Dodaj do ulubionych

"SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 21:47
Cudowna, genialna książka, która poprostu mną wstrząsnęła...

A jak Wasze wrażenia po przeczytaniu "Samotnośći..." ?
Obserwuj wątek
    • Gość: dobra Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.04.05, 22:13
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=21973399
    • nikita181 Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 12.04.05, 08:43
      a dla mnie straszna kicha, pisana pod publiczkę, w kolko o niczym. Nuda !
    • Gość: F. Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.thinprint.de / 145.253.119.* 12.04.05, 09:04
      Kicz straszliwy. Beznadziejny jezyk i sposob napisania.

      Zdecydowanie szkoda na to czasu.

      F.
    • Gość: aniko Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.geant.pl 20.04.05, 11:53
      straszliwe grafomaństwo
      • dorrit Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 21.04.05, 13:25
        Wiekszosc chyba osob na forum uwaza ja za nieudana. Niemniej jednak ksiazka
        swietnie sie sprzedawala, ciagle sprzedaje, wywoluje dyskusje, nieraz
        zagorzale... to troche zagadkowe, co?
        Mnie tez sie podobala.
        • Gość: Lechu Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.dsl.vianetworks.de 21.04.05, 14:32
          To oznacza tylko jeszcze jedno potwierdzenie tezy, że większość ludzi nie ma ani specjalnie wyrobionego gustu, ani poczucia smaku.
          • miszi Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 21.04.05, 15:25
            I potwierdza dodatkowo fakt, że marketing czyni cuda, vide: Wharton, Coehlo i
            Carroll, Grochola itp.
            • Gość: Jacenty Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.chello.pl 21.04.05, 20:29
              Coehlo i Carroll po prostu umieją pisać, przynajmniej umieli ;) Obu czytałem na
              długo przed nastaniem mody na ich twórczość. Przez Whartona nie przebrnąłem ani
              pół ;)
              • Gość: maga Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.04.05, 11:56
                To Coelho potrafi pisac? Prosze podac tytul ksiazki, ktora zostala przyzwocie
                napisana. Moze mi cos umknelo? Albo nasze tlumaczenia sa az tak beznadziejne,za
                oryginaly sie nie zabieram, jednak szkoda czasu...
                Carrol mistrzem sytlu nie jest, ale przynajmniej nie sili sie na
                pseudofilozoficzne rozwazania,zatem dla mnie jest bardziej strawny.
                A Wharton moim zdaniem styl ma najlepszy z tej calej trojki, choc to nadal li
                tylko populrna literatura, ktora nie przebrnie proby czasu.
                • Gość: Jacenty Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.chello.pl 24.04.05, 12:13
                  Jeśli dla kogoś sens ma czytanie jedynie "wielkiej" literatury, to nie bardzo
                  rozumiem sensowność wypowiadania się w kwestii tej "mniejszej".
                  • Gość: maga Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.tkk.pl / *.tkk.pl 24.04.05, 14:38
                    Nie napisałam, że sens ma czytanie tylko wielkiej literatury,a jedynie, ze
                    pisarze, o kt. wspominales sa wsrod literatury tej nizszych lotow i tak
                    kiepsciutcy. Literatura popularna jest szalenie przyjemna w czytaniu pod
                    warunkiem, ze nie jest jednym wielkim grafomanstwem (jak u Coelho np).
                    • Gość: Jacenty Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.chello.pl 24.04.05, 15:22
                      Nie napisałaś, ale dałaś do zrozumienia.

                      btw, pseudo pożycone z Cortazara nie gwarantuje nieomylności ;)
          • dorrit Lechu 06.05.05, 14:10
            1. O gustach sie nie dyskutuje, ale to pewnie wiesz.
            2. Ciesze sie, ze znasz moje poczucie smaku. Ciekawe czy zgodne byloby z tym,
            co ujrzalbys w mojej bibliotece (podpowiem: klasyka polska i obca, w tym troche
            wydan sprzed 1939, czesc angielska i wloska w oryginale, albumy - glownie
            malarstwo wydan polskich i obcych, historia sztuki oraz wybiorczo wspolczesne
            tzw. czytadla). Co mi sugerujesz jako kolejna lekture z prozy wspolczesnej
            najchetniej polskiej lub brytyjskiej? Dziekuje z gory.
    • Gość: ancymonka Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: 195.116.95.* 21.04.05, 15:14
      Bosh... co za denna książka! Najgorzej, że ją sama sobie kupiłam! Doczytałam
      jako tako do połowy, a potem tylko koniec - bo tego się nie da czytać, tak
      zieje nudą i grafomaństwem.
      Nie mam pojęcia, skąd te zachwyty, które swego czasu słyszałam/czytałam tu i
      ówdzie...
      • aniak31 Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 21.04.05, 22:58
        Gość portalu: ancymonka napisał(a):

        > Bosh... co za denna książka! Najgorzej, że ją sama sobie kupiłam! Doczytałam
        > jako tako do połowy, a potem tylko koniec - bo tego się nie da czytać, tak
        > zieje nudą i grafomaństwem.
        > Nie mam pojęcia, skąd te zachwyty, które swego czasu słyszałam/czytałam tu i
        > ówdzie...


        Dokładnie!
        nie rozumiem jak ,można zachwycać się tą książką
        przeczytałam bo poleciła mi ją moja koleżanka i do tej pory żałuję że straciłam
        na nią czas

        ale o tym gniocie pisaliśmy na forum już nie raz jaki jest beznadziejny
        blee
    • Gość: ann Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.chello.pl 21.04.05, 23:21
      teraz Wiśniewski pisze podobno jakąś "książkę" z p. Małgorzatą Domagalik.
      Dobrali sie w korcu maku. jedno warte drugiego. narcystyczne grafomaństwo!!!
      tani sentymentalizm i głębia na pokaz... rozpacz totalna, nawet śmiać się nie
      chce...
      • Gość: tekla Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: 81.210.86.* 28.04.05, 11:37
        mam małą prośbę. zmieńcie śpiewkę, bo jak można co 2 słowo pisać
        grafomaństwo.Może znajdzcie inne argumenty anty.
    • czarna_jagodka Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 23.04.05, 14:54
      > Cudowna, genialna książka

      Musiałam czytać jakąś inną "Samotnośc w sieci", bo ta którą ja czytałam była
      totalną chałą.
      • mijaczek Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 23.04.05, 16:07
        zgdzam sie z przedmowczynia. Wisniewski powinien wrocic do swojej nauki, a juz
        na pewno nigdy nie probowac opisywac "cudow techniki" pokoleniom, dla ktorych
        ow "cud techniki" jest jak chleb powszedni...
        bryndza totalna... szkoda, ze ksiazek nie mozna zwracac do ksiegarni jak sie
        nie spodobaja... zal mi wydanej kasy...
    • Gość: Tekla Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: 81.210.86.* 28.04.05, 10:08
      bardzo mnie dziwią złe opinie o tek książce od osób które ją przeczytały. po co
      czytać coś co się nie podoba. Ja tą książkę pochłonęłam, bo przeżyłam bardzo
      podobną historię do tej opisanej w książce i pare zdarzeń z tej książki
      spotkało mnie naprawdę. Mogę wam poświadczyć że tacy mężczyżni jak Jakub
      zdarzają się naprawdę i kochają tak mocno i równie mocno zostają zazwyczaj
      zranieni.
      Darzę tę książkę prawdziwym sentymentem.
      Pozdrawiam
      • tereskasol Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 28.04.05, 11:27
        to podobnie jak ja
        ten san sentyment z tych samych powodów
        a czytałaś może SMS - Słowa mają siłę? prawdziwa historia "misia", którego
        swego czasu znałam nawet wirtualnie
        • Gość: tekla Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: 81.210.86.* 28.04.05, 11:34
          nie. nie czytałam tego.rozumiem, że warto.ja staram się już nie wracać do tego,
          żeby nie rozgrzebywać ran i nie mieć wspomnień. ale przynajmniej wiem że
          spotkało mnie coś pieknego o czym wiem ja i ktoś napisał książkę.
          Pozdrawiam
      • Gość: Ania Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.aine.pl 28.04.05, 22:34
        Gość portalu: Tekla napisał(a):

        > bardzo mnie dziwią złe opinie o tek książce od osób które ją przeczytały. po
        co
        >
        > czytać coś co się nie podoba

        Ja przeczytałam, bo zostałam namówiona przez koleżankę. Bardzo mi zachwalała tę
        ksiązkę. Kupiłam i jak już wydałam pieniądze to trudno było nie przeczytać.
        Strasznie żałowałam zmarnowanych pieniędzy :-(((((
    • Gość: sumire Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: 213.17.128.* 28.04.05, 11:35
      Tak, no tu chyba rzeczywiście głównie sentyment działa. Ja tego też nie mogę
      nazwać dobrą literaturą, ale wiele moich znajomych twierdzi, że przeżyły coś
      podobnego i tak dalej... Może ta książka to po prostu dobra odpowiedź na
      rosnący popyt na takie historie?
      • Gość: tekla Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: 81.210.86.* 28.04.05, 11:43
        ja również uważam, że w tych czasach takich historii jak opisana w tej książce
        lub bardzo podobnych zdarzyło sie setki. ale jednocześnie jestem przekonana, że
        nie każdy romans w internecie może być podciągnięty pod ten opisany w
        Samotności.ja mam sentyment to prawda zwłaszcza że książkę przeczytałam zaraz
        po zakończeniu mojej miłości w sieci i dla mnie ona naprawdę dużo zanczy i nien
        uważam że skoro uwielbiam tę książkę i się z nią utożsamiam jestem gorsza od
        osób czytających literaturę wyższych lotów.
    • srebrzysty4 Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 28.04.05, 22:54
      Zgadzam się z jednym z przedmówców, że najbardziej ulubionym (i najbardziej
      prymitywnym) zarzutem wobec tej książki to wmawianie wszystkim, że
      to "grafomania". Książka stała sie bezdyskusyjnie kultowa i takie jednostronne
      reakcje bez żadnego uzasadnienia tylko ten kult jeszcze bardziej wzmacniają. To
      chyba najczęściej omawiana książka na tym forum. Wraca tutaj jak bumerang. To
      także bardzo ciekawe. Mi osobiście sprawiło radość jej czytanie. Podziwiam
      autora, za niezwykłe wplecenie nauki w fabuły. Gdy zacżąłem ją czytać zupelnie
      zniknąłem dla świata. Wracam do niej. Pamiętam o wzruszeniach, które mi
      dostarczyła.
      Pozdrawiam
      Srebrzysty
      • Gość: M.M. To i moja historia IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 06.05.05, 13:09
        Wciaz placze na ta historia.Tak mi bliska i tak podobna.Popelnilam straszny
        blad, taki jak ona popelnila zostajac przy mezu.Tez tak wybralam i nigdy nie
        przestane zalowac.I wyrzucac sobie jak skrzywdzilam czlowieka, ktory kochal
        mnie taka szalencza miloscia.Nie pamietam aby inna ksiazka tak bardzo mnie
        wzruszyla, tak gleboko dotknela tego co boli.
        Nie obchodzi mnie co mowia inni, nie obchodzi mnie ze to nie Dostojewski czy
        Mickiewicz.Wiem ze to najpiekniejsza i najsmutniejsza historia milosna jaka
        znam.
    • makusia_p Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 06.05.05, 14:00
      Są na forum dwa takie same wątki, poświęcone "Samotności".
      Pozwolę sobie przekopiwać napisane przed chwilę słowa i umieszczone "po
      sąsiedzku", słowa przychylne książce J.Wiśniewskiego:

      "Książka ta zapadła mi w pamięć, urzekła, zasmuciła, wzbudziła skrajne
      odczucia -od irytacji nad postępowaniem i wyborami bohaterów, po wzruszenie,
      melancholię.
      I też nad nia płakałam, nad kruchością szczęścia, nad zagubieniem w morzu
      samotności, nad niemożnością spełnienia bo... No właśnie, dlaczego?
      Wzruszyła mnie postać Natalii, i wiem, że z niejednych ust padło już podobne
      stwierdzenie, ale chciałabym spotkać takiego Jakuba na swojej drodze... To coś
      na kształt marzenia, a czy marzenia mogą być trywialne?
      Bardzo dużo czytam. Literatura piękna z którą obcuję pochodzi "z różnych
      półek", choć należy to tej tzw. ambitniejszej. Wszystko zależy od nastroju, od
      ciekawości i potrzeby ducha, od przypadku... Dlatego, mając określoną wiedzę i
      uważając się za osobę oczytaną, lata związane prywatnie i profesjonalnie z
      książą mnie do tego predysponują, nie zgadzam się z nieprzychylnymi opiniami
      głoszącymi, że "Samotność w sieci" jest "gniotem literackim", jest niewartą
      lektury. Książką ta wyszła spod pióra człowieka, który nie jest pisarzem, a
      mimo to czuję się poprawną, dobrą polszczyznę, i nie mam na myśli ingerencji
      redakcji ani korekty. Uczestnictwo w spotkaniach autorskich, obejrzenie
      wywiadów z J.Wiśniewskim w roli gościa, umocniło mnie w tym przekonaniu.
      I nadal nie mogę pojąć jednego, dlaczego ta podróż przez samotność wywarła na
      mnie takie wrażenie... Ale czy na wszystkie pytania uzyskujemy odpowiedzi?"

      Pozdrawiam :)
    • elaw2 Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 06.05.05, 14:35
      Nie wiem czy jestem w mniejszości czy nie ale męczyłam się strasznie i książki
      nie skończyłam. Pojedyńcze historie są nawet ciekawe ale całość? Wysiadłam po
      prostu! I wszechogarniająca niemoc, i że co się nie zrobi to źle...Otaczać jej
      kultem nie będę.
    • czekolada6891 NIEZWYKLE PIEKNA KSIAZKA :)) 11.05.05, 23:36
      moim zdaniem "Samotnosc w sieci" jest ksizaka absolutnie wyjatkowa,
      wzruszajaca, zabawna, ale i tragiczna, smutna... krotko mowiac piekna!!!
      mysle, ze tylko kogos o glazie zamiast serca moze ona nie wzruszyc...
      jak dla mnie, jedna z najwspanialszych pozycji literatury wszechczasow
      dziekuje J.L.Wisniewskiemu
    • Gość: jessika Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 12.05.05, 10:04
      Wstrząsnęła mną dogłębnie, spłakałam się jak bóbr - szczególnie podczas
      czytania historii Natalii i Jakuba. Uwarzam, że Wiśniewski jest mistrzem
      psychoanalizy i wogóle genialnym pisarzem, czekam z niecierpliwością na jego
      kolejne powieści. "Samotność" odcisnęła piętno na mej duszy na całe życie.
      Fantastyczna książka, polecam!!!
    • somebody23 Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 12.05.05, 13:29
      Książkę tą czytalam jakieś 2,5 roku temu do tej pory mam ją w pamięci a
      niedawno kupilam ją sobie. Książka boska, ryczalam ja glupia przeczytalam
      prawie jednego dnia. Tym ktorym ona sie nie podobala życzę żeby chociaż część
      tego przezyly w swoim życiu co glówni bohaterowie, to może wtedy docenią
      prawdziwą milość, poświęcenie i cierpienie.
      • Gość: sumire Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI IP: 213.17.128.* 12.05.05, 13:53
        Może przeżyły. To przecież nie jest aż tak niezwykła historia. Tylko ten akurat
        sposób opisywania nie każdemu odpowiada, ot co.
    • somebody23 Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 13.05.05, 07:56
      Może i perzeżyly ale żadna z nich nie wspominala nic o stylu pisanai pana
      Wisniewskiego, nażekaly tylko ze historia opisywana w książce jest nudna. Mi
      się ona nudna nie wydaje. Polecam "11 minut" Paula Coelho.
    • super.kinia Re: "SAMOTNOŚĆ W SIECI" J.L. WIŚNIEWSKI 13.05.05, 08:07
      nie wiem skąd te gorzkie słowa krytyki, ja cztałam tę ksiązkę rok temu na
      wakacjach i bardzo mi sie podobała.

      Nie wiem, czy była to kwiestia samej ksiązki, czy moze okoliczniści przyrody w
      jakich ją czytałam, jednym słowem oceniam ją bardzo pozytywnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka