Gość: Felka
IP: *.in-addr.btopenworld.com
07.10.04, 20:00
To wspaniale, miec odwage powiedzec: nie chce aby ta nagroda byla kwiatkiem w
butonierce Republiki Austriackiej. Wszystkie "polskie" Noble koniecznie
musialy byc takim wlasnie kwaitkiem w butonierce - kwiatek zarobiony przez
Milosza, przez Szymborska, nawet przez "nienasza" Marie Curie (koniecznie
Sklodowska). Pamietam jak zadzwonika do mnie szczegolnie egzaltowana
przyjaciolka krzyczac w sluchawke: Dostalismy Nobla z literatury!!!!
MYSMY go dostali? - zapytalam chlodno. - Bo myslalam, ze Szymborska i bardzo
sie z tego ciesze.
A ta z miejsca: Nie chce aby byl kwiatkiem w butonierce.
Ozez, dojrzale nacje! Jak ja wam zazdroszcze!