Gość: kapo
IP: *.cos.pl / 10.1.20.*
03.09.02, 22:42
Może ktoś lubi?
Przyznam ze z niektorych jego książek (choc mowie na wyrost bo nie
przeczytalam jeszcze wszystkich) czuc specyficzna woń kiczu, jednak
niektóre... to nie tylko horrory. To namietność, gorycz, przegrane życie ale
i nadzieja razem z wszystkimi pozytywnymi uczuciami, slowem cale życie. Ja
tak odczuwam. No i to charakterystyczne poczucie humoru. Musze sie dowiedzieć
co tam najnowszego naskrobał... :-)