Gość: joanna piotrowska IP: *.gazetaolsztynska.pl / *.gazetaolsztynska.pl 29.03.05, 17:44 zeby uogolnic nie wystarczy zamienic ja na my trzeba wiedziec i to dokladnie co mysla inni nie przekonuje mnie ten portret zbiorowy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: jam Re: Opowieść eksapostaty IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.03.05, 19:18 A co to znaczy eksapostat(a)? Takie ćwierćinteligenckie zapytanie...Unizenie kłaniam się za pomoc;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubi Re: Opowieść eksapostaty IP: 213.199.193.* 29.03.05, 19:31 Ex = byly Apostata = renegat, odszczepieniec :) Pozd. Hubi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faktotum Re: Opowieść eksapostaty IP: *.telkab.pl 31.03.05, 08:19 mój przyjaciel dowiedział się w wieku 35 lat - od rodziców - że jest Żydem (bali się że wróci Zło)... to jest temat... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: Opowieść eksapostaty IP: 62.244.139.* 17.08.05, 20:15 A ja jestem zachwycona. Choć, przyznaję, to trudna literatura. Ale może dlatego budzi taki sprzeciw - trudno znieść krytykę. zwłaszcza, jeśli jest wyjątkowo celna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ana Re: Opowieść eksapostaty IP: 62.244.139.* 17.08.05, 20:15 A ja jestem zachwycona. Choć, przyznaję, to trudna literatura. Ale może dlatego budzi taki sprzeciw - trudno znieść krytykę; zwłaszcza, jeśli jest wyjątkowo celna. Odpowiedz Link Zgłoś