halszka_m
12.08.05, 15:52
Spotkaliście się kiedyś z błędami ortograficznymi w książkach??
Ja ostatnio chciałam odświeżyć sobie "Anię z Zielonego Wzgórza" i przeżyłam
lekki szok. Jak byk stoi:
"Sądzę, że ją zgubiła i boi się przyznać ze strachu, że ją UKAŻĘ."
Dobrze, że nie zauważyłam tego czytając w wieku szczenięcym, bo jeszcze by mi
się wżarło na całe życie:) Dzięki Bogu za nawyk (umiejętnosć??) czytania od
razu całego słowa.
Dla porządku: Wydawnictwo Zielona Sowa, Kraków 1997, str. 80.