Dodaj do ulubionych

LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!!

IP: *.wrzos.wroc.pl 07.10.04, 13:08
E. Jelinek jest pisarką austriacką.

Obserwuj wątek
    • Gość: daria Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 13:09
      Coś więcej???
      • Gość: Nibelung Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.wrzos.wroc.pl 07.10.04, 13:20
        ELFRIEDE JELINEK (ur. 01.11.1946 w Mürzzuschlag, Steiermark - Styria) Pisarka
        austriacka, dyplomowana organistka, pianistka. Słynie z demaskacji stereotypów
        jązykowych, których funkcją jest ukrywanie niewygodnych przejawów faszyzmu,
        antysemityzmu, władzy mediów i dominacji mężczyzn w różnych sferach życia. Do
        jej najważniejszych dzieł zalicza się m.in. Die Liebhaberinnen (Kochanki,
        1975), Lust (Żądza, 1989) i Pianistkę (Die Klavierspielerin 1983), która
        przysporzyła Jelinek niecodziennej popularności i oskarżeń o uprawianie
        literackiej pornografii.


      • Gość: Zdanka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: 62.233.181.* 07.10.04, 13:21
        Jest bardzo dobrą pisarką austriacką:)))))))) I uważam, że w przeciwieństwie do
        paru nagród w ostatnich kilku latach, ta jest naprawdę zasłużona. Jelinek, jak
        to zwykle bywa z pisarzem, który nie nazywa się Sienkiewicz, jest w Polsce mało
        znana. Bodajże jedynie "Pianistka" została przełożona na polski... A na resztę
        chyba brakuje talentu tłumaczom:P
        • Gość: sylwek Może i jej się należało IP: *.acn.waw.pl 07.10.04, 13:27
          Ale są tacy, którym należało się bardziej. Taki chociażby Milan Kundera.
          Komiczny ten cały noblowski komitet.
        • hajota Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 13:29
          Nie tylko. Także "Nora ; Clara S. ; Zajazd" (przeł. Sława Lisiecka, Dorota i
          Krzysztof Sajewscy) Kraków : "Księgarnia Akademicka", 2001.
          • Gość: Zdanka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: 62.233.181.* 07.10.04, 13:54
            Mea culpa, masz rację, nawet miałam tę książkę w ręku...Ale od razu przychodzi
            mi do głowy jedno - trudno promować dramaty autora, jeśli wydawnictwo nie jest
            potentatem na rynku ...I właśnie dlatego ktoś dostaje Nobla, a większość pyta:
            Kto to, do diaska, jest?
            • hajota Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 14:04
              No a poza tym wielcy polscy wydawcy, a przynajmniej znaczna ich część, są
              przekonani, że Pan Bóg mówi po angielsku. (To nie ja wymyśliłam, tylko pewien
              tłumacz-skandynawista napotykający na opór materii przy próbach wprowadzania na
              polski rynek autorów szwedzkich).
          • Gość: calineczka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: 195.245.217.* 07.10.04, 14:09
            przepraszam ta książka to jedna, czy trzy?
            • Gość: calineczka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: 195.245.217.* 07.10.04, 14:12
              chyba że to trzy dramaty...
        • bobofruit99 Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 13:53
          Oj, jesteś niesprawiedliwa wobec tłumaczy, bo mamy kilku znakomitych.
          A z tego Nobla cieszę się bardzo
    • Gość: Nibelung Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.wrzos.wroc.pl 07.10.04, 13:43
      Nagrody i wyróżnienia dla E. Jelinek:

      1969 Preis der Österreichischen Jugendkulturwoche Innsbruck
      1969 Preis des Lyrikwettbewerbs der Österreichischen Hochschülerschaft
      1972 Staatsstipendium des Bundesministeriums für Unterricht und Kunst für
      Literatur
      1978 Roswitha-Gedenkmedaille für Literatur der Stadt Bad Gandersheim
      1979 Buchprämie des Bundesministeriums für Unterricht und Kunst
      1979 Drehbuchpreis des Innenministeriums der Bundesrepublik Deutschland
      1983 Würdigungspreis des Bundesministeriums für Unterricht und Kunst für
      Literatur
      1986 Heinrich-Böll-Preis für Literatur der Stadt Köln
      1987 Literaturpreis des Landes Steiermark
      1989 Würdigungspreis der Stadt Wien für Literatur
      1993 "Dramatikerin des Jahres" der Zeitschrift "Theater heute"
      1994 Peter-Weiss-Preis für Literatur der Stadt Bochum
      1994 Walter-Hasenclever-Literaturpreis der Stadt Aachen
      1996 Bremer Literaturpreis der Rudolf-Alexander-Schröder-Stiftung
      1998 Georg-Büchner-Preis
      2002 Heinrich-Heine-Preis der Stadt Düsseldorf
      2002 Berliner Theaterpreis


      • Gość: Alek Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 14:33
        Nie znam pani...pani Jelonek.

        Zgadłem w 50%. Mówiłem, że to będzie kobieta, ale chyba z Austrii prędzej
        powinna dostać inna pani - poetka 80-letnia Friedrike Mayrocker.
        • Gość: Alek Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 14:33
          Jelinek, przepraszam.
    • broch Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 14:39
      Rozumiem nagrode dla Thomasa Bernharda. Niestety komisja przespala i cofnac
      czasu sie nie da. Chyba ze Jelinek ma byc forma rekompensaty.
      Tej decyzji nie rozumiem: "rozliczenia z duchem przeszlosci" staly sie nagle
      modne? Bo chyba nie wartosc literacka. Pisarzy klasy Jelinek jest wielu.
      Czytalem "The Piano Teacher" i "Lust". Tej drugiej nie skonczylem. Pozostaje
      wzruszyc ramionami.

      Ostatnio Adas polecil mi Antunesa. Zamiast tracic czas na odkrywanie Jelinek,
      polecam Portugalczyka.
      • Gość: Nibelung Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.wrzos.wroc.pl 07.10.04, 15:26
        E. Jelinek dostała nagrodę za "muzyczny przepływ głosów i kontrgłosów w
        powieściach i dramatach, które z niezwykłą pasją lingwistyczną demaskują
        absurdalność stereotypów społecznych i ich ujarzmiającą siłę".

        • broch Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 15:29
          he, he fenomenalne... w dalszym ciagu nie warte Nobla bo literatura to przecietna.
          • hki Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 17:15
            Nagroda Nobla z literaturyw bardzo wielu przypadkach była mocno kontrowersyjna
            i myślę, że przypadek Jelinek to nic niezwyczajnego. Wystarczy spojrzeć na
            listę laureatów i zastanowic sie ilu zapisało się na trwałe w historii
            literatury.
            • Gość: billyboyd Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.s.ii.uj.edu.pl 07.10.04, 18:24
              Wbrew pozorom -wielu (tacy Hemingway, Golding, Faulkner, Grass, Camus, Sartre,
              Beckett, Coetzee to tylko niewielka grupka).
      • Gość: itek Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.pomorzany.v.pl 07.10.04, 17:22
        Zgadzam sie co do Bernharda, ale dodalbym jeszcze Musila, Brocha, ktorzy
        zaslugiwali na nagrode 100000000000000000000000000000 x bardziej niz Jelinek.
        • loveandpeace Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 17:57
          Broch, wypowiadasz sie nie przymierazajac jak Pilch: "nie znam, nie czytalem,
          ale na pewno nie jest lepsza niz Tadeusz Konwicki". Smiech na sali. Skoro nie
          zna i nie slyszal, to skad wie czy jest lepsza czy gorsza od kogos. Ot, logika.

          Podobnie ty. "Nie doczytalem do konca. Pozostaje wzruszyc ramionami."
          Rzeczywiscie, jak sam przyznajesz, ze nie znasz calosci, to mozna tylko
          wzruszyc ramionami i nie zwracac uwagi na takie opinie.

          Zdanko, ciesze sie ze sie cieszysz z Nobla dla Jelinek!

          Powiem poza tym, ze dosc nierozumne jest pisanie, ze temu a temu nalezy sie
          Nobel bardziej niz temu a tamtemu. Na jakiej zasadzie mozna to ocenic? Na
          zasadzie stopnia popularnosci? Jak napisala Zdanka, Jelinek nie nazywa sie
          Sienkiewicz, wiec trudno zeby go w Polsce znali. (Nie jest tez pilkarzem Legii
          czy innej Cracowi Arka Gdynia Lech Pogon Szczecin Widzew, bo wtedy znalby ja
          Pilch.) Trudno tez wymagac od polskich czytelnikow, zeby znali ja dobrze, skoro
          prawie nic sie dotychczas po polsku jej autorstwa nie ukazalo. Ona jest zreszta
          niemal nieptzetlumaczalna, wiec to raczej nie kwestia poziomu tlumaczy, co w
          ogole ich odwagi.

          Ktos napisal, ze literatura Jelinek jest "przecietna".... Czlowieku, czy ty
          wiesz co mowisz? Powiedziec o niej, ze jest przecietna to tak jakby powiedziec
          o smaolocie, ze jest maszynka ktora sie rusza albo o papiezu ze jest katolickim
          ksiedzem. Chyba ze to bufonada i ani linijki jej nie czytales.

          Ja sie bardzo ciesze z tego Nobla, bardzo.

          Loveandpeace
          • broch Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 18:21
            wyglada na to ze Ty nie czytalas/les mojego postu do konca, Znam "The Piano
            Teacher" a "Lust" przeczytalem w 3/4. Powtorkowe sekwencje znudzily mnie. Pilcha
            nie znam (stety/niestety nie wiem).

            Uwazam ze Jelinek jest przecietna, Bernhard byl pisarzem duzo wyzszej klasy.
            Zdaje sobie sprawe ze nastaly czasy zachwytu przecietnoscia, ale wydaje mi sie
            ze jest wielu lepszych pisarzy (i zyjacych) niz pani Jelinek.

            Stopien popularnosci mnie nie interesuje, wole Antunesa. A z popularnych
            Kundere, Rotha, Llose, i wielu innych.

            Nie czytalem tlumaczen polskich, nie wiem czy sa dobre czy nie.
            Jak ktos napisal Nobel w literaturze niekonioecznie odzwierciedla poziom, to
            prawda, dlatego wzruszam ramionami. Polecam Nobla z 1916, 1922, 1931, 1944,
            1945, 1956. Dzisiaj nawet nie wiadamo dlaczego tym ludziom nagroda sie dostala.

            Nie mniej podziwiam entuzjazm.
            • Gość: Nibelung Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.wrzos.wroc.pl 07.10.04, 18:51

              noblisci.bnet.pl/laureaci/laureaci.html
            • loveandpeace Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 19:09
              Nastaly raczej czasy ferowania opinii o pisarzu na podstawie niklego ulamka
              przeczytanych ksiazek. I to wlasnie jest przecietne, mowiac delikatnie.
              Jednak nie namawiam cie, zebys zmienil zdanie - pozostanmy kazdy przy swoim.

              loveandpeace
          • Gość: itek Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.pomorzany.v.pl 07.10.04, 18:51
            Smiech na sali to twoj pas, a nie brocha.
            • Gość: Zdanka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: 62.233.181.* 07.10.04, 19:34
              YYYYY...Jaki pas???
              • Gość: itek Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.pomorzany.v.pl 07.10.04, 21:38
                Mial byc post, a nie pas.
    • Gość: belle KUNDERA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 19:07
      Milan Kundera jest pisarzem czeskim i powinien dostać Nobla!
    • Gość: fanta Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 19:08
      i znowu nobla otzrymuje nie-wiadomo-kto z nie-wiadomo-jakim dorobkiem a
      tłumaczenie komisji jest znowu żenujace. Przypomina mi sie Dario Fo. tym razem
      niestety znowu zabrakło odwagi na uchonorowanie kogoś wielkiego kto by nie
      budził kontrowersji. I znowu nie jest to poezja. Jak długa ma być
      lista "wyrzutów sumienia" komisji? Borges, Cortazar, Ritsos, Hrabal. Mam
      nadzieję, że w niebie, dokąd pewnie trafili, Pan Bóg uhonoruje ich odpowiednią
      nagrodą.....
      • loveandpeace Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 19:14
        Gość portalu: fanta napisał(a):

        > i znowu nobla otzrymuje nie-wiadomo-kto z nie-wiadomo-jakim dorobkiem


        rece opadaja na taka argumentacje...

        > tym razem
        > niestety znowu zabrakło odwagi na uchonorowanie kogoś wielkiego kto by nie
        > budził kontrowersji.


        To jest Literacka Nagroda Nobla, a nie Nagroda Niebudzenia Kontrowersji. Jak
        chcesz zeby wszyscy byli zadowoleni, to moze dac nagrode Nobla Panu Bogu? Ale
        ktoremu? Allachowi czy innemu?

        loveandpeace
        • a.adas O co Ci chodzi? 07.10.04, 19:27
          Wszystko gra - masz okazję udowodnić wszystkim "wielkim znawcom literatury", że
          jesteś jeszcze Większy. I już.
          • a.adas Re: O co Ci chodzi? 07.10.04, 19:30
            Wszystko gra - masz okazję udowodnić wszystkim "wielkim znawcom literatury", że
            jesteś jeszcze Większa. I już.

            analfabetyzm funkcjonalny
            Pozdrawiam
            adas
        • broch Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 19:49
          Rzecz w tym ze tworczosc pani Jelinek, nie jest kontrowersyjna, jest przecietna.
          Nie sadze aby w pozostalych powiesciach pojawil sie przeblysk geniuszu. Dla mnie
          to strata czasu. Smieszy mnie takie balwochwalcze podchodzenie do Nagrody.

          He, he, jak na filozofie "love and peace" jestes dosc agresywna.
          • loveandpeace Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 20:43
            Rzecz w tym ze gdybys byl w Polsce to slyszalbys w mediach w relacjach o
            Jelinek co drugie slowo - "kontrowersyjna". He he.
            Jak cie smieszy balwochwalcze podchodzenie do nagrody, to nie podchodz do niej
            w ten sposob. Natomiast jesli to aluzja do mnie, to kula w plot. Ja po prostu
            Jelinek cenie i ciesze sie z tej Nagrody, tyle.
            Zlosliwosci na temat mojego nicka nie bede komentowac, szkoda czasu.

            loveandpeace
    • kubissimo Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 19:42
      zdziwil mnie ten Nobel
      Jelinek wlasciwie nie znam, "Pianistka" dla mnie byla zupelnie nieprzyswajalna
      na pewno nie jest to dla mnie powodem do wykrzykiwania, ze jej sie nie nalezy,
      bo ja jej nie znam (Pilch mnie rozbroil)
      moze i szkoda, ze to nie Kundera, albo Atwood
      nie mnie to oceniac

      zastanawiam sie czy Nobel jest faktycznie miernikiem wielkosci talentu
      z podanej tu listy noblistow czytalem, lub podejmowalem proby przeczytania
      utworow 29 autorow (30 jezeli doliczymy Jelinek). niemniej bardzo duza czesc to
      dla mnie zupelnie nieznane nazwiska.
      za to jest wielu WIELKICH pisarzy, ktorzy nigdy Nobla nie dostali
      czy to jednak nie jest tak jak z wszystkimi konkursami i nagrodami, ze decyduja
      czynniki pozamerytoryczne? :/
      • Gość: Zdanka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: 62.233.181.* 07.10.04, 19:55
        To tak mniej więcej jak z wyborem papieża przez "konklawe" - również decydują
        czynniki pozamerytoryczne :) Naprawdę, wartości literatury nie mierzy się ani
        Nike, ani Noblem....Na szczęście zresztą, bo wynikałoby z tego ,że Sully
        Prudhomme kładzie na łopatki Rimbauda:)

        Jelinek szczerze lubię, choć dramaty średnio przypadły mi do gustu...Od
        pewnego czasu zastanawiam się , dlaczego tak dziwnie i chyba jednak źle
        tłumaczy się "współczesną dramaturgię niemiecką"...Dlatego, że pewien teatr
        patrzy na nich , jak w obraz, a nie mają porządnych tłumaczy, którzy by ten
        obraz rozsądnie pokazali "w polskim przekładzie" ?

        "Pianistka" to długa opowieść...Napiszę tak - ktoś pisze wreszcie o normalnej
        kobiecie ironiczno-szyderczym językiem- coś jakby recepta na polskie
        Terakowskie,Grochole, a nawet...nie zlinczujcie mnie, Tokarczuk:/
        • loveandpeace Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 20:49
          >
          > "Pianistka" to długa opowieść...Napiszę tak - ktoś pisze wreszcie o normalnej
          > kobiecie ironiczno-szyderczym językiem- coś jakby recepta na polskie
          > Terakowskie,Grochole, a nawet...nie zlinczujcie mnie, Tokarczuk:/

          Mozesz rozwinac te uwage w kontekscie Tokarczuk? To ciekawe.

          Tak, Jelinek przedstawia kobiety w ostrym i niekorzystnym swietle, podobnie
          zerszta jak i mezczyzn. Polskie media (tv dzisiaj) juz zdazyly zrobic z
          niej "wojujaca feministe", coz, jaka wiedza, taki komentarz... Nie to, ze
          Jelinek nie jest feministka. Ale ten epitet o wojowaniu jest glupi i nie pasuje
          do niej. W tym co pisze jest jak najdalsza od gloryfikowania kobiet i robienia
          z nich niewiniatek - wrecz przeciwnie.

          loveandpeace
          • Gość: Zdanka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: 62.233.181.* 07.10.04, 21:40
            Pęka mi głowa, więc moze to być trochę nieskładne...Mnie w ogóle nie wydaje
            się, aby ona przedstawiała kobiety, bądź mężczyzn w niekorzystnym
            świetle...Pokazuje raczej co zrobiły z nami stereotypy...Jest taki fragment
            w "Pianistce", który uwielbiam , bo pamiętam coś identycznego z dzieciństwa.
            Mała dziewczynka taszcząca wielką wiolonczelę do tramwaju , wściekła na
            wszystko dookoła. Wsiada, jedzie, połwa patrzy na nią jak na anioła, reszta ma
            ochotę zabić za to wielkie pudło, zajmujące miejsce. I ona w tym ścisku zaczyna
            specjalnie kopać kogoś w kolano, przesuwać tak tę wiolonczelę że wbija jpod
            żebro komuś itp...W tramwaju zaczyna się awantura, bądź nie , to zalezy od
            dnia , mówią,że to ona, albo ktoś inny, a jej mysli brzmią mniej wuięcej tak:
            nienawidzę tego pudłanienawidzę was, nienawidzę tego tramwaju itp...A przecież
            wszyscy zawsze uczyli nas, że małe dziewczynki z instrumentami wszystkich
            lubią... A właśnie ,że nie lubią:P Przynajmniej nie wszystkie:))))))
            I sporo w jej tekstach takiego zgryżliwo-ironicznego spojrzenia na samą siebie
            i ludzi w ogóle...A tego mi brakuje w polskiej literaturze - ironii, wredności
            i smutku zarazem...Tokarczuk kojarzy mi się z grzecznym pisaniem bajek dla
            nieco starszych panien...
    • braineater Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 20:18
      Od czasu Grassa żaden Nobel mnie tak szcerze nie ucieszył, jak ten dzisiejszy -
      wreszcie dostaję te nagrodę ktos kto pisze o tu i teraz a nie grzebie sie w
      swojej jakijeśtam miałkiej przeszłości tudziez rozlicza sie z Systemami
      wszelakimi - Kundera jest super, Bernhard był super ale ich czas powoli
      przemija (no może Milana mniej) i dzisiejsza literatura jest cokolowiek inna -
      czego przykładem chociażby frau Elfride. A jak w przyszłym roku dają te dolce
      Houllebecequowi to może wreszcie zacznę wiezyć w Nobla jako nagrodę dla
      literatury aktualnej, ważnej i dobrej.
      Pozdrowienia:)
      • broch Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 20:59
        hmm.. za tu i teraz czyli dziennikarstwo, przyznaje sie Pulitzera. Nie wiem jaki
        jest "swiatowy" odpowiednik tejze.
        Nie oczekuje ze Nobla dostana najlepsi, poniewaz wielcy radza sobie, i radzili w
        przeszlosci bez tej nagrody. Oczywiscie nagrode dostawaly i tuzy. Stad nie wiem
        jakie jest faktyczne kryterium wyboru, ktore z reszta zmienia sie w zaleznosci
        od sezonu.

        Uwazam ze jesli czas Bernharda mija, to czas innych jeszcze nie nastal i
        watpliwe jest czy nastanie (tzn po fali "noblowskiego entuzjazmu").

        Byc moze ze w przyszlym roku nagrode dostanie Francuz, znowu bedzie mozna
        wzruszyc ramionami. Po prostu jest to znak czasu, literatura ktora jesli jest to
        dobrze, jesli nie ma, to tez o.k. Ostatecznie "czytanie w tramwaju", to tez
        przyjemnosc.
      • belle Re: 07.10.04, 21:34
        Mnie również od czasów Grassa żaden nowy ,,nobel" nie ucieszył (może z małym
        wyjątkiem Naipaul). Nie rozumiem zupełnie decyzji gremium przyznającemu - bądź
        co bądź ważną - nagrodę Nobla, ponieważ, jeśli tendencje około feministyczne
        wzięły górę w tym roku, to zdecydowanie lepszą pisarką dokonującej wiwisekcji
        kobiecej duszy jest niewątpliwie inna faworytka Ranickiego - Zeruya Shalev.
        Gdyby nie fakt, że Houellebecq publicznie przyrzekł nie wydawać żadnych
        kolejnych książek, widziałabym go jako laureata za parę lat. Jest jednak i
        niestety inaczej.
        Osobiście chciałabym, żeby Nobel w tym roku przypadł Kunderze, choć nie
        bolałabym zbytnio, gdyby wpadł w ręce Haruki Murakami.
        • Gość: katarzyna Re: IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 07.10.04, 21:41
          e tam, jakie tam tendencje okolo feministyczne. moze juz raczej
          antyraistowskie, krytykujace antysemityzm, antyamerykanskie (najnowsza sztuka
          Bambiland krytyczna wobec inwazji USA na Irak) itepe.

          pozdrowienia
          kaska
          • Gość: belle odp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:00
            Chcesz więc zasugerować, że feministyki nie mają swojego zdania na temat
            antysemityzmu, polityki itd.?;) Ja przynamniej nie widzę w epitecie
            okołofeministyczne niczego negatywnego.

            Mimo wszystko dobrze, żę Nobla nie dostała Susan Sontag czy jakaś
            podobna ,,literatka".
            • Gość: katarzyna Re: odp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.04, 22:08
              ja tez nie uwazam, zeby okolofeministycznosc byla czyms zlym, ale uwazam ze juz
              predzej komisja noblowska zwrocila uwage na antyrasizm jelinek, jej potepianie
              antysemityzmu i amer. imperializmu niz na feminizm.
              susan sonntag jako pisarke cenie. wprzeciwienstwie do hollenbequeca ktory na
              tym forum ma najwyrazniej swoj fancklub :)

              pozdrawiam
              kaska
              • Gość: belle Re: odp. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.10.04, 14:38
                Ja nie cenię Susi Sontag. Fanclub hollenbequec to komplement!!
      • belle Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 07.10.04, 21:38
        Więc może za rok i ja się szczerze po paru latach uciesze z Nobla?;)
      • Gość: itek Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.pomorzany.v.pl 07.10.04, 21:50
        1.To co piszesz nt.rozliczen idealnie pasuje do Grassa, a mimo to ucieszyles
        sie, ze dostal Nobla. Zatem Twoja radosc nie jest kwestia tego, czy autor
        rozlicza sie, czy nie, ale czegos innego.
        2.Skad masz te najnowsze wiadomosci, ze czas Kundery i Bernharda przemija??
        3.Dzisiejsza literatura- boskie uogolnienie majace podeprzec Twe tezy.
        Pozdr.
        • braineater re:itek:) 07.10.04, 22:44
          Gość portalu: itek napisał(a):

          > 1.To co piszesz nt.rozliczen idealnie pasuje do Grassa, a mimo to ucieszyles
          > sie, ze dostal Nobla. Zatem Twoja radosc nie jest kwestia tego, czy autor
          > rozlicza sie, czy nie, ale czegos innego.
          Akurat u Grassa rozliczenia są najmniej interesującą częścią prozy - spojrzyj
          proszę w 'Turbota'.
          > 2.Skad masz te najnowsze wiadomosci, ze czas Kundery i Bernharda przemija??
          Z głowy, parafrazując polskiego literata i z obserwacji, z których wynika, że
          taki Thomas Bernhard poza antykwariatami nie jest obecny, z rzadka wznawiany,
          niewspominany poza pismami niszowymi i generalnie zignorowany. Niestety nie
          istnieje literacki odpowiednik indexu cytowań, na którym zda mi, sie wykazać
          mozna by było zanik recepcji Bernhardowej spuścizny (jezzzzu - jak przyjemnie
          się pisze takie koszmarne zdania:). A co do szacownego Milana, to może i się
          zapędziłem:)
          > 3.Dzisiejsza literatura- boskie uogolnienie majace podeprzec Twe tezy.
          Cóz - każdy ma jakiś pierwiastek boskości - widać u mnie on wychodzi w
          uogólnieniach. BTW - czym bys ten ogólnik proponował zastąpic, pisząc o
          literaturze dzisiejszej, współczesnej, aktualnej, odnoszącej sie do otaczającej
          nas rzeczywistości, trendi, odpowiadającej społecznym zapotrzebowaniom
          (skończyły mi sie synonimy i zastępstwa)
          > Pozdr.
          • Gość: itek Re: re:braineater:) IP: *.pomorzany.v.pl 07.10.04, 22:59
            1.Turbot to wyjatkowa ksiazka Grassa (btw.b.dobra(jak na niego)). Mysle ze
            prawie cala reszta jego prozy dotyczy w jakims stopniu rozliczen (nie
            wspominajac juz publicystyki) (zreszta w tej tez jest obecna,ale marginalnie).
            2.Ciesze sie, ze skrygowales swoj sad o Milanie. Jesli chodzi o Bernharda to
            pewnie nigdy nie byl u nas popularny, zatem nic sie nie zmienilo (nie przemija,
            jest po prostu nieobecny).
            3. Zamiast dzisiejsza literatura uzyj (wspolczesna) literatura (spolecznie)
            zaangazowana
            Pozdr.
          • broch SI 07.10.04, 23:11
            czyzby Niemka i Francuz cieszyli sie taka popularnoscia? Jesli uwzglednic index
            citation, to chyba do Nobla obojgu daleko.
            Z reszta w ten sposob, to wiekszosc literatury odpada. Zostaje Masterton
            (ciekawostka przyrodnicza: popularny tylko w Polsce), Ludlum i spolka.

            "trendi, odpowiadającej społecznym zapotrzebowaniom"?
            Za spoleczenstwo to raczej bym sie nie zabieral. Jakies szkolenie ideologiczne
            ostatnio sie trafilo?
            • loveandpeace Re: SI 08.10.04, 08:46
              Jelinek nie jest Niemka, jest Austriaczka.

              loveandpeace
    • Gość: czapski Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.furrynet.org / *.furrynet.org 07.10.04, 20:42
      komisja noblowska ma jakas slabosc do marksistow...
      • Gość: katarzyna Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.kobierzyn.sdi.tpnet.pl 07.10.04, 20:51
        jelinek wystapila z partii komunistycznej 14 lat temu.

        pozdrowienia

        kaska
      • bobofruit99 OT 07.10.04, 20:57
        marksizm jak marksizm, ale słabość do samego Marksa tylko w Polsce może być
        czymś złym
        • Gość: czapski Re: OT IP: *.utp.pl 07.10.04, 22:29
          tylko w Polsce?
          • bobofruit99 Re: OT 07.10.04, 23:12
            może we współczesnych Chinach? albo na Kubie? nie mam pojęcia
        • Gość: nieestetyczny Re: OT IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.10.04, 13:11
          bobofruit99 napisał:

          > marksizm jak marksizm, ale słabość do samego Marksa tylko w Polsce może być
          > czymś złym
          Nie tylko w Polsce sa ludzie ktorzy atencja darza rasistow i wszelkiej masci
          totalitarystow.
          • Gość: czapski Re: OT IP: *.pl / *.utp.pl 08.10.04, 15:24
            czyli widzisz dychtomie - marksizm kontra totalitaryzm? no to juz pelna
            pomyslowosc...
            • bobofruit99 Re: OT 11.10.04, 15:11
              Czy Marks = marksizm?
              Czytałeś Marksa? Współczene komentarze do jego pism?
              • Gość: czapski Re: OT IP: *.utp.pl 11.10.04, 19:54
                marsizm do doktryna zawarta w dziełach Marksa. Marksa czytałem, a wspołczesnych
                komentarzy wiele, ale nie wiem które są dla Ciebie tak istotne?
                • bobofruit99 Re: OT 16.10.04, 13:10
                  Marksizm to jedna z interpretacji dzieł Marksa. Jako interpretatorzy interesują
                  mnie Derrida, Foucault i Althusser
      • Gość: mirka Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.04, 09:15
        Dobrze, że Alfred Nobel nie musi czytać calej tej najnowszej "najwybitniejszej
        literatury" "nobilitowanej" hihi. Wycofałby swoje nazwisko.
        • Gość: Nibelung Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.wrzos.wroc.pl 11.10.04, 14:44
          to ciekawe, jak zaregowałby na niektóre Noble "pokojowe"...
        • loveandpeace Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! 11.10.04, 18:28
          na studiach mialam pare lat temu referat o Alfredzie Noblu. O ile pamietam jego
          poziom intelektualny byl znacznie wyzszy niz ludzi z tego forum (akurat nie w
          tym watku) ktorzy najchetniej zagladaja ludzion wystajacym ponad norme w
          majtki - czy aby nie Zyd/owka, i w zyciorysy - czy aby 20 lat temu nie
          mieszkali kolo komunisty (przy calej slusznej neicheci do komuchow). no i
          pretensje, ze nie mickiewicz dostal nagrode albo en no... galczynski moze albo
          ksiadz rydzyk. wiec o przewracanie sie Nobla w grobie nie martwilabym sie.

          lovenadpeace
          • Gość: czapski Re: LITERACKI NOBEL 2004 DLA ELFRIEDE JELINEK!! IP: *.utp.pl 11.10.04, 20:05
            między mieszkaniu obok komunisty a byciu członkiem partii komunistycznej jest
            spora różnica..
    • broch Entuzjazm (?) 11.10.04, 19:17
      "Nakład "Pianistki", opublikowanej w 1997 roku przez niewielkie, ale
      specjalizujące się w ambitnej literaturze współczesnej wydawnictwo Sic!
      właściwie jest już wyczerpany. Z półek księgarskich znikają właśnie ostatnie
      egzemplarze - w ostatnich dniach, jak podkreślają księgarze, zainteresowanie
      klientów tą powieścią jest spore.
      Opinię redaktor może potwierdzać fakt, że wydanie "Pianistki" z 1997 roku w
      przekładzie Ryszarda Turczyna, nie zostało dobrze przyjęte w Polsce. Przez 7
      lat, jakie minęły od wydania powieści, sprzedało się ledwie 1700 egzemplarzy."

      cytat za:
      serwisy.gazeta.pl/kultura/1,34169,2334260.html
      sadzac po wypowiedziach wielu forumowiczow, Jelinek jest pisarka niezwykle
      popularna i tak wybitna ze albo Nobel albo wieczne potepienie komisji.
      Ciekawe jest ze o ile nawet wydawca pani J. w rodzimym kraju przyznaje ze
      tworczosc dramaturgiczna jest niezwykle popularna, o tyle Jej produkcje
      proztorskie sa w Austrii nieznane, choc po Noblu moze to sie zmieni.

      Poniewaz do czasu gdy Pani Jelinek dostala Nobla, jedyna, ktora o niej pisala
      byla Zdanka. Sadze ze jedynie Jej wypowiedz jest uczciwa.

      Przy nakladzie 1700 ktory rozszedl sie (wlasciwie rozchodzi sie) w 7 lat (~283
      sprzedane ksiazki rocznie a trzeba pamietac o obowiazkowych bibliotekach), nie
      wierze aby wszyscy entuzjasci toworczosci Jelinek, rzeczywiscie czytali "The
      Piano Teacher".

      Nie przypominam sobie ani jednej wypowiedzi (oprocz Zdanki) polecajacej wlasnie
      Jelinek. A przeciez jesli jest tak znakomita, uwagi na jej temat powinny byly
      sie pojawic.
      Dlatego z duza rezerwa podchodze do nagle "entuzjastycznych" recenzji (przy
      nakladzie 1700, mala szansa aby wszyscy forumowicze wlasnie Jelinek). Zwlaszcza
      ze pojawily sie po, nie przed Noblem.

      Nie jest to pierwszy wypadek gdzie uwaza sie ze "sie zna i czytalo" bo wlasnie
      wpadla wazna nagroda.

      Widze tu wylacznie dawke glupawego snobizmu.
      Byc moze ze wszyscy czytali, ale naklad 1700 wydany 7 lat temu ktory wlasnie
      znika z polek swiadczy przeciw takiej mozliwosci. Nagle tak wiele osob czyta,
      docenia i zyc nie moze bez "The Piano Teacher".
      • v.ci Re: Entuzjazm (?) 11.10.04, 19:52
        Sprawdziłem w dwóch encyklopediach oraz w opasłym "Leksykonie prozaików"
        Termera . Nigdzie nie bylo hasła Jelinek Elfriede ...

        Mam w swojej biblioteczce Antologię krótkiej prozy niemieckojęzycznej XX
        wieku wyd. "Profi" . Są tam opowiadania 8-10 współczesnych austriackich
        pisarzy m.in. Petera Handke , Aloisa Branstettera , Ilse Aichinger . Nie ma
        wśród nich pani Jelinek ...

        Nie czytałem jej książek , ale chyba faktycznie nie jest ona wybitną pisarką .

        Nobel należał się bardziej Kunderze , Vargasowi Llosie albo Fuentesowi .
        Należał się bardziej - i tu ukłon wobec literatury amerykańskiej -
        Vonnegutowi i Vidalowi .

        A może nawet - i tu bedę przewrotny - Łysiakowi ...

        Czytałem jego "Statek" . Jedna z lepszych , polskich książek lat 90.
        • jelonek_k Re: Entuzjazm (?) 11.10.04, 19:55
          biorąc pod uwagę, że nikt nie odpowiedział na Twój pierwszy post, może
          powinieneś wysnuć z tego wniosek, że był zupełnie niepoważny?
      • griszah Re: Entuzjazm (?) 12.10.04, 12:37
        broch napisał:

        > Nie jest to pierwszy wypadek gdzie uwaza sie ze "sie zna i czytalo" bo wlasnie
        > wpadla wazna nagroda.
        > Widze tu wylacznie dawke glupawego snobizmu.

        W 100% popieram. Uważam też, że zachodzi tu podobne zjawisko do wzrostu
        sprzedaży książki, płyty czy innej twórczości po śmierci artysty - "najlepsza"
        jest tragiczna śmierć a jeszcze "lepsze" samobójstwo - co gwarantuje sprzedaż
        na pniu całych nakładów i spory zarobek dla wydawnictwa. Smutne.
      • Gość: Jo Re: Entuzjazm (?) IP: *.makor.pl / *.owner.pl 12.10.04, 14:44
        Nie czytałam twórczości Jelinek po polsku, bo po polsku jest ona dla mnie
        niestrawna, za to doskonale znam prawie całą (twórczość) w oryginale i od wielu
        lat obok Kundery i Hrabala Jelinek jest moim ulubionym autorem (a raczej
        autorką).

        Broch przeczytanie jednej pozycji + 3/4 to nieco mało, żeby móc ocenić
        twórczość danej osoby. Przykładowo nie znoszę "Pociągów pod specjalnym
        nadzorem", ale "kocham" całą resztę. I gdybym miała oceniać Hrabala na
        podstawie znienawidzonych przeze mnie "Pociągów..." też pewnie marudziłabym tak
        jak Ty. ;) Tylko ja się nie wypowiadam, jeśli nie znam tematu.
        Autentycznie cieszę się, że nagrodzono Jelinek i jednocześnie ubolewam nad tym,
        że w Polsce jest autorką prawie nieznaną. W kwestii tłumaczenia jej twórczości -
        nie wiem czy to ma sens, bo jest to literatura dość specyficzna przez sam
        język, ale także przez osadzenie w realiach, które niewiele mówią obcokrajowcom.
        • broch Re: Entuzjazm (?) 12.10.04, 15:27
          Jelinek napisala cztery powiesci (?). Moj blians nie jest taki zly. Tu sa osoby
          ktore czytaly ewentualnie tylko jedna (z tych 1700 egzemplarzy) i maja prawo do
          chwalenia. Innymi slowy gdybym napisal jaka jest fantastyczna wszystko byloby o.k.

          "W kwestii tłumaczenia jej twórczości - nie wiem czy to ma sens, bo jest to
          literatura dość specyficzna przez sam język, ale także przez osadzenie w
          realiach, które niewiele mówią obcokrajowcom."

          Wyglada na to ze osoby na forum ktore chwala Jelinek nie rowniez wiedza co
          czynia (wlaczajac w to komisje noblowska).

          Jesli mozna wypowiadac sie wylacznie o pisarzach ktorych literature zna sie w
          100%, to powyzsze forum zamieniloby sie w forum literatury polskiej. Wiekszosc
          wspolczesnych pisarzy obcojezycznych nie byla przetlumaczona w 100% na polski.
          • Gość: Jo Broch... IP: *.makor.pl / *.owner.pl 13.10.04, 10:27
            ... nie zrozumiałeś istoty sprawy. Nie można, albo raczej nie powinno się,
            oceniać twórczości na podstawie jednego dzieła (szczególnie jeśli jest ich
            więcej). Szanuję zdanie każdej jednej osoby, o ile jest to jej własne zdanie, a
            nie zasłyszane i wykorzystywane jako własne. Wybacz, dla mnie wygłaszanie
            kategorycznych opinii po zaznajomieniu się z wycinkiem rzeczywistości, jest
            jedynie śmieszne lub żałosne (w zależności od sytuacji).

            "Jesli mozna wypowiadac sie wylacznie o pisarzach ktorych literature zna sie w
            100%, to powyzsze forum zamieniloby sie w forum literatury polskiej"

            Ja myślę, że tego forum nie byłoby wcale lub byłoby szalenie ubogie, bo mało
            kto zna twórczość wielu pisarzy w 100% (mówię również o autorach polskich).

            1 i 3/4 na 4 (nie na 4, ale pozostanę w kręgu Twoich założeń) to nawet nie jest
            połowa, więc nie powinno się na takiej podstawie oceniać, no chyba, że komuś
            ochłapy wiedzy wystarczają. Tylko należy liczyć się z tym, że spotka się z
            krytyką.

            Życzę nieustająco dobrego samopoczucia.
        • Gość: itek Re: Entuzjazm (?) IP: *.pomorzany.v.pl 12.10.04, 15:28
          Mam wrazenie, ze jestes tendencyjna piszac, ze:
          - nie znosisz(!) Pociagow, a kochasz reszte.
          - nie trawisz Jelinek po pl, a uwielbiasz po de.
          BTW.Co trzeba poznac (rozumiem, ze tylko w originale), zeby moc wg Ciebie
          oceniac J.??
          Pozdr.
          • Gość: Jo Re: Entuzjazm (?) IP: *.makor.pl / *.owner.pl 13.10.04, 10:07
            Tendencyjna? Raczej mam specyficzny gust i nie zachwycam się czymś, bo tak
            wypada, tylko zachwycam się tym, co jest, według mnie, tych zachwytów warte.

            Powieści naliczyłam 10 nie 4, ale mogłam się pomylić.

            Jelinek jest trudna nawet dla swoich rodaków, więc jak mają ją rozumieć
            obcokrajowcy? Ja na Jelinek patrzę z punktu widzenia lingwistyki i może dlatego
            potrafię się jej twórczością "zachwycać". I naprawdę ubolewam nad tym, że jest
            wyjątkowo trudna dla tłumaczy, co pociąga za sobą fakt, że jest nieznana. Moim
            zdaniem, żeby rozumieć Jelinek trzeba mieć dość szerokie pojęcie o Austrii,
            począwszy od historii, poprzez specyfikę regionu i na kulturze kończąc.
            Pamiętam z czasów studenckich rozmowę o Jelinek - zastanawialiśmy się wtedy czy
            ktoś, kto porwie się na tłumaczenie jej twórczości, będzie potrafił ponieść jej
            specyfikę. Moim zdaniem Polakom się to nie udało. Może jestem zbyt krytyczna, a
            może za bardzo wymagająca - nie wiem. Wiem jedynie, że polski przekład jest
            uboższy od oryginału.
            Osobiście nie podjęłabym się tłumaczenia Jelinek, jednak szanuję osoby, które
            spróbowały, chociaż mnie te tłumaczenia nie odpowiadają.

            Gdybym miała coś polecić, to byłyby to na początek dwie pozycje
            "Wir sind lockvoegel baby!" (pierwsza powieść)
            "Gier. Ein Unterhaltungsroman"
            i na pewno sztuki teatralne.

            Tym, którzy znają język niemiecki polecam stronę:
            ourworld.compuserve.com/homepages/elfriede/
            Wracając do Hrabala - słów "nie znoszę", "kocham" - użyłam celowo, brzmią
            dostatecznie infantylnie i stanowczo i wpasowują się (moim zdaniem) w konwencję
            wypowiedzi przedmówców.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka