yarocin 24.07.02, 23:08 Jakie ksiażki mozesz polecic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: lamia Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.freebsd.lublin.pl 25.07.02, 00:46 Zdecydowanie LEM :), jelsi ktos ma zaciecie filozoficzno-fantastyczne, oczywiscie :) Odpowiedz Link Zgłoś
kathy Re: najlepsze polskie książki XX wieku 25.07.02, 11:45 Polecam polską poezję. Proza jej nie dorównuje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moler Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.bci.net.pl 25.07.02, 15:52 kathy napisała: > Polecam polską poezję. Proza jej nie dorównuje. Polska poezja XX wieku to w większości przypadków pospolite grafomaństwo (są oczywiście wyjątki w postaci Herberta i znacznej części twórczości Miłosza...no dobra był jeszcze Lechoń, Leśmian, Tuwim...owszem, dosyć ciekawi, ale bez przesady) Innaczej rzecz wygląda z prozą, gdyż w przeciwieństwie do poezji, powstało kilka utworów uniwersalnych, europejskich, literatury, którą nie wstyd podarować Francuzowi, Niemcowi czy Anglikowi. Najwybitniejszymi pisarzami byli oczywiście Gombrowicz i Schulz. Z Schulzem jest sprawa prosta, gdyż wszystko co napisał było genialne (napisał tego wyjątkowo niewiele). Geniusz Gombrowicza bardziej się podzielił. Pozwolił się poznać jako pisarz świetnie czujacy się w wielu gatunkach. Do najwybitniejszycyh jego dzieł, nie będę oryginalny, zdecydowanie zaliczam: Ferdydurke, Trans-Atlantyk i Pornografię, a także Ślub, Iwonę...no i oczywiście Dzienniki... Co do innych pisarzy to nie należy zapominać o Berezie, Andrzejewskim (jako opozycjonista wobec Gombrowicza, i chociaż w pewnym okresie trochę zagubił się politycznie, to mimo wszystko bardzo ciekawy literat), a w ostatnim czasie, może nadto modni, Libera i Pilch. Ten ostatni, mimo że sprawia wrażenie pisarza nie mającego nic do powiedzenia, robi to z takim wdziękiem i przy zachowaniu tak olbrzymiego kunsztu, ze nie jestem w stanie oprzeć się jego "Bezpowrotnie utraconej...", czy też "Pod Mocnym Aniołem". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 28.07.02, 22:23 Gość portalu: Moler napisał(a): > Polska poezja XX wieku to w większości przypadków pospolite grafomaństwo (są > oczywiście wyjątki w postaci Herberta i znacznej części twórczości > Miłosza...no dobra był jeszcze Lechoń, Leśmian, Tuwim...owszem, dosyć > ciekawi, ale bez przesady) mysle, ze osad poziomu polskiej poezji xx w. jest troche zbyt surowy. jest w koncu jeszcze rozewicz, bialoszewski, staff, noblistka szymborska, pawlikowska- jasnorzewska, galczynski, iwaszkiewicz, tuwim i wielu innych. > Innaczej rzecz wygląda z prozą, gdyż w przeciwieństwie do poezji, powstało > kilka utworów uniwersalnych, europejskich, literatury, którą nie wstyd > podarować Francuzowi, Niemcowi czy Anglikowi. > Najwybitniejszymi pisarzami byli oczywiście Gombrowicz i Schulz. Z Schulzem > jest sprawa prosta, gdyż wszystko co napisał było genialne (napisał tego > wyjątkowo niewiele). Geniusz Gombrowicza bardziej się podzielił. Pozwolił się > poznać jako pisarz świetnie czujacy się w wielu gatunkach. Do > najwybitniejszycyh jego dzieł, nie będę oryginalny, zdecydowanie zaliczam: > Ferdydurke, Trans-Atlantyk i Pornografię, a także Ślub, Iwonę...no i > oczywiście Dzienniki... bezwarunkowa zgoda! > Co do innych pisarzy to nie należy zapominać o Berezie, Andrzejewskim (jako > opozycjonista wobec Gombrowicza, i chociaż w pewnym okresie trochę zagubił > się politycznie, to mimo wszystko bardzo ciekawy literat), a w ostatnim > czasie, może nadto modni, Libera i Pilch. Ten ostatni, mimo że sprawia > wrażenie pisarza nie mającego nic do powiedzenia, robi to z takim wdziękiem i > przy zachowaniu tak olbrzymiego kunsztu, ze nie jestem w stanie oprzeć się > jego "Bezpowrotnie utraconej...", czy też "Pod Mocnym Aniołem". do powyzej wymienionych dodalbym jeszcze lema, kapuscinskiego, szczypiorskiego, chwina, huelle, a z lzejszych - sosnowskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Moler Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.bci.net.pl 30.07.02, 11:15 Gość portalu: qwerty napisał(a): > Gość portalu: Moler napisał(a): > > > Polska poezja XX wieku to w większości przypadków pospolite grafomaństwo ( > są > > oczywiście wyjątki w postaci Herberta i znacznej części twórczości > > Miłosza...no dobra był jeszcze Lechoń, Leśmian, Tuwim...owszem, dosyć > > ciekawi, ale bez przesady) > mysle, ze osad poziomu polskiej poezji xx w. jest troche zbyt surowy. jest w > koncu jeszcze rozewicz, bialoszewski, staff, noblistka szymborska, pawlikowska- > jasnorzewska, galczynski, iwaszkiewicz, tuwim i wielu innych. > > > Innaczej rzecz wygląda z prozą, gdyż w przeciwieństwie do poezji, powstało > > > kilka utworów uniwersalnych, europejskich, literatury, którą nie wstyd > > podarować Francuzowi, Niemcowi czy Anglikowi. > > Najwybitniejszymi pisarzami byli oczywiście Gombrowicz i Schulz. Z Schulze > m > > jest sprawa prosta, gdyż wszystko co napisał było genialne (napisał tego > > wyjątkowo niewiele). Geniusz Gombrowicza bardziej się podzielił. Pozwolił > się > > poznać jako pisarz świetnie czujacy się w wielu gatunkach. Do > > najwybitniejszycyh jego dzieł, nie będę oryginalny, zdecydowanie zaliczam: > > > Ferdydurke, Trans-Atlantyk i Pornografię, a także Ślub, Iwonę...no i > > oczywiście Dzienniki... > bezwarunkowa zgoda! > > > Co do innych pisarzy to nie należy zapominać o Berezie, Andrzejewskim (jak > o > > opozycjonista wobec Gombrowicza, i chociaż w pewnym okresie trochę zagubił > > się politycznie, to mimo wszystko bardzo ciekawy literat), a w ostatnim > > czasie, może nadto modni, Libera i Pilch. Ten ostatni, mimo że sprawia > > wrażenie pisarza nie mającego nic do powiedzenia, robi to z takim wdziękie > m i > > przy zachowaniu tak olbrzymiego kunsztu, ze nie jestem w stanie oprzeć się > > jego "Bezpowrotnie utraconej...", czy też "Pod Mocnym Aniołem". > do powyzej wymienionych dodalbym jeszcze lema, kapuscinskiego, szczypiorskiego, > > chwina, huelle, a z lzejszych - sosnowskiego O Lemie i Kapuścińskim zapomniałem...moja wina, faktycznie w swoich gatunkach ocierają się o geniusz. Co do Szczypiorskiego to mam jednak pewne wątpliwości (o nim nie zapomniałem...;-))) ) Moje wątpliwości spowodowane są tym, że napisał, w moim przekonaniu, zaledwie jedną wybitną powieść (Msza za miasto Arras), a to trochę za mało, aby zaliczyć go do tych największych. Przecież nawet "Początek" - zdaje się, że lektura szkolna, to nie jest już nic wielkiego. Serdecznie pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.sse.comarch / 10.132.2.* 25.07.02, 12:12 "Ziemia obiecana" Reymonta "Poczatek" Szczypiorskiego Eseje Herberta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: magdzior Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.bp-pragapd.waw.pl 25.07.02, 13:56 Herbert, Hłasko, Huelle Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kasienka Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.zetosa.com.pl 28.07.02, 16:50 Moim faworytem jest zdecydowanie "Pod Mocnym Aniolem" Pilcha. Ksiazka szokuje przede wszystkim szczeroscia, z jaka autor opowiada badz co badz o swoich wlasnych przezyciach. Goraco polecam Odpowiedz Link Zgłoś
wierka32 Re: najlepsze polskie książki XX wieku 29.07.02, 15:35 Gość portalu: kasienka napisał(a): > Moim faworytem jest zdecydowanie "Pod Mocnym Aniolem" Pilcha. Ksiazka szokuje > przede wszystkim szczeroscia, z jaka autor opowiada badz co badz o swoich > wlasnych przezyciach. Wbrew pozorom nie jest to książka autobiograficzna. Pilch twierdził w wywiadach, że tylko niektóre wątki mają taki charakter. W. Odpowiedz Link Zgłoś
momi Re: najlepsze polskie książki XX wieku 28.07.02, 17:32 Martwa natura z wędzidłem Barbarzyńca w ogrodzie Labirynt nad morzem Herberta,którego uwielbiam jako eseistę opowiadania Hłaski poezje Baczyńskiego i Osieckiej powieści Tokarczuk reportaże Kapuścińkiego(i jego lapidaria) Odpowiedz Link Zgłoś
momi Re: najlepsze polskie książki XX wieku 28.07.02, 17:44 I opowiadania Schulza. Odpowiedz Link Zgłoś
kwieto Re: najlepsze polskie książki XX wieku 28.07.02, 20:20 Nazwiskami: Schulz, Boy, Galczynski, Gombrowicz (ach wpadam ciut w teatr), Lem, Zajdel Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: qwerty Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.netasi.wroc.zigzag.pl 28.07.02, 22:42 moje typy: "ferdydurke" gombrowicza "sklepy cynamonowe" schultza "piec lat kacetu" grzesiuka "zly" tyrmanda "msza za miasto arras" szczypiorskiego "pod 'mocnym aniolem'" pilcha tyle mi na razie przyszlo do glowy Odpowiedz Link Zgłoś
eela Re: najlepsze polskie książki XX wieku 04.08.02, 09:38 G. Herling - Grudziński "Inny swiat" K. Moczarski "Rozmowy z katem" J.Iwaszkiewicz "Sława i chwała" J. Tuwim "Kwiaty polskie" Baczyński "Poezje" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sullivan Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: 10.252.0.* 15.08.02, 14:55 poezja polska jest na ogol lepsza od prozy, bardzo sie z tym zgadzam. do nazwisk, ktore juz padly dodam przede wszystkim Poswiatowka, plus Burse i Grochowiaka. proza owszem, jest Gombrowicz i Shultz i paru innych ("Msza za miasto Arras" Szczypiorskiego to rzeczywiscie wybitna powiesc), ale ogolnie polska proza wypada b. blado wobec np. francuskiej (Proust, Celine, Sartre, Camus, czy nawet "glupi" Boris Vian). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kati a Witkacy?? IP: 2.4.STABLE* 15.08.02, 23:37 Hej, a Witkacy? czy nikt z was nie uważa, że powieści i dramaty W. są genialne? Moja ulubiona jego powieść to chyba "Pożegnanie jesieni", a z dramatów: wiele jest genialnych, np. "Nowe Wyzwolenie", czy "Mątwa" z mottem: "Nie poddać się nawet samemu sobie" :-) Wydaje mi się, że największym atutem twórczości Witkacego jest fakt jego "wiecznej awangardowości": wciąż jeszcze- ponad 70 lat po jego śmierci- zaskakują nas jego neologizmy, groteskowe wizje, dialogi pełne "dziwacznej" filozofii samego autora, wciąż wydaje się przełamywać konwencje. To niesamowite, jak awangardowość Witkacego w ogóle się nie zestarzała. Poza tym podpisuję się pod uwielbieniem dla Z. Herberta: to zdecydowanie najlepszy poeta polski XX wieku, a z poetek najbardziej cenię Poświatowską. Z prozy dodać mogę jeszcze Gombrowicza: uwielbiam "Ferdydurke", "Pornografię", "Trans-Atlantyk", no i resztę chyba też (szczególnie dramaty: "Iwonę, księżniczkę Burgunda" i "Operetkę"):-) i Schulza- a jakże! Trzej panowie spod znaku awangardy międzywojnia chyba na długo jeszcze pozostaną 'niepokonani'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dudu Re: najlepsze polskie książki XX wieku IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 23:50 Myśliwski "Kamień na kamieniu" Gołubiew "Bolesław Chrobry" Dla mnie arcydzieła. Są i inne, ale te nie były wymienione. A ze współczesnej - nic. jakiś Libera, Sosnowski itd to zupełnie nieporozumienie. Nie ta liga. Odpowiedz Link Zgłoś