mamalgosia 15.09.04, 14:12 poleciła mi e_wok. Jak dostanę to przeczytam (wielkiej nadziei sobie nie robię, bo biblioteka ci u nas nader skromna). A może ktoś z Was czytał? O czym to jest? Jak się czyta? Itp Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
kicia7 Re: "Życie wśród dzikusów" 15.09.04, 14:20 Czyta się łącznie z "Poskramianiem demonów". Obie są o rodzince matka+ojciec+od 2 do 4 dzieci. Czyta się rewelacyjnie, wyjąc ze śmiechu. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: "Życie wśród dzikusów" 15.09.04, 14:42 kilka lat temu kupilam, bylo wznowienie... autorka nazywa sie Shirley Jackson... nie zyje juz niestety... ksiazka jest genialna... jak powiesz co sie stalo z rozowym kocykiem Sally to postawie Ci pifko..... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia a pożyczyć 15.09.04, 15:02 ktoś mógłby? Wiem, że trudno zaufać osobie poznanej przez internet. Ale naprawdę oddam. I poniosę wszystkie koszty przesyłki pocztowej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blesia Re: a pożyczyć IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 15:22 a mis ie podobalao srednio...moze dlatego ze spodiewalam sie wlasnei duzej dawki humoru? a jakos tak smutno mi si eczasem robilo jak czytalam... Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: a pożyczyć 16.09.04, 09:09 ze Śląska, ale dla poczty to przecież nie ma znaczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: a pożyczyć 16.09.04, 09:13 ale dla mnie ma - ja tez jestem ze Slaska:))))))))) poza tym, gdybys byla z Nowej Zelandii to nie wiem czy pozyczylabym...... napisz: scoutek@gazeta.pl Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia scoutek:) 16.09.04, 18:07 Nie, nie jestem z Nowej Zelandii:) Ash też się zaoferowała, że mi pożyczy, zobaczę, co z tego wyjdzie. Póki co nie mogę ani przeczytać,ani wysłąć żadnego maila z gazety! Coś o serwerze piszą, że nie można się z nim połączyć:( Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 Re: a pożyczyć 15.09.04, 19:59 Mogę Ci podarować (ew. pożyczyć na bliżej nieokreslony termin), okazało się, że dublują się egzemplarze w dwóch dom(k)ach. Żaden problem. (Chociaż - wydaje mi sie, że przeczytasz to w jedno popołudnie;-)) Bardzo chętnie, daj znać na maila gazetowego lub ash@pinezka.pl:-) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: a pożyczyć 16.09.04, 09:13 już napisałam na priva. I czekam na odpowiedź z wielką niecierpliwością Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 Re: a pożyczyć 16.09.04, 10:30 juz odpisałam - jakiś czas temu:) Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia ash!!! 16.09.04, 18:04 Wiem, że odpisałaś, ale nie mogę tego listu otworzyć! Wchodze na pocztą, a gdy klikam w jakiegokolwiek maila, to za chwilę mi piszą, ze połączenie z serwerem pocztowym jest niemożliwe:(( Odpowiedz Link Zgłoś
ash3 już wysłana 17.09.04, 19:57 na marginesie, to jest rzeczywiście jakby pierwsza część, druga (gdy na świecie jest więcej dzieci i zwierząt) to (tytul zdaje się) "Poskramianie demonow". Pozdrawiam, mail w drodze! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gapowiczuwstydźsię Re: "Życie wśród dzikusów" IP: *.autocom.pl 15.09.04, 18:51 Obie te książki są SUPER czytadłami na kiepskie chwile, poprawiają humor, a jednocześnie, przy całej swej lekkości, rozprawiają się z wieloma mitami, jakie sobie stworzyliśmy na temat Ameryki. Polecam gorąco! A sama zabiłabym sąsiadkę, której kiedyś pożyczyłam ,bo chciałam jej osłodzić życie w czasie leczenia półpaśca - i wyobraźcie sobie, ta mendoza stwierdziła po jakimś roku - dwóch, gdy się o książkę upomniałam - "Nie mam, wszędzie przeszukałam i nie mam". Koniec sprawy! Zgrzytam zębami, jak o tym myślę. Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: "Życie wśród dzikusów" 16.09.04, 09:19 mamalgosia napisała: > jakie OBIE książki? pewnie chodzi o Zycie wsrod dzikusow i druga czesc Poskramiacze demonow.... Odpowiedz Link Zgłoś
scoutek Re: "Życie wśród dzikusów" 16.09.04, 12:13 pierans napisała: > "Poskramianie demonów" masz racje, ale wlasciwie oba tytuly adekwatne do tresci;)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
e_wok Smaczku calej sprawie 17.09.04, 14:24 dodaje fakt, ze Shirley Jackson pisala raczej ponure teksty. Wlasciwie jedynymi jej pogodnymi ksiazkami sa te dwie autobiograficzne. A w glownym nurcie jej twoczosci czesto powtarza sie motyw szczesliwej spolecznosci, a ktorej... istnieje doroczny zwyczaj kamienowania jednej osoby. Albo ktos truje cala swoja szczesliwa rodzinke. I od kiedy przeczytalam opowiadania, Nawiedzonego i Zawsze mieszkalysmy w zamku (innych tutulow w Polsce nie wydano), za kazdym razem kiedy wracam do "dzikusow" mam ciarki na plecach. Co ona sobie myslala w tej swojej glowie, podajac dzieciom owsianke, grajac ulegla zonke i wzorowa pania domu? W jakis abstrakcyjny sposob kojarzy mi sie z Sylvia Plath. I z zonami ze Stepford - rozumianymi jako symbol, nie ten fatalny film z Kidman :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Smaczku calej sprawie 17.09.04, 14:49 Plath mnie strasznie dołowała, więc porzuciłam Odpowiedz Link Zgłoś
yanga Re: Smaczku calej sprawie 19.09.04, 14:03 Też miałam takie myśli, co nie przeszkadza, że u nas w domu od dawna mówi się cytatami z "Życia..." i "Poskramiania". Małgosiu, czeka Cię dużo radości, bo to jest właśnie książka dla mam. Odpowiedz Link Zgłoś