Dodaj do ulubionych

Kto kształtuje gust literacki Polaków?

28.04.05, 14:42
Kto lub co ma dziś wpływ na gust literacki rodaków? Kto podpowiada dziś
Polakom co warto czytać? Pisma kulturalne - jeśli tak, to jakie? Telewizja?
Koncerny wydawnicze - jak np. Świat Książki, z rozmachem lansujące swoje
tytuły? Recenzenci w wysokonakładowej prasie? Artykuły i sesje fotograficzne
w kolorowych magazynach? Nagrody - np. NIKE? Znane postacie z tzw. świata
kultury, które powiedzą w mediach parę słów o autorze i jego utworze?
A może ktoś/coś jeszcze? Co myślicie?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • marghot Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 14:50
      pelno opisow lektur wartych przeczytanie (czyżby?) znajduje się w prasie zwanej
      kobieca - mam wątpliwą rpzyjemność sięgac po takową podczas moich wizyt u
      fryzjera.
      skoro całe masy polek czytają te czasopisma, sądzić można, że ich gusta
      literackie, choć po części kształtuje własnie prasa kolorowa.
      ponadto we wszelkich "Politykach", "Przekrojach" itp. znajdują sie recenzje
      (niejednokrotnie pseudorecenzje), książek, które warto ("warto"?) przeczytać.
      Są też Zeszyty Literackie (ale ile osób po nie sięga?), dodatek
      do "Rzeczpospolite" o książkach...
      • pol-a Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 15:17
        No właśnie - są Zesz. Lit. i inne pisma kulturalne, ale biorąć pod uwagę
        nakłady, mają one niewielki zasieg oddziaływania. Nie ma dziś ogÓlnopolskiego
        pisma kulturalnego, które miałoby decydujący wpływ na literackie wybory
        Polaków. Nie ma też moim zdaniem krytyka na miarę Marcela Reicha Ranickiego,
        który jednym słowem może w Nieczech zniszczyć książkę i pogrzebać autora.
        Sukcesy handlowe Dorotkiewicz czy Maleńczuka pokazują, źe ksiąźki sprzedają
        dziś Polsat i Filipinka.
        • sutekh1 Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 15:20
          promocja-reklama-plakat-folderr......bejbe
          to zła i oczywista prawda
          • pol-a Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 16:22
            Ale. To od pochlebstw Pilcha w "Polityce" zaczęło się zamieszanie czytelniczo-
            medialne wokół Masłowskiej. To Miłosz kiedyś dobrym słowem wylansował "My,
            zdies emigranty" Gretkowskiej. Więc jakieś autorytety są i mają wpływ. Poza tym
            NIKE. Sama nominacja szacownego jury wystarczy, źeby ksiąźka zwielokrotniła
            nakład. Więc nie tylko billboardy, skandale, wywwiady w "Gali" i "Przyjaciółce"
            działają.|
        • roksana76 Odpowiadam Poli: M. R. Ranicki jest możliwy tylko 29.04.05, 21:14
          w Niemczech. Niemcy są jedynym narodem zdolnym do tego, aby czytać lub nie
          czytać na rozkaz literackiego "fuhrera". A z punktu widzenia tych, którym
          zaszkodził, jest raczej rzeźnikiem, niż krytykiem.
    • Gość: peut etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.itpp.pl 28.04.05, 17:09
      Nie ma chyba czegoś takiego jak gust literacki polaków. Przecież ogromna
      większośc nie czyta po prostu nic. Nawet przeboje literackie mają nakłądy rzędu
      kilkunastu tysięcy (nie mówię oczywiście o Grocholi czy Danie Brownie).
      Są oczywiście książki lansowane jak Masłowska, jak Kuczok. lansują je krytycy i
      stają się modne. Ale to kropla w morzu. Bo ile jest takich książek. A Nike? Ile
      sprzedało się choćby wierszy Rymkiewicza nia nagrodzonychy?
      • pol-a Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 18:30
        Peut etre, czy Twoim zdaniem w Polsce są jacyś opiniotwórczy krytycy,
        kształtujący gusta szerszej publiczności czytającej? Mnie się wydaje, że nie. I
        że Polacy w b.małym stopniu kierują się w lekturowych wyborach opiniami
        recenzentów.
        Masłowska sprzedała kilkadziesiąt tys."Wojny". Zaś Rymkiewicz po NIKE
        kilkanaście tys. swojego tomu. Jak na poezję to wynik znakomity.
        • braineater Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 19:08
          Opiniotwórczych krytyków brak, natomiast są opiniotwórcze media, doskonale
          zadbane przez działy marketingu i promocji niektórych wydawnictw - Czarne,
          W.A.B., Muza - abstrahując od tego, że w większości te firmy wydają ksiązki
          zazwyczaj dobre, często wartościowe, praktycznie każda pozycja z ich katalogu
          może liczyć na przychylną recenzje w kilku tytułach, czytanych najczęsciej
          przez 'młodą ynteligencję' - Polityka, Przekrój, Ha-art, Fa-Art, Lampa. Czasem
          i owszem jakis pan recenzent pokręci noskiem, że to be i w ogóle, ale już sam
          fakt pojawienia się recenzji w uznanym tygodniku/miesięczniku nie pozostaje bez
          wpływu na sprzedaż produktu recenzowanego.
          A w zakresie szerszym zaryzykuje twierdzenie, że największy wpływ, dla
          większości czytelników całkiem zresztą nieświadomy, miała przez ostatnich
          kilkanaście lat, "Literatura na świecie". Jeśli uwaznie przyjżeć się katalogom
          wydawców ksiązek z tzw 'górnej półki literackiej' okazuje się, że gros, moim
          zdaniem minimum 80%, publikowanych powieści i innej prozy w języku polskim,
          swoje premierowe ujawnienia własnie na łamach "Lnś" miało. I chyba dobrze, że
          tak bo inaczej skazani bysmy byli na Readers Digest i Beatę Koszmarek
          Tyszkiewicz:)
          Pozdrowienia:)
          • braineater Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 19:09
            P.S. jak się pisze 'przyjżeć'? tak?
            czy inaczej?
            • pol-a Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 19:40
              Przypadek LnŚ - to b.ciekawa obserwacja. Niszowe - jak by nie patrzeć - pismo, które ma wpływ na
              politykę wydawniczą czołowych wydawców. Coś w tym jest.
              Natomiast nie zgadzam się z tezą o opiniotwórczości w/w tytułów. Lampa (5 tys. nakładu) i dwa
              pozostałe tytuły kulturalne to periodyki w dużej mierze branźowo-środowiskowe, docierają do wąskiej
              grupy odbiorców. Przekrój celuje ostatnio w krótkawych omówieniach, albo efekciarskich quasi
              recenzjach, w których forma dominuje nad treścią. Wyjątkiem jest Polityka. Poza nią z
              wysokonakładowej prasy recenzje z prawdziwego zdarzenia drukuje już tylko Wyborcza i
              Rzeczpospolita. Ale chyba gazetowe teksty nie mają siły rażenia. Obie zjechały "Chamstwo w państwie`'
              Maleńczuka, a mimo to ksiąźka sprzedała się w paru tys. egz. Maleo był wtedy jurorem polsatowskiego
              Idola.
              • Gość: Marek Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.net.wlnet.com.pl / 80.72.34.* 28.04.05, 20:57
                > Poza nią z wysokonakładowej prasy recenzje z prawdziwego zdarzenia drukuje
                > już tylko Wyborcza i
                > .. gazetowe teksty nie mają siły rażenia. Obie
                > zjechały "Chamstwo w państwie`'
                > Maleńczuka, a mimo to ksiąźka sprzedała się w paru tys. egz.

                Masz racje. GW i Rzpa to sa wlasnie opiniotworcze srodowiska. Potezne. Tak
                bardzo, ze steruja rankingami. To one m.in. ksztaltuja gusta. Inna sprawa, czy
                udaje im sie je ksztaltowac tak, jakby tego chcialy. Moim zdaniem, udaje sie im
                duzo zlego i mniej dobrego. Mamy oto nurt oficjalny (mainstreamowy), ktore
                zarowno media telewizyjne jak i gazetowe wspomagaja dosc ochoczo, jest jakas
                awangarda, ktora ma swoja wlasne nisze, poza tym istnieje calkiem normalna
                rzesza czytelnikow obojetna na wyroki Krytyki, taka, ktora potrzebuje dobrej,
                normalnej ksiazki. I jesli taki Malenczuk trafi w zapotrzebowanie mas lub
                pewnych srodowisk, to niezaleznie od krytykow czolowych gazet, ksiazka sie
                sprzeda. To nawet jest dla takich ksiazek reklama. Bo jak oni mowia, ze to jest
                NIE, to znaczy, ze zazwyczaj jest TAK. Uwazam, ze potrzebni sa nie tylko
                krytycy LnS, ale i tacy, jak pani Tyszkiewicz i inni. Maja oni jednak mniejsze
                znaczenie. Nie bede odkrywczy, ale najwieksze znaczenie w ksztaltowaniu gustow
                ma TV, z jej reklama, ale szkola (poprzez antyreklame klasyki) oraz rozne
                podejrzane instytucje, gazety, wszystkie one promujace to co nalezy, jakims
                dziwnym zrzadzeniem losu w wiekszosci jednomyslni w ocenach. Nie ma sie co
                przejmowac. Dobra ksiazka i tak sie sprzeda. Przyklad najlepszy nie Malenczuka,
                a Lysiaka. "Salon" zamilczany przez oszustow, cinkciarzy prawdy, sprzedal sie
                rewelacyjnie, bo mial zapotrzebowanie i byl dobrze napisany. A ze sobie
                niewyzyci krytycy popsiacza i dadza upust swojego zaklamania, to juz inne
                zmartwienie. Kogo to obchodzi. Poki mozna jeszcze wydawac ksiazki, jakie sie
                chce, to ide sobie do ksiegarni i kupuje, to co chce, a nie to co mi kaza albo
                trzeba przeczytac.
                W takich okolicznosciach jestem niewrazliwy na krytyke odgorna, jednak masy w
                mniejszym lub wiekszym stopniu chlona wylewana przez media lawe propagandy.
              • Gość: Zdanka Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.4web.pl 29.04.05, 15:34
                To też niezupełnie tak:)))))Kiedy np w LnŚ Sosnowskiego weszła w poważne
                kontakty z PIW-em to pojawiła się seria dzięki której mamy choćby Firbanka:) i
                coś tam Edumda White`a...Zazwyczaj to jest tak, że reka rekę myje, a czasami
                mydliny są cudne:)Tak, to był piękny okres w PIW-e, jakby to tak dalej trwało
                to byłoby bosko, ale nie było...
                Zresztą ten temat w ogóle nie bardzo ma sens, bo mówimy o róznych
                rzeczach...Każdy Polak obraca się w innym towarzystwie dla jednego
                opiniotwórczy jest tekst przeczytany w "ResPublice Nowej", dla innego program o
                książkach w typie teledysku prezentowanego przez TVP, dla trzeciego
                najważniejsza jest opinia pana Zenka na temat zawartości alkoholu, 'który
                sponiewiera" w piwie VIP ...
                Mnie raczej dobija fakt, co czytaja niektórzy moi znajomi doktoranci...Otóż
                nic...

            • sutekh1 Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 13:38
              przyjrzeć

              filolog
            • Gość: bru polapales sie w nastepnej minucie IP: *.nwrk.east.verizon.net 30.04.05, 14:09
              nie jest z Taba zle tak bardzo
              oczywiscie - przyjrzec, zajrzec
              a przy okazji - nie jestem w Polsce
              i nie chwytam kto to jest
              Beata Potworek Tyszkiewicz
              czy to ta piekna (do dzis, rzecz jasna) aktorka?
              jej jakies wydawnictwo?


              • Gość: bru to wyzej jest do braineatera IP: *.nwrk.east.verizon.net 30.04.05, 14:10
                • Gość: bru czy o to chodzi? IP: *.nwrk.east.verizon.net 30.04.05, 14:26
                  Od 1994 roku jest prezesem Fundacji Kultury Polskiej promującej twórczość
                  młodych artystów różnych dziedzin
                  • braineater Re: czy o to chodzi? 01.05.05, 19:55
                    Jeah - to dokładnie ten cud kobiecej polskości, ukochany fetysz masturbacyjny
                    niejakiej Marininy z '30 miłości Marininy' Sorokina, odwieczny koszmar estrad i
                    ekranów, blond polska cud dziewica, która w wieku sedziwym odkrywszy, iż na
                    scenie może ewentualnie pozamiatać, zabrała się za promowanie lektur udatnych a
                    uciesznych za pomocą medium telewizyjnego i nader opinitwórczych gości typu
                    pani Krysia z Zadupic, która na niwie literackiej wsławiła się wystąpieniem w
                    polskiej telenoweli. Całośc tego koszmaru ma 15 minut i jest najlepszym
                    środkiem wymiotnym od czasu wynalezienia sposobu polegającego na łachotaniu
                    gardła piórkiem.
                    Za podpowiedzi ortograficzne dzieki serdeczne (a poza tym to skandal, żeby
                    forum nie miało autokorekty:)
                    Pozdrowienia:)
            • Gość: pok Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.bb.netvision.net.il 01.05.05, 09:18
              inaczej: przyjrzeć
      • sutekh1 Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 13:36
        widziałem w empiku ZACHÓD SŁOŃCA W MILANÓWKU za 4,90.
        to załosne?
    • makusia_p Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 19:46
      a choćby i księgarnia internetowa Merlin...
    • makusia_p Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 19:57
      Od prasy kobiecej poczynając, przez dodatki książkowe w GW lub Rzeczpospolitej,
      przez wzmiankowaną Literaturę na Świecie, Zeszyty Literackie, Przekrój,
      Politykę, Wprost itp., prasę branżową - np. Notes Wydawniczy, Magazyn Literacki
      Książki etc., recenzje radiowe, telewizyjne - popularna i to bardzo jest
      telewizja śniadaniowa, reklamę na ulicy - inwencja nie zna granic, ustne
      recezje - znajomy - znajomemu... Pomysłów jest multum...
      :)
    • Gość: Walczyk Ekranizacje! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 21:26
      Ekranizacje ksiazek - Wladca Pierscieni, Wiedźmin, Nigdy w Zyciu, Harry Potter
      i inne...
      np. po ekranizacjach trylogii Tolkiena, wzrosla popularnosc literatury fantasy
      • Gość: ex Re: Ekranizacje! IP: 217.98.64.* 30.04.05, 10:12
        Po obejrzeniu Wiedżmina przez dłuższy czas miałem mysli samobójcze
    • Gość: asica Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.05, 22:00
      Może właśnie dlatego przecietny Polak czuje się pogubiony- atakuja go
      napastliwe reklamy wydawniczych hitów, top 10 empiku to potwierdza, dodaje się
      do tego reklama z pism kolorowych. Taki złakniony bycia trendy i na topie
      człowiek sięga po łatwiutkie w odbiorze czytadełka na jeden raz. Właściwie
      chyba tylko siec matras wystawia na mikrostojaczku tzw. "książke z górnej
      półki" gdzie obecnie goszczą pisma Tadeusza Kantora.
      • braineater test 28.04.05, 22:04
        bestsellery empiku za marzec 2005:
        1.Wstańcie, chodźmy!, Jan Paweł II
        2.Kod Leonarda da Vinci, Dan Brown
        3.Osobowość ćmy, Katarzyna Grochola
        Co z tego czytaliście?
        Ja tylko Browna w dodatku dość dawno temu
        Pozdrowienia:)
        • staua To samo 29.04.05, 01:32
          we wrzesniu zeszlego roku (samolot)
      • makusia_p Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 23:14
        Gość portalu: asica napisał(a):
        Może właśnie dlatego przecietny Polak czuje się pogubiony- atakuja go
        > napastliwe reklamy wydawniczych hitów, top 10 empiku to potwierdza, dodaje
        się
        > do tego reklama z pism kolorowych. Taki złakniony bycia trendy i na topie
        > człowiek sięga po łatwiutkie w odbiorze czytadełka na jeden raz. Właściwie
        > chyba tylko siec matras wystawia na mikrostojaczku tzw. "książke z górnej
        > półki" gdzie obecnie goszczą pisma Tadeusza Kantora.

        Nawiązując do sieci Matrasu - tam wzorem Empiku jest Top 10, a książki Tadusza
        Górnego - cykl "Z górnej półki" to forma umowy, podobnie jak książka miesiąca
        (zazwyczaj z Wyd.Ossolineum).
        :)
        • Gość: asica Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.05, 00:02
          jasne, ze jest top 10 i w matrasie i w innych ksiegarniach w zasadzie też- albo
          jest witryna udekorowana tym "topem" albo pierwsza pólka albo stół. Zwykle
          jednak ta "górna pólka", jeśli jest, to wyjątkowo skromna. Jest i ksiązka
          miesiąca w matrasie- i tu sprostwoanie ksiązką miesiąca sa pisma Kantora, a
          książką z górnej pólki "Autopsja" Wilsona. :)
          • Gość: Zdanka Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.4web.pl 29.04.05, 09:17
            Szczerze mówiąc, mój gust kształtuje chyba wędrówka po znajomych w realu i po
            wydawnictwach, w internecie:))))
            I ksiązką miesięca jest bezapelacyjnie " Monastycyzm Średniowieczny" z PIW w
            serii ceramowskiej, choć ma już parę miesięcy:)
    • Gość: Zdanka Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.4web.pl 28.04.05, 22:14
      Nie mam zielonego pojecia , kto kształtuje gust czytelniczy Polaków. Ale sądząc
      po rozmowach , jakie niekiedy przeprowadzam na temat ksiązek, ten człowiek nie
      jest normalny...
      • stella25b Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 22:22
        Gość portalu: Zdanka napisał(a):

        > Nie mam zielonego pojecia , kto kształtuje gust czytelniczy Polaków. Ale
        sądząc
        >
        > po rozmowach , jakie niekiedy przeprowadzam na temat ksiązek, ten człowiek
        nie
        >
        > jest normalny...


        czy chodzi o jakiegos konkretnego czlowieka? bo nie bardzo rozumiem....
        • Gość: Zdanka Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.4web.pl 28.04.05, 22:25
          Ja też:)))))
          Odpowiadam na pytanie literalnie:) Jak mnie pytają, kto, to widzę jakiegoś
          podejrzanego typa:)
          • stella25b Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 28.04.05, 22:28
            Gość portalu: Zdanka napisał(a):

            > Ja też:)))))
            > Odpowiadam na pytanie literalnie:) Jak mnie pytają, kto, to widzę jakiegoś
            > podejrzanego typa:)

            :))
          • asiape1 Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 11:17
            Literalnie, to zapytanie brzmiało: kto lub co...?
          • Gość: bru wreszcie!!!! wreszcie!!!!! IP: *.nwrk.east.verizon.net 30.04.05, 14:37
            jakas sensowna uwaga
            bo pytanko istotnie idiotycznawe
            ale pytania maja prawo byc i glupawe czasem
            co innego odpowiedzi
            wyliczanie kto gdzie za ile kogo moze trwac
            zwlaszcza ze chodzi o tych (k.... juz nie mozna wytrzymac)
            mitycznychwszechuniwersalnieplanetarnych Polakow !!!!!!!!!!
            jak tak mozna w ogole sprawe widziec???

            nasz gusta czytelnicze sami sobie przede wszystkim ksztaltujemy
            przy pomocy roznych narzedzi

            i to Wam Najslodsi
            Zdanka oznajmila
            i Ona jedna cos o tym naprawde (widac)wie

    • filmmix Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 01:04
      mój gust kształtuje moja własna ciekawość no i niechęć do prozy którą wszędzie
      mi się wciska - chociaż nie powiem, mam chęć na wiele książek które polecacie na
      tym forum :)))
      • autumna Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 09:25
        Ja bym dodała jeszcze radio, w kazdym razie I program. Tu po raz pierwszy słyszałam czytane w odcinkach powieści Grocholi, Szwai, Wiśniewskiego, Izabeli Sowy i podejrzewam, że to w dużym stopniu zadecydowało o ich popularności.
        • Gość: Marcia Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 22:27
          Popieram. Dodam jeszcze "Trojke", gdzie czytane sa fragmenty, wszystkich
          pozniejszych "hitow" wydawniczych.
    • Gość: Lechu Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.dsl.vianetworks.de 29.04.05, 10:22
      Na pewno nie ma powszechnie uznanych instytucji opiniotwórczych o dużym zasięgu oddziaływania.

      Polsce życzyłbym szczerze takiej instytucji jaką był przez lata "Kwartet literacki" w Niemczech pod batutą Reich-Ranickiego. Abstrahując od oczywistych w takim formacie wahań kondycji uczestników, było to niezwykłe połączenie spektakularności i wielkiej klasy. Przy tym nikt nie próbował oszukiwać widzów, kreując się na "obiektywnego krytyka", co jest zawsze oczystą blagą. Każdy prezentował tam siebie i bronił własnej interpretacji. Spór, często bardzo ostry, a nie załgany konsens- to była główna oś dramatyczna spektaklu.

      Przy tej okazji chciałbym przypomnieć słynne dialogi-krytyki filmowe zmarłego Zygmunta Kałużyńskiego. Konfontacja, a nie wzajemne lizanie sobie dupy jest solą prawdziwej krytyki.

      I jeszcze coś, o "Kwartecie Literackim": jego formuła to stały trójkąt uczestników plus zawsze inny gość. Wśród stałych uczestników nie było tzw "prawdziwych Niemców": był polski Zyd, Niemiec z Moraw o słowiańskich korzeniach i Austriaczka.

      Patrzcie więc życzliwie na autsiderów, mają często wiele do zaofiarowania! Dedykuję tzw. prawdziwym Polakom.
      • asiape1 Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 11:32
        Pojawił się b.ciekawy wątek w Waszych wypowiedziach. Zestawienia topowych
        tytułów na księgarnianych półkach będące wynikiem umów m-dzy wydawcami a
        księgarzami lub po prostu sponsorigiem tych pierwszych. Czytelnik na wejściu
        jest atakowany rzekomo najchodliwszymi i najlepszymi tytułami. Na podobnych
        zasadach działają patronaty medialne, w które wchodzą nawet opiniotwórcze
        gazety. I potem czytamy w Wyborczej czy Rzepie pochwalne albo co najwyżej
        łagodne krytyki żenujących książek.
        • sutekh1 Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 13:43
          lnś był oknem z zachodu i innych miejsc świata niestety juz tak nie jest . ich
          nakład to 2100 egzemp. podobno. to b. mało. HA-ART to fajne pisemko inne niż
          FA-ART daje dobrze ciekawe rzeczy nie cenzuruje..(?).
          gust polaków kształtuje tozczym się często stykają gw albo rzeczpa, niestety
          tam nie ma prawdziwych recenzji. można by zrobić w necie jakieś strony w
          rodzaju arena recenzji gdzie krytycy i postowcy rozprawiali by się z książkami
          róznego pochodzenia.
          • pol-a Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 15:16
            Recenzenckie strony w Necie są i były (choćby Latarnik), ale z
            pewnością znajdzie się miejsce na nowe. Ale bardziej potrzebne wydaje mi się
            powołanie do życia ogólnopolskiego - może nie wysoko, ale średnionakładowego -
            pisma literackiego, które dużo pisałoby o książkach. Dlaczego takiego pisma nie
            ma? Czy naprawdę nie istnieje zapotrzebowanie? Bo zauważmy, że Wyborcza
            zamknęła jakiś czas temu dodatek książkowy.
        • Gość: peut-etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.itpp.pl 29.04.05, 14:05
          I dochodzimy do clou programu. Gust czytelniczy tworzą działy marketingu. To one
          odpowiadają za to co widzimy wyłozone na ladzie przy wejsciu do ksiegarni. to
          one odpowiadaja za to, że niektore ksiązki są na wysokości oczu, inne schowane
          Bog wie gdzie. To one odpowiadaja za to, ze niektore ksiazki czytane są w radio
          i są na plakatach czy billboardach, albo mówi sie o nich w telewizji a inne nie
          i po prostu znikają bo nawet nie ma ich na półkach.
          Z kolei jeśli chodzi o pozycje zagraniczne to po prostu przychodzi moda. Wiecie
          że pierwszy nakład Harry Pottera i Bridget Jones poszly czesciowo na przemiał? A
          nie były wcale duże. Po prostu jeszcze fala potteromanii nie dotarła z Zachodu i
          nikt nie wiedział co to jest :)
          • Gość: Lechu Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: 62.138.214.* 29.04.05, 16:50
            Jasne.
            Ale jest to tez wynikiem przymusu. Ktos w koncu musi promowac ksiazki i
            adresowac je do wlasciwych segmentow rynku. Jezeli nie robia tego wiarygodne
            instytucje opiniotworcze, to robia to dystrybutorzy "biorac sprawy w swoje
            rece". Natura nie znosi prozni. Jaki jest efekt, kazdy widzi. Raptem literat i
            pare gazet moze wypromowac "lewa" gwiazde.

            Mysle, ze dystrybutorzy robia to z przymusu, bo wielu dobrym wydawnictwom
            lepiej na zdrowie wyszlaby wspolpraca z rzetelnymi i wplywowymi krytykami, niz
            to, co mamy.

    • kawa_malinowa moje gusta 29.04.05, 13:41
      Bo tylko o sobie mowic moge:

      -Kazia Szczuka
      - Marta Mizuro
      - Agnieszka Wolny-Hamkalo
      - Kinga Dunin

      z prasy: Zadrra, gazety o ksiazkach.
      Zapowiedzie feminoteki
      i...
      wiesc gminna (choc ten ostatni czynnik moze nie tyle ksztaltuje moj gust, co
      kierunek zakupow).
    • gawronka Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 29.04.05, 20:27
      To forum :)
    • Gość: wrona Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.05, 10:46
      Pozwolę sobie na wypowiedź z punktu widzenia może jak na to forum nietypowego -
      mianowicie niezamożnego "postbudżetowego" inteligenta zamieszkałego na wsi.
      Otóż po pierwsze : nie wydaje mi się, aby jakiekolwiek czynniki opiniotwórcze
      wywierały wpływ na mój gust literacki, bo ten kształtował się przez całe lata
      na zasadzie własnych doświadczeń. Wyrosłam w domu, gdzie mogło zabraknąć na
      wczasy albo na lepszą wędlinę, ale musiało być na książki. Od pierwszej klasy
      podstawówki uczęszczałam namiętnie do biblioteki, czytałam wszystko, co mi
      wpadło w ręce, i wyrabiałam sobie pojęcie o tym, co mi się podoba, a co nie; co
      intryguje, zachwyca, rzuca na kolana - a co najwyżej dostarcza przelotnej
      rozrywki. Po drugie : nie ulega wątpliwości, że coś z pewnością ma wpływ na
      pozycje, po które sięgam teraz. W znikomym stopniu są to rekomendacje w
      prasie; ponieważ , chcąc dorobić się większej gotówki musiałabym zrezygnować z
      czasu poświęcanego na czytanie - więc niestety,zarabiam tyle, ile zarabiam i
      mogę sobie pozwolić na 1 dziennik + od czasu do czasu jakieś czasopismo kobiece
      (raczej z tych "dla myślących" - Pani, Zwierciadło)+ pożyczam od rodziny
      przeczytaną Politykę i Newsweeka. Tak wiec o Zeszytach Literackich itp. raczej
      nie ma mowy. Poszukując czegoś nowego do przeczytania kieruję się głównie
      informacjami z serwisów książkowych Gazety, WP, Tygodnika Powszechnego. Ale od
      tego, co czytam, do tego co chciałabym czytać, droga daleka. Sama mogę sobie
      kupić 1-2 książki w miesiącu - na ogól takie, których przeczytania wiem, że nie
      będę żałowała (np. kolejna pozycja znanego i lubianego autora, czy też coś
      popularnonaukowego z interesujących mnie dziedzin). Jeśli chodzi o więcej -
      jestem zdana na gminną bibliotekę i jej repertuar. Więc nie zawsze moje
      czytelnicze menu jest zgodne z moim gustem literackim...
      Miałam nadzieję, że pojawiające się ostatnio na antenach TV programy o
      książkach będą dostarczały więcej pożytecznych informacji - ale zawiodłam się,
      w większości są powierzchowne i zbyt krótkie. Ciekawie zapowiadało się "Głośne
      czytanie" w TV Kultura - ale twórcy kanału chyba uznali, że program
      przeznaczony jest dla osób niepracujących albo wykonujących wolne zawody - bo
      czy może oglądać TV po północy i w dodatku ze skupioną uwagą ktoś, kto musi
      wstać o 5.30-6 rano?
    • Gość: Bessa~Lala Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.chello.pl 30.04.05, 12:34
      W.A. B.-e + GW + Polityka = IMPERIUM ZŁA.
      ten układ promuje rzeczy nijakie
      lub po prostu GRAFOMANIĘ.
      UKŁAD rodzinno środowiskowy +
      skorumpowani recenzenci.
      siemandero.
      • beatanu Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 30.04.05, 12:56
        UKŁAD rodzinno środowiskowy +
        > skorumpowani recenzenci.

        Hmmm. Zapachniało teorią spiskową. A masz jakieś konkretne dowody? Tak z
        ciekawości pytam...
        • Gość: Bessa~Lala Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.chello.pl 01.05.05, 16:45
          mam trochę mózgu i widzę co się dzieje...
          nawet nazwiska sie zgadzają.
          krytycy recenzuja już prawie na komendę.
          i lansuja prawie zawsze mentalną pipę :o)
    • Gość: Mea Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.04.05, 21:26
      Sama sobie kształtuję w oparciu o biblioteki, strony internetwoe, ew. recenzje
      z NF. Jakbym zdawała się na to, co piszą genialni publicyści w genialnych
      gazetach, które czytają tylko studenci polonistyki, gdy mają ćwiczenia o
      czasopismach, byłoby ze mną cienko. A nagrody literacki, z NIKE na czele to
      jeden wielki cyrk i nie trzeba długo przekonywac. Po za tym, szukając samemu,
      można trafić na naprawde ciekawe pozycje sprzed kilkunastu lat.
      • Gość: jaija Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.elblag.dialog.net.pl 01.05.05, 00:42
        Zgadza się, można szukać na własną rękę, czasem może nawet tytuł zaintrygować,
        kiedy się go w bibliotece, bądź księgarni zobaczy... wszak tytuł powinien coś
        mówić, jest wizytówką książki. Tak zdobyłam np. Malte Rilkego, zachęcająco
        wyglądała zresztą jej biała okładka z reprodukcją obrazu Egona Schiele... Poza
        tym znajomi też mogą nam co nieco powiedziec o książkach, polecić lub odlecić:D
        Ja ufam też wydawnictwom - Universitas i Słowo Obraz Terytoria to jedne z
        ulubionych i rzetelnych, poza tym ładnie książki wydają (zwłaszcza to drugie),
        nadają się na prezent i takie prezenty chciałabym ciągle dostawać. Mniam. Na
        książki jestem niesamowicie pazerna, nawet, jeśli później przez jakiś czas
        stoją na półce, zanim po nie sięgnę:D
    • Gość: jagoda m. Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 01.05.05, 09:02
      Myślę, że często podpowiada "Gazeta". Moim zdaniem tak zostały wylansowane "Pręgi", "Lubiewo", "Z głowy", Masłowska i inne...Sama nagroda NIKE (i każda inna) nie znaczyłaby wiele dla szerokiego kręgu odbiorców, gdyby media nie wyjaśniły ludziom co to za nagroda, za co się ją przyznaje, kto ją dostał i dlaczego właśnie on. Wydawnictwa stosujące sprzedaż wysyłkową "zmuszają" osoby zrzeszone w swoich klubach do kupienia jakiejś książki i mogą promować różne tytuły w swoich gazetkach reklamowych. "Twój Styl" i inne miesięczniki dla kobiet rekomendują tzw. literaturę kobiecą np.: Grocholę, najróżniejsze pamiętniki pań zagranicznych i polskich. A w każdej grupie (wśród dzieci i młodzieży w wieku szkolnym szzcególnie) ton w czytelnictwie nadają liderzy opinii. To oczywiście w wielkim skrócie, ale żeby napisać szczegółowo i zgodnie z rzeczywistością należałoby zrobić badanie, rzetelniejsze niż anonimowy sondaż w internecie.
    • outsiderka_wr Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 01.05.05, 10:51
      Wg mnie przede wszystkim gazety, telewizja, wielkie akcje reklamowe i inni
      ludzie. Ja najczęściej zdaje sie na opinie bibliotekarza, znajomych, czy
      ksiegarek...
      • horse45 Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 01.05.05, 11:20
        Ciekawie opisujecie mechanizmy kształtowania gustów czytelniczych (media,
        marketing), ale to nie do końca jest tak.

        Mechanizm ksztłtowania gustów jest znacznie bardziej skomplikowany. To nie jest
        tak, że istnieje jakieś centrum i ono wszystkim steruje. Nawet nie jest tak, że
        jest jedna droga, np. przez wysokonakładowe dzienniki. Owszem, marketing
        oodgrywa bardzo istotna rolę, ale to nie jest maszyna,którą wystarczy puścić w
        ruch i sama wszystko załatwi. Książka to nie tylko rynek, to jeszcze potrzeby
        czytelnicze (bardzo trudne do określenia), gusty, kapryśne opinie. Ogromną rolę
        odgrywa więc gust środowiskowy, snobizm, który jakoś tam może być sterowany,
        ale nigdy do końca. Ważną rolę odgrywa wyrobienie smaku u młodego czytelnika,
        dlatego tak ważne są szkoła, rodzina, grupa środowiskowa itd. Tak, dziś wobec
        potężnych mediów ich pozycja jest znacznie słabsza, ale to nie znaczy, że nie
        istnieją. Autorytety może odgrywają mniejszą rolę niż kiedyś, ale też ich
        opinia nie jest bez znaczenia.

        Kolejna sprawa: mówimy tu o jakimś statystycznym guście, którego wyrazem są
        listy bestsellerów. Pamiętajmy, że statystyczny gust zawsze był byle jaki
        (Mniszkówna swego czasu wygrywała z Dąbrowską czy Kuncewiczową). Taki gust jest
        zjawiskiem ciekawym dla socjologów, on wiele mówi o społeczeństwie, ale nie ma
        co go demonizować. To nie tylko diaboliczne media powodują, że ludzie wolą
        romanse i kryminały niż "W poszukiwaniu straconego czasu". Tak już jest i
        zawsze było.

        Zawsze istniało jakieś "centrum", które dążyło do zdominowania gustów i zawsze
        w skali powszechnej ponosiło klęskę, bo większość nie jest gotowa do obcowania
        z wielką literaturą. Po prostu. Wybitna literatura jest lekturą elit, cokolwiek
        słowo elita by znaczyło.

        Wreszcie: nie jest to tylko polski fenomen. Marzycie o Reichu-Ranickim, też bym
        sobie kogoś takiego życzył (może bardziej Francuza Bernarda Pivot), ale to nie
        jest tak, że w którymś momencie sobie wylansujemy kogoś takiego. Miejmy
        nadzieję, że taka osobowość sie pojawi. Na razie jej nie ma, ale i w Niemczech
        czy Francji poza tymi wymienionymi innych też nie ma.

        Podsumowując: trzeba być świadomym sytuacji i mechanizmów kierujących rynkiem
        książki (bardziej niż gustem), żeby się im nie poddawać, ale też nie ma co
        dramatyzować. Często sytuacje obecną porównujemy do jakiejś sytuacji modelowej
        nigdy i nigdzie nie istniejacej lub pojawiającej się gdzieś rzadko i na chwilę.
    • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 01.05.05, 15:12
      Sama nie wiem, co ma zdecydowany wpływ na mój gust. Ufam swojej szatańskiej
      intuicji, ona zwykle mnie nie zawodzi; czuję po co warto sięgnąć. Zwykle
      wcześniej nie czytam recencji, jeśli już to ex post.
    • Gość: error Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.torun.mm.pl 01.05.05, 19:29
      co to za pytanie??? oczywiscie, ze nikt, polacy gustu literackiego nie maja za
      grosz. spojzcie na listy bestsellerow: grochola, brown, durczok i papiez, i
      jeszcze mein kampf (ale o tym nikt nie poinformuje) niezly zestaw
      • stella25b Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 01.05.05, 19:37
        Gość portalu: error napisał(a):

        > co to za pytanie??? oczywiscie, ze nikt, polacy gustu literackiego nie maja
        za
        > grosz. spojzcie na listy bestsellerow: grochola, brown, durczok i papiez, i
        > jeszcze mein kampf (ale o tym nikt nie poinformuje) niezly zestaw

        Naprawde myslisz, ze grochola czy brown gdyby nie byli tak medialnie
        eksponowani byliby rzeczywiscie tak czytani?
      • beatanu Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 01.05.05, 20:04
        Gość portalu: error napisał(a):

        > polacy gustu literackiego nie maja za
        > grosz.

        Gratuluję ci tupetu! Naprawdę czujesz się kompetentny do wyrażania takiej
        opinii?

        Mnie się wydaje, że gust literacki ma każdy z nas, tylko, że u każdego ten gust
        wygląda ciut inaczej. A jak wiemy de gustibus non est disputandum. I po co tak
        rozdzierać szaty? Mnie naprawdę nie przeszkadza fakt, że ludzie kupują książki
        lekkie, łatwe i przyjemne. Sama też takie czasami czytam:) I czasami myślę -
        nie wiem, może naiwnie... jeżeli wydawnictwo robi kasę na - przykładowo Brownie
        to teoretycznie(finansowo) ma większe możliwości wydania pozycji mniej
        dochodowych, tzw "abmitnych", zadowalających gusta bardziej"wysublimowane". A
        tak w ogóle, to cieszy mnie niezmiernie fakt, że ludzie W OGóLE czytają.
        Pozdrawiam:-)
        • makusia_p Re: Kto kształtuje gust literacki - do error 01.05.05, 20:14
          Popieram Beatanu, która napisała:
          "Gratuluję ci tupetu! Naprawdę czujesz się kompetentny do wyrażania takiej
          > opinii?
          >
          > Mnie się wydaje, że gust literacki ma każdy z nas, tylko, że u każdego ten
          gust
          >
          > wygląda ciut inaczej. A jak wiemy de gustibus non est disputandum. I po co
          tak
          > rozdzierać szaty? Mnie naprawdę nie przeszkadza fakt, że ludzie kupują
          książki
          > lekkie, łatwe i przyjemne. Sama też takie czasami czytam:) I czasami myślę -
          > nie wiem, może naiwnie... jeżeli wydawnictwo robi kasę na - przykładowo
          Brownie> to teoretycznie(finansowo) ma większe możliwości wydania pozycji mniej
          > dochodowych, tzw "abmitnych", zadowalających gusta bardziej"wysublimowane". A
          > tak w ogóle, to cieszy mnie niezmiernie fakt, że ludzie W OGóLE czytają".

          Listy bestsellerów różnie się tworzy i nie do końca odzwierciedlają gusty, w
          tym wypadku polskie.... Poza tym stale słyszymy że naród nie czyta, co również
          jest opinią niemiarodajną.

          pozdrawiam


    • peut-etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 01.05.05, 20:38
      Z tym polskim wtórnym analfabetyzmem to niestety jest tak, że to fakt
      www.polska.pl/cms/print.htm?id=165774
      Liczby są porażajace. W Europie Polska jest na końcu jeśli chodzi o tzw.
      funkcjonalny analfabetyzm - czyli niezdolnośc zrozumienia textu. 42 proc Polaków
      nie czyta w ogóle. Duża część z reszty - czyta np. tylko podręczniki, instrukcje
      etc.
      No ale ad rem.
      Dużo tu głosów o tym, że sami kształtujecie swój gust. Zgoda, ale pytanie
      dotyczy czego innego. Wszyscy sami sobie kształtujemy, ale pytanie: czy mamy
      przesłanki?
      Czy próbowaliście kiedyś porównac oferty księgarni w róznych miastach? Choćby w
      Krakowie jest masa książek lokalnych wydawnictw o których nie słychać w
      Warszawie - i odwrotnie.
      Pytam: w jaki sposób mam sobie kształcić sam gust skoro nic o tych książkach nie
      wiem. A nie wiem, bo akurat to czy tamto wydawnictwo nie ma wejsc albo pieniędzy
      i nie ma go w Merlinie, Empiku, programach o ksiązkach, recenzjach prasowych.
      Powiecie, że tak jest pewnie wszędzie.
      Zgodze się czesciowo. Jasne, wszedzie na swiecie wydaje się tysiące tytułow, a
      tylko dziesiątki czy setki pzebijają się.
      Sądze że problem jest taki, że na świecie jest wiele pism - nie branzowych ale
      tygodnikow opinii czy gazet codziennych - które piszą szeroko o książkach. Nie
      tylko powiedzmy ambitnych (jak kiedys w dodatku o ksiazkach gazeta Wyborcza) ale
      wszystkich. Czyli jeśli chce wyłowić powiedzmy coś dobrego z zalewu dziel z
      fantastyki naukowej, przewodnikow kulinarnych, ksiazek dzieciecych czy
      ezoterycznych - to mogę to zrobic dzieki recenzjom. A jak mam to zrobic w
      Polsce? Jak znaleźc dobry kryminał, dobra rozrywke, czy choćby dobry romans (nie
      mowie o grocholi)
      U nas są wyłącznie recenzje dzieł wielkich (kapuściński, Kołakowski Miłosz),
      dzieł popularnych (Potter, Bridget Jones). Nie ma programu takiego jak mial
      Pivot, ranicki - programu o którym mówili wszyscy. Dlaczego nie ma? Czy dlatego
      że nie mamy Pivota czy dlatego że nie mamy dostatecznie duzej grupy widzów?
      A efekt? Efekt jest taki że mamy wolnoamerykanke. Wydawnictwo które zna miłą
      panią w gazecie czy TV zalatwia sobie recenzje. Inne sobie nie zalatwia.
      Dowiadujemy sie o niektórych ksiązkach bo kupiła je biblioteka (a pani
      biblioterka usłyszala o nich przeciez w TV), albo leza na regale na wprost oczu
      (wydawnictwo zaplacilo), albo jest duza recenzja w gazecie.
      O reszcie nie wiemy nic.
      No , wlasnie. Przeczytalem ksiazke Malcolma gladwella, "Punkt przelomowy". Wydal
      Swiat Ksiazki. rewelacyjna książka. trafiłem na nią po super recenzjach -
      oczywiscie zagranicznych. W Polsce o niej cicho, nikt nie mowil, wiec sie nie
      sprzedaje. Nie sprzedaje się bo nikt o niej nie wie. I kółko się zamyka.
      • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 18:16
        Masz rację, że brak rzetelnej informacji na temat tego, co się ukazuje i co
        warte jest przeczytania, to kluczowy problem. Ja o tej książce Gladwella
        pierwsze słyszę (i o samym Gladwellu też) - ale z drugiej strony, nie da się
        wszystkiego chyba ogarnąć, przeczytać. Tak czy siak skazani jesteśmy na.. no
        właśnie na co, właściwie? Na chaos? Na lekturową mieszankę owocowo-warzywną?
        Wszystko jak podleci, w dowolnej, mało sensownej kolejności. Masłowska po
        Zafonie, ten przed Tołstoj, coś JPII, a potem może jakiś kryminał lub
        Iłłakowiczówna z Grzesiukiem na chybił trafił z biblioteki, kiepsko
        zaopatrzonej w nowości. Co w tym złego, na dobrą sprawę, że nie wiem o
        istnieniu morza starszych, nowszych książek? I tak połowy tego, co chcę w życiu
        nie przeczytam, choć sporo mam za sobą. Mimo, że paradoksalnie wydaje mi się,
        iż im więcej czytam, tym mam coraz więcej do przeczytania. Nie boli mnie jednak
        od tego głowa; cieszę się, że tak właśnie jest. Niby zgoda na pewnien fatalizm,
        ale wierzę Emersonowi, że podobne przyciąga podobne i że jeśli jakaś książka
        jest dla mnie, to mi w końcu w ręce sama wpadnie. Vis major.
        • Gość: peut-etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.itpp.pl 02.05.05, 19:41
          co w tym zlego?
          No cóż, mysle że dużo złego.
          Jasne, że nie przeczytam wszystkich książek, to oczywiste. Ale złe jest to, że
          nie mam drogowskazów. I wolałbym sam wybrać świadomie te których nie przeczytam,
          a nie ominąc przypadkiem.
          Dam może przykład. Weźmy taką telewizję. Otóż każdego tygodnia w kilkudziesięciu
          co najmniej programach można obejrzeć kilkaset filmów. I oczywiste jest że nie
          obejrze wszystkich kilkuset a w skali miesiąca tysiąca filmów. Ale mam do
          dyspozycji co najmniej kilkanascie przewodników tygodników telewizyjnych,
          dodatków do gazet, Gazete telewizyjną.
          Więc jeśli chcę - to je przerzucam i sobie wybieram. Nie chcę obejrzeć filmu
          Bergmana? Prosze bardzo, nie oglądam, ale nie ogladam bo nie mam ochoty a nie
          dlatego że nie wiedziałem że będzie na jakimś kanale.
          Czyli mam całą ofertę i narzędzie wyboru. Mogę czytać te wszystkie pisma i
          recenzje filmów, mogę nie czytać i oglądać jak leci albo tylko skakać po
          kanalach. Ale mam wybór.
          Tymczasem z książkami sytuacja jest inna. Nie mam przewodnika. Mam szczątkowe
          informacje tylko. Wyobraźcie sobie coś takiego. Że nie ma programu TV tylko w
          jednej gazecie piszą że jutro wieczorem będzie fajny serial na Polacie. W innym
          pismie zachecaja do filmu dokumentalnego nadawanego w programie II o 16, a w
          trzecim polecają mecz w TVN w sobote. I to wszystko.
          A ja się pytam. A jesli jednak chce obejrzec Bergmana to co? mam siedziec od
          rena do wieczora i skakac po kanalach w nadziei że go jednak nadadzą?
          I tu jest roznica
          • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 20:33
            Tyle, że te drogowskazy istnieją. A, że różnej są jakości, to inna sprawa.
            Popadasz w przesadyzm - ja po prostu uważam, że sytuacja optymalna, tj. taka
            kiedy, te informacje są rzetelne/dogłębne/sprawdzone/godne zaufania itp., a
            przede wszystkim takie globalne, całościowe - to utopia. Stan silnie pożądany,
            ale raczej niemożliwy do utrzymania. Tyle nowych rzeczy się ukazuje; ludzie
            (wtym różnej maści recenzenci) zwyczajnie nie mają czasu, by ze wszystkim się
            zapoznać, a potem to opisać.
            Bądź sam dla siebie przewodnikiem, czasami lepszym, czasem gorszym. Zwykle po
            okładce, wydawnictwie, kilku pierwszych zdaniach można ocenić czy dana rzecz
            cię interesuje na tyle, że chcesz się z nią bliżej zapoznać (no może z
            wyjątkami; "Początek" Szczypiorskiego też "dobrze" wyglądał, ale w tej materii
            przyjdzie zgodzić mi się z Łysiakiem). Ja tak mam. Czasami (jak pożyczam z
            biblioteki) nie zaglądam do środka i nic przy tym nie wiem o autorze. Zdarza
            się, że treść mi nie leży. Wtedy książkę odkładam. W czym więc problem? Straty
            czasu nie ma, jeżeli traktujesz to w takich kategoriach. Ja zresztą lubie tę
            moją metodę na chybił-trafił, no ale ty może nie masz mojej diabeskiej intuicji.
            Z filmami mam podobnie; nie czytuję recenzji przed. Czasem po. Oglądam za to
            zdjęcia. Chodzę też na te wyreżyserowane przez tych, których markę
            przetestowałam już na własnej skórze i która raczej nie zawodzi. Mało co mnie
            naprawdę rozczarowuje (ostatnio, chyba "Tajemnica Aleksandry" - zapowiadała się
            nieźle, a potem..). Już po plakacie widać czy warto; polecam "Old Boya" (jeśli
            lubisz mocne, nieco - dosłownie ciut-ciut - tarantinowskie kino).
            • braineater (SPAM) Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 20:44
              www.ksiazka.net.pl/modules.php?name=Kategorii&cat=1
              taka stronka z której dość często korzystam z pracy, generalnie ograniczająca
              się do przepisywania blurpów okładkowych, ale jeśli o podstawową orientację w
              nowościach, zapowiedziach i hiciakach, to są bardzo szybcy i pokrywają całośc
              rynku. Natomiast na pewno nie kształtują gustów (sprzedaż za to czasami dośc
              ostro:)
              Pozdrowienia:)
              • en.door.fina Re: (SPAM) Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 21:37
                Nie kształtują więc, mimo że dużo egzemplarzy, np. "Wygrać życie"
                nasprzedawano? A co to twojego testu powyżej, to ani Browna, ani Grocholi,
                ani "Wstańcie.." nie znam. Durczoka zresztą też nie czytałam, raczej nie
                zamierzam (choć krótkie i w empiku przy półce od biedy można;).
                • en.door.fina Re: (SPAM) Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 21:48
                  Ale z tą datą utrafiłam..
            • peut-etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 21:41
              Oj, ale ty ciągle nie rozumiesz. Własnie że jest problem. pewnie że jak tą
              książkę zobaczę, przekartkuję to jeśli jest dobra to kupię czy pozyczę nawet
              jeśli o niej nie słyszałem. Ale ja mówię o czym innym. Pisałem już że masa
              książek po prostu nie trafia do tej biblioteki własnie dlatego ze raz nie ma
              pieniedzy, dwa ze biblioteka też o tej ksiazce nie slyszala. Wiec nie mam szansy
              na nie trafic. To samo w ksiegarniach. nawet w tych najwiekszych - wielu ksiazek
              nie ma - bo o nich nic nie słychać. Pisałem już że powiedzmy jestem w Krakowie i
              widze czasem ksiazki których w ogóle nie ma w Warszawie. OK, moge kupić. Ale np.
              w ogóle nie jezdze np do Poznania, czy Łodzi albo Wrocławia. A tam sa pewnie też
              książki - na które nigdy nie trafię. \
              Mogę je znaleźć w Merlinie czasem, ale skoro o nich nie słyszałem to jak?
              Podałem przykład Gladwella bo to dobrze ilustruje. Szukałem go w Trafficu i
              Empikach w Warszawie - w koncu najwiekszych ksiegarniach. I nie było.
              Sprowadziłęm w koncu z Merlina - ale tylko dlatego że przeczytałem w brytyjskiej
              recenzji i wstukałem do google'a. I okazało się że książka wyszła w Polsce.
              I po prostu mi szkoda, że nie ma czegoś takiego jak omówienia filmow w gazecie
              telewizyjnej. Omówienia nowych książek. i tyle.
              • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 21:47
                Ależ ja to rozumiem. Nie ma w bibliotece, bo nie słyszeli. No, nie ma. I co?
                Nie ma też tych, o których słyszeli tylko nie mają kasy. Kto chce, ten się w
                końcu o istnieniu danej książki dowie i kupi i przeczyta - np. ty. Nie
                odczuwasz w związku z tym pewnej satysfakcji? Ty wiesz, oni jeszcze nie i może
                nigdy;)
                • Gość: peut-etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.itpp.pl 02.05.05, 22:08
                  Nie, nie odczuwam satysfakcji, raczej smutek.
                  Lata temu kupilem sam nie wiem czemu "Podróż do ziemi swietej Egiptu"
                  Mirkowicza. Stala zakurzona na dolnej polce, jak na to trafilem? przypadkiem.
                  Genialna powiesc. Powiesz: no ale znalazles. No znalazlem, ale przypadkiem. A
                  wiesz ilu jeszcze ludzi ja znalazlo? Sprzedano bodaj niecaly tysiac egzemplarzy.
                  Mi po prostu szkoda tego, ze facet (dzis juz nie zyje) nie dostal jakiejs
                  nagrody, nie powiedzieli o nim w telewizji, nie napisali duzej recenzji. Bo
                  zasluzyl. A jednoczesnie jacys dla mnie drugorzedni pisarze krolowali na łamach.
                  Powiesz że nigdzie nie ma sprawiedliwości i ja masz rację, ale mimo to bede
                  twierdził, że całej masie czytelników nie dano szansy na odkrucie tej ksiazki -
                  wiec jej nie odkryli. Bo ja mam komfortowo, moimo wszystko to warszawa. A wiesz
                  co jest w ksiegarni albo bibliotece w malym miasteczku?
                  • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 22:20
                    To ty teraz napisz tę recenzję. Narób mu reklamy. Z wieloma tak było, pewnie
                    jeszcze będzie. Choćby z Norwidem. Stań się Miriamem Mirkowicza. Teraz jesteś
                    mu to niejako winien; to nie przypadek, że trafił w twoje rece;)
                    Może to jeszcze nie jego czas?
                    Nie mieszkam w Wraszawie, ale skoro ty tak - to skąd wiesz jak w małych
                    miasteczkach jest? (Nie tak znowu źle, zapewniam. Ci którzy czytają potrafią na
                    głowie stanąć, by dopiąć swego.) A tak w ogóle przecież prawie nikt (czyli mało
                    kto) teraz czyta (jeśli wierzyć statystykom) więc niech Mirkowicz się cieszy,
                    że choć tysiąc sprzedał.
                    • peut-etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 22:36
                      Oj no nie zapalaj się tak. Lubie zwiedzac ksiegarnie. :)) Jak czasem jestem
                      przejazdem to ide i patrze. Jak masz fajna to gratuluję. Ja trafiałem na takie
                      gdzie byly podreczniki, romanse i czasem albumy i przewodniki plus kilka pozycji
                      typu Dan Brown i Bridget Jones.
                      A Mirkowicz jak pisałem nie żyje, więc po sprawie. Ale co ja mogłem?
                      Powiedziałem znajomym, kilku kupiło, ale przeciez wiesz że nie o to chodzi. No
                      kurcze, żal mi faceta, nie wiem ile pisał tą ksiązkę. może pół roku, może rok
                      albo kilka lat. Potem czeka z napieciem na ukazanie sie i ..... nic. Żadnej
                      recenzji, nic. Dostaje pieniadze, pewnie w sumie ze 2-3 tys zl w kilku ratach i
                      .... tyle. Może ma plany na nastepna, ale skoro ta sie tak fatalnie sprzedaje to
                      nie pisze, musi zreszta pewnie z czegos zyc. No przeciez nie z tych 2 tys za rok
                      czy kilka lat pracy
                      Ja uważam że to smutne, ty nie?
                      • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 22:47
                        No wiem, że umarł (od ciebie) - niech się cieszy, choćby i z tego, że w ogóle
                        wydał, bo Norwid nawet tego nie doczekał i w ogóle kasy nie zarabiał na pisaniu.
                        Że nie żyje, to nie po sprawie, tylko agitka - pisz i nie biadol.
                        • peut-etre Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 22:57
                          Eeeee, no co ty. Jasne że wszystko mozna sprowadzić do tego, że ci co zginęli w
                          tsunami to mają gorzej i Norwid też miał kiepsko. A już ci co zginęli zarąbani
                          maczetami w rwandzie to w ogóle mieli przechlapane. Ale tak dyskutować nie ma
                          sensu. Cieszmy się że żyjemy, mamy rączki, nóżki i główki, głodni nie chodzimy i
                          nikt nie chce nas zabić i o czym gadamy? W czym mamy problem? Że jakiś gośc był
                          dobry ale nie zyskał uznania? pewnie ze to nie problem, a my jestesmy zgrają
                          znudzonych obiboków co zamiast wziąć się do roboty pisza w internecie,
                          książeczki czytają.
                          W tym sensie, to mamy super. ja mam super, ty masz super, wszyscy mamy super.
                          tyle że ja chciałem o czym innym pomówić: o kształtowaniu gustów, albo braku
                          kształtowania. Ale - rzeczywiście. To bez sensu. O czym my tu gadamy. jest jak
                          jest.
                          • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 23:13
                            E, bo to pytanie jest źle postawione. Nie kto kształtuje, tylko czy to w ogóle
                            możliwe. Czy można na gusty masowo wpłynąć i je polepszyć. No można czy nie?
                            Wiadomo, że.. No właśnie wiadomo i wszystko w temacie. Moja współ, tak dla
                            przykładu, w dwa dni pochłonęła "Noc w Lizbonie" Remarqua, a po kilku
                            stronach "Kosmosu" czy "Gry w klasy" zwyczajnie wymiękła (a "Czarodziejską
                            górę" ponad rok z okładem czytała na jakieś zajęcia). Ale "wie", że tę ostatnią
                            (tj. "Grę..") dobrze znać i męczy. Może wymęczy, tylko po co? Czytelniczka z
                            niej żadna, nie mówię, że to źle. Tak po prostu jest. Nie jest głupia, lubię z
                            nią rozmawiać, ale na jej gust raczej nie można zbytnio wpłynąć. Pewnych rzeczy
                            nie przetrawi, jak każdy do pewnego stopnia, ale problem w tym, że u wiekszości
                            ta liczba jest odpowiednio i znacznie większa. A z drugiej strony ciekawe, jak
                            łatwo dostać łatkę snoba, bo się np. Dostojewskiego, i to gdy się "Zbrodnię..."
                            nie dla szpanu, a z prostej potrzeby serca, we wczesnym ogólniaku czyta.
    • Gość: xyz Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.05, 23:07
      A ja nie pozdrawiam. To bardzo nieładnie brać bywalców tego forum za idiotów,
      nawet jeśli tak wielu dało z siebie zrobić idiotów. Przecież Ciebie tak naprawdę
      nie interesuje, co myślimy - chcesz wykorzystać forumowiczów do swoich
      parszywych reklamiarskich celów. Co zresztą jest merytorycznie debilne. Łapy
      precz od literatury, zajmij się jogurtami, soczkami i makaronami.
    • Gość: cezary baryka Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.chello.pl 02.05.05, 14:35
      A ja zaglądam czasem na www.orgiamysli.pl
      To coś zupełnie nowego! Może to właśnie przyszłość polskiej literatury?
      • Gość: Marzyciel Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.teleos-web.de 02.05.05, 21:24
        Chciałbym, żeby literacki gust Polaków kształtował niszowy (nakład 4000 egz.)
        miesięcznik "Odra". Piszą w nim najlepsze polskie pióra ze znawstwem,
        literackim kunsztem i smakiem.
        • makusia_p Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 21:31
          Gość portalu: Marzyciel napisał(a):

          > Chciałbym, żeby literacki gust Polaków kształtował niszowy (nakład 4000 egz.)
          > miesięcznik "Odra". Piszą w nim najlepsze polskie pióra ze znawstwem,
          > literackim kunsztem i smakiem.

          Wrocławskie gusta kształtuje :)
          pozdrawiam
        • en.door.fina Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 02.05.05, 21:40
          "Odra" jest też najciekawsza graficznie.
    • Gość: Nu! Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.necik.pl / *.necik.pl 03.05.05, 00:43
      No właśnie - wchodzę do księgarni, znajduję
      tam rzeczy rewelacyjne, które nie znajdują w mediach niemal żadnego
      oddzwięku... A powinny być wydarzeniem. Normalka.

      Na własnej skórze przekonałem się, uczestnicząc (troszkę)przy publikacji
      tłumaczenia książki Ronalda Modrasa "Kościół katolicki i antysemityzm
      w Polsce w latach 1933-1939".

      Wydawnictwo - czcigodne: "Homini" z Krakowa.

      Temat - absolutnie (wydawałoby się) topowy i na czasie: antysemityzm w Kościele.

      Autor - postać znana na świecie. To ta właśnie książka stanowiła przez lata
      podstawowe źródło informacji "w temacie" z obszaru Polski.

      Zawartość - unikalna, gdyż autor prowadził badania własne.

      Była nawet obszerna recenzja w Tygodniku Powszechnym, który patronował
      tej publikacji...

      I co? I nic!

      A, wierzcie mi, doprowadzenie do jej wydania było drogą przez mekę.

      Tłumaczenie było koszmarem, ponieważ do każdego źródła, na które powołuje
      się autor, trzeba było zajrzeć, aby przytoczyć go z oryginału, (a nie tłumaczyć z angielskiego).

      Jeżeli powiem, że autor oparł się w 95% na prasie międzywojennej, to chyba nie muszę uszczegóławiać, na czym polegały te trudności.


      Przypadek sukcesu "Sąsiadów" Grossa też jest zastanawiający...

      O "Sąsiadów" walczono na topory, podczas gdy jego poprzednia książka, nie mniej
      "kontrowersyjna" i wydana w tym samym wydawnictwie (Ossolineum), przeszła bez echa.

      Podobnie, cały czas się dziwię jak tak arcyciekawa i poruszająca książka,
      jak "Antologia międzywojennej poezji polsko-żydowskiej" mogła również przejść bez echa.

      hmmm
      • Gość: Lechu Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? IP: *.dsl.vianetworks.de 04.05.05, 10:14
        Powtarzam się, ale trudno:
        problemem jest brak uczciwych i kompetentnych recenzentów. Bez nich nie istnieje solidny rynek krytyki.
        Dlaczego pisze się tylko krytyki "wielkich" nazwisk? Bo to jest

        a) bezpieczne (wiadomo, że jest o czym pisać, jak pogłaskamy, zawsze będzie dobrze, jak dokopiemy, uchodzimy za odważnych)

        b) te pozycje i tak trzeba przeczytać, aby czytać inne rzeczy, trzeba po prostu być pracowitym i czytać wiele

        c)zawsze nam wydrukują

        d)nie musimy być pewni własnych osądów, bo w końcu i tak piszemy to, co już napisali inni.

        e) o nieznanych polskich autorach nie ma recenzji zagranicznych, z których moglibyśmy zerżnąć

        f) co będzie, jak narazimy się komuś, kto jednak później "wielkim poetą był" ?

        g) liżąc tyłki wielkim (talentem, czy nakładem), zawsze uczynimy przysługę jakiemuś wydawcy, który na pewno nam tego nie zapomni.

    • sylwiastep Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 08.05.05, 15:35
      Ja zazwyczaj kupuje ksiazki z listy Top 10 w ksiegarni (czasami dobry wybor,
      czasami nie), lub tez z rekomendacji znajomych. Albo jesli przeczytam dobra
      recenzje np. w internecie.
      • secesyjna Re: Kto kształtuje gust literacki Polaków? 16.05.05, 16:31
        Ja zadko kieruje sie tym co polecaja mi znajomi. Kiedys zakupilam
        ksiazke "Siewca Wiatru", bo wiekszosc czytala, stwierdzila, ze swietna i o
        aniolach to po prostu cosdla mnie... Nie dotarlam do polowy ksiazki kiedy
        stwierdzilam, ze lepeij mi sie juz czyta bajki dla dzieci niz to... wiem juz
        wiec, ze nie tedy droga.
        Lista top 10? Nie...raczej nie, czesto znajduje tam Coelho, Whartona a ich
        ksiazki po przeczytaniu kilku staja sie sztampowe nudne i razace ta sama
        narracja. Przynajmniej ja tak to odbieram (moze po prostu szybko sie nudze
        jesli cos jest do siebie w jakimkolwiek stopniu podobne??) ale nie odbieram nic
        milosnikom ich tworczosci, bo pamietam jak jako dziecko przeczytalam cala
        serie "Mlodzi Detektywi" (czy cos takiego) a woluminow bylo kilkadziesiat.
        Owszem znajduja sie tam ciekawe ksiazki np. "W ogordzie pamieci" ksiazka ktora
        zostala nagrodzona takze nagroda Nike. Na dodatek milo bylo poznac historie
        rodziny kolezanki z czasow bardzo mlodych... pozowolila mi bardzo duzo
        zrozumiec i jeszcze dojsc do wniosku, ze to my bylismi glupi...
        Za to kocham szalec po ksiegarniach taniej ksiazki, antykwariatach, u
        bukinistow w dziwnych miejscach czy wyprzedazach, wychodze potem z nareczami
        ksiazek i jestem szczesliwa jak nigdy. Kocham tematyke Holokaustu i wlasnie w
        takich miejscach czesto moge nabyc ksiazki traktujace o tych czasach. Tak
        wlasnie za 2zl kupilam bardzo popularna ksiazke "Apteka w Getcie Krakowskim" i
        wiele innych!! Biografie, niezbyt jednak popularne w Polsce (zdecydowanie
        przegrywaja z beletrystyka w naszym kraju) tez wspaniale sie kupuje w takich
        miejscach np. "Dom Baczyńskiego" wspaniala ksiazka na niedzielne popoludnie.
        Tak wiec w gruncie rzeczy moj gust ksztaltuje nie jako obrot wtorny czy odrzuty
        drukarskie ;P Ale jak na razie nie ubolewam, bo czesto okazuje sie, ze kupuje
        ksiazke bardzo ciekawa i faktycznie na wysokim poziomie...tylko...hmmm... nie
        rozpromowana i wydana w malym wydawnictwie!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka