Dodaj do ulubionych

Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S-ka

19.05.05, 13:36
znowu odgrzewane antypolskie story ? może by tak w Wyborczej ktoś opisał sprawę Nalibok i Koniuch - gdzie żydowscy partyzanci wymordowali w obu wioskach około 240 osób ? śledztwo w IPN jak na razie utkneło... więcej pl.indymedia.org/pl/2005/02/11816.shtml

kilka kłamstw Grossa zdemaskowanych przez prof Strzembosza:
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010512/publicystyka/publicystyka_a_2.html
www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_010331/publicystyka/publicystyka_a_2.html
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx recka Rzeczpospolita IP: *.hakneunkirchen.ac.at 19.05.05, 13:50

      www.kkkk.pl/asp/recenzjecd.asp?recenzja_id=463
      "20 czerwca 2001 roku autorka użala się, że niektórzy przyjaciele i znajomi, po przeczytaniu jej reportaży w "GW", zauważają, że z racji pochodzenia jest ona nieobiektywna. A przecież - broni się Bikont - nie widzą oni nic "nieobiektywnego" w tym, że sprawę polskiej winy badają Polacy "bez niestosownej domieszki krwi, jak Kieres czy Ignatiew"

      Ale Kieres to głupio tak mówić też... Wystarczy przejrzeć stenogramy Sejmu - ktoś mu wprost zadał to pytanie ... i potwierdził

      :-)
      • Gość: Tatiana Re: recka Rzeczpospolita IP: 80.48.69.* 07.09.05, 21:22
        Wiecie co w tym forum jest najbardziej denerwujace???To ze nazywamy ten spor
        polsko-zydowskim, podczas gdy Zydzi byli pelnoprawnymi obywatelami polskiemi
        czyli Polakami!!!Lepiej Juz byłoby nazwac ten konflikt Chrzescijansko(bo
        takiego wyznania byli sprawcy, temu faktowi nikt nie zaprzeczy!!!nie chce
        nikogo tu urazic sama jestem chrzescijanka)-zydowskim.Jestem w trakcie czytania
        wszystkiego o Jedwabnem-Najbrdziej przekonujaca wydaje sie Bikont>
    • Gość: frigidus Interes na Zagładzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 14:35
      Niestety autorka odcina kupony od radosnej twórczości Tomka Grossa, widać że
      jeszcze na odgrzanym kotlecie można zarobić (od razu nominacja Nike). Zaczynam
      zastanawiać się czy by też nie napisać jakiejś książeczki tego typu - pracy
      niewiele a od razu rozgłos, nominacje etc.
      • Gość: Dzikikamien [...] IP: 80.55.5.* 19.05.05, 14:39
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: Nili Re: Interes na Zagładzie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.05, 23:57
        Przeczytaj to zobaczysz ile pracy Bikont włożyła w to by napisać tą książkę.
    • lobelio Historia mowiona 19.05.05, 15:18
      'My z Jedwabnego' to jeden z najlepszych przykladow historii oralnej. Takich
      ksiazek jednak bylo juz kilka, w polskim kregu kulturowym Toranska i Grupinska
      naleza do czolowki. Co wyroznia te ksiazke? Otoz jej uklad. Polaczenie
      pamietnika, wywiadow i esejow. To wysmienity zamysl redakcyjny, nowoczesny i
      powabny. Brawa dla Joanny Szczesnej.
      • Gość: frigidus Re: Historia mowiona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.05, 00:42
        Historia jest nauką humanistyczną o określonym warsztacie badawczym i
        poszczególnymi dziedzinami jak sfragistyka, heraldyka, etc. Nie spotkałem się
        na uniwerku z działem "historii oralnej", i uważam raczej za błędne dodawanie
        słowa historia (gdyż to słowo ma określony przekaz znaczeniowy i wyrasta z
        pewnych korzeni - starożytne annales, kroniki etc). literatura książki A.Bikont
        to raczej forma roportażu, zbieranie przekazów niezależnie od ich wartości, nie
        szuka prawdy o wydarzeniach (niezależnie jaka ona by była) lecz stara się oddać
        pewien nastrój istniejący obecnie. (Historyk krytycznie podchodzi do
        dokumentów, a jeszcze krytyczniej do przekazów ustnych) Przykładem "historii
        oralnej" są wówczas na tej samej zasadzie mity greckie, apokryfy etc. Natomiast
        co do samej książki podtrzymuje swoją ocenę, że niestety jest to kolejny
        odgrzany kotlet do wypromowania, zdecydowanie wolałbym gdyby autorka próbowała
        dokonać pewnej syntezy zagadnienia, postawić pytanie "dlaczego" (tutaj się
        zaczyna nauka) zacząć wreszcie wnikliwą analizę źródeł, a jeśli koniecznie chce
        robić hity medialne w stylu Grossa to powinna przynajmniej poszukać inne
        miasteczko niż maglować po raz kolejny w ten sam sposób jego temat...
        • sierzant.podsiadlik Re: Historia mowiona 21.05.05, 16:48
          Historia oralna (oral history), czy jak wolą niektórzy, historia mówiona
          zajmuje się problemem pamięci, przekazu itp. Na Zachodzie modna bardzo od
          kilkunastu lat, u nas dopiera się zaczyna - historycy są na nią impregnowani,
          promują ją etnolodzy bardziej. Chodzi tu o pokazanie doświadczenia
          indywidualnego, nie prawdy obiektywnej. Zresztą w nowoczesnej humanistyce
          odchodzi się powoli od pojęcia obiektywizmu, bo badacz nie może być
          obiektywny.
        • Gość: ubu_roy Re: Historia mowiona IP: *.nyc.res.rr.com 03.10.05, 00:38
          Jezeli nie slyszales o Homerze i nikt ci nie kazal zapisac, ze Homer jest
          najdoskonalniejszym przykladem wlasnie historii oralnej to niepotrzebnie
          chodziles na uniwerek. P.S. Studia powinny byc platne, bo szkoda spolecznych
          pieniedzy na takich jak ty.
        • Gość: nili Re: Historia mowiona IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.05, 23:59
          a słyszałeś o historii mówionej? Jak nie to się doedukuj.
    • Gość: McBride kłamstwa powtarzajcie, powtarzajcie, powtarzajcie IP: 212.122.214.* 19.05.05, 16:40
      zawsze coś zostanie.....

      ...zgrana płyta...
    • krzych60 Wstrząsająca i znakomita książka. 20.05.05, 22:48
      Wstrząsająca i znakomita książka. Na osobną uwagę załuguje przenikliwy i
      poruszający wstęp Jacka Kuronia.
      Myślę, że wielu spośród tych, którzy wypowiedzieli się tutaj na jej temat nie
      przeczytało jej. Ale to nie ma znaczenia, prawda?

      I nie powoływałbym się na Strzembosza.
      Skompromitował się swoimi wypowiedziami o mordzie w Jedwabnem. Jest wyjątkowo
      impregnowany na prawdę, jeżeli tylko nie zgadza się ona z jego wizją
      bohaterskiej i umęczonej Polski. Nie dziwota, że tak bardzo go tam (w Jedwabnem)
      cenią i ciągle się na niego powołują, również mordercy, którym udowodniono winę
      w procesach jedwabieńskich (Laudańscy). Ale to marna rekomendacja, prawda?
      Nie czytałem, niestety, żadnej wypowiedzi Strzembosza po dacie opublikowania
      wyników śledztwa dokonanego przez Instytut Pamięci Narodowej w książce "Wokół
      Jedwabnego". Mam nadzieję, że zmienił zdanie.
      Powoływanie się natomiast na jakiekolwiek wypowiedzi ks. Jankowskiego stawia
      każdą sprawę poza merytoryczną dyskusją.
      • polonic IPN nie stwierdził winy Polaków. 21.05.05, 12:27
        widac wyraxnie ze Gross najzwyczajniej kłamie.
        • krzych60 Właśnie stwierdził i to jednoznacznie. 21.05.05, 20:06
          Nie wiem skąd taka wiedza? Tylko czy wiedza czy po prostu wiara, podobna do
          wiary Strzembosza. Moze warto by było chociaż przejrzeć te prawie 1600 stron
          opracowania IPN, by takie wnioski formułować?
          • js23 KŁAMIESZ 24.05.05, 15:11
            IPN sprawę umorzył wobec niewykrycia sprawców czynu (strona 1 uzasadnienia)
            IPN przyjął trzy hipotezy odnośnie sprawstwa :
            1)zbrodni dokonali sami Niemcy
            2)Polacy z własnej inicjatywy bez udziału niemców
            3)grupa Polaków działających z inspiracji niemców

            żadna z tych hipotez nie została przyjęta jako udowodniona, za najbardziej prawdopodobną przyjęto hpiotezę 3 - co nie znaczy że ją udowdniono.
            Uzasadnienie postanowienia IPN o umorzeniu śledztwa :
            www.ipn.gov.pl/jedwabne_postanowienie.pdf [26 MB]

            Drugie twoje kłamstwo dotyczy Laudańskich:

            "Kazimierz Laudański pochodzący z Jedwabnego wystąpił do sądu okręgowego w Warszawie w obronie dóbr osobistych swojego ojca. Pozwanym jest Jan Tomasz Gross, który w swojej głośnej książce "Sąsiedzi" oskarżył Czesława Laudańskiego o czynny udział w mordzie Żydów w Jedwabnem 10 lipca 1941 roku. W 1949 roku sąd w Łomży uznał tymczasem na podstawie zeznań licznych świadków, że Czesław Laudański był wówczas ciężko chory po dwuletnim pobycie w więzieniu. Wezwany do zamieszczenia sprostowania historyk usunął z kolejnych wydań książki nieprawdziwe fragmenty i przyznał się do pomyłki w jednej z gazet. Jednak reprezentujący Kazimierza Laudańskiego mecenas uznał, że autor nie cofnął jednoznacznie rzuconych niesłusznie oskarżeń i nadal pomawia jego ojca."
            fzp.jewish.org.pl/news0405.html

            sam gross się wycofał z kłamstwa i go już nie powtarza (tak jak ty)
            • perli oby 25.05.05, 09:55
              to "usuwanie" było umiarkowane, bo strona tytułowa jeno się ostanie.
            • krzych60 Podtrzymuję wszystko, co napisałem. 25.05.05, 11:25
              Podtrzymuję wszystko, co napisałem. Radzę dokładniej to przeczytać, szczególnie
              część dotyczącą rodziny Laudańskich.
              Radzę też uważniej przeczytać polecane mi dokumenty IPN lub - lepiej - książkę
              "Wokół Jedwabnego" wydaną przez tenże IPN. Szczególnie zaś radzę przed
              wypowiadaniem się w temacie "My z Jedwabnego" przeczytać tę znakomitą skądinąd
              książkę Anny Bikont.

              Chętnie podyskutowałbym, szczególnie o kłamstwach, ale bynajmniej nie tych
              rozpowszechnianych jakoby przez prof. J.T. Grossa. Jednak poziom, do którego
              sprowadziłeś rozmowę, nie odpowiada mi. Nie przywykłem do "wszechpolskiego"
              języka i zaczynania rozmowy od obrażania rozmówcy. To wszystko.
              • js23 a ja nie dyskutuje z kłamcami 25.05.05, 16:40
                jeśli odpowiadam to tylko po to, aby nikt nie został wprowadzony w błąd.
      • lobelio Re: Wstrząsająca i znakomita książka. 22.05.05, 21:10
        Drogi krzych60

        Tomasz Strzembosz zmienil zdanie przed smiercia, czemu dal wyraz w swej
        ostatniej ksiazce. Mysle, ze nie przyszlo mu to latwo, przeciez tylu
        przyklaskiwalo jego replikom Grossowi.

        • krzych60 Re: Wstrząsająca i znakomita książka. 23.05.05, 15:42
          Dzięki za informację :-). Czy mógłbym jeszcze prosić o tytuł?
        • tad9 Re: Wstrząsająca i znakomita książka. 26.05.05, 08:41
          lobelio napisał:

          > Drogi krzych60
          >
          > Tomasz Strzembosz zmienil zdanie przed smiercia, czemu dal wyraz w swej
          > ostatniej ksiazce. Mysle, ze nie przyszlo mu to latwo, przeciez tylu
          > przyklaskiwalo jego replikom Grossowi.


          Zmienił zdanie w jakiej sprawie i z jakiego na jakie?
    • Gość: karol Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 10:10
      Czy prawda o mordercach z Jedwabnego jest antypolska? Nie rozumiem.
      • Gość: r.t. Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.05, 10:15
        W Polsce program "Oral history" prowadzi Ośrodek KARTA dokumentujący najnowszą
        historię Polski i Europy Środkowo-Wschodniej:
        www.karta.org.pl/hm.asp
      • Gość: Dzikikamien Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: 80.55.5.* 26.05.05, 11:58
        kwestia jest taka

        Zydzi odcinaja sie od zbrodni popelnianych przez ich ziomkow komunistow na
        zasadzie 'jak komunista to juz nie zyd' ... tymczasem dzialania jakiejs grupy
        hujow z zadupia zostaja nazwane 'kolektywna wina polska' ...
        • marchefka9 Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S 26.05.05, 14:57
          Jeśli uznajesz, że SB=Żydzi, to nie mamy o czym rozmawiać.
          • Gość: Dzikikamien Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: 80.55.5.* 26.05.05, 15:38
            to lubie ... zalatwilas mnie ...

            ten uwaza ze sb=zydzi /juz raczej ub chyba no ale .../ - omijac z daleka ...

            i tak nie zrozumiesz /wyobrazajac sobie twoj tok myslenia/ ale po prostu
            denerwuje mnie niesymetryczne i obarzliwe dla pokalakow prowadzenie tego
            pozal sie boze 'dyskursu'

            z jednej strony wylania sie obraz spolecznosci zydowskiej- malowniczy
            skrzypkowie na dachu i tuwimy, ktore nic tylko kochaja polske a polakom
            oddaliby ostatni kawalek chleba a z drugiej polakow- barbarzyncow, ktory tylko
            z czystej zlosliwosci dokuczli meczyli a jak pmagali to tylko aby polechtac
            wlasna proznosc , by sie poczuc bardziej szlachetnymi
            • dr.krisk Dla pokalakow - byc moze. 26.05.05, 15:45
              Gość portalu: Dzikikamien napisał(a):

              > denerwuje mnie niesymetryczne i obarzliwe dla pokalakow prowadzenie tego
              > pozal sie boze 'dyskursu'
              Moze faktycznie, dla pokalakow jest to obrazliwe, ale Polakow - nie. A coz
              jest "obrazliwego" w prostej konstatacji faktow? Dla mnie obrazliwe jest
              udawanie ze antysemityzm w Polsce to jakies bandyckie ekscesy gromadki
              zwyrodnialcow.
              I tyle.
              • Gość: Dzikikamien Re: Dla pokalakow - byc moze. IP: 80.55.5.* 26.05.05, 16:13
                Dla mnie obrazliwe jest
                > udawanie ze antysemityzm w Polsce to jakies bandyckie ekscesy gromadki
                > zwyrodnialcow.
                > I tyle.


                tak, kupa smiechu, popelnilem blad w wyrazie ...

                no i uwazam, ze antysemityzm /nienawisc do zydow , zabijanie zydow, dreczenie
                zydow/ przejawia sie w polsce /i przejawial sie/ w marginalnym zakresie ...
          • bladatwarz Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S 28.05.05, 00:53
            www.republika.pl/mbp_x/html/zydziwub.html
            polish-jewish-heritage.org/Pol/dzieje_zydokomuny.htm
            Prof. Paczkowski nie jest chyba uwazany za antysemite?
            • Gość: annette Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.05, 14:09
              Czy 10% Żydów w aparacie bezpieczeństwa w latach 40-tych tłumaczy nasze zbrodnie
              i pogromy?
              • perli proszę 28.05.05, 17:07
                uważać, albowiem ktoś może postawić pozbawione zupełnie sensu pytanie:
                -Czy te 10% tłumaczy pogromy i zbrodnie w Koniuchach i Nalibokach?
                Należy przeto piąstki trzymać, iż tak jednak się nie stanie.
                • dr.stanislaw_krajski Informacja Polskiej Agencji Prasowej: 28.05.05, 17:29
                  "Przed amerykańskim sądem grupa ocalałych z shoah Żydów wniosła pozew
                  przeciwko polskiemu artyscie Czesławowi Niemenowi.
                  Pretekstem do oskarżenia stał się utwór Niemena pt. "Płonąca Stodoła".
                  Według rzeczników "Fondation pour la mémoire de la Shoah" - strony która
                  oficjalnie wystąpiła z pozwem, piosenka Niemena świadczy o jego głębokim
                  antysemityzmie. Wśród formalnych zarzutów są min; zachęta do pogromów,
                  kłamstwo oświęcimskie (według powoda w inkryminowanym tekscie Niemen
                  zafałszował prawdę historyczną), brak szacunku dla pamięci ofiar Jdwabnego,
                  co rzekomo potwierdza big beatowa forma utworu.
                  Niemen odmówił wszelkich komentarzy.

                  Jeszcze fragment tego utworu:

                  Uaah, aaah, mówią płonie stodoła,
                  płonie aż strach, aż kurzy się z niej.
                  Trzeszcy wszystko dokoła,
                  ściany i dach, goraco, że hej!
                  Pobiegnij tam do niej szkoda czasu,
                  bo stodoła płonie a w niej ludzie jacyś są.
                  Sołtys chyba już zwołał prawie pół wsi, pomagaj i ty!
                  Płonie stodoła - alarm trwa!"
                  • Gość: Dzikikamien ? IP: 80.55.5.* 28.05.05, 18:20
                    po co sie geju wtracasz jak dorosli rozmawiaja? idz sie lepiej pobawic z
                    kolezankami lalkami albo w dom ...
                    • dr.stanislaw_krajski Re: ? 28.05.05, 18:29
                      gadka frajera do mnie niedociera
                      • dr.stanislaw_krajski Re: ? 28.05.05, 18:37
                        Przepraszam państwa za te niewybredne słowa, poniosło mnie.
                        Obiecuję, być czujniejszym na wszelkie niewybredne ataki i
                        prowokacje środowisk masońskich w celu zdyskredytowania mojej osoby.
    • matilda1974 Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S 16.09.05, 17:25
      Znakomita książka. Czuję w niej glos nie tylko reporterski, pisarski, ale
      również głęboko ludzki. Jedna z lepszych książek, jakie udało mi się przeczytać
      traktująca o genezie zbrodni. Nie odczytuję jej jako amunicji w polsko
      żydowskich rozgrywkach. Dla mnie to kolejne ostrzeżenie, że człowiek musi być
      czujny, by zachować dobre serce, otwartą głowę i czyste sumienie. Takich spraw
      nie można wypierać. Ofiarom życia się nie zwróci. Ale ile przyszłych istnień
      można zachować od zagłady? Nie można sobie pozwolić na amnezję. Brawo, Anna
      Bikont!!!
      • Gość: jot6 Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: *.chello.pl 17.09.05, 08:49
        książka świetna,niezwykle starannie i pięknie wydana,wstrząsająca.
        Niestety,obawiam się,,że istnieje duże prawdopodobieństwo tego,że tak było
        naprawdę....
        • Gość: michnikpilzurbanem klamliwa ksiazka pani Bikont IP: *.icpnet.pl 18.09.05, 14:56
          szkoda lasu na takie pomyje. Ciekawe ze tacy ludzie jak Bikont czy Gross ciesza
          sie pelnym zaufaniem gazety firmy COX media .Ale czego sie spodziewac po
          gazecie ktorej naczelny lubi sobie wypic z Kiszczakiem i nazywa go czliekiem
          honoru?
          • Gość: gruby ryj bikont Re: klamliwa ksiazka pani Bikont IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.05, 21:11
            Gross był mniejszą świnią, gdy mieszkał w Polsce
    • ariadna-enta Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S 03.10.05, 18:42
      Widzę,że książka wzbudza skrajne kontrowersje zaciekawiła mnie chyba po nią
      sięgnę
      • pares1 Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S 15.10.05, 12:43
        Stwierdzenie, że ksiązka jest kontrowesyjna to chyba pomyłka. Ta książka to
        pietno hańby, które nosimy nie chcą rozliczyć się z własną historią. Takiej
        zbrodni nie można wymazać z sumień całych pokoleń. Niech ofiary nam wybaczą,
        nam Polakom ...
    • Gość: Nili Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.05, 23:54
      Dla takich jak ty i o takich jak ty jest ta książka. Pseudopatriotów,
      pseudochrześcijan i pseudoludzi.
    • joanna.syrenka Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S 07.04.06, 18:35
      Wspaniała, piękna i ważna książka. Czyta się z zapartym tchem.
    • Gość: luuk Re: Anna Bikont "My z Jedwabnego", Prószyński - S IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.06, 13:26
      brawka, bo masz własne zdanie i nie boisz się go wyrażać:) faktycznie, powinni
      być trochę bardziej elastyczni:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka