Dodaj do ulubionych

fiat croma

11.12.05, 20:50
przeglądałem wczoraj Internet pod kątem fiata Cromy. Mam takie wrażenie jakby
ten samochód w Internecie na poważniejszą skalę nie istniał - oficjalne
strony, kilka używanych samochodów, które ktoś sprzedaje, artykuły ekspertów
Naprawdę nikt nie jeździ tym samochodem? Może ktoś ma jakieś doświadczenia.

Skąd zainteresowanie - znajoma wchodzi do reprezentacyjnego zawodu i musi na
spotkania jeździć dobrm nietypowym autem - w tym środowisku Croma to
absolutne zaskoczenie. Poza tym samochód jest przez fiata sprzedawany na w
miarę korzystny kredyt i istnieje podejrzenie, że fiat próbuje wejść na rynek
np. toyoty czy passata - szans wielkich nie ma, ale za to samo co liderzy
bierze mniej kasy.

Szukam więc osób jeżdżących Cromą i wiedzących coś z praktyki posiadania
takiego samochodu. Do tej jak pytam o ten model słyszę stereotyp - włosi nie
umieją zrobić średniej klasy samochodu nie wygłupiaj się"


P
Obserwuj wątek
    • greenblack Re: fiat croma 12.12.05, 12:46
      A ty oczekujesz tabunów użytkowników i używanych egzamplarzy nietypowego,
      włoskiego, dość drogiego samochodu sprzedawanego od 3 miesięcy?
      • maly.burek Re: fiat croma 12.12.05, 12:49
        co za zascianek. polska zadupiem europy. wchodze w towarzystwo wiec wymagane
        jest jakies tam auto. jo. zesraj sie a nie daj sie bo tego od ciebie
        oczekuje "srodowisko". zalosne.
        • greenblack Re: fiat croma 12.12.05, 12:53
          Kapitalistyczny snobizm wzmocniony przez polskie zastaw się a postaw się
          przyprawiony modą na oryginalność. Chociaż Croma to fajny wóz.

    • des4 Re: fiat croma 12.12.05, 13:18
      swietoslawy napisała:

      > >
      > Skąd zainteresowanie - znajoma wchodzi do reprezentacyjnego zawodu i musi na
      > spotkania jeździć dobrm nietypowym autem - w tym środowisku Croma to
      > absolutne zaskoczenie. Poza tym samochód jest przez fiata sprzedawany na w
      > miarę korzystny kredyt


      Kolejna prowokacja? Jeśli nie to jest to żałosne. Zaskakiwać "środowisko"
      samochodem. "Fajne" środowisko jeżeli dla niego samochód jest wyznacznikiem
      kompetencji i pozycji zawodowej. A ja zawsze myślałem, że "środowisko"v
      zawodowe zaskakuje się profesjonalizmem, inwencją...może chodzi o właścicieli
      szrotów, wtedy nowa Croma to faktyczne zaskoczenie, he he...
      • swietoslawy Re: fiat croma 12.12.05, 21:38
        jaka prowokacja, jaki zły smak. Czy wyście powariowali. Kobieta pozdawała setkę
        egzaminów jest ekspertem wraca ze stażu za granicą i musi wyglądać.
        Akceptujecie jao oczywistość, że przetarg wygrywa kopertówka, a pracę dostaje
        kuzynka prezesa. A wkurza Was, że ktoś jest dobry i mówi - "mój samochód ma
        świadczyć o mnie". I wcale nie ma wielkiej kasy, rodziców, sponsora (chyba :-))
        bo zakup jest raczej na kredyt. NIE ROZUMIEM.

        Żeby chociaż chodziło o samochód wart 300 000 zł, a to tylko fiat, choć na
        pewno fiacik. Powariowali.

        Tak naprawdę wkurzyło Was to, że samochód kupuje kobieta, że ma gdzieś męskie
        przeliczniki "zaoszczędziłem na używanym z Niemiec".
        • maly.burek Re: fiat croma 12.12.05, 22:13
          kazde auto kupione w celu ktory podajesz to buractwo.
          dziwne ze panna tyle byla na zachodzie i nie zauwazyla ze po aucie oceniaja
          tylko buraki i polacy.
        • jck.x Re: fiat croma 13.12.05, 00:48
          wnoszę z treści postu, że jesteś bardzo młodym człowiekiem.

          też jestem ekspertem w swojej dziedzinie("czas na staż" minął w moim przypadku jakieś 10 lat temu) , a do klientów zwłaszcza w w-wie dojeżdżam taksówką lub tramwajem. wyobraź sobie, że to nie wpływa na postrzeganie mnie "w środowisku".
          ps. mam hyundaia (i to wcale nie jest sonata !)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka