14.12.08, 20:08
Doszło do pewnego zamieszania ze znajomym. Nastała cisza, nieco niepokojąca,
więc zapytałam, do czego to wszystko prowadzi, jakie będą dalsze losy znajomości.
Odpowiedź, jak wyżej - czyli 59. Rozproszenie z I, II, V i VI zmienną na 24.
I się pogubiłam w tych liniach, bo z jednej strony jest linia VI (trzymanie
się z daleka? wyjście), a z drugiej 24, czyli jakiś powrót, otrzymanie
oczekiwanej wiadomości, wymiana informacji.
Może więc chodzi o to, by porzucić jakieś urazy, zachowania, które spowodowały
zamieszanie?
Rady już były, znajomych, jakieś postanowienia moje własne też, ale nie wiem,
co na to druga strona, bo czekam na reakcje (o ile nastąpi taka).
Ktoś może podsunie mi pomysł na "rozplątanie" owej VI linii i 24 heksagramu?

pozdrawiam
Off
Obserwuj wątek
    • transwizje Re: 59 na 24 15.12.08, 15:39
      czasem bywa, ze kiedy juz czlek straci nadzieje i pogodzi sie z odejsciem (59.6)
      to przychodzi wiadomosc i kontakt wraca (24).
      a propos 24 i zwiazku bylo niedawno na forum.
      Fritjiof Capra swego czasu w swojej ksiazce o zmianie paradygmatu w fizyce uzyl
      24 jako przykladu zwrotu w sensie rozwoju. Przypisujac mu tym samym wielkie
      znaczenie.
      moje doswiadczenie w praktycznym zyciu nie potwierdza wielkiego znaczenia tego
      heksagramu (tj. nie przynosi on jakichs ogromnych zmian, ani zwrotow w sytuacji
      zyciowej). Mowi o rytmie odchodzenia i powracania rozpietych w czasie, a jest to
      zamkniete kolo przemian. Daje poczucie trwania, troche jak w 32, bo oparte jest
      o cykle kosmiczne por roku. W sumie wiec przynosi powrot tego co juz bylo,
      nawrot, a nie zwrot w nowym kierunku (tj.wynalezionym).
      To troche przypomina gre w ping ponga, w tenisa, w squacha albo najlepiej w
      palanta. Wybijasz pileczke, ona odlatuje, tracisz ja z oczu, czekasz cierpliwie,
      bo wiesz ze w pewnej chwili ktos ja odbije i wroci do ciebie. I ona wraca, a ty
      ją wybijasz znowu.
      Dlatego, moim zdaniem nie warto wiązac z tym heksem wielkich nadziei co do
      zmiany w rodzaju kontaktu, ot, ten kontakt wroci, odpowiedz przyjdzie po jakims
      czasie, i tyle.

      Pozdro
      ES
      • vie_prive2 Re: 59 na 24 15.12.08, 18:23
        Też nie rozumiałam sensu heksagramu 24 jako obiecującego coś nowego, a jedynie
        powrót na stare tory.
        Tylko niejasna była dla mnie linia VI, ale rzeczywiście można ją interpretować
        jako pogodzenie się z tym, co zaszło.
        W kontekście całej sytuacji również czytam ją jako pogodzenie się niejako z
        faktami, że to się da, a tego już nie.
        No i wydaje mi się, że gdy już zajdzie przemiana, to też zmieni się sytuacja,
        następna przemiana zachodzi więc będzie w ramach heksagramu 24-ego i też należy
        o nią pytać po tym, jak on nastanie już.
        Czy to słuszne rozumowanie?

        pozdrawiam
        Off
        • transwizje Re: 59 na 24 16.12.08, 10:43
          pewnie/moze tak.
          ale wiele odpowiedzi ICing, zwlaszcza, mimo,ze na jakies biezace pytanie,
          zawiera w sobie calosc (to troche jak hologram). Tak bywa tez w odpowiedziach
          tarota, gdy sie im przyjrzec z perspektywy czasu.

          w 59 na 24 jest pokonywanie przestrzeni-odleglosci-dystansu poprzez czas.
          Powroty moga zjawiac sie w nieodpowiedniej chwili, gdy dwie strony sa w roznych
          fazach, stad jako motyw i przyczyna moze oddzialywac 24.6.

          oczywscie warto tez przeanalizowac trigramy (dolny i gorny) oraz przemiany wg
          metody lansowanej przez jasnegogroma, czyli pojedynczych linii.
          59.1 na 61
          59.2 na 20
          59.5 na 4
          59.6 na 29
          droga przemian wiedzie przez heksy zwiazane z informacją, przekazem,
          komunikacją, wyjasnianiem, wymianą wiadomosci, intelektem. Jest tez scieraniem
          sie z nieswiadomoscia, ktora od 61 - gdzie jest przyjazna przechodzi w 29, gdzie
          staje sie niebezpieczna i rodzi depresje.

          Mozna tez przejsc droge przemian tak:
          59.1 - 61
          59.1.2 - 42
          59.1.2.5 -27
          59.1.2.5.6 - 24

          tu dominuje pokarm, apetyt, zmysly, wybujale oczekiwania na wiecej, albo na
          powtorke z rozrywki.
          Ciekawe ktora droga lepiej przylega do rzeczywistosci w twojej sytuacji.
          I jak to sie ma do calosci znajomosci, a nie tylko tego pojedynczego pytania,
          ktore zadalas.
          Pozdro
          E
          • vie_prive2 Re: 59 na 24 16.12.08, 12:05
            Rzeczywiście to 24.6 może działać w tle, bo obie strony są jakby w innej fazie
            życia, mają niejako inne oczekiwania po części.
            No i któraś strona te oczekiwania musi porzucić (59.6?).

            Tak się przyglądam obu "ścieżkom" i obie tak naprawdę pasują jako swoiste cienie
            całej sytuacji.
            Ta pierwsza:
            59.1 na 61 pojawia się w obu przypadkach, to dla mnie intuicja, jakieś
            wewnętrzne przekonanie, które utrzymuje chyba po części znajomość
            59.2 na 20 to chwila obecna może nawet, a raczej taka sprzed "chwili" - szukanie
            rady, by uzyskać jasność sytuacji
            59.5 na 4 tego do końca nie rozumiem, choć gdy czytam Wilhelma, to odbieram tę
            linię jako poszukiwanie a może odkrycie (h. 4?) czegoś, co scala znajomość
            59.6 na 29 - oczywiste, że mimo pogodzenia z sytuacją pozostaje podświadomy
            smutek... nawet nie ze względu na ten przypadek konkretny, tylko na obawy
            związane z dotychczasowymi doświadczeniami negatywnymi (powtórzone
            niebezpieczeństwo mi się kojarzy tu dość silnie)
            To wiec jakby ścieżka zdarzeń mających miejsce obecnie. Tak to odbieram.

            Za to druga "ścieżka" to, wg. mnie, odniesienie do całej znajomości, która
            przyniosła obu stronom jakiś zysk, wymianę energii, ale i jakieś oczekiwania.
            Nawet heksagram rdzenny to 27, czyli wymiana energii, pokarm. I chciałoby się
            powtórki z rozrywki - idealnie pasuje.

            pozdrawiam
            Off
            • jasnygrom Re: 59 na 24 17.12.08, 00:02
              :)
              Oto "ścieżka" trzecia, czyli (jak mówi Ewa) lansowana przeze mnie.
              Wg wskazówek Księgi należy czytać linie, które ulegają zmianie, od dołu do góry.
              I tak, gdy w heksagramie 59 zmieni się linia 1 (59.1) to przemieni się on na
              h.61. Teraz czas na zmianę linii drugiej (61.2). Dostajemy heks.42; itd. itp...
              Mi ta metoda odczytu wydaje się najbardziej logiczna, bo uwzględnia kolejne
              zmiany linii i używa linii tylko zmiennych (chyba, że ich brak ;))

              Wobec tego przemianę 59/24 czytałbym tak:
              59.1
              --
              • vie_prive2 Re: 59 na 24 17.12.08, 12:37
                Też ciekawa "ścieżka" :)
                I logiczna, bo przecież linie zmienne oznaczają nasze działania, a one przynoszą
                określone skutki, nową sytuację.
                A gdyby tak - eksperymentalnie, ale przecież na forum można sobie na takie
                myślowe eksperymenty pozwolić :) - przyjać, że wszystkie "ścieżki" są
                odzwierciedleniem różnych aspektów sytuacji.

                Pierwszą "ścieżkę" w heksagramie 59 dość łatwo udało mi się uchwycić i
                zinterpretować na "już", moze więc to zbior zmiennych, danych, możliwości i
                działań dostępnych tu i teraz, dających się przewidzieć.

                Druga "ścieżka" to podskorne, podświadome dążenia, działania, wpływy, ale też
                uchwytne "na dziś", o ile ktoś zna siebie jako tako.

                Trzecia jasnogromowa "ścieżka" jest trudniejsza do uchwycenia, interpretacji, bo
                mówi o skutkach działań, o nowych sytuacjach i decyzjach, które podejmiemy.

                Dośc logiczne jest załóżenie, że jeśli heksagram bez linii zmiennych opowiada
                pewną historię, to linie zmienne opisują te nasze działania, które zmienią ową
                opowieść. W efekcie więc to pytajacy "pisze" swój własny scenariusz.
                Idąc tym tropem, mogę pofantazjować nieco i spróbować napisać swoją opowieść,
                ścieżkę ku heksagramowi 24.
                59.1 Ktoś zauważa oznaki rozprzężenia, egoizmu, który wkrada się między dwie
                osoby. Postanawia więc zadziałać "z siłą konia". To słuszny krok, chocby
                dlatego, że dalsze tolerowanie biegu wypadków zapewne pogłębiłoby rozdźwięk.
                61.2 Swą "sprawę" przedstawia ów ktoś szczerze, ale "w cieniu", nieco wycofawszy
                się z widoku i kontaktów. "Żuraw" nawołuje "młode" i otrzymuje odpowiedź. Raptem
                wczoraj ;) Nie jest ona jednak zadowalająca w pełni, nie wiadomo, jak
                zareagować. Odpowiedź śle "młode", czyli niedojrzałe.
                Księga jednak uważa, że nadal dzieje się, jak powinno.
                I chyba w tym miejscu jestem, pozostają dwie linie zmienne.
                42.5 Czyli dobre intencje, może bezinteresowność zostaną docenione.
                Nie należy w to wątpić.
                27.6 A grożba, niebezpieczeństwo utraty "źródła" pożywienia, czyli czegoś
                pozytywnego, stworzy warunki, by "przekroczyć wielką wodę", jakiś próg, co
                doprowadzi do h. 24.
                24. Powrót. Powodzenie. Wyjście i wejście bez błędu. Przyjaciele przybywają bez
                ujmy.

                Tego ostatniego nie lekceważe, tym bardziej, że rzeczywiście pojawia się poraz
                drugi w pytaniu o tę samą relację. Ale też, widziona wskazówkami Ewy, nie chcę
                sobie po nim obiecywać czegoś więcej.
                A jak się uiłoży cała opowieść, może się wkrótce przekonam.

                pozdrawiam
                Off
                • vie_prive2 Re: 59 na 24 01.01.09, 20:26
                  Dopiszę, bo zapewne to ciekawe...
                  Kontakt rzeczywiście wrócił, sprawy się niejako wyjaśniły.
                  I mogę potwierdzić, że w moim przypadku prawdziwe okazały się jakby dwie ścieżki.
                  Ta pierwsza, szukająca wsparcia i pomocy, oraz ta, która wskazał jasny grom.
                  Pierwsza to były moje działania, emocje, doznania, odbiór sytuacji, ta druga -
                  to skutki.
                  Czyżby więc swoisty klucz do czytania Księgi?

                  pozdrawiam
                  Off
    • mia_blue Re: 59 bez zmiennych 17.08.09, 13:38
      Na przestrzeni dwóch dni, przy dwóch losowaniach, dwóch różnych
      pytaniach z innej dziedziny, wypadło mi dokładnie to samo 59 bez
      zmiennych. Czy może to oznaczać, że jest to jakaś ogólna wskazówka
      dla mnie, dotycząca ogólnej mojej sytuacji? Pierwsze pytanie
      dotyczyło spraw dotyczących znajomości z kimś a drugie dotyczyło
      nietypowego wyjazdu urlopowego - pytałam czy ma sens...

      Pozdrawiam
      e.
      • jasnygrom Re: 59 bez zmiennych 22.08.09, 18:46
        :)
        1.
        Rozproszenie może oznaczać, że zamiast skupienia na najważniejszym rozpraszasz
        się na mniejszych sprawach.

        2.
        59.Rozproszenie - to również Wiatr nad Wodą. Wiatr i Woda to Feng Shui.

        3.
        Co by o tym heksagramie nie myśleć, jego orzeczenie mówi:
        59.0: Rozproszenie. Powodzenie. Król zbliża się do swej świątyni. Sprzyjającym
        jest przekroczyć wielką wodę. Sprzyjająca jest wytrwałość.
        Zatem: Powodzenie; Sprzyja wielka przeprawa; Sprzyja wytrwałość. Wydźwięk jest
        pozytywny.

        życzące rozproszenia chmur pozdro :) ryx
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka