Dodaj do ulubionych

Coś dla 55 latki :)

26.10.05, 09:46
Chcę kupić w prezencie kobiecie 55 letniej ciekawą, acz lekką lekturę.
Co możecie polecić?
Obserwuj wątek
    • Gość: zdziwiona Re: Coś dla 55 latki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 10:03
      Przedziwne pytanie!
      Nie rozumiem związku płci i wieku (poza dziecięcym ze zrozumiałych względów) z
      poziomem intelektualnym i zainteresowania czytelniczymi człowieka.
    • zaba_pelagia Re: Coś dla 55 latki :) 26.10.05, 10:21
      taaaaaaaaa
      rozumiem, ze za rok już bedzie nieaktualne, wiec sie spiesz
      a co lubi?
      co czyta?
      czym sie interesuje?
      co robi?
      co juz zna?
      beletrystyka?
      fantastyka?
      biografie?
      historyczne?
      romanse?
      • Gość: Linka Re: Coś dla 55 latki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 10:24
        A ja skłonna byłabym polecić jakąś ksiązkę, ale proszę mi powiedzieć, czy ta
        pani ma lat 55 równe, czy np. o 3 miesiace przekroczone. Toż to nie wypada
        kupić kobiecie 55letniej książki przeznaczonej dla kobiety o trzy miesiące
        starszej. Pozdrawiam.
        • zaba_pelagia Re: Coś dla 55 latki :) 26.10.05, 10:27
          własnie
          za dwa miesiące 2006 r. i pani bedzie miała teoretycznie 56...
          ksiazka się zdezaktualizuje ;-)
          • Gość: Jaaa Re: Coś dla 55 latki :) IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 10:48
            Pytanie, jak pytanie, może trochę naiwne (bo spontaniczne!), ale wiele tu
            takich wątków. Po co te złośliwości, Żabo Zielona? Łatwo przełknęłaś już tamten
            wytykany komuś (a przy okazji i swój "zawiniony") przecinek?
            Pozdrówka :))
            • zaba_pelagia Re: Coś dla 55 latki :) 26.10.05, 10:52
              jaki przecinek?
              a żaba jest złosliwa i dobrze jej z tym
              howgh
              • Gość: Linka Re: Coś dla 55 latki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:06
                I nam też z tym dobrze! Bardzo lubię ten rodzaj złośliwości, który reprezentuje
                sobą Żaba! Howgh!
                Do forumowiczki "JA": Jak ja mam komuś polecić ksiażkę, skoro nawet nie wiem co
                lubi? Uwielbiam Joanne Harris, ale jeśli ta pani woli np horrory, to jak polecę
                ksiażkę wg mojego gustu, to prezent się nie spodoba, założycielka wątku będzie
                mnie ścigać, że co ja za ksiażki polecam... Eee, po co mi takie problemy...
                • Gość: Linka miało być: do forumowiczki "Jaaa" n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:07
              • nienietoperz Przecinkiem sluze 26.10.05, 11:10
                Dear Pelagio,
                chodzi zapewne Jaaaa o watek ponizszy
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=151&w=29997634&a=29997634
                w ktorym mialem nawet przyjemnosc o Zabi honor interpunkcyjny kopie kruszyc.

                Uklony,
                nienietoperz
                • Gość: Jaaa Re: Przecinkiem sluze IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.10.05, 11:54
                  O dzielny Nienietoperzu! A któż to widział kruszyć kopie o przecinek! Szczęk
                  zbroi na forum o książkach? Pachnie to okrutnym średniowieczem!
                  A Żabkę lubię, lubię, bo zasadniczo bardzo mądra i życzliwa jest, więc nie ma
                  po co stawać znowu w Jej obronie. Ot, jak każda Żaba ma swoje humorki :))
    • agni_me Re: Coś dla 55 latki :) 26.10.05, 10:45
      Książka niczym krem do twarzy, że 55 lat i kobieta?

      No to koniecznie coś przecwizmarszczkowego. Nie do śmiechu, bo od śmiechu robią
      się zmarszczki. I na noc, bo wtedy "składniki zawarte w" działają najlepiej.
      Trzeba też pamiętać, żeby była "bogata w wartości odżywcze", no i działanie
      długowalowe. Wychodzi mi na to, że książeczka do nabożeństwa, albo wręcz
      Biblia.
    • nchyb Re: Coś dla 55 latki :) 26.10.05, 11:11
      - coś Grocholi (ok. 30 dag)
      - seria owocowa Prószyńskiego (każda po ćwierć kilograma)
      może coś z kryminałków
      Na serio, wiele zależy od upodobań pani. Moja mama (starsza od tej 55-latki)
      czytuje książki podobne do moich i ten wiek w niczym jej nie przeszkadza. Dla
      przykładu, z przyjemnością przeczytała Harrego Pottera (ja też!).
      • Gość: 55-latka Re: Coś dla 55 latki :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.05, 19:17
        Kryminałki owszem, ale z Grocholą i serią owocową spuściłabym po schodach :-)))
    • sto100 Re: Coś dla 55 latki :) 26.10.05, 19:29
      kobiecym 55-letnim skrytożercom,
      mówimy stanowcze NIE,
      i kupujemy to co dla siebie złociutka, buzi
    • Gość: czytelnik Re: Coś dla 55 latki :) IP: *.acn.waw.pl 26.10.05, 21:03
      Jakiś romans z rozbudowanymi scenami pornograficznymi. Najlepiej stara z młodym
      ew. stara z rówieśnikiem. W tym wieku wzrasta zapotrzebowanie na takie książki;)
    • cichom22 Re: Coś dla 55 latki :) 26.10.05, 23:26
      "Kłębowisko żmij", bez wątpienia
      C.
      • staua Re: Coś dla 55 latki :) 27.10.05, 02:14
        A ja zrozumialam podanie wieku jako wskazowke, ze moze nie ma sensu kupowac zupelnej klasyki
        albo ksiazek modnych kiedys (ibero) bo jest szansa, ze pani ta mogla je juz przeczytac (tak jak moja
        mama, osoba wlasnie w tym wieku).
        Mamie polecilam Pauline Simons - "Jezdzca Miedzianego" i "Tatiane i Aleksandra", bardzo jej sie to
        podoba (podoba sie takze 78 letniej Babci, jakby ktos zamierzal zalozyc odpowiedni watek). Chyba
        tylko "Jezdzca" trudno teraz kupic.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka