln.sprzedajac swoje dzielo bursoramie.Teraz stworzyl
      Poeo.Taki francuski ENRON i usiluje sprzedawac elektrycznosc dla miast i firm
      co dziennie sie reklamuje . Jeden lepszy od drugiego.
      • Gość: Iwan Re: Frédéric i jego brat IP: *.oecd.org / *.oecd.org 09.09.04, 13:04
        Jul, czy promujesz odpowiedzialnosc zbiorowa? Jesli tak, to ja tez ponosze
        odpowiedzialnosc za PKN Orlen i Jul Slowackiego - wielkim poeta byl! Umial grac
        na gieldzie.
    • Gość: giezik Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.09.04, 13:32
      absolutnie odmienna od tej recenzji, jest w dzisiejszym Przekroju. Polecam
      • Gość: krol22 Re: Frédéric Beigbeder "Windows on the World" IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.09.04, 20:11
        w przekroju sa same pozytywne recenzje. to nie jest pismo, ktore ocenia
        ksiazki, tylko żeruje na tematach, tak jak beigbeder.
        • Gość: filo Re: kto na czym zeruje IP: *.net81-66-227.noos.fr 09.09.04, 23:04
          Pisarz francuski zeruje na temacie 9/11, a Rumsfeld z Bushem nie zeruja na
          ropie?

          Krytyczne recenzje w tym watku maja czysto polityczne podloze. Proamerykanska
          opcja w sprawie wojny w Iraku znajduje wyraz w napasciach na pisarzy,
          intelektualistow z odmiennymi pogladami, nie mowiac juz o Moore.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka