Ocencie sytuacje:
Rodze dziecko na poczatku maja. W mojej niewielkiej rodzinie (moi rodzice + siostra mamy z mezem z moimi 2 mlodszymi bracmi ciotecznymi) wywolalo to ekscytacje. Dawno zadnego dziecka nie bylo, a ja wiekowo juz 'zaawansowana' .
Ja od studiow, czyli juz 13 lat, mieszkam w innym miescie, a moi rodzice badzo mocno wzieli pod opieke brata ciotecznego bo przyjechal na studia do ich miasta. Mam na mysli pomoc w mieszkaniu (pierwsze pol roku w moim starym pokoju u rodzicow), obiady, praca (w firmie mojej mamy), rowniez pomoc finansowa, ojciec bratu oddal swoje stare auto itd. Nie pisze tego z zawisci, bo ciesze sie, ze rodzice mu pomagaja. Mi na pewno pomogli wiecej. A dzieki temu, ze moga mu pomagac na pewno sa zadowoleni, takie maja charaktery.
Wracajac do sedna sprawy: jako ze junior w rodzinie sie pojawi, zaplanowalismy w zeszlym roku jeszcze, ze rodzina przyjedzie do mnie w maju. Zaklepalam dla nich mieszkanie, ktore wynajmujemy turystom, mieli wziac urlop i przyjechac, rowniez zeby troche mi pomoc. I mama i ciocia byly zachwycone, bo jak juz pisalam oczekuja tego dziecka chyba bardziej niz ja.
No i w zeszlym mcu mamy kolejny
news: 
dziewczyna brata ciotecznego w ciazy! Wszyscy w szoku, nikt sie nie spodziewal. Znajomosc swieza (6mc), ona mieszka z rodzicami, on na stancji... no ale fajnie! 2 kuzynow bedzie w tym samym roku

ciocia troche w szoku bo jej rodzina religijna a tu taka wpadka

poza tym martwi sie o brata, bo ani pracy na stale, ani mieszkania nie ma... Tlmaczylam zeby sie nie martwila bo moi rodzice na pewno pomoga itd.
No i w zeszlym tygodniu dowiedzialam sie ze para mloda planuje slub na MAJ. Przy pelnej aprobacie rodzicow (cioci i jej meza).
I cholernie przykro mi sie zrobilo, bo na slubie/ weselu nie bede. Moi rodzice pewnie tez nie, bo beda wnuka u mnie ogladac...
czy mam prawo czuc sie 'olana'? Dodam ze rodzine mamy naprawde mala. Nie ma juz zadnych babc, dziadkow. Kilka osob ze strony meza cioci.
ja na pewno bralabym pod uwage przy planach slubnoweselnych wczesniej zaplanowane wydarzenia w rodzinie. ;-( nie zorganizowalabym wlasnego wesela gdybym wiedziala ze w danym terminie pol mojej rodziny nie bedzie raczej mogła uczestniczyc...