Dodaj do ulubionych

Czytanie w Empiku

IP: *.bts.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:40
tak jak powyżej czytacie?? Ja dzisiaj weszłam tam zeby się pogapic bo miałam okienko między zajęciami zobaczyłam tych wszystkich zaczytanych i pomyślałam że właściwie czemu nie. Wybrałam Banana Yoshimoto - Tsugumi i już 50 stron za mną a za tydzien znowu okienko:)
Obserwuj wątek
    • Gość: pawel Re: Czytanie w Empiku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.04.05, 20:54
      szczególnie podoba mi sie empik w Krakowie :) natomiast u mnie w Rybniku nic
      tylko vanitas vanitatum et omnia vanitas Totalna porażka. Tak mało miejsca że
      na dworcu jest wiecej :(
    • Gość: ANNA Re: Czytanie w Empiku IP: 195.238.247.* 09.04.05, 15:36
      Mnie się to bardzo nie podoba.
      Niestety czytający zapominają że to PRZEDE WSZYSTKIM jest księgarnia. Ostatnio
      chciałam obejrzeć ksiązki na jednej z półek. Pod półką rozwaliła się (dosłownie
      to tak wyglądało) jakaś dziewczyna. Nie zareagowała na "przepraszam" tylko
      udawała głuchą i cały czas czytała ksiązkę. Dopiero po trzecim powtórzeniu
      przeze mnie "przepraszam" odsunęła się, ale spojrzała na mnie takim wzrokiem
      jakbym jej matke zabiła.
      Niestety dość często spotykam się z takim zachowaniem czytających.
      • Gość: K.K. Re: Czytanie w Empiku IP: *.bts.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.05, 15:50
        Gdyby mnie było stac na wszystkie ksiązki które chciałabym przeczytac to owszem ale niestety jestem jeszcze studentką. Ksiązki nie niszcze i czytam w miejscu do tego przeznaczonym czyli na fotelach i w sumie to nie wiem o co Ci chodzi?? Ta osoba czytała na stojąco??? przed półką?? tak to by mi sie w życiu nie chciało.
        • Gość: kasia Re: Czytanie w Empiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 15:57
          Ta dziewczyna pewnie rozwaliła sie , za przeproszeniem, dupą na podłodze przy
          pólce....
          • Gość: K.K. Re: Czytanie w Empiku IP: *.bts.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.04.05, 16:04
            :) a to dobre... rzeczywiscie cos takiego też by mi sie nie podobało...
        • wiatr.we.wlosach3 mnie też się nie podoba 09.04.05, 16:11
          bo nie dość, że czytający rzeczywiście się "rozwalają", że czasem naprawdę
          bardzo ciężko sięgnąć po wybraną książkę, to jeszcze te czytane
          przez "wszystkich których nie stać na kupno" pozycje są po prostu NISZ-CZO-NE!
          Chyba nie muszę mówić jak wygląda książka, którą wzięło do ręki kilkadziesiąt
          osób (żeby ją przejrzeć), a powiedzmy z 5-6 osób ją w księgarni przeczytało???
          I kto pokryje straty? Oczywiście inny klient, który zapłaci WIĘCEJ za inną
          książkę, przeciez EMPiK nie będzie dokładał do interesu. A zanim ktoś się
          święcie oburzy, niech sprawdzi np. w Krakowie - ile jest poniszczonych albumów
          czy innych droższych pozycji; no i kto to kupi?? Poza tym są jeszcze tacy,
          którzy potrafią okupować wystawione tam fotele przez pół dnia!
          • kubissimo Re: mnie też się nie podoba 09.04.05, 18:00
            w kwestii albumow to chyba wyglada to tak, ze tylko jeden jest przegladowy
            (czyt. rozpakowany) a reszta grzecznie czeka na nabywcow
            i co jakis czas Empik wyprzedaje te podniszczone egzemplarze pokazowe za nizsza
            cene (czasami za duuuzo nizsza)
            • wiatr.we.wlosach3 Re: mnie też się nie podoba 09.04.05, 18:19
              Wiec prosze bardzo - zamknijmy biblioteki i ruszajmy do EMPiKow - skorzystaja
              WSZYSCY! I BIEDNI studenci, i kupujacy!
              • kubissimo Re: mnie też się nie podoba 09.04.05, 19:34
                chyba masz jakis problem
                na szczescie to tylko Twoj problem
                • wiatr.we.wlosach3 Re: mnie też się nie podoba 09.04.05, 19:41
                  "TYLKO MÓJ" problem? Skoro tak twierdzisz, to też masz problem - z czytaniem ze
                  zrozumieniem; no chyba, że czytasz wybiórczo.
        • Gość: ANNA Re: Czytanie w Empiku IP: 195.238.247.* 10.04.05, 14:59
          > Ta osoba czytała na stojąco??? przed półką?? tak to by mi sie w życiu nie chci
          > ało.
          Czytała na półleżąco koło półki.
      • yanga Re: Czytanie w Empiku 10.04.05, 10:37
        Ja też wciąż spotykałam się z takim zachowaniem i przeszkadzało mi to do tego
        stopnia, że przestałam bywać w Empiku. Teraz kupuję książki w Gigancie (taniej,
        a ponieważ odbieram w siedzibie firmy, nie płacę za przesyłkę) albo w mojej
        księgarni osiedlowej.
    • Gość: Inna Re: Czytanie w Empiku IP: *.chello.pl 09.04.05, 18:21
      To już było:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=12472889&a=12521491
      • Gość: ja czyli nie ty Re: Czytanie w Empiku IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.04.05, 00:16
        Tamten watek już zarchiwizowany, ale bardzo ciekawy :)))
        Niestety i ja lubię kupić ksiązkę nowiutka, najlepiej taką, która przez niczyje
        ręce nie przeszła. dlatwgo zawsze biorę książki z głębi półki i oglądam
        kilkakrotnie żeby ocenić, czy aby nie była czytana.
        Ja sama jestem studentką i nie stac mnie na ksiązki, ale z możliwości Empiku
        nie korzystam. a dlatego, że skoro sama nie lubię używanych książek, nie chce
        więc, zeby ktoś płacił powiedzmy 50 zł za nową ksiązke, która ja obmacałam.
        Uważam, że powinni dac ze 2 egzemplarze do czytania a reszte zapakowac :( takie
        jest moje zdanie. Według mnie NOWA- znaczy w takim stanie, w jakim wyszła z
        księgarni.
        • aloha9 Taki wątek już był, ale niech wypowiedzą się nowi 10.04.05, 08:12
          ...forumowicze:) I pracownicy księgarni, niekoniecznie samych Empików.
          Przyznam, ze czasem irytuje mnie jeszcze inna rzecz (no chyba, że to kwestia
          mojej nadwrażliwości) - straszne wścibstwo niektórych sprzedawców, traktowanie
          klienta jako potencjalnego złodzieja a nie kupującego, chodzenie za nim krok w
          krok, niecierpliwe narzucanie się z "pomocą", chociaż mam wrażenie że tak
          naprawdę chodzi im o to, żeby w końcu stamtąd wyjść, skoro się nie kupuje. Mam
          pytanie do czytających w Empikach - czy tam spotkaliście się kiedykolwiek z
          niechęcią / podejzliwością sprzedawców? A już nie daj Boże czy ktoś Was stamtad
          wyprosił, zwrócił uwagę, ze za długo siedzicie?
    • Gość: tereza_batista Re: Czytanie w Empiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.05, 20:19
      A ja sobie chwalę:) Ponieważ umawiałam się ze swoim kochankiem w empiku, i
      zawsze byłam wcześniej, to sobie poczytałam Mikołajka:)
      Pozdrawiam
      tereza batista
      • Gość: K.K. Re: Czytanie w Empiku IP: *.bts.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.05, 09:11
        Ludzie!!!!! Jesli komus sprawia to radość to czemu robić problemy????? Ja rozumiem jeśli ktoś siedzi gdzieś przeszkadzając innym lub ewidentnie niszcze ksiażke to sama jestem przeciwna. Mój przypadek jest taki, że czytam tam ksiązki których nie znalazłam w bibliotekach (a jestem zapisana do kilku) i na które nie starczyło mi kasy (a kupiłam w tym miesiacu 3 odmawiając sobie m.in piwa bo był taki zarzut w archizowanym wątku). W tamtyym wątku jest tez taka opinia która mnie doprawadza do szału wręcz mianowicie że skoro student to nei może byc biedny. Często sie z taką opinią spotykam i świadczy to o tym że ktoś nei ma pojęcia. Moje studia kosztują mnie 83 zł miesiecznie (+ ewentualne koszt ksera) 83 zł to za 2 bilety miesieczne bo mieszkam ok 40 km od miejscowości w której studiuje i dojezdzam dwoma przewoźnikami. I niech mi nikt nie mowi ze studia kosztują bo zabije.
    • iselin Re: Czytanie w Empiku 10.04.05, 10:25
      Witam.
      Wczoraj byłam w jednym z gdańskich empików.
      Ochroniarz co chwilę za mną chodził, bo bardzo szybko się przemieszczałam.
      A mnie interesowała kuchnia a potem lit. piękna.
      Stojąc koło jednego regału czytając knigę, która mnie zainteresowała, notabene
      Virginia Woolf "Dama w lustrze", słyszałam przepraszam , gdy ktoś chciał
      zajrzeć do jakiejś knigi.
      Nie umiem się w empiku skupić, zawsze jest coś co mi przeszkadza. Najbardziej
      muzyka. Zauważylam, że jeśli puszczają jazz, blues, poważne kawałki to jest ok.
      Jak najbardziej, ale jak tylko słyszę Bajm czy coś innego polskiego to moment
      mnie nie ma.
      Do tego stopnia, ze zostawiam knigi i nie stoję w kolejce do kasy.
      bbbbbrrrrrrr
    • Gość: czytaczka Re: Czytanie w Empiku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 23:17
      czytam Wasze opinie i...nie moge uwierzyc...po pierwsze Empik to nie jest zwykła
      ksiegarnia, to także czytelnia...nawet jakiś czas temu w prasie sami zachecali
      do tego,żeby korzystac z możliwości czytania.
      jeśli chodzi o mnie, to bardzo czesto czytam w Empiku (właściwie codziennie, gdy
      czekam na autobus). Nigdy nie spotkałam sie z nieprzyjaznymi komentarzami,
      zarówno ze strony klientów, jak i obsługi, nikt za mną nie łaził, nie popedzał
      mnie, widziałam też, żeby ludzie niszczyli książki...nie popadajmy w
      paranoje..książka dotknieta nie znaczy zniszczona!
      pozdrawiam innzch empikowych czytaczy :)
      • Gość: jaija Re: Czytanie w Empiku IP: *.elblag.dialog.net.pl 12.04.05, 00:39
        Bardzo sobie chwalę Empiki za możliwość przejrzenia, a nawet lektury książki.
        Moja mama regularnie chodziła i czytała tam książki w oczekiwaniu na mnie
        (musiała czasem na mnie długo czekać). I dobrze - jeden, 2 egzemplarze do
        ewentualnego "zeszmacenia" przez rzesze ludzi, reszta w folii. Dla mnie bomba.
        Kiedyś taką podniszczoną książkę kupiłam i rzeczywiście była tańsza, a prawie w
        ogóle nie widać po niej, że ruszana. EMPIK górą! Już bardziej bałabym się w
        tych wszystkich zesnobowanych Czułych Barbarzyńcach, że im, nie daj Boże,
        zaplamię kawą książkę, a w ogóle to w takie miejsca nie chodzę, bo czuję
        psychologiczną presję - skoro kawkę wypiłaś, książeczkę przejrzałaś - to kupuj,
        babo, bo było ci miło, czyż nie?:))) Takie odczucia mam ja, mówię za siebie, bo
        inni mogą mieć odmienne. Ale ja wolę anonimowość EMPIKów.
        • Gość: :) Re: Czytanie w Empiku IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 05:54
          Empiki sa sympatyczne, poniewaz nie zdarzylo mi sie, zeby ktos za mna lazil, czy
          mnie obserwowal. Odkad w Katowicach otworzyli kawiarnie (nie wiem, jak jest w
          innych salonach) to juz w ogole jest raj :) Ksiazki w Empiku najczesciej
          przegladam i wybieram.Raz zdarzylo mi sie,ze przeczytalam pol ksiazki, ale
          wciagnela mnie tak,ze chyba 3 autobusy mi odjechaly :) a tak poza tym to kupuje
          ksiazki na Allegro, bo:
          a) jest taniej
          b) lubie ksiazki przeczytane, czyli z dusza
          c) Kupowalabym w Empiku, ale maja bandyckie ceny, moim skromnym zdaniem :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka