Dodaj do ulubionych

Jeszcze raz film "Całe zdanie nieboszczyka"

IP: *.datastar.pl 24.05.02, 11:48
Zmieniłam zdanie. Jest kompletnie nie do strawienia.
Obserwuj wątek
    • _enola Re: Jeszcze raz film 24.05.02, 23:36
      czy to jest na podstawie Chmielewskiej? Ciekawe, nawet nie wiedzialam, ze cos
      z jej ksiazek sfilmowano...
      • Gość: Jo Re: Jeszcze raz film IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 25.05.02, 11:55
        Tak. Jest BARDZO wiernie sfilmowany, tyle że nie sposób z wiadomych względów
        oddać klimatu narracji. Wiekszość aktorów jest rosyjska i grają bardzo
        charakterystycznie: mianowicie każdy przestępca i większość policji to
        kompletni debile. Jak debile też mówią i się zachowują. Marta Klubowicz w roli
        głównej ratuje całość, ale to niestety za mało.
        • monilla Re: Jeszcze raz film 29.05.02, 14:35
          Film jest niestety nie do strawienia, rola Pani Marty Klubowicz tez!To, co
          urzeka w ksiazce, w filmie jest tragiczne. I Diabel byl przeciez przystojny...!
      • Gość: AnkaK Re: Jeszcze raz film IP: 62.148.86.* 27.05.02, 10:53
        _enola napisał(a):

        > czy to jest na podstawie Chmielewskiej? Ciekawe, nawet nie wiedzialam, ze cos
        > z jej ksiazek sfilmowano...

        sfilmowano - "Klin" z rewelacyjna Kalina Jedrusik i Z.Lapickim - lata 60-te
        "Upiorny legat", ale nie pamietam z kim.
        A "Cale zdanie nieboszczyka" uwazam za calkiem udane. Rosjanie dobrze oddali
        absuradalnosc dowcipu Pani Chmielewskiej
        • default Re: Jeszcze raz film 27.05.02, 13:17
          Ale ten "Upiorny legat" był bardzo przerobiony, miał tytuł "Skradziona
          kolekcja", grała tam Izabela Dziarska i Elżbieta Starostecka, właściwie z całej
          książki został wykorzystany tylko motyw zaginionej kolekcji znaczków, a
          wszystkie perypetie były całkiem inne jak w książce. W sumie dziadostwo.
          "Klin", który jako film miał tytuł "Lekarstwo na miłość", mimo że też znacznie
          różnił się w treści od książki - był bardzo fajny.
          A na tego ruskiego "Nieboszczyka" jakoś nie mogę patrzeć - choć z sentymentu do
          Chmielewskiej próbowałam.
          A - i jeszcze był kiedyś teatr tv "Wszyscy jesteśmy podejrzani", bodajże Edyta
          Olszówka tam grała główną rolę - nawet niezłe to było i dość wierne książce.
          • Gość: miranda Re: Jeszcze raz film IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 05.06.02, 09:44
            Jakoś nie mogę przetrawić sfilmowanej wersji "Całego zdania". Marta Klubowicz
            jest idealna do roli, dialogi wierne oryginałowi ale....
            Brakuje smaku, polotu i koloru. Całość jakby plastikowa. Poza tym rzecz się
            działa za czasów PRLu co samo w sobie dawało książce lekki touch absurdu czego
            oczywiście w filmie nie ma (mimo, że absurd nie zginął a się przepoczwarzył).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka