Gość: seinetre
IP: *.icpnet.pl / 62.21.96.*
29.07.05, 13:02
konfrontacja wyobraźni własnej z wyobraźnią twórców ekranizacji najczesciej
kończy się rozczarowaniem.
rzadko kiedy bywa, by po zobaczeniu w filmie postaci o których czytalismy, z
którymi się zapoznalismy wczesniej w swiecie ksiazki - powiedziec: tak to
jest to, on/ona tak wlasnie musial/a wygladac, tylko tak, nie inaczej!
zbieżnośc wyobrażen nie jest zjawiskiem częstym
mimo to, nie niemożliwym
zatem które z ekranizacji są dla Was najwierniejsze (nie w sensie akcji,
fabuły, ale w sensie kreowania postaci, jej wizerunku)
które Wam się takimi wydały?
dla mnie kapitalną ekranizacją, w ogromnej mierze zgodną z moją wizją postaci
jest nadawany w TVP serial Idiota.
to jeden z przykładów
podajcie Wasze
pozdrawiam