Gość: Jano IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 19.04.02, 21:27 To juz starocie ale ciagle aktualne.Jestem ciekaw czy ktos jeszcze czyta GOMBROWICZA koniecznie "DZIENNIKI" !!! . Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: ryżymałp Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: 195.116.167.* 19.04.02, 22:07 Ja czytałam tzn zaczęłam ale po pewnym czasie zmeczyła mnie jego bufonada. Odpowiedz Link Zgłoś
nuzwykrzyknikiem Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA 20.04.02, 01:52 Rozumiem, że u Jano na topie jest Gretkowska i B.Dżons:) Faktem jest, że Gombrowicz jest za trudny jak na szkolną lekturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nadja Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.wave.net.pl 20.04.02, 22:46 A ja zaczelam czytac, bo "Ferdydurke" bylo lektura... rzucilo mnie to na kolana i jestem wielbicielka piora Gombrowicza :-) n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.bmj.net.pl 21.04.02, 00:54 Hmmm. To jest "odwieczny" problem: Lektury w szkole średniej niemal z definicji nie są przeznaczone (pisane) dla 16/18 latków w dodatku współczesnych, w dodatku z minimalnym czasem przeznaczonym na wprowadzenie w lekturę i jej omówienie (przedsykutowanie). Był kiedyś artykuł o recepcji Gombrowicza i "Ferdydurke" w polskich szkołach. Wniosek z niego był taki, że, a. uczniowie nie rozumieją przesłania ksiązki, temat ich nie interesuje, b. nauczyciele niechętnie tą książke omawiają, bo jest antyszkolna, itp. Ośmiesza lekcje j.polskiego ("Słowacki wielkim poetą był"). Zapytam z ciekawości Nadja, czy komuś jeszce w klasie spodobał się Gombrowicz poza Tobą? Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.vif.net 28.04.02, 07:47 Też jestem wielbicielką ;) Nigdy nie spotkałam się z bardziej trafnymi określeniami, z większą błyskotliwością, no i tym specyficznym poczuciem humoru. Ile razy czytam jego książki, uśmiecham się pod nosem. Nawet jeśli jest to -nasty raz... Aha czytać Gombrowicza zaczęłam w szkole średniej, ale byłam w tym czasie w Kanadzie i nie miałam pojęcia, że to lektura. Trudno mi zrozumieć jak można uważać jego twórczość czy styl za "bufonadę"... Gombrowicz wyraża (i to b. precyzyjnie) to co wydaje się niemożliwe do wypowiedzenia, wytłumaczenia... potrafi uchwycić tę "nieokreśloność" Czytając pierwszy raz "Ferdydurkę" nie wierzyłam własnym oczom... po raz pierwszy ktoś pisał o rzeczywistości tak jak ją odbieram, i nie jakoś naukowo czy ogólnikowo czy "fabularnie" tylko tak właśnie pomiędzy... (dodam,że czytam, a właściwie czytałam sporo) No, ale może jestem po prostu zaślepiona :) Dzienniki bardzo lubię. I często po nie sięgam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.bmj.net.pl 28.04.02, 10:46 A jak podoba Ci się "Kosmos"? Albo "Tranatlantyk"? Jako rzeczy najbardziej udane (co nie znaczy że inne uważam za udane mniej) mam te zawarte w zbiorze "Bakakaj". I nawet sam Gombrowicz też gdzieś pisze, że z tych najwcześniejszych rzeczy jest najbardziej zadowolony. Ciekawe, że debiut był zarazem już samą esencją jego pisarstwa i reprezentował od razu równy, artystycznie bezbłędny poziom. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JANO Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.02, 12:12 Bardzo sie ciesze ze jednak Gombrowicz jest czytany.Bufonada nie!! Rozumiem ze np Dzienniki maja specyficzny styl troche jakby pisane co slina przyniesie na jezyk +troche egocentryzmu ba nawet egoizmu ale Gombrowicz widac nie bal sie pisac tego co czuje,mysli.Jesli chodzi o Transatlantyk to przyznaje z bolem ze nie czytalem (nie stety z dosc prozaicznej przyczyny miasto w ktorym mieszkam poprostu ich nieposiada banalne ale prawdziwe). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.02, 22:34 Czytalem ostatnio poraz kolejny dzienniki i czuje ze to jest to .Tak wiele G. poswieca formie przynajmniej ja tak wnioskuje ze wszelkie formy np ideowe zwlaszcza ruchow andegrandowych doprowadzaja mnie do szalu.Chyba mlodym ludziom to minie to pysznienie sie do czego to oni nienalerza.Dloczego tak bo tak dzis ,teraz wpadla mi mysl o przejawie formy u ludzi mlodych. Dzienniki oprucz samego zyeota i iluzji Gombrowicza zawieraja jakby przeslanie na terazniejszosc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryżymałp Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.lublin.mm.pl 07.05.02, 17:15 Gość portalu: JANO napisał(a): Bufonada nie!! > Rozumiem ze np Dzienniki maja specyficzny styl troche jakby pisane > co slina przyniesie na jezyk +troche egocentryzmu ba nawet egoizmu ale > Gombrowicz widac nie bal sie pisac tego co czuje,mysli. Troche egocentryzmu?????????? Trochę?????? No nie mogę !!! Gombrowicz wielkim pisarzem był ( temu nie zaprzeczę) ale jego dzienniki czynia z niego ( przynajmniej dla mnie) bufaona, człowieka który stawia sie nad innymi, i ta nieustanna manierA " JA TO JESTEM SUPER A INNI PIET MI NIE SIĘGAJĄ" . cOCŚ OBRZYDLIWEGO. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: 199.243.248.* 28.04.02, 20:02 Kosmos tez mi sie podoba (chociaz wole Dzienniki czy Ferdydurke), a Trans- Atlantyk czytalam tylko raz i niestety nie "skumalam" (maialam wtedy 15 lat) i szczerze mowiac nigdy pozniej nie wpadla mi ta ksiazka w rece. Ale to sie jeszcze naprawi jak czasu bedzie troche wiecej ;) Bakakaj tez jest ciekawy chociaz ja ogolnie wole "ciaglosc" od opowiadan. Czy ktos czytal "Opetanych"? Gombrowicz-nieGombrowicz :) Trzymajcie sie :) Sorry za brak polskich czcionek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zuta Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.retsat1.com.pl 29.04.02, 19:09 Może Gombrowicz bufonem był ale za to jakim wdzięcznym.W każdym razie potrafił pięknie dopiec "polskiej bufonadzie".Dzienniki polecam,po nich jeszcze mocniej dociera jego styl."opętanych"czyta sie jak powieśc kryminalną-troche jak nie Gombrowicz,ale taż super.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ryżymałp Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.lublin.mm.pl 25.05.02, 13:39 Owszem , pieknie dopieka polskiej bufonadzie ale dlaczego co dwie strony? Ma rację ale jak każda racja powtarzana w nieskończoność może znudzic i zirytować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.polsl.gliwice.pl / *.bmj.net.pl 30.04.02, 05:18 Gombrowicz uchodził i sam się uważał za maksymalnego krytyka polskośći, etosu bycia Polakiem... Tymczasem czas pokazał, że te jego krytyki nie przystają bądż były za delikatne wobec stanu faktycznego, tj, tego jaki uwidocznił się w Polsce Anno Domini 2002. Polska bogoojczyźniana sama się skompromitowała i ukazała od tak groteskowej strony, że nawetgroteska gombrowiczowska wydaje sie być łagodna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jano Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.05.02, 19:04 swiete slowa dzisiejszosc to gorzej niz zle choc niewiem jak 50,60 lat temu powiedzial bym na terazniejszosc mnie otaczajaca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nu! Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.bmj.net.pl 05.05.02, 02:27 To tak, jak z Urbanem: do pewnego momentu wydawało się, że "przesadza", "przegina", a potem życie i tak przebiło ową przesadę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: plum Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.n.club-internet.fr 06.05.02, 18:29 czytajcie Gombrowicza kochani to moj ukochany pisarz i bardzo mi go dzisiaj brakuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aaaa Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA IP: *.vif.net 25.05.02, 04:32 Wydaję mi się, że ryżamałpa nie ma racji, mówiąc o jego manierze "nikt mi do pięt nie siega". Wbrew pozorom jest w "Dzienninkach" sporo skromności i dużo elegancji. Trzeba odwagi żeby pisać w ten sposób. No i jeszcze nie spotkałam się z innym pisarzem, który by tak godnie reprezentował siebie i swoją sztukę. Nie narzucając się, ale i też nie pochylając przed nikim czoła. Jak kot :):) Odpowiedz Link Zgłoś
henryhill Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA 05.06.02, 00:40 Po przeczytaniu "Dziennikow" przez miesiac nie moglem wziac niczego innego do reki. Wszystko inne wydawalo mi sie blahe, uszyte, nieszczere. Widze przed soba duza pokuse stwierdzenia: najwiekszy pomnik polskiej literatury, albo cos rownie pompatycznego, ale powiem tylko tak: Gombrowicz trafia do mnie. Trafia. We wszystkim co napisal. Studiuje rezyserie filmowa i chcialby nauczyc sie tej gwaltownej bezposredniosci w dotarciu do czytelnika/widza. Na razie... studiuje. Ile jescze?! Odpowiedz Link Zgłoś
marcinuss Re: DZIENNIKI GOMBROWICZA 05.06.02, 14:13 Jest świetny. Wszystkim oszołomom, szowinistom i lepperom napluł w twarz, co oczywiście pogrążyło go w kraju i na emigracji. Nikt przed nim nie rozprawił się w taki sposób z naszymi wadami narodowymi. Jak mówił, że było trzech muszkieterów: on, Witkacy i Schulz to miał rację. Uwaga, literatura wyłącznie dla myślących. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś