Dodaj do ulubionych

prozą żyjemy - proza

18.09.05, 21:24
gorzki początek...zaczniejcie za mnie
Obserwuj wątek
    • atka_atka Re: prozą żyjemy - proza 18.09.05, 21:28
      siostry Bronte, zaczely. Zaczynamy od nowa.
      • nowy_login73 Re: prozą żyjemy - proza 19.09.05, 12:42
        dziękuję, że mnie odwiedziłaś, obiecuję się odezwać.....
        jak tylko uda mi się spokojnie usiąść:)
        zapraszam do regularnych wizyt.

        PS zaczynaj od nowa....mimo, że nie do konca rozumiem, co.;)
        • atka_atka Re: prozą żyjemy - proza 19.09.05, 15:48
          chodzi o moje ostatnie poszukiwania w literaturze kobiecej. Dletego zaczęłam od
          sióstr Bronte, które jakby wybiły sie pierwsze w poezji i prozie brytyjskiej.
          zaczytuje sie w esejach Woolf i dochodzę do wniosku, ze mamy dzis najlepsza w
          historii szanse aby cos stwarzyc,dlatego podziwam kobiety, ktore podobnie jak
          ja chca to robic dobrze. Bo jak napisała Woolf "kobieta, aby pisac, potrzebuje
          jedynie niewielkich pieniedzy i pokoju na wlasnosc".

          ps. dzieki za podjecie tematu
          • nowy_login73 Re: prozą żyjemy - proza 20.09.05, 00:25
            ale po co się szufladkować od początku? literatura kobieca? jak ją można
            zdefiniować? pisana przez kobiety? to gdzie miejsce na rozprawy naukowe ich
            autorstwa? pisana dla kobiet? co z autorami mężczyznami?
            napisz mi ( a może ktoś jeszcze) jak można zdefiniować "literaturę kobiecą"? a
            może taka definicja już powstała?
            • atka_atka Re: prozą żyjemy - proza 20.09.05, 18:52
              Woolf napisała w swoim najslawniejszym eseju o kobietach i literaturze, w
              wielkim skrocie, czym jest dla niej "literatura kobieca", oczywiscie wiekszosc
              dziela zajmuje wyjasnienie odpowiedzi na twoje pytanie, w skrocie to wg
              niej:cos co mowi o tym jakie sa kobiety; cos napisanego przez nie same; cos o
              nich samych; kilka nazwisk, co roku wieksze "kilka"; przede wszystkim jednak,
              cos czym moga sie zajmowac na rowni z mezczyznami.
              • nowy_login73 Re: prozą żyjemy - proza 20.09.05, 21:27
                hmm, ale to chyba "stara" teoria. teraz możemy zajmować się na równi z
                mężczyznami wszystkim......nad czym ogromnie boleję, bo wolałabym poleżeć i
                popachnieć, ewentualnie złapać globusa lub podziałać charytatywnie ;)_
                • atka_atka Re: prozą żyjemy - proza 20.09.05, 22:55
                  prosiłas o jakakolwiek, dlatego podalam ta mnie najblizsza, ze wzgledu na
                  obecnie pochlaniany material. ja jakos szczegolnie nigdy nie czulam sie
                  przywiazana do kwestii "kobiecej", ale mnie literatura dzieli sie na dobra i
                  zla, to wszystko! Dlatego ta teoria byla pomocna dawno temu i tu sie zgadzam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka