Dodaj do ulubionych

wiersze chodnikowe

30.05.05, 22:43

tvp.pl/1290,20050530209585.strona
..o jej czy to nowy projekt za pieniądze z unii?

rymy częstochowskie, o które może się potknąć przechodzień?

multipoezja typu -lenin wiecznie żywy?


makabra!

Obserwuj wątek
    • braineater Re: wiersze chodnikowe 30.05.05, 22:45
      Nie makabra, tylko Zabłocki - chodzący koszmar poezji polskiej...
      Pozdrowienia:)
      • hrabalek Re: wiersze chodnikowe 30.05.05, 22:52


        jutro sobie strzelę przed domem
        "Witamy uroczych gości w zwykłej rzeczywistości"

        ........ale nie mogę ,bo prawa autorskie.
        • hrabalek Re: wiersze chodnikowe 30.05.05, 23:00


          ..jeszcze jedno! Panie Michale, zgłaszam swoje Zadupie Górne, do udziału w
          pańskiej akcji.

          ...jednogłośnie oświadczam:przystępujemy do projektu! jakbyś Pan miał jeszcze
          jakąś instalację - to też bierzemy!
          • ada08 Re: wiersze chodnikowe 31.05.05, 12:01
            Kto tu przychodzi - sam sobie szkodzi.

            Kto tu przystanie - kopa dostanie.

            Powyższe sama wymyśliłam, dobre co ? hehe
            Może się zapiszę do tej organizacji , której nazwy do tego stopnia
            nie mogę zapamiętać, że aż ją musiałam skopiować: "nowe drogi przepływu
            poetyckiej komunikacji". Ale termin, brrrr :-)))
            a.


            • braineater Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 31.05.05, 12:15
              To może wogóle dopiszemy panu Zabłockiemu parę tekstów do umieszczenia w
              różnych miejscach przestrzeni międzyludzkich interakcji ze słowem pisanym,
              czyli chodnikach
              Moja propozycja:)

              Tu leży poeta
              kopsnij żesz mu peta.

              Niech stąpają ludzie
              po słów moich grudzie.

              Proponuję ciąg dalszy:)
              • buntownik.z.wyboru Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 31.05.05, 12:34
                Nie nadawało się do druku
                Wylądowało więc na bruku
                • nienietoperz Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 31.05.05, 12:57
                  Omijaj kaluze
                  pomozesz kulturze.

                  Poeta uliczny
                  nie krytyk cyniczny,
                  wyciagnie z kryzysu
                  metoda napisu.
                  • Gość: daria13 Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) IP: *.medical / *.crowley.pl 31.05.05, 14:35
                    Poeta skoro nieczytany,
                    Żeby zaistnieć -
                    woli być deptany.

                    Pozdr.
                    • Gość: daria13 Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) IP: *.medical / *.crowley.pl 31.05.05, 14:48
                      Kto kocha poezje -
                      ten nigdy nie sczeźnie!

                      Wiersze sięgnęły bruku
                      bo nie nadają się do druku.
              • ada08 Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 31.05.05, 17:32
                braineater napisał:

                >
                > Tu leży poeta
                > kopsnij żesz mu peta.
                >

                Od rana tu siedzim, ja z poeto Staszkiem.
                Przechodniu miły, dorzuć sie na flaszkie.
                a.

                • beatanu Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 31.05.05, 17:53
                  > Od rana tu siedzim, ja z poeto Staszkiem.
                  > Przechodniu miły, dorzuć sie na flaszkie.
                  > a.

                  Dorzuć się na flaszkie, nie patrz na nas zbójem.
                  To ci za chwileczkę ładnie porymujem.

                  B :)
                  • braineater Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 31.05.05, 20:48
                    beatanu napisała:

                    > > Od rana tu siedzim, ja z poeto Staszkiem.
                    > > Przechodniu miły, dorzuć sie na flaszkie.
                    > > a.
                    >
                    > Dorzuć się na flaszkie, nie patrz na nas zbójem.
                    > To ci za chwileczkę ładnie porymujem.
                    >
                    > B :)

                    Jak sie nie dorzucisz
                    To zjawiom się Mojry
                    I poznasz zły człecze
                    smak wieszczej dintojry!
              • maga_ Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 01.06.05, 11:49
                exegi monumentum na tym tu chodniku,
                by uniknąć jadu złośliwych krytyków!

                Koniec ery Gutenberga
                gdy poezja bruku sięga.

                Gdy o moje wiersze, przechodniu się potkniesz
                to swym całym ciałem poezyi dotkniesz.

                :)
                • en.door.fina Re: wiersze chodnikowe - pomysł rozwojowy:) 01.06.05, 12:12
                  Pan poeta, dawaj peta!
                  Dawaj peta, pan poeta!

                  /nieco zerżnięte; więcej jak mnie Muza natchnie/
    • agni_me Na psa 01.06.05, 12:41
      Psie! Stań i zaszczekaj z szacunkiem, a nie szczaj
      Tu poeta Zabłocki robi za wieszcza.

      Uważam, że nie traktując tego ze śmiertelną powagą, można się dobrze bawić -
      nie mam nic przeciw rymom na ulicach, chodnikach, nawet rymom nie najwyższych
      lotów. Jak się zerwie otoczkę komunikacji poetyckiej, zostanie pomysł wypisania
      na chodnikach wierszyków. I dobrze. Może komuś uśmiechną dzień. A wielbicielom
      wybitnych rymów polecam Barańczaka:

      Cocktaile mleczne
      Są bezskuteczne;
      Ale wóda
      Czyni cuda.
      • braineater Re: Na psa 01.06.05, 12:45
        Prywatna Nagroda Uznania dla agni_me za psi epigramacik. Cudny po prostu:)
        Pozdrowienia:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka