Dodaj do ulubionych

O laureatce tłumacze

IP: *.in-addr.btopenworld.com 07.10.04, 20:00
To wspaniale, miec odwage powiedzec: nie chce aby ta nagroda byla kwiatkiem w
butonierce Republiki Austriackiej. Wszystkie "polskie" Noble koniecznie
musialy byc takim wlasnie kwaitkiem w butonierce - kwiatek zarobiony przez
Milosza, przez Szymborska, nawet przez "nienasza" Marie Curie (koniecznie
Sklodowska). Pamietam jak zadzwonika do mnie szczegolnie egzaltowana
przyjaciolka krzyczac w sluchawke: Dostalismy Nobla z literatury!!!!
MYSMY go dostali? - zapytalam chlodno. - Bo myslalam, ze Szymborska i bardzo
sie z tego ciesze.
A ta z miejsca: Nie chce aby byl kwiatkiem w butonierce.
Ozez, dojrzale nacje! Jak ja wam zazdroszcze!
Obserwuj wątek
    • Gość: andy2 Re: O laureatce tłumacze IP: *.chello.pl 07.10.04, 21:19
      tak, ciesze sie jak felka, to nagroda za tworcza niezależnosc i kpiny z burżuazji, jest przeciwko wojnie w iraku, o tym jest jej ostatnia sztuka, zaczalem czytac kiedys pianistke, nie porwala, ale spróbuję jeszcze raz
    • Gość: hmm Re: O laureatce tłumacze IP: *.data.bg / 212.122.188.* 08.10.04, 00:32
      Dziwne, ze wielu tworcow sie utozsamia ze swoja ojczyzna. To, ze akurat ta
      autorka nie chce, aby Nobel byl kwiatkiem w butonierce Republiki Austrii, nie
      swiadczy o jej dojrzalosci, a o takim, a nie innym jej swiatopogladzie. Widze,
      ze jest zwiazana z lewicowym postrzeganiem swiata, wiec taka jej reakcja
      powinna byc raczej tlumaczona ta okolicznoscia, a nie dorabianiem teorii o
      dojrzalosci nacji.
    • Gość: Nie Re: O laureatce tłumacze IP: 158.194.194.* 09.10.04, 00:25
      Trudno sie wyrazac o werdykcie, kiedy w zasadzie niewiele przetlumaczono...
      Dziwi tylko stosunek autorki, ktora uwaza, ze ktos chcialby tego Nobla jako
      jakiejs formy legitymizacji. Mam podejrzenie, ze Austria przezyla by i bez
      takiego "kwiatka w butonierce". Polska bez Nobla dla np. Herberta sie nie
      zawalila. Panstwo to panstwo a literatura to literatura. Mieszanie pojec przez
      czytelnikow jest zwykla dziecinada, mieszanie pojec przez autorow swiadczy li
      tylko o megalomanii
    • malwa1975 Re: O laureatce tłumacze 09.10.04, 02:10
      Jej sposób na oryginalność?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka