29.09.05, 12:00
to kilka moich wierszy:

PIOSENKA WARIATA

szukam piękna w kroplach deszczu
widzę wszechświat kątem oka
nienawidzę dawnych wieszczów
stąd też świat mój mnie nie kocha
depczę słowa czarnym butem
idę znów nie swoją drogą
wczoraj się zabiłem dłutem
dzisiaj mineralną wodą
widzę więcej niż rozumiem
śpiewam głośno pieśń tułaczą
ja po prostu żyć nie umiem
bo mi za to nic nie płacą
kocham mocno bez umiaru
ciągle kłócę się z napisem
chcę obudzić się z koszmaru
brzuch dziurawię długopisem
marzę by się dach zawalił
słucham jak śpiewają świerszcze
chciałbym by mój duch się spalił
piszę takie dziwne wiersze


MALARZ SŁÓW

wieczność i wolność
ubrane w rozpacz
na płaskowyżu zapomnienia
na bezdrożach ułudy
wśród wichrów blichtru
i deszczu sloganów
stoją na ziemi spalonej przez miłość
łkają bezgłośnie płaczem frazesów
składają ręce
w błagalnej modlitwie
do boga idiotów
w czas burzy półświatów


JESTEM

oto jestem
nad przestrzenią i czasem
nadczłowiek i półbóg
świetlisty krąg otacza jestestwo
wchodzi na szczyt
tam gwiazda rzucona przez
tego który jest
a słowo pęka jak kryształ
rzeźbi marmur
pośrodku krzyż ze szkła
zawieszony w próżni
nie
spada
miliard kawałków
w całym wszech-świecie
co jestem
gdzie jestem
oto jestem
Obserwuj wątek
    • ritakavka Re: ocencie 12.10.05, 12:52
      piosenka wariata i tylko piosenka wariata. reszta przeformalizowana.
    • elfryda Re: ocencie 12.10.05, 22:08
      > nienawidzę dawnych wieszczów
      > stąd też świat mój mnie nie kocha

      Ech, może tak przydałoby się trochę mniej ich nienawidzieć, a zamiast tego
      czegoś się od nich nauczyć...
      • ritakavka Re: ocencie 12.10.05, 23:16
        a po co? pierwsi wieszczowie nie mieli się od kogo uczyć, a tacy wielcy są
        dzisiaj.
        • elfryda Re: ocencie 16.10.05, 14:22
          A to ciekawe... Sugerujesz, że Mickiewicz, Słowacki, Norwid - by przy polskich
          romantykach pozostać - nie uczyli się od nikogo? Rozwiń, proszę.
          • ritakavka Re: ocencie 16.10.05, 15:33
            a to jeszcze ciekawsze ... sugeruje pani, że mickiewicz, słowacki, norwid -
            byli pierwszymi wieszczami? na nich pani wiedza o poezji się kończy?
            • elfryda Re: ocencie 18.10.05, 17:50
              Ech... Przecież napisałam: "by przy polskich romantykach pozostać". Co miało
              oznaczać, że przywołuję ich jako przykład. I nie, moja wiedza o poezji się na
              nich _nie_ kończy, aczkolwiek faktem jest, że uważam ich za wzory niedościgłe
              dla ogromnej większości tzw. współczesnych poetów. Jakkolwiek anachronicznie by
              to nie brzmiało. I prawdę powiedziawszy, nic mnie nie obchodzi, że ktoś może ten
              pogląd uważać za śmieszny czy anachroniczny właśnie.
              A prawda jest taka, że nawet jeśli chcesz łamać zasady obowiązujące w poezji,
              musisz je najpierw poznać. Inaczej nie masz do tego nijakiego prawa.
              • ritakavka Re: ocencie 20.10.05, 22:40
                mam się sama cytować? jeśli chce pani komentować czyjś komentarz, to proszę go
                najpierw uważnie przeczytać. w/w poeci na pewno nie byli pierwsi, a ja takich
                właśnie miałam na myśli.

                a co to jest pani zdaniem prawda?
      • h_oliveira Re: ocencie 05.12.05, 17:38
        elfryda napisała:

        > > nienawidzę dawnych wieszczów
        > > stąd też świat mój mnie nie kocha
        >
        > Ech, może tak przydałoby się trochę mniej ich nienawidzieć, a zamiast tego
        > czegoś się od nich nauczyć...

        szczerze zdumiony jestem faktem, że odczytujesz to tak dosłownie...
        • ritakavka Re: ocencie 13.12.05, 19:59
          to smutne, ale mnie już nic nie dziwi. zazdroszczę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka