Gość: podaj dalej IP: *.chello.pl 24.04.05, 18:39 uwielbiam nastroj ksiazek Dicka,ale ten utwor zupelnie mnie powala ,to najbardziej zakrecona z jego ksiazek,prosze o wrazenia Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
braineater Re: valis Dicka 24.04.05, 18:54 Cała trylogia to chyba najbardziej zakręcona literatura religijna XX wieku (no może za wyjątkiem Kwartetu ALeksandryjskiego Durella) Doskonałe wprowadzenie w podstawy gnozy, bezkompromisowa ocena rzeczywistości i parę innych jeszcze elementów powodują, że to jest tekst do którego wraca się co i rusz a tak naprawdę otwierać się zaczyna dopiero przy 5,6 czytaniu. Arcydzieło i to tak cąłkiem bez ironii i sarkazmu Pozdrowienia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: daria13 Re: Valis IP: *.crowley.pl 25.04.05, 11:54 Nidgy w moim niekrótkim już życiu żadna książka nie przyprawiła mnie o taki ból głowy, dosłownie i w przenośni. A ile przy tym niewysłowionej, masochistycznej przyjemności miałam, mmmmm;) Gdybyś chciał nieco rozjaśnić sobie w kwestii Valisa, to polecam lekturę biograficznej książki pana Sutina Boże inwazje, ale zaznaczam, ze to rozjasnia tylko odrobinę, bo Dicka nie zrozumie nigdy człowiek, który sam nie cierpiał na zaburzenia afektywne dwubiegunowe, zwane onegdaj, moim skromnym zdaniem dużo ciekawiej, stanami maniakalno-depresyjnymi:))))) Pozdrawiam:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mikk to pierwsza ksiazka, ktorej przeczytanie IP: *.aster.pl 25.04.05, 20:31 zajelo mi 3 tygodnie... trzeba dodac, ze bylo to jedyna ksiazka jaka zabralem na odcieta od zdobyczy cywilizacji dzialke kumpla, na ktorej wlasnie budowalismy dom... czyli lektura lekka, latwa i przyjemna... Odpowiedz Link Zgłoś