Dodaj do ulubionych

czy zawsze czytacie 13 stronę?

02.06.05, 18:07
Ja nie zawsze, bo jestem przesądna i czytam tylko wtedy, jak się zagapię. To
samo dotyczy 666.
Obserwuj wątek
    • another_story Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:09
      Na stronie 666 zaczynał się rozdział "U Tichona" w moim wydaniu "Biesów" :).
    • Gość: wqrwiony Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:11
      ja nie czytam 13 i co trzynastej strony i żeby się nie zagapić to po kupieniu/wypożyczeniu książki wyrywam je najpierw
      • noida Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:13
        O, świetny pomysł :-) Też będę wyrywać. Albo wycinać żyletką bo to
        humanitarniej.
      • Gość: wqrwiony Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:14
        i później znowu wyrywam bo mam manię natręct i każdą stronę ślinię palcem i liczę skrupulatnie i nawet jak je wyrwę to zawsze potem chcąc niechcą doliczam się trzynastej stony, więc wyrywam znowu ale to strasznie łatwo się wtedy pomyslić
        • noida Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:16
          Śłuchaj, a nie łatwiej byłoby policzyć najpierw na kalkulatorze wszystkie
          wielokrotności trzynastki i potem wyrywać w każdej książce tylko te numery
          stron? Nie musiałbyś liczyć.
          • Gość: wqrwiony Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:21
            to nie takie proste bo jak wyrwiesz 13,26,,39 itd to potem przy czytaniu i maniakalnym liczeniu podczas lektury, wyrywasz odruchowo 14 potem 28 nn
            ostatnio zanim przystapiłem do lektury to poczułem się bezpiecznie i skoncentrowany odpowiednio mając między okładkami tylko 12 stron
            • ada08 Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:30
              A przecież bywa tak, a nawet jest tak, że pierwszy rozdział ksiązki
              ma numer 3 lub 5, a nie 1. Zatem ten numer 13 to jest wtedy faktycznie
              10 lub 8, a nie 13. To co wtedy robicie ???
              Mam wrażenie poza tym, że nie czytacie , mili Państwo, tylko liczycie ;-)
              a.
            • agni_me Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:32
              Moim zdaniem popełniacie błąd, powinniście te stronę zaklejać papierem pakowym,
              a wyrywać tylko trzynastą kartkę.
              • noida Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:34
                Albo tylko zaklejać bez wyrywania. Wtedy liczba kartek nie będzie się zmieniać.
                • agni_me Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:40
                  Nie wiem, czy to uczciwe, tak tylko zaklejać. :)
                  • Gość: wqrwiony Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:45
                    Oczywiście jeśli numeracja jest od kolejnej cyfry to zasada się nie zmienia,
                    średnio żeby przeczytać książkę potrzebowałem ok 2o egzemplarzy 1 tytułu
                    na początek wyrywałem w każdym kolejnym tomie po 1 stonie odpowiednio były to 1,2,3, aż do 20 potem w każdym z nich co 13 i potem znowu co 13 aż do wyeliminowania jakiejkolwiek krypto-trzynastki, tzw metoda czytania symultanicznego bez trzynastkowego.
                    stosowałem tez metodę kombinowaną z teorią chaosu polegającą na czytaniu stron na chybił trafił sprawdza się zwłaszcza przy pzy ulissesie przy sabbaticalu już średnio, przy książce kucharskskiej równiez nienajgorzej chyba, że jest piątek dzień bezmięsny a akurat trafimy na stronę z przepisami na podroby
                    Pomysł z zaklejaniem papierem jest nieuczciwy faktycznie, kiedyś zamazywałem czarnym tuszem i oznaczłem alfabetem obok ale miałem poczucie że to nie fair i poza tym lęki mnię dopadały, że się sprzeniewierzam tanim cwaniactwem
                    • ada08 Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:48
                      No ale po co zaklejać lub wyrywać skoro numerek można palcem zakryć ?
                      Można też omijać numerki wzrokiem, ignorować ! Nie patrzeć na dół kartki.
                      Gorzej z numerami rozdziałów. Co robicie z rozdziałem XIII ? Cały wyrywacie ?
                      a.
                      • Gość: wqrwiony Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 18:58
                        ja wyrywałem zawsze pierwszy rozdział wtedy ten 13 jest 12

                        a w ogóle to to ja teraz słucham audiobuków
                    • kr_kap Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:53
                      A może dzielić książkę na takie małe kęski, dwunastostronicowe? Rwaniem prostym,
                      a później oprawiać chałupniczym sposobem, albo trzymać w segregatorach te kawałki?
                      Albo czytać tylko cienkie książeczki? Nie, nie, to tani wybieg, cofam sugestię.

                      Najlepszym sposobem jest ściąganie z Internetu i drukowanie na papierze
                      toaletowym (albo innym, w rolce, bez podziałów na strony). Kurczę, ale może to
                      też nieuczciwe, bo w sumie ta liczba wierszy na wystandaryzowanej stronie
                      maszynopisu do czegoś zobowiązuje...
    • ydorius Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 18:58

      tak naprawdę występuje tu problem całki. Gdyby bowiem odpowiednio często
      aktualizować trzynastą stronę (na przykład co jedną wyrwaną stronę) to okazałoby
      się, że każda dokładnie książka ma tylko po 12 przeczytanych przez państwa stron.

      Z tego co widzę, regułą jest raczej aktualizowanie co trzynastej strony dopiero
      po dojściu do końca kastrowanego opus. No cóż, metodą repetycji w końcu zapewne
      znów dojdzie sę do dzieła dwunastosronicowego, prawda?

      Może więc, by oszczędzić czasu na niepotrzebne rwanie tudzież wycinanie ostrymi
      narzedziami, czytać tylko pierwszych dwanaście stron (i, na wszelki wypadek
      dwanaście ostatnich, bo a nuż będzie to książka po arabsku lub w jidysz, a
      wówczas nietrudno przeczytać niewłaściwą dwunastkę).

      Z drugiej strony, można przeczytać całe dzieło, pod warunkiem, że nie jest się
      przywiązanym do numeracji obecnej na każdej stronie. Po prostu trzeba pociąć
      książkę na X*12 kawałków + reszta i spokojnie delektować się książką przerobioną
      na układ tuzinowy.

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Pinezka's Potted Meat?
      Incomplete.
      to przez Isabel ślimaki się popłakały
    • agni_me Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:03
      Uważam, że obecną bezsensowną numerację stron powinno się zastąpić literami: a,
      b, c, ..., ab, ..., azzzx. I godniej, bo jak książka to pełna liter i bez
      niepotrzebnych stresów.
      • ydorius Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:14

        miałem jedno zastrzeżenie, takie mianowicie, że w końcu pojawiłaby się strona
        xiii, a to mogłoby być niebezpieczne.
        Ale po krótkich rachunkach doszedłem do budującego wniosku, że w normalnej
        numeracji wypadłaby owa hipotetyczna srona w oolicach strony numer milion, co
        większości książek nie grozi.

        Jednak, żeby się czepnąć, to wiesz: cóż znaczy nazwa? to, co zwiemy różą pod
        inną nazwą nie mniej by pachniało. Strona trzynasta nie zniknie tylko dlatego,
        ze dasz jej na imię "m". Ona tam będzie. Tak, czy inaczej. I w końcu zaczniesz
        ciąć po wszystkich stronach zawierających "m" :-)

        m, (nomen omen)
        .y.

        ----------------------------------
        What is home without Pinezka's Potted Meat?
        Incomplete.
        to przez Isabel ślimaki się popłakały
        • hrabalek Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:19
          ..Panie Święty, ja taka 100% zabobnoniara, nie zwróciłam uwagi ,a 13 stronę!
          ale jak zwykle przed każdą trzynastką splunę trzy razy przez lewe ramię,
          ...a gdyby tak złozyć książkę z wszystkich powyrywanych trzynastych stron.
          Ciekawę , kto by się odważył ją przeczytać?
          • ada08 Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:24
            To ja już tylko znękanym głosem zapytam: a co z trzynastozgłoskowcem począć ?
            a.
            • agni_me Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:35
              Bardzo prosto, pomijać każdą trzynastą. Zawsze tak robię.
      • ireo Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 06.06.05, 09:35
        o, to by mogło bardzo korzystnie wpłynąć na czytelnictwo.
        bo podobno umieszczanie w książkach wzorów matematycznych i liczb sprawia, że
        ich sprzedaż znacznie spada. nie przyszło mi wcześniej do głowy, że ludzie tak
        mało czytają właśnie dlatego, że strony są numerowane.
        usuńmy numery. będziemy potęgą.
    • Gość: Jos Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:27
      A ja nigdy nawet nie zaczynam czytać książki, która ma więcej niż 12
      rozdziałów. I zastanawiam się, czy jest sens czytać książki mające więcej niż
      12 stron! O!
    • Gość: Jos Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:34
      Czy zdarza się wam mylić podczas pomijania co 13 wyrazu?? Bo mnie nadzwyczaj
      często i to zazwyczaj około 351 strony i potem muszę zaczynać liczenie od nowa.
      • agni_me Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:37
        :-) chyba wygrałeś/aś - nie da się więcej, przynajmniej ja nie potrafię.
        • Gość: Jos Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.05, 19:44
          A jaka nagroda jest przewidziana?? Zapewne 13 ksiązek;)
          • hrabalek Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:48
            zaloguj sie jako" Wielki Trzynasty"
            • wielka_trzynastka Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:53
              Trochę zmodyfikowałam, ale jest:)))
              • hrabalek Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:56
                wielka_trzynastka napisała:

                > Trochę zmodyfikowałam, ale jest:)))



                No wreszcie trzynastka ma płeć!Zyczę powodzenia! Ciekawe jak od dziś będą
                układać się Twoje sprawy!? Życzę powodzenia!
                • wielka_trzynastka Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 02.06.05, 19:58
                  Pewnie pechowo, trzynastka pecha przynosi ;) Pozdrawiam :)
          • yanga Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 06.06.05, 11:10
            Nieee... Raczej książka "Trzynaście kotów". A nie można każdej trzynastej
            strony przekreślić (tak jak siódemkę) i napisać 12A?
    • Gość: zgred Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.tvgawex.pl 06.06.05, 10:29
      ?? ciekawy,bardzo ciekawy przypadek.No właśnie ,ale czego
      infantylności czy ..?
      • Gość: maja Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.05, 10:36
        a co kto może na to ,że jesteś pan infantylny, ale ciekawy przypadek , to
        ciekawy.
        • Gość: zgred Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.tvgawex.pl 06.06.05, 11:14
          maja masz nosa! Zdemaskowany przyznaję się bez bicia..ja te feralne strony
          wyrywam i natychmiast pożeram bez popitki..8)
    • no-surprises Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 06.06.05, 12:16
      A kto napisał tu 13 odpowiedź? Chyba go trzeba wyrwać.
      • hrabalek Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 06.06.05, 15:05
        odczarowywanie trzynastki:

        - na pewno z poziomkami, musi być smaczna:
        www.mareno.pl/ksiazka.php?isbn=83-88790-42-0

        i z Gałczyńskim, na wesoło:

        www.galczynski.wiersze.v24.pl/u-6855.html
        • hrabalek Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 06.06.05, 15:16
          ..i jeszcze to:

          "Trzynasta świeca"
          www.gandalf.com.pl/b/trzynasta-swieca/
          "Trzynasta dama"

          www.gandalf.com.pl/b/trzynasta-dama/

          "Trzynasta kategoria rozsądku"

          www.wysylkowa.com/ks498891.html
    • Gość: iontichy Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? IP: *.radom.sdi.tpnet.pl 06.06.05, 18:04
      Jak się przeczyta dwa razy siódmą to wolno raz czytać (bez przystanków)
      trzynastą.
    • bumm Re: czy zawsze czytacie 13 stronę? 07.06.05, 13:12
      Przeczytałem ten wątek trzynaście razy i jestem pod wrażeniem. Oklaski!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka