Dodaj do ulubionych

Książki, których nie skończyliście

15.09.04, 20:58
Niedawno pojawił się wątek o najgorszych książkach, ale ja jestem zainteresowany tymi pozycjami, których nie byliście w stanie doczytać do końca. Nie sugeruję, iż owe pozycje były wielkimi gniotami - po prostu życie uniemożliwiło wam zakończenie lektury. Czekam na wypowiedzi.
Obserwuj wątek
    • staua Re: Książki, których nie skończyliście 15.09.04, 21:10
      Taki tez, mam wrazenie, byl, ale nie moge go znalezc, wiec moze dobrze zaczac
      znowu.
      W tamtym watku juz opisywalam, ze nie bylam w stanie skonczyc "Szatanskich
      Wersetow" bo zaczelam sobie smacznie na laweczce w Lazienkach, przeczytalam
      pare stron, a po chwili podeszla do mnie jakas dziwna kobieta, rozczochrana,
      pchajaca pusty dzieciecy wozek i zapytala, co czytam, a jak odpowiedzialam
      (pokazujac) powiedziala, aaa, czytasz, nie boisz sie? I odeszla, cos mamroczac.
      Od tej pory (dobrych dziesiec lat minelo) nie zabralam sie za te ksiazke po raz
      drugi, choc tak w ogole Rushdiego bardzo lubie.
      • charmaine Re: Książki, których nie skończyliście 15.09.04, 21:46
        James Joyce - Ulisses.
        zaczęłam czytać mając lat 14. Doczytałam do 12 strony, zamknęłam i nigdy
        przenigdy nie wrócę doń!!!
        • justa28 Re: Książki, których nie skończyliście 07.10.04, 21:59
          Mam takie dwie - "Bez dogamtu" i "Miłość w czasach zarazy" Marqueza
          • justa28 Re: Książki, których nie skończyliście 07.10.04, 22:01
            justa28 napisała:

            > Mam takie dwie - "Bez dogamtu" i "Miłość w czasach zarazy" Marqueza
            "Bez dogmatu" oczywiście Sienkiewicza:)
          • Gość: Malina Re: Książki, których nie skończyliście IP: 80.50.167.* 15.11.04, 19:25
            ja próbuje przeczytać miłość w czasach zarazy właśnie ale myślę że nie bęwdę
            miała z tym takich problemów jak ty, w każdym razie zaczyna się nieźle:P
            • Gość: Lea Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.ds.ae.katowice.pl 30.05.05, 11:17
              a co prawda przeczytałam, ale nie cierpie tej książki.. wszyscy sie zachwycają piekną miłością a ja bardziej zwróciłam uwage na te wszystkie kobiety, porzucone po drodze, które były tylko zabawką.. brrr.. obrzydliwość..
        • Gość: marcos Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.244.81.adsl.skynet.be 25.05.05, 15:18
          Ja tez nigdy nie przeczytalem tej ksiazki.(Ulisses James Joyce) Przymierzalem
          sie do niej jakies 8 lat temu i nie dalem rady. Rzekomo trzeba znac literature,
          by moc przebrnac przez te lekture. W najblizszym razie probuje po raz drugi.
          :)
      • Gość: Gapowiczuwstydźsię Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.autocom.pl 16.09.04, 06:42
        Staua, no to Ci naprawdę zazdroszczę: byłam w tym roku po raz pierwszy od 20
        lat w Warszawie i właśnie Łazienki wywarły na mnie ogromne wrażenie, tak sobie
        marzyłam o przychodzeniu tam z książką!
        Btw, drugie ogromne wrażenie to napisy w autobusach (stąd mój nick), uśmiałam
        się jak norka.
      • Gość: kasia mp Re: Książki, których nie skończyliście IP: 195.229.241.* 25.05.05, 17:03
        Gdy zobaczylam temat, zaczelam sie zastanawiac nad taka wlasnie ksiazka i
        jednoczesnie z otworzeniem staua'y wpis, Szatanskie Wersety przyszly mi do
        glowy:). Tez mialam z nimi klopot, zabrnelam calkiem daleko, ale nie moglam ich
        zglebic. Rushdiego lubie rowniez. Ponoc, do 'wersetow' trzeba dorosnac:)
        pozdrawiam.
    • Gość: mal Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.crowley.pl 15.09.04, 22:49
      Ja też poległem na "Ulissesie" ale zamierzam podejść
      jeszcze raz, przy okazji.
      • Gość: Kejt Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.ols.vectranet.pl 25.09.04, 12:47
        Czemu tyle osób, które nie doczytały Ulissesa postanowiło, że mimo wszystko
        dokończą lekturę??? Odpowiedź prosta: Ulisses to lektura dla snobów! Wartości
        literackiej nie ma to żadnej (ja musialam czytać na anglistyce), ale w
        niektórych kręgach trendy jest powiedzieć, że się czytało albo, to już hit,
        trzymać tą książkę na półce w salonie w najbardziej prominentnym miejscu. A
        może, po prostu, dobrze byłoby zdobyć się czasem na odwagę i wbrew trendom
        przyznac się, że ta lektura mi się po prostu nie podobał i nie zamierzam jej
        kończyć! Może, natomiast, napalę nią kiedyś w kominku (o ile będę taki mieć).
        • Gość: mirka Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 09:29
          Co za ulga! Ja przekartkowałam, ale z trudem.Może trzeba byC z Dublina, Zeby
          coś zrozumieC.MoZe Irlandczyk to samo powie o Weselu Wyspiańskiego ?
        • Gość: Marcos. Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.244.81.adsl.skynet.be 25.05.05, 15:23

          I dlatego nie znosze pokazywania mojej biblioteki domowej!!! Nie mam biblioteki
          domowej w salonie tylko w swoim pokoju, do kotrego malo osob ma dostep.
          To samo z CD. Nikt ich nie widzi. I przynajmniej nie musze pozyczac
          (najczesciej na zawsze).
          A co do Ulissesa. Mysle,ze kazdy musi sobie odpowiedziec czy to dobra ksiazka
          czy gniot. A jak to zrobic bez przeczytania jej? Nie da rady. Ale jak po raz
          drugi nie dam rady, to przeciez swiat sie nie zawali, czyz nie?

          Pozdrawiam
          Marcos.
    • Gość: wypierdek mamuta Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.04, 23:32
      James Joyce "Ulisses", Janusz Głowacki "Ścieki, skrzeki, karaluchy",
      Encyklopedia Powszechna PWN, Vladimir Nabokov "Lolita"...
      • Gość: wypierdek mamuta Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:26
        Gabriel Garcia Marquez "Miłość w czasach zarazy", Julio Cortazar "Opowiadania",
        William Shakespeare "Hamlet", Lesław Nowara "Wielki Mały Ludek"
        • Gość: wypierdek mamuta Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 10:56
          I Ching czytany po kolei, Umberto Eco "Wyspa dnia poprzedniego", Olga
          Tokarczuk "Prawiek i inne czasy", James Joyce "A Portrait of the Artist as a
          Young Man", Jaroslav Hašek "Przygody dobrego wojaka Szwejka"
    • emka_1 Re: Książki, których nie skończyliście 16.09.04, 01:41
      to był kryminał. czytałam go pod ławką na lekcji polskiego, w czwartej klasie
      szkoły podstawowej. już mieli złapać podłego mordercę, gdy pani od polskiego
      złapała mnie. ksiązkę skonfiskowała:(

      zakończenie historii - po latach, u ulicznego sprzedawcy nabyłam tenże kryminał
      z sentymentu, doczytałam do końca. marny, nawet tytułu nie pamiętam. polskie
      dzieło to było i dotyczyło zbrodni niesłychanych dokonywanych na polskich
      naukowcach podczas wykopalisk w egipcie. no więc warto doczytać, żeby można było
      stwierdzić, że w sumie nie warto było zaczynać :)
      • Gość: Gapowiczuwstydźsię Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.autocom.pl 16.09.04, 06:39
        Rany boskie, byłbyż to Joe Alex???
        • Gość: magdaK Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 16.09.04, 07:42
          Joe Alexa znam tylko Cichym ścigała go lotem, ja nie dokończyłam "W pustyni i w
          puszczy"
          • Gość: pindolek duli duli Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.torun.pl / *.torun.pl 16.09.04, 08:41
            ja poleglem na auto da fe- gdzies w polowie- moze kiedys jeszcze wroce...
        • emka_1 Re: Książki, których nie skończyliście 16.09.04, 12:20
          nieno, polscy naukowcy u joe alexa?:) w życiu. to był jakiś zeydler zborowski
          albo cóś w tym rodzaju, dzielny milicjant i inżynier, albo coś takiego. no
          koszmar :)
          • Gość: Gapowiczuwstydźsię Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 16:11
            No sorry, Joe Alex to lata świetlne już ode mnie, ale tak mi się po głowinie
            snuł ten Egipt ;-) Może zresztą wrócę do niego... do Alexa I mean
    • Gość: Danielle Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 09:38
      "Sto lat samotności". Bardzo mi się podobało, ale musiałam odłożyć na kilka
      dni, a później już się pogubiłam w wątkach. Ale na pewno kiedyś wrócę.
      • Gość: dymixx Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.tkdami.net / *.tkdami.net 16.09.04, 09:56
        wróć, wróć!!
        żeby się nie pogubić w "Stu latach...", trzeba sobie podczas lektury rysować
        drzewo genelaogiczne Buendiów.
        a jeśli chodzi o ilość wątków, to polecam "Życie - instrukcja obsługi" Georgesa
        Pereca. Rewelacyjna, wielowatkowa rzeźnia.
    • harriet_makepeace "Chłopi", z dwóch powodów 16.09.04, 10:22
      • harriet_makepeace wyjaśnienie tutaj :)))))) - za szybko wysłałam 16.09.04, 10:23
        po pierwsze jak dla mnie jest to nudny gniot, a po drugie życie mnie zmusiło -
        a raczej upomnienie z biblioteki...
        • Gość: beta Re: wyjaśnienie tutaj :)))))) - za szybko wysłała IP: *.man.bydgoszcz.pl 26.09.04, 15:34
          Chłopi są rewela, podobnież jak i Lalka Prusa
          nie warto wyrzekac się kazdej lektury- można stracić
          • Gość: jotkam Re: wyjaśnienie tutaj :)))))) - za szybko wysłała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.05, 17:50
            "Stara baśń" Kraszewskiego zaczęłam i wiem ,że nigdy nie wrócę-straszne
            dłużyzny!
        • Gość: tez chlopi chlopi IP: *.aster.pl 25.05.05, 14:25
          i jeszcze powiedzialam polonistce, ze tej ksiazki nie przeczytam, ale moge plesc bzdury co do tresci, i
          "wymyslec" sens na podstawie streszczen... co udowodnilam... :)
    • crazy.berserker Re: Książki, których nie skończyliście 16.09.04, 10:42
      Achaja , achaja i jeszcze raz achaja, po 3 podejściu zrezygnowałam, jak dla
      mnie straszna chała
    • Gość: guy fawkes Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 11:03
      "Tęcza grawitacji" Pynchona. A naprawdę się starałem. Zakładki sterczą mi też
      z "Braci Karamazow" (jak znajdę czas, to wrócę) i z "Dawida Copperfielda"
      (chyba już jestem na tą książkę za stary)
    • lalka_01 Re: Książki, których nie skończyliście 16.09.04, 11:03
      "Sny i kamienie" Tulli - pewnie bylam za glupia,
      "Forsa" Amisa (o czym wlasciwie to bylo?)
      "Milczace psy" Lysiaka - jak mozna wydac nieskonczona ksiazke?
      (to kilka z tych, ktore wciaz mam na polkach).
      • Gość: lagnis Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.chello.pl 16.09.04, 11:11
        Paragraf 22 - prawie wszystkim się podoba, mnie odwrotnie...
        No i utwóry doby romantyzmu.

        Co do Ulissesa to też chce przymiarkę zrobić, ale podobno dobrze przeczytac
        pierw "telemach w labiryncie swiata" Egona Naganowskiego - rzecz o twórczosci
        Joyca/Podobno pomaga.
        • Gość: m Re: Książki, których nie skończyliście IP: 62.3.165.* 16.09.04, 11:22
          w liceum "Potop"
          teraz "Czwarta ręka" Irvinga
          "Pielgrzym" Coelho
          dlaczego? nudne:) przynajmniej dla mnie
          • Gość: robson1717 Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.09.04, 18:48
            "W pustyni i w puszczy" Sienkiewicza, "Gra w klasy" Cortazara, "Hobbit" Tolkiena, "Robin Hood" Kraszewskiego oraz ostanie: "Komu bije dzwon" Hemingwaya, które przeczytałem szybko - byle skończyć, bo bardzo drętwo było :)). Z powyższych tylko do "Robin Hooda" zapewne powróce do reszty nie sądzę :(
          • Gość: tez m Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 15.11.04, 15:28
            Pilgrzymem rzucilam po pierwszych kilku stronych - najapierw myslalam, ze ksiazki Coelho sa dziwne i dla mnie niezrozumiale (poza alchemikiem) a wtedy dopiero mnie olsnilo, ze ten facet to heretyk. brrr
    • tamara23 Re: Książki, których nie skończyliście 16.09.04, 15:33
      czu uwierzycie że czytałam WSZYSTKIE lektury szkolne?
      ale nie byłam w stanie doczytać do końca "Matki" Gorkiego i "Ludzi bezdomnych"
      chyba zmęczenie materiału...;)
    • Gość: mgiełka Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.09.04, 19:21
      Ja nie skończyłam, czytać "Nad Niemnem" do końca zostao mi jakieś 30 srton, ale
      nie mogłam tego doczytać!
      "Paragraf 22" przebrnęlam zaledwie przez kilkanaście stron
      Szatańskie wersety mam przeczytane tylko do połowy- nie wiem czy kiedyś jeszcze
      do nich wrócę...
      Boska komedia- wymiękłam też jakoś w połow
      Don Kichot- przeczytała tylko pierwszy tom, ale do niej kiedyś jeszcze wróce,
      mam przynajmniej taki zamiar.
    • witch.abroad Re: Książki, których nie skończyliście 16.09.04, 22:15
      "Zbrodnia i kara" Dostojewskiego. Przymierzałam się dwa razy i wymiękłam... Za
      to o dziwo udało mi się przeczytac "Obłomowa" Gonczarowa, przy którym wysiadła
      większość moich znajomych z roku (studiowalam polonistykę).
      Poza tym staram się czytać książki do końca, choć czasem muszę się bardzo
      namęczyć (np "Lolita")
      • Gość: stokrotka Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.l1.c3.dsl.pol.co.uk 18.09.04, 14:44
        a mnie sie bardzo podoba Zbrodnia i Kara, super ksiazka, ale to rzecz gustu..
    • fremde Re: Książki, których nie skończyliście 17.09.04, 07:48
      "Pan Tadeusz" Mickiewicz (zaczynałam kilka razy i nigdy nie mogłam dobrnąć do
      końca), "Władca Pierścieni" Tolkiena (takie to infantylne), poza tym raczej
      doczytuję książki do końca
      • Gość: blesia Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 12:31
        hmm sa ksiazki ktore mi sie podobaly dopoki czytalam ale jako cos mnie
        oderwalao to juznei mogalm sie do nich zabrac...wytwornia tloczni win
        naprzyklad albo Bialy kruk
        • Gość: tygru Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.05, 00:23
          blesia, mowisz o regulaminie tloczni win? fajny klimacik, ale tez nie
          dokonczylam... juz nie pamietam, czemu.

          a z ostatniego roku Wielka Niedokonczona jest dla mnie powiesc Pilcha miasto
          utrapienia. W trojce czytana byla fajnie, wiec kupilam i... zmeczyla mnie po
          jakichs 50 stronach.

          Ciekawy ten watek! Pozdrawiam wszystkich.
    • Gość: Mystic Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.09.04, 10:35
      Corka Nomadow-Woris Dire, gniot.
    • Gość: mika_p Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.class145.petrotel.pl 17.09.04, 19:28
      "Ogniem i mieczem" - bo nudne, już nie wrócę.
      "Pan Wołodyjowski" - bo ciągle mi coś przeszkadza w tym samym miejscu.
      O dziwo, "Potop" przeczytałam dla równowagi kilkanaście razy.
      Aha, i z filmami to samo (z tym, że "Ogniem i mieczem" oglądałm w kinie i na
      pewno dosiedziałam do końca, ale za nic nie pamiętam, o czym to było)

      "Faraon" - bo jest za nudna, żeby taką wielką cegłę tachać.

      "Listonosz" Davida Brina - zaczęłam kiedyś w podróży i nie skończyłam po
      powrocie; potem jeszcze 2 podejścia i zawsze stop w tym samym miejscu.

      "Olaf syn Auduna" Sigrid Undset - ta sama sytuacja, z tym, że lezy na półce i
      lada moment dostanę upomnienie z biblioteki, ale za nic nie mogę jej wziąć do
      ręki, coś mnie blokuje, chociaż jestem ciekawa, co było dalej.
      Fatum jakieś.

      Ale ogólnie jestem twarda i doczytuję nawet gnioty. Osttanio z listy
      niedoczytanych zeszła "Samotnośc w sieci", którą przy pierwszym czytaniu
      pirzgnęłam po kilkunastu stronach.
      • Gość: jjjj Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.04, 23:38
        Samotność w sieci, Władca Pierścieni, wszystkie podreczniki do biologii ;p
        • Gość: Venus Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.vc.shawcable.net 18.09.04, 09:59
          'Ziemia pod jej stopami' Rushdie, mnie sie podobaly Szatanskie Versety nie
          moglam sie oderwac a tu,,, nudno bo powtarza sie.
          Ale kiedys do niej wroce.

          Venus
    • mayessa "Pod mocnym aniołem" -trzeba być naprawdę 18.09.04, 14:02
      mocnym, cierpliwym i wyrozumiałym
      • Gość: confident_woman Re: "Pod mocnym aniołem" -trzeba być naprawdę IP: *.in-addr.btopenworld.com 18.09.04, 14:23
        ja pamietam "biale zeby" i "sto lat samotnosci"
        • Gość: Vanite Re: "Pod mocnym aniołem" -trzeba być naprawdę IP: *.acn.waw.pl 19.09.04, 17:47
          do Białych Zębów nawet nie dotrwałam
          odpadłam przy Łowcy Autografów
          a to podobno Bestsellery
          może ludzie tylko kupują, a nie czytają? :)
          • Gość: motion Re: "Pod mocnym aniołem" -trzeba być naprawdę IP: *.toya.net.pl 19.09.04, 19:08
            Gość portalu: Vanite napisał(a):

            > do Białych Zębów nawet nie dotrwałam
            > odpadłam przy Łowcy Autografów
            > a to podobno Bestsellery
            > może ludzie tylko kupują, a nie czytają? :)

            -----

            Czytają, czytają :)
          • Gość: formerA27 Biale zeby i Lowca autografow IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.10.04, 17:39
            "Lowca autografow" jest duzo gorszy niz "Biale zeby".

            Jesli chodzi o ksiazki, ktorych nie dotyczlam to:
            "Timeout" Vonneguta - Nudziarstwo
            i "Lolita" Nabokova, bo mnie obrzydzila.
          • Gość: tygru Re: "Pod mocnym aniołem" -trzeba być naprawdę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.05, 00:26
            a u mnie na odwrot - co prawda biale zeby przeczytalam do konca i to calkiem z
            wlasnej woli ;o), ale lowca autografow mnie jakos odrzucil...
            • Gość: tygru Re: "Pod mocnym aniołem" -trzeba być naprawdę IP: *.aster.pl / *.aster.pl 26.05.05, 00:27
              ups... moja odpowiedz byla do Vanite, nie do formerA27
      • marthar Re: "Pod mocnym aniołem" -trzeba być naprawdę 25.05.05, 16:44
        he tez tak mysle, trzeba się chyba najpierw napic zeby to przeczytac do końca :)
      • marthar Re: duzooo tego jest 25.05.05, 16:52
        lalka, b.prus - potworne! najbardziej idiotyczna postać literacka o jakiej
        czytałam (wokulski rzecz jasna)
        granica,z.nałkowska - szkoda gadac, pisać..myśleć
        blaszany bębenek g.grass-zobaczyłam film, ksiązka była gruba, a ja byłam za
        młoda i leniwa ;)
        zbrodnia i kara f.dostojewski- fajnie sie o tym dyskutuje, czyta śrdnio, ale
        jeszcze wrócę
        swiat zofii- do tego musze wrócic! przed tem nie pozwolił mi czas
    • Gość: st0kro-tka Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.l1.c3.dsl.pol.co.uk 18.09.04, 14:41
      Lorda Jima nie skonczylam, wlasciwie to przeczytalam pare stron, a ze byla to
      lektura, musialam wiedziec o czym jest, wiec strescila mi kolezanka
    • Gość: gość Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.09.04, 19:44
      Gdybym dłużej był w szpitalu, to bym połknął też drugi tom Szwejka. Ale
      wyzdrowiałem. Z Wojaka jest taki dureń, że tego się nie da czytać w domu.

      pozdr, łukasz

      Książki
      • Gość: ja:) Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.ssnet.pl 20.09.04, 13:56
        "pani Dalloway" V.Woolf i "Kroniki portowe"A.Proulx
        • Gość: lena Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 16:33
          z tych co pamiętam: nie przebrnęłam przez sierotkę Marysię i krasnoludków, nie
          skończyłam Krzyżaków, a ostatnio niedokończone zostały "Gra w klasy"
          Cortazara, "Siostra" Topola i "Wylinka" Simony Popescu
          • Gość: minka Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.ksiazat.v.pl 28.09.04, 23:49
            ja także zaczęłam od "Sierotki Marysi..." to było tak potwornie nudne...
            potem był "Ulisses", na "Chłopi" tom III, "W poszukiwaniu straconego
            czasu", "Czarodziejska Góra" t. II. Ale zwykle z braku czasu, bo ciekawa jestem
            co było dalej, więc nie tak źle.
            Innych wielu nie pamiętam, po prostu oddałam do biblioteki jako pomyłki, a
            trochę ich było.
    • jelonek_k Re: Książki, których nie skończyliście 20.09.04, 16:38
      "Fotel Orła" - Carlos Fuentes, "City" - Alessandro Baricco, "Tysiąc drzewek
      pomarańczowych" - K.Harrison
      • lemuriza Re: Książki, których nie skończyliście 21.09.04, 14:35
        "Portret damy " H. Jamesa
        ostatnia ksiazka Pilcha
        • Gość: Miet Trochu tego było IP: *.chello.pl 21.09.04, 15:04
          LALKA, ZBRODNIA I KARA, PAN TADEUSZ. Czyli wszystkie z XIX stulecia. Ale
          Zbrodnie i Kare dokończe bo się może przydać na maturze.
    • madziuszek Re: Książki, których nie skończyliście 21.09.04, 23:26
      "Polka" Gretkowskiej - wymęczone wypociny wynikiem usilnego silenia się Pani
      Manueli na coś nieoczekiwanie nowego, oryginalnego i przykuwającego, co w
      efekcie urodziło koszmarnie kiczową tandetę, tudzież totalnie tandetny kicz
      wplątany w gąszcz nadętch i napuszonych paragrafów.

      "Heban" Kapuścińskiego - rewelacyjna książka, w której to rozkoszowałam się,
      kiedy dopadła nas wieść o zamachach na WTC :"( Na pewno doń powrócę.
      • zosia84 Re: Książki, których nie skończyliście 21.09.04, 23:46
        "Kosmos" Gombrowicza.W sumie ma tylko 150 stron.Pierwsze podejscie-50 stron;
        drugi podejście-100 stron.Czyli do trzech razy sztuka:)Mam nadzieję,że się uda:)
      • stefa.k Re: Książki, których nie skończyliście 25.05.05, 13:34
        Czytałam "Polkę" będąc w szóstym miesiącu ciąży. Zrobiła na mnie duże wrażenie.
        Pozdrawiam stefa
    • Gość: monika_kot Re: Książki, których nie skończyliście IP: 81.219.184.* 22.09.04, 07:01
      Witam! Niestety taki los spotkał u mnie Tolkiena i jego "Władcę Pierścieni".
      zazwyczaj nawet najgorsze ksiażki doczutyje z bólem do końca. W tym przypadku
      nie mogłam... Pierwszy tom nawet nie ukończyłam... Ale nie robiłam drugiego
      podejścia. Może warto jeszcze raz po tylu latach? Pozdrawiam!:)
    • Gość: zimą to było PLECAK i książka spadły z ZAWRATU IP: *.eyrkonaeac04.dialup.ca.telus.com 23.09.04, 17:55
      Zimą polazłem z 5 Stawów do Murowańca przez Zawrat. Slisko było na przełęczy
      jak no lodowisku a ja tylko w zwykłych hikerach. Nie było wyjścia - spuściłem
      plecak ze wszystkim, w tym steinbecka grona gniewu. wszystko się rozsypało.
      jakoś zlazłem na dół po drodze zbierając graty, lecz książki nie znalazłem.
      Kilka lat temu to było. Może ktoś znalazł...?
    • Gość: Moni Re: Książki, których nie skończyliście IP: 158.75.211.* 23.09.04, 22:50
      Książka , której nie byłam w stanie przeczytać o własnych siłach była
      wspomniana już powieść o " Krasnoludkach i sierotce Marysi" - jako
      czwartoklasistka męczyłam się z tą książką totalnie-horror po prostu.
      Jako dojrzewająca panna wymiękałam przy Żeromskim i Sienkiewiczem.
      Minione , analizowane lektury przemineły z wiatrem.
      Jako kobieta (w pełni)czytam ,wychwytuje,, analizuje, ,dokopuje się.Zależy mi
      na dobrej literaturze.Na dobrej.Szukam.Wiem czego.Na razie Kafka to mój idol, a
      głębia człowieka to podstawa.
    • Gość: hajota Re: Książki, których nie skończyliście IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 23:03
      "Impresjonista" Hari Kunzru. Podobno bestseller, ale ja po jednej trzeciej
      odpadłam.
      Poza tym parę książek, których nie mogłam zmóc jako lektur szkolnych, czytałam
      z zainteresowaniem i przejęciem w życiu dorosłym. Ale to już inna historia.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka