Dodaj do ulubionych

Polacy w oczach Kinga

12.09.05, 18:36
Co King o nas wie, czy kieruje się tylko stereotypami jakie krążą o Polsce w
różnych krajach?

Ostatnią książką jaką przeczytałam jest "Sklepik z marzeniami". Jedna z
bohaterek tej książki jest Wilma Jerzyck, polka. "Zwariowana polka", jak ją
nazywała Neti, osoba złośliwa, niesympatyczna, nielubiana przez mieszkańców,
nikt jej nie życzył dobrze. A swoją drogą ciekawa jestem, jak amerykanie
wymawiaja słowo Jerzyck.

Wpisujmy wszystkie polskie akcenty, jakie zauważymy podczas czytania ksiażek
Kinga. Podejrzewam, że raczej nie znajdziemy nic pochlebnego o
nas "polaczkach" :) A może jednak... :)
Obserwuj wątek
    • torrance96 Re: Polacy w oczach Kinga 01.10.05, 15:02
      Zgadzam się z Twoją opinią. Zauważyłem, że Stephen King w wielu dziełach
      przedstawia Polaków zgodzie z ogólnie funkcjonującymi stereotypami bądź z
      "nutką" cynizmu ("Uczciwy Polak jedzie nieśmiało, swoim samochodem do pracy:).
      Związane jest to z falą imigracji i opinią, którą sobie wyrabialiśmy przez te 90
      lat (podobny stosunek ma min. do Włochów (Buick 8)
      Pozdro
      • tibarngirl Re: Polacy w oczach Kinga 14.05.14, 20:09
        Polskie korzenie miała też matka Eddiego Kaspbraka ("To"), która do pozytywnych postaci raczej nie należała.
    • flajk Re: Polacy w oczach Kinga 13.10.05, 22:59
      "Jej twarz miała urode łopaty do odgarniania śniegu". 8D To właśnie o pani
      Jerzyck ze SKLEPIKU Z MARZENIAMI, którą zacząłem dzisiaj własnie czytać. Nie
      przesadzajmy jednak, Prosze Państwa - owszem, zauważyłem "polsko" brzmiące
      nazwisko wsród bohaterów, ale czy gdybym nie przeczytał przed chwilą postu
      amaranty, zwróciłbym w ogóle uwage, albo zastanowił sie nad tym jak King
      postrzega akurat Polaków? No watpie. A i teraz za bardzo nie chce mi się
      zastanawiać bo to troche tak sobie sensowne jest. Co maja powiedziec
      Amerykanie/nki kiedy czytaja opisy mamusi Briana Ruska ( nie czepiac się
      ruskich! ;) ), które nie pozostawiają suchej nitki na tym typie
      przedstawicielek narodu amerykańskiego?. Rozumiecie o co mi chodzi? Założe się,
      że sam King ma jakiegos kumpla, którego korzenie gdzieś tam na Podhalu np sie
      znajduja i pewnie jak Mistrz odgarnia zima snieg przed chatą to mu sie ów ziom
      za kazdym razem przypomina. 3mcie się złotka i bez przesadyzmu - szukanie igły
      w stogu siana żmudne jest i mało odprężajace. pozdr dla amaranty78 od
      adaho78@o2.pl
      • amaranta78 Re: Polacy w oczach Kinga 14.10.05, 10:01
        Flajk, jeśli nie chce Ci się zastanawiać nad tym, jak King postrzega akurat
        Polaków, bo uważasz to za żmudne, w pełni popieram Twoje postanowienie nie
        zawracania sobie głowy tym średnio sensownym zajęciem. ;)

        Tych co myślą inaczej, zachęcam do zwrócenia na to uwagi i dopisywania
        kolejnych cytatów w tym wątku. Polskich akcentów w utworach Kinga jest całkiem
        sporo.

        Masz rację, pewno o innych narodowościach pisze tyle samo, tylko ja się czepiam
        akurat Polski, ale dla mnie to żaden przesadyzm, traktuję to jako ciekawostkę
        po prostu.:)

        Dzięki za wyrażenie opini, życzę miłego i odprężającego czytania. :)

        Również pozdrawiam
        Amaranta
    • flajk Re: Polacy w oczach Kinga 14.10.05, 22:48
      Wpisywanie polskich akcentów - ok ( obiecuje - jesli tylko przeczytam jakąs
      ksiązkę Kinga ;)- i jesli cos znajdę okrasić ów post stosownym cytatem ) .
      Wyciaganie jakiś głebszych wniosków z faktu znalezienia czy też analizowanie
      tresci fragmentu, chrakteru postaci itp majace na celu udowodnienie lub nie czy
      Król kieruje się stereotypami przy pisaniu lub czy cos o nas wie czy nie i czy
      jesli tak to wiedza ta opiera sie na... i tak dalej, i tak dalej - nie ok. W
      sumie o to mi chodziło ale tez proszę jakos bardzo sobie do serduszka nie brac
      tej mojej pisaniny, a juz najmniej zależy mi na traktowaniu jej polemicznie
      heh. Dobra - zbliza się nocka, w kącie stoi fotel, obok lampka, obok lampki
      SKLEPIK Z MARZENIAMI, woda w czajniku na herbate sie własnie zagotowała...
      Kurde, starzeje sie, nie ma co - piatek wieczór a ja z jakąs tanią prozaiką w
      fotelu...ehhh...
      ps nóg kocem jeszcze nie owijam!!! 8D
    • amaranta78 Re: Polacy w oczach Kinga 19.10.05, 16:14
      Cytat z "Martwej strefy" :

      "Przedstawiało młodą kobietę o dość pospolitej twarzy, z włosami związanymi
      chustką. Uśmiechała się płomiennym uśmiechem młodości. Na rękach trzymała
      małego chłopca. Obok niej stał mężczyzna w mundurze wojska polskiego"

      To to Joannie Borentz, Polce, matce doktora Weizaka. Jest tutaj też wzmianka o
      okupowanej Warszawie.
      • adao Re: Polacy w oczach Kinga 06.08.06, 19:45
        Warto tu zauważyć, że doktor Weizack jest bardzo pozytywną postacią (dla mnie
        osobiście - jedną z ulubionych kingowskich), a wzmianka o jego polskich
        korzeniach pojawia się w książce nie raz...
        (a mówię to, żeby nie było, że u Kinga to co Polskie zawsze jest złe i głupie ;-)
    • reirei Re: Polacy w oczach Kinga 19.10.05, 21:59
      Ja znalazłam wzmianki o Polakach w "Podpalaczce"
      1. "(Andy) jadł ryż i kurczaka siedząc z Ev, Billem i Donem Grabowskim,
      wykładowcami na wydziale anglistyki. Wszyscy byli jego dobrymi przyjaciółmi.
      Jak zwykle ktoś opowiedział nowy polski kawał Donowi, który je kolekcjonuje.
      Było w nim coś o tym, jak odróżnić polską drabinę od zwykłej-po tym, że polska
      ma na najwyższym szczeblu napis <stop>"

      Nie jest to zbyt pozytywne myślenie o Polakach, chociaż to tylko kawał.

      2. (mowa o rodzinie Irva Mandersa) "Kiedy pradziadkowie Irva w 1888 przybyli do
      Ameryki z Polski, nazywali się Mandroscy. Byli Żydami i Irv był częściowo
      Żydem..." (tu kawałek opuszczę i dalej..) "Lecz Mandroscy ciągle żyli w Polsce,
      a Polska była za żelazną kurtyną i gdyby CIA tego chciała, mogła uruchomić
      krótki łańcuch zdarzeń zakończony obrzydzeniem życia tym krewnym, których Irv
      nigdy nie widział. Za żelazną kurtyną nie kochają Żydów."

      I jeszcze jeden fragment z opowiadania "Zdolny uczeń". Dialog między rodzicami
      Todda Bowdena.
      "-Dick, on (Todd) ma złe sny.
      -koszmary?-wymamrotał
      -Koszmary. Dwa lub trzy razy, kiedy w nocy schodziłam do łazienki, słyszałam,
      jak jęczy. Nie chciałam go budzić. To głupie, ale moja babcia mówiła, że można
      kogoś doprowadzić do szaleństwa, jeżeli obudzi się go ze złego snu.
      -Była Polką, tak?
      -Polką, owszem, Polką. Miły jesteś!
      -Wiesz, co mam na myśli."

      I kolejny niezbyt miły przykład. Może KIng miał jakieś złe doświadczenia z
      Polakami i dlatego nie są oni w jego ksiązkach w zbyt dobrym świetle ukazani.
      • zagadka1986 Re: Polacy w oczach Kinga 16.12.05, 20:10
        W jakiejś książce (chyba w Chudszym), King pisał o ludziach którzy opowiadali
        sobie dowcipy o Polakach, czy coś w tym stylu. Nie pamiętam dokładnie.
        • kamyk_zielony4 Re: Polacy w oczach Kinga 27.12.05, 16:26
          w "czterech porach roku" w jednym z opowiadan ("zdolny uczen" bodajze) jest
          pare wzmianek o polsce w związku z obozami koncentracyjnymi...
    • julia246 Re: Polacy w oczach Kinga 16.07.06, 23:54
      W Nocnej zmianie, w opowiadaniu pod tytułem "Cmentarna szychta" jest Polak Wisconsky, King nie najlepiej go przedstawia bo jako gadatliwego, otyłego, bojaźliwego lenia:(((
      Ja mi się coś przypomni to dopiszę.
      • beer_forever Re: Polacy w oczach Kinga 05.08.06, 08:51
        Ale dosyc ladnie King opisal polskich ulanow w "Strefie Smierci". Czulo sie ten
        polski romantyzm w opisie walki polskiej szabelki z niemieckimi czolgami.
        • ah2000 Re: Polacy w oczach Kinga 06.08.06, 00:11
          Tak mi się wydaje, że King lubi korzystać ze stereotypów. Szczególnie zwróciło
          to moją uwagę bodajże w "Misteczku Salem", opis księdza:
          - Irlandczyk,
          - problemy z alkoholem,
          - ALE w sumie dobry człowiek, bo sądzi że Watykan ma za dużą władzę,
          Takie skumulowanie stereotypów aż mnie poraziło :)
          Nie zdziwiłbym się, gdyby się okazało że ten ksiądz codziennie zajada się
          ziemniakami :)
    • cicinha Re: Polacy w oczach Kinga 25.08.06, 14:38
      W Miasteczku Salem jest troche rzeczy nawiązujących do Polski okupowanej przez
      Hitlera (tak dokładnie to chyba tylko jedno zdanie :P). A poza tym to Dud (ten
      od wysypiska) myślał, że Barlow jest z Polski albo Węgier :]
    • chiara76 Re: Polacy w oczach Kinga 24.11.06, 00:08
      właśnie zastanawiające, że często w jego książkach występuje ktoś polskiego
      pochodzenia. Ja jednak odnoszę wrażenie, że niekoniecznie jakoś pozytywnie
      przedstawia te osoby,. Chyba szkoda.
    • onieta85 Re: Polacy w oczach Kinga 06.11.14, 14:03
      King nie myśli źle o Polakach - podkreślał to kiedyś w jednym z wywiadów (jak znajdę namiar to podrzucę). To jak kreuje bohaterów, którzy mają z Polską coś wspólnego nie ma nic wspólnego z jego zdaniem na temat Polaków.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka