Dodaj do ulubionych

Pytanie - jak wydać swoją książke?

03.11.05, 00:24
Chciałbym wydać swoją książke, ale nie wiem jak się do tego zabrać. Powieść
ma być niedługo ukończona i w związku z tym starałem się popytać wydawnictwa
poprzez pocztę elektroniczną, ale dostałem odpowiedź tylko od jednego. W
dodatku każą mi wysłać całą powieść do oceny. Ale czy mogę zaufać i wysłać im
wydruk bez obaw, że ktoś zagarnie mi pomysł i ukradnie dzieło? Żyję w tym
kraju już dostatecznie długo, by mieć podstawy, że takie oszustwa są możliwe.
Proszę o rady.
Obserwuj wątek
    • Gość: Jaaa Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.11.05, 08:03
      Ryzyk-fizyk :))
      • donetta Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 03.11.05, 08:39
        Ja wysyłałam do wielu wydawnictw i nigdy nie miałam tego dylematu czy ktoś
        skradnie mi pomysł czy przywłaszczy sobie ksiązkę mojego autorstwa.Po prostu
        wysyłałam listem poleconym i mailem pytałam po paru dniach czy doszło.Te maile
        przecież możesz zachować w swojej skrzynce pocztowej, masz pokwitowanie nadania
        przesyłki poleconej.Koniecznie sprawdź czy twoja przesyłka dotarła do
        adresata,ostatnio wysyłałam powieść do wydawnictwa
        poleconym ,priorytetem ,raptem odległość 150km i jak dotąd przesyłka nie
        dotarła , jest w drodze już ponad tydzień.To,że wydawcy nie odpowiadają na
        maile autora to norma choć zdarzają się chwalebne wyjątki ,które utwierdzają w
        przekonaniu że warto pisać i warto szukać wydawcy.Jeśli pomimo to obawiasz
        się,radzę ci przesłać część powieści,oczywiście początek aby wydawca mógł
        zorientować się czy książka jest dobra i czy tematyka ciekawa.To jest nawet
        lepsze od wysyłania całej powieści ,lepsze dla ciebie ze względu na
        koszty.Papier,tusz,koszt przesyłki.Przecież potem możesz przesłać resztę.No to,
        powodzenia.
    • Gość: Gąska Balbinka Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 03.11.05, 09:07
      Ja też żyje w tym kraju już dostatecznie długo:), ale do głowy mi nie
      przyszło, że wydawca (domyślam się, że mówiąc "ktoś", masz na myśli wydawcę)
      mógłby mi zagarnąć pomysł i ukraść dzieło. Przecież jeśli wyślesz tylko 30
      stron maszynopisu, to pomysł da się już ukraść, prawda?;)
      Rozumując w ten sposób, nigdy nic nie wydasz.
      Nie pozostaje Ci nic innego jak obdarzyć wydawców zaufaniem, bo inaczej
      nabawisz się nerwicy.
      Powodzenia...
      • Gość: donetta Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.05, 13:32
        Racja,to kwestia zaufania.Zresztą autor nie ma wyboru ,jeśli chce cokolwiek
        wydać musi wysyłać.Przesłanie trzydziestu stron maszynopisu już jest pokusą do
        plagiatu ale nie słyszałam aby wydawca posunął się do tego.Zresztą gdyby sprawa
        znalazła finał w sądzie,myślę że autor jest na wygranej pozycji tylko straciłby
        sporo nerwów i naszarpał się przy tym bo rzecz ciągnęłaby się w czasie,jak
        wiemy.Ale biorąc pod uwagę trudności w znalezieniu wydawcy dla książki
        debiutanta,bardzo wątpię aby ktokolwiek połakomił się.Więcej ryzykuje wydawca
        wydając taką książkę niż debiutant.Możesz więc spać spokojnie.
    • diffie Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 03.11.05, 13:49
      W cywilizowanych krajach robi się tak: Drugi egzemplarz książki wysyłasz listem
      poleconym do kancelarii notarialnej lub prawnej. Notariusz ma tylko i wyłącznie
      potwierdzić odbiór i położyć nierozpakowaną przesyłkę na półkę.
      • annabellee1 Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 03.11.05, 15:21
        To jest w ogole smieszne.

        Czemu wydawca mialby kraśc ksiazke??
        Nawet jakby to Rowling byla.Jak swiat swiatem takiej sytuacji nie bylo.Pomysl to
        i owszem.Ale niekoniecznie wydawca.
    • Gość: Bożena Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.interecho.com / *.interecho.com 03.11.05, 19:50
      Możesz wysłać za zwrotnym potwierdzeniem odbioru - taką żółtą karteczkę musi
      podpisać, że dostał i to wraca do Ciebie. To więcej kosztuje niż polecony, ale
      forma pewniejsza. Gdybym napisała książkę, też bym się bała ją samą puścić w
      świat :-) Powodzenia!
    • szczurbiurowy Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń 03.11.05, 20:42
      Masz dwie drogi - jedną tradycyjną, czyli wysłanie książki do wydawnictw i
      czekanie na odpowiedź. Co do obaw czy ukrdnie ktoś pomysł czy nie, to jest to
      dosyć akademicki problem, ponieważ redaktorzy są na tyle zarobieni, że nikt nie
      ma czasu się zastanawiać nad jakimś debiutem, a tym bardziej nie ma czasu na
      ryzykowanie procesu o kradzież praw autroskich. Twoje obawy wynikają jak sądzę z
      przywiązania do własnego pomysłu i przeświadczenia że jest wyjątkowy. I tak
      oczywiście jest, ale świat biegnie w swojej gonitwie i co człowiek to jego
      pomysł wyjątkowy. Brzmi to może niezamierzenie okrutnie, ale kazda twórczość
      jest dla autora wydaniem się na ocenę - bez tego ani rusz.

      Druga droga, niestandardowea to wydanie ksiązki samodzielne, bez wydawnictwa.
      Ja tak zrobiłm ze swoją powieścią (zaczęła się na Forum Gazety w dziale
      Dilberotza, fragmenty są dostępne na www.szczurbiurowy.com ) i od momentu
      gdy się na to zdecydowałem zacząłem panować nad całym procesem, począwszy od
      okładki, iluistracjach, składzie, redakcji itd, a skończywszy na sposobie
      promocji, wieczorze autorskim itd. dosłownie WSZYSTKO zalezłąo ode mnie, a nie
      od jakiegoś wydawnictwa, które narzuciłoby mi swoją wolę i na koniec zapłaciłoby
      5% wartości sprzedanego nakładu, co jest standardową stawką przy wydaniach
      debiutantów. jest to więc niesamowite UWOLNIENIE...
      Nie powiem, żeby wydanie mojej powieści było oszałamiającym sukcesem komercyjnym
      ale przy naprawdę skromych wydatkach na reklamę (to tylko koszt kawy i wina
      podczas wieczoru autorskiego w Czułym Barbarzyńcy) sprzedałem wszystkie
      egzemplarze, zrobiłem dodruk i po roku od rozpoczecia przedsięwzięcia mam lekką
      nadwyżkę w bilansie (co nie znaczy że w kasie, bo pieniądze z rynku
      księgarskiego spływają bardzo powoli, jeszcze nie dostałem pieniędzy za
      egzemplarze sprzedane w Empiku 8 miesięcy temu).
      Ale najważniejsze w całejk historii jest panowanie na procesem wydania książki,
      która przecież dla kazdego autora jest wypieszczonym dzieckiem - to jest
      największa satysfakcja. A że ksiązka jest dobra to widać bo się sprzedała ;)
      Pozdrowienia i życzenia powodzenia, a jeśli chcesz szczegółowej porady to możesz
      mailowąć na priva
      Pozdro
      • annabellee1 Re: Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń 03.11.05, 23:01
        No tak,to mile wydac samemu i panowac i td.Ale pisze sie przewaznie po to by
        ludzie cztytali,by cos tam przekazac ,by odniesc sukces.Wydanie samemu niczego
        takiego nie zalatwia.To ostatecznosc. Jesli uwazasz,ze skiazka jest w porzadku
        wyslij ja do wydawnictw ktore wydaja rzeczy podobne.To,ze ci ktos cos ukradnie
        to bzdura.
        Moze byc dobre i nie kupia.Nawet nie odpowiedza.Ale moze kupia i odniesiesz
        sukces>Trzeba walczyc, a nie wymyslac sobie problemy.
        • szczurbiurowy Re: Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń 04.11.05, 11:08
          Ale ja nie napisalem, że wydałem książkę samodzielnie dla samej satysfakcji.
          Książka się sprzedała i zwróciła nakłady finansowe, co więcej zysk jest duzo
          wyższy niż by mi zapłaciło wydawnictwo. Ukazały się pozytywne recenzje (w GW,
          ŻW, wzmanki w Polityce i Wprost), książka była sprzedawana w EMPiKu i Merlinie -
          więc to nie była sztuka dla sztuki, tylko można powiedzieć że sukces bez udziału
          maszynerii marketingowej jakiegoś wydawcy, który oczywiście płaci za marketing
          ale i wymaga - żeby okładka była taka jak on chce itd. Albo też wydawca
          podpisuje umowę na książkę ale bez zobowiązania że ją wyda w jakimś skończonym
          terminie - też tak bywa, takie jest ryzyko.
          Inną sprawą jest POPULARNOŚĆ - i tu już trzeba sprawnej machiny marketingowej
          dużego wydawnictwa, żeby wypromowac autora tak, żeby się za nim dzieci na ulicy
          oglądały. Inna bajka.
          • nikosik Re: Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń 07.11.05, 17:12
            Szczurku a gdzie wydałeś ksiązke? I ile płaciłeś za wydruk dzieł autorskich
            1000?
      • tachles Re: Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń 04.11.05, 11:05
        GRATULACJE SZCZURKU, ZNALAZLES NOWY SPOSOB NA WYDAWNICTWA.
        ZYCZE WENY, POZDRAWIAM
      • Gość: justina8@gazeta.pl Re: Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń IP: *.94.105.62.as15758.net 04.11.05, 15:00
        Kochany szczurku, wlasnie przeczytalam dostepne fragmenty Twojej ksiazki - jest
        cudowna! Mialam wtedy12/13 lat, ale pamietam tamte czasy, te atmosfere i uwierz
        mi, bylo dobrze, bylo ciekawie, bylo aktywnie...
        Bardzo chce kupic Twoja ksiazke, ale siedze teraz w robocie (jestem w Anglii,
        dlatego nie mam polskiej czcionki) i moje zamowienie nie chce przejsc przez
        serwer, czy co tam. W kazdym razie nie da rady. Podaje Ci moj jednorzowy adres
        justina8@gazeta.pl - prosze daj mi adres, pod ktory moge wyslac list z
        zamowieniem (w koncu zarabiam dosyc, zeby sobie nie odmawiac kasiazek!)
        Pozdrawiam, justina8
        • szczurbiurowy Re: Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń 04.11.05, 15:11
          dzięki za miłe słowo
          adres: szczurbiurowy@szczurbiurowy.com
          Pozdr
          SzB
      • janq43 Re: Odpowiedź na podstawie własnych doświadczeń 06.11.05, 07:02
        Ile kosztuje wydanie?
    • Gość: BESSA~LALA Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.chello.pl 03.11.05, 23:24
      polecam Ci "Dolnoslaskie" - sa uczciwi i spoza ukladu. maja jednak kiepski
      marketing, a media sa skorumpowane - mozesz wydac "Boska komedie", a jesli nie
      pracujesz, albo nie pijesz z jakims bratkiem - po prostu nie ma Cie kolego.
      sprobuj tez opublikowac fragmenty w jakims pismie - bedziesz mogl sie na to
      powolac, gdyby ktos chcial Ci podpie..c jakis patent.
      pozdrawiam.
      • Gość: Debiutantka Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 00:04
        Skoro już jesteśmy przy wydaniu książki, to jak w ogóle szukać jakiegoś
        wydawnictwa, podpowiedzcie mi :)
        • Gość: B Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: 217.168.132.* 04.11.05, 09:27
          www.google.pl
          ratunku, skąd ci ludzie się biorą?
        • Gość: writer Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.lsanca.dsl-w.verizon.net 04.11.05, 09:28
          zarejestruj swoja prace w amrykanskim writer's guild za 20 dolarow. jak ktos
          ukradnie twoja prace pozwij w amerykanskim sadzie, zablokuja wydanie w ciagu
          jednego dnia. www.wga.org
        • autumna wydawnictw jak mrówków 04.11.05, 09:47
          wirtualnywydawca.pl/a/link_list/lcat_symbol/wy.html
          A pod hasłem "jak wydać książkę" porad Ci się wygugluje od groma i trochę.
        • wlodekbar Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 04.11.05, 20:56
          Na pzryklad w Onet.pl - wpisz slowo 'wydawnictwa'.
    • Gość: k.d.g. Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.torun.mm.pl 04.11.05, 10:05
      oj jak dobrze że ludzie jeszcze myslą nie tylko o czytaniu ale i o pisaniu
      ksiązek....;)
      • Gość: Aniaa. Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.11.05, 10:35
        Ja znacznie częściej myślę o ich lupowaniu;-)
    • e.mes Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 04.11.05, 11:06

      www.mybook.pl
      wydawnictwo.ogme.pl/publikuj.php
    • michaelrym Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 04.11.05, 11:56
      O kradziez swojej ksiazki/pomyslu sie nie martw. W momencie kiedy ktos cos
      napisal automatycznie ma do tego tzw. copyright (nie jestem pewien jak to po
      polsku). Jesli chcesz byc zupelnie bezpeczny, wyslij manuskrypt do siebie, i
      zachowaj nierozpakowana przesylke z data nadania.

      Postaram sie cos ci poradzic w oparciu o swoje doswiadczenie. Nabylem je
      zagranica, wiec moga byc pewne roznice w tym jak sie sprawy zalatwia tam, a jak
      tutaj. Bedziesz musial sam sie zorientowac co dziala w realiach polskich. No i
      z gory przepraszam za niejasnosci i nieporadny jezyk - dopiero od niedawna ucze
      sie na nowo pisac po polsku.

      Teraz tak: wiele ludzi chce wydac ksiazke, znacznie mniej stac na to zeby ja w
      ogole napisac, zas jeszcze mniej - zeby napisac ja na tyle dobrze, zeby
      nadawala sie do wydania. No i w obecneym klimacie musi sie jeszcze to dobrze
      sprzedac - czasy deficytowych wydawnictw finansowanych glownie przez podatnikow
      juz minely.Wiec przede wszystkim upewnij sie, ze twoja ksiazka naprawde nadaje
      sie do wydania. Daj ja do przeczytania jak najwiekszej ilosci osob i sluchaj
      uwaznie, co maja do powiedzenia. Jesli pojawia sie dialogi typu 'to mi sie nie
      podobalo', 'a to dlatego ze nie zrozumiales, bo mi tu chodzilo o to i o to' -
      czas na rewizje. Pamietaj ze piszesz dla czytelnika nie dla siebie samego. No i
      bierz poprawke na pobudki osobiste u swoich recenzentow - jesli ktos bliski nie
      bedzie chcial sprawic ci przykrosci, to bedzie prawil falszywe komplementy itp.

      Kiedy zaczniesz juz szukac wydawcy, zacznij od zrobienia wywiadu. Zorientuj
      sie, ktorzy wydawcy wydaja ksiazki podobne do twojej (w charakterze). Np.
      wydawca ktory specjalizuje sie w wydawaniu ksiazek o komputerach nie bedzie
      zainteresowany powiescia dla dzieci, zas firma ktora wydaje ksiazki o
      ogrodnictwie nie bedzie zainteresowana tomikem poezji.

      Kiedy juz bedziesz mial liste potencjalnych wydawcow, zwroc szczegolna uwage na
      tych, ktorych ksiazki 'pasuja' najlepiej do twojej. Np mozesz miec 2 wydawcow
      fikcji ktorzy specjalizuja sie w kryminalach i romansach, a ty wlasnie
      napisales kryminal. Zwroc uwage ktore ksiazki sa najblizej twojej pod wzgledem
      klimatu psychologicznego czy tez tonacji emocjonalnej, tematyki (np ktos kto ma
      wyrazny ciag do wydawania powiesci sensacyjnych ktorych akcja dzieje sie w
      egzotycznych krajach bedzie automatycznie mial oko na nowe powiesci z tym
      wspolnym mianownikiem).

      Po tym wstepnym wywiadzie bedziesz mial liste wydawcow, od najbardziej
      (potencjalnie) zainteresowanego do najmniej. Wtedy dobrze jest naiwazac
      bezposredni kontakt: zwykle w wydawnictwie jest okreslona osoba ktora zajmuje
      sie 'nie zamowionymi' manuskryptami. Najlepiej zadzwonic, ustalic kto to jest,
      proozmawiac z ta osoba, i wyslac manuskrypt do tej konkretnej osoby.

      Kiedy juz masz namierzona serie wydawnictw oraz konkretne osoby w tych
      wydawnictwach - czas zaczac wysylac! Jesli napisales powiesc, wyslij trzy
      pierwsze rozdzialy/pierwsze 50 stron manuskryptu plus streszczenie reszty.
      Wazne: twoj manuskrypt musi byc profesjonalny, tj zadnych bledow, duze
      marginesy, podwojna spacja miedzy liniami,itp. Dla pewnosci spytaj o te sprawy
      kiedy bedziesz rozmawial z wydawnictwami.

      No i koncowa uwaga: zeby twoja ksiazka byla tak dobra, jak tylko moze byc,
      powinienes napisac trzy drafty. Pierwszy - zeby wszystko znalazlo sie na
      papierze (czy na monitorze). Drugi - poprawki strukturalno-kompozycyjne.
      Trzeci - dla stylu. Ksiazka powinna sie jakis czas 'odlezec' miedzy draftami,
      zebys mogl spojrzec na nia swiezym okiem.

      Mam nadzieje ze ci to cokolwiek pomoze. Powodzenia!
    • Gość: pikefisher@pf.pl Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.crowley.pl 04.11.05, 13:59
      Wynajmij dwie firmy. Jedna zajmie się składem i drukiem książki, druga zaś promocją. Tak sie składa,
      że zajmujemy sie produkcja czasopism i książek. Chcesz informacji pisz na mail autora.
      • kawitator Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 04.11.05, 15:45
        Jeżeli chcesz naprawde zaistnieć to nie pozostaje ci nic innego jak duze
        profesjonalne wydawnictwo. Ono wyda ksiązkę opłaci o przeprowadzi kampanię
        marketingową. O kradzież nie powinieneś się martwić. Duze wydawnicta nie maj
        ochoty ani interesu uczestniczyć w złodziejstwi i wikłać się w procesy o
        naruszenie praw autorskich i palgiat. Prawdopodobnie jednak zaistnieje sytuacja,
        że ocena redaktorów nie bedzie zbyt przychylan dla Twojej ksiązki. Powiedzą ze i
        owszem ale to się nie sprzeda Co wtedy?
        Zawsze możesz wydać sam. Skład za kilka groszy na fuchę Druk w jedej z drukarni
        cyfrowych a nakładach 40-100 egzempalrzy i juz mozesz pokazywac znajomym i
        rodzinie a nawet próbować sprzedawać I jeszce jedo prawdziwe wydawnictwo lub
        małe wydawnictwo związane z drukiem cyfrowym nadat Twej ksiązce numer ISBN co da
        jej pozycje prawdziwego "dzieła"
        Jeżeli chciałbyć wiedzieć coś więcej bowiem wydawaniem książek zajmuję się
        zawodowo to proszę na priva lub proszę o zadawanie pytań na tym forum
        • retiro1 Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 21.11.05, 17:19
          Czy ktoś ma jakieś doświadczenie z wydawnictwem mybook? Chodzi mi o rzetelność,
          sposób promocji, ewentualne ukryte koszty... Warto w to wchodzić?
    • Gość: paweł Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.idg.com.pl 04.11.05, 17:41
      Przede wszystkim dopracuj skrypt, także pod względem edytorskim: literówki, błędy interpunkcyjne nie mają prawa istnieć. Zrób listę wydawnictw, które wydają książki w takim gatunku, jak twoja. Nie wysyłaj całej powieści ot tak, bez umowy. Zaproponuj wysłanie rozdziału lub dwóch, wybierz te najlepsze. W przypadku jednego rozdziału możesz nawet przesłać go w formie elektronicznej, tu nie ma wielkiego ryzyka. Więcej - jeśli wysyłasz ofertę to nieznanego wydawnictwa, wyślij ją od razu razem z rozdziałem w pliku RTF lub chociaż kilkoma dobrymi stronami. "Pustego" maila mogą zbyć bez słowa. Polecam raczej duże wydawnictwa - mają lepsze układy z sieciami sklepów, a często też stosują ujednolicone okładki książek, co ma zalety - twoje dzieło ma większą szansę na bycie zauważonym.

      Jeśli musisz wysłać całą książkę, idź do notariusza, niech sporządzi dokument - oświadczenie, że jesteś autorem z potwierdzeniem tożsamości (nie wiem, czy tak to się dokładnie nazywa, ale o to chodzi). Jeśli cała książka do oceny, to wysyłaj w papierze, chyba że otrzymasz już dokument - umowę wydawniczą, wtedy będziesz musiał przesłać elektronicznie.

      Standardowo polskie wydawnictwa płacą od sprzedaży, możesz liczyć na 10%-15% ceny hurtowej książki od sprzedanego egzemplarza. Samodzielne wydanie książki - wyższy zysk jednostkowy, ale też dużo zachodu z drukiem i sieciami sklepowymi. Wydanie książki w wydawnictwach typu "druk na żądanie" to ryzykowny pomysł - sprzedaż będzie raczej niewielka, tylko przez internet. Przy wydaniu książki na własną rękę musisz też zadbać o korektę, skład, okładkę... to dużo pracy wbrew pozorom.
      • Gość: paweł Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.idg.com.pl 04.11.05, 17:44
        i jeszcze jedno: dowiedz się, nawet telefonicznie, jakie warunki edytorskie ma spełniać książka. Wydawnictwa często dają gotowe szablony, postaraj się, żeby twoje dzieło było do nich dopasowane: czcionka, oznaczenia rozdziałów itd.
    • Gość: monika a ile kosztuje wydanie takiej kiążki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.05, 10:28
      planuje doktorat w najbliższym czasie i wyadanie własnej książki jest brane na
      plus, chcę jednak wiedziec ile kosztuje takie coś?
      • autumna Re: a ile kosztuje wydanie takiej kiążki? 05.11.05, 11:03
        Zależy, ile twoja twórczość ma stron, w jakim jest formacie, jaką ma mieć okładkę, w ilu egzemplarzach ma być wydana, czy będzie od A do Z przygotowana przez Ciebie, czy też będziesz zamawiać skład i korektę. My Book ma na stronie kalkulator kosztów, chyba jako jedyny wśród wydawnictw; gdzie indziej o koszty trzeba pytać indywidualnie, koniecznie podając te informacje, które wymieniłam w pierwszym zdaniu.
      • martyna001 wydanie ksiazki 05.11.05, 11:18
        Jak ktoś już tutaj napisał, sprawdź najpierw, profil którego wydawcy zgadza się
        z charakterem Twojej książki. Szukaj w księgarniach, sieci, czasopismach,
        wszelkich mozliwych źródłach. Potem poszukaj na stronie internetowej odnośnika
        dla przyszłych/młodych autorów/ debiutantów - wiekszość firm zamieszcza taki,
        aby uniknąć powtarzających się pytań. I zastosuj się do wskazówek. Np. jeśli
        jest napisane: prosimy o wydruk całości, nie wysyłaj mailem konspektu i dwóch
        rozdziałów, bo nikt sie tym nie zajmie. Powód? wydawcy chca znać całość
        (zwłaszcza, jeśli chodzi o debiutanta) i nie ma przy tym obaw, że ktoś ukradnie
        pomysł. Poza tym niechetnie przyjmują mailowe załączniki z tekstem ze względu
        na obawę przed wirusami.

        Najpoważniejsi wydawcy rzeczywiście czytają teksty (sama dorabiałam jako taki
        czytacz;). Odpowiedzi standardowo udziela się do trzech miesięcy, ale
        oczywiście nie zaszkodzi pytać mailowo o stan pracy (byle nie za często, oni
        naprawdę sa zajęci). Dobrze tez zapowiedzieć mailem wysłanie tekstu.
        Niestety, rzadko zdarza się, aby debiutant wydał pierwszą książkę np. w Znaku
        czy WAB (choć - ku nadziei - odnotowano takie przypadki). Warto zatem szukać i
        wśród mniejszych firm. Na moim krakowskim podwórku przez długie lata
        role "wylegarni" pełniła Zielona Sowa (tam np. debiutował wojciech Kuczok). Czy
        nadal pełni, trudno mi powiedzieć, ale mozna to szybko sprawdzić. Sa tez inne
        wydawnictwa dla młodych, Korporacja Ha!art, Lampa - ale zalezy to od charakteru
        książki - jesli napisałas powieść dla kobiet, lepiej tam nie startuj. W takim
        wypadku wskazane byłoby spróbować np. w Prószyńskim (Iza Sowa wysłała tam
        debiut na konkurs - i proszę!) lub mniejszych oficynach, których nazw nie znam,
        niestety.

        No właśnie - i konkursy. szukaj ogłoszeń w czasopismach, na stronach
        wydawnictw, stronach poświęconych kulturze - może to byłby sposób.
        Niektóre wydawnictwa oferują też publikację książki pod ich szyldem własnym
        sumptem (lub za pokryciem części kosztów). Nie do końca chyba uczciwie, ale
        chodzi przecież o ujrzenie swojego "dziecka" na półkach księgarń - a cel
        uswięca środki;)

        Wywód da sie podumować w kilku zdaniach: przyjrzyj się krytycznie swojej
        książce, określ jej charakter, ułóż ładnie przy pomocy edytora tekstu,
        wydrukuj. Szukaj wydawnictwa, zbieraj nformacje, kontaktuj się, wysyłaj i wierz
        w uczciwość redaktorów. Nie od razu zapewne, ale w końcu się uda.

        Co do książek naukowych - wszak istnieją wydawnictwa akademickie i tam napierw
        trzeba uderzyć. Jeśli masz dobrą propozycję, na pewno wydadzą.

        w ogóle mam takie idealistyczne spojrzenie na rynek wydawniczy - jesli produkt
        jest dobry, to sam się obroni i znajdzie wydawcę. To taki sam biznes jak każdy.
    • Gość: Stanisław Remuszko Wydać samemu, sprzedawać po uważaniu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 10:24
      Zdecydowanie popieram Szczura Domowego. Wszystko, co napisał, to święta prawda.
      Mam niemal identyczne doświadczenia, zebrane przy okazji pierwszego wydania
      książczyny "Gazeta Wyborcza. Początki i okolice", które, na przełomie 1999 i
      2000 roku, rozeszło się w bodaj dziesięciu tysiącach egzemplarzy (przynajmniej
      od tej ilości zapłaciłem podatek).
      Ze względu na Pana obawy o kradzież, sugeruję dwie rzeczy. Po pierwsze, aby
      cały skład przygotować od A do Z samemu, a wydrukować w firmie poligraficznej,
      której się w pełni ufa. Sam znam paru takich przyjaciół-drukarzy, jeszcze z
      czasów stanu wojennego, teraz szefów małych i średnich firm, i wiem z absolutną
      pewnością, że ile wydrukują, tyle mi dadzą. Co do jednego egzemplarza. Że nic
      nie pójdzie na lewo.
      Co zaś dystrybucji się tyczy, to może być różnie. Ja ostatnio wybrałem sprzedaż
      samodzielną, przez internet, oraz za pomocą dosłownie kilku zaprzyjaźnionych
      prestiżowych księgarń w kilku wielkich miastach Polski, którym sam wysyłam
      paczki po 20 lub 50 egzemplarzy każda. W ten sposób sprzedałem pierwszy tysiąc
      swojej "Kobiałki", teraz idzie drugi.
      Zupełnie odrębną kwestią jest reklama (recenzje, ogłoszenia, wzmianki na
      listach nowości, itp.). Bez tego - bardzo trudno. Mogę rzec tyle: powinien Pan
      próbować wszystkich sposobów.
      Z respektem i dobrymi życzeniami
      Stanisław Remuszko
      P.S. Uprzejmie zapraszam na moją stronę: www.remuszko.pl
    • Gość: Qwilleran Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 06.11.05, 21:20
      Osobom planujacym wydanie wlasnej ksiazki polecam rozwazenie wydania ksiazki
      technika “print-on-demand”. Mozna wydrukowac maly naklad (np 100 albo 200
      egzemplarzy), a koszt jest o wiele nizszy niz w przypadku tradycyjnego
      wydania. Nie znam cen polskich, ale za oceanem tradycyjna technika wydaje sie
      zwykle co najmniej 1000 egzemplarzy, co moze kosztowac okolo $6000. W
      przypadku print-on-demand, mozna wydrukowac np 200 egzemplarzy za np $700.
      Wizualnie ksiazki wydane technika print-on-demand nie roznia sie prawie od tych
      wydanych tradycyjna technika, moga miec kolorowa klejona okladke tak jak
      tradycyjne ksiazki. Roznica jest taka, że zawartosc ksiazki drukowana jest na
      dobrej fotokopiarce podlaczonej do komputera.

    • Gość: tintin Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.itpp.pl 07.11.05, 12:33
      Pamietaj o tym, że duże wydawnictwa dostają co miesiąc kilkaset powiesci do
      oceny. Przeczytanie tego musi troche trwac. To raz, a dwa to to, że dzis latwo
      ksiazke wydac, trudniej sprzedac. Bez kampanii reklamowej ksiazki po prostu nikt
      nie zauwazy - a wszystko kosztuje. To ze o ksiazce mowi sie w telewizji, to, ze
      w ksiegarni twoja ksiazka stoi na stojaku a nie na bocznej półce. Nawet duze
      wydawnictwo nie ma tyle pieniedzy zeby promowac debiutanta. Skutek - naklad
      tysiac egzemplarzy a o ksiazce nikt nie slyszy
    • Gość: kkk Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.11.05, 21:19
      kleki-petra napisał:
      > Chciałbym wydać swoją książke... wydawnictwa ... każą mi wysłać całą powieść
      do oceny. Ale czy mogę zaufać i wysłać im wydruk bez obaw, że ktoś zagarnie mi
      pomysł i ukradnie dzieło?

      trochę to megalomańskie. a może każdy twórca ma coś w sobie z megalomana?
      • Gość: kleki-petra Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.tvgawex.pl 25.03.06, 22:59
        Gość portalu: kkk napisał(a):
        > trochę to megalomańskie. a może każdy twórca ma coś w sobie z megalomana?


        Myśle, że ostrożność u debiutanta to nic nadzwyczajnego - z wielu powodów.
        Wynika to min. z czystego przywiązania do rzeczy, nad którą pracuje się nocami,
        o której myśli się podczas posiłków, treningów, nauki, spotkań z przyjaciółmi,
        oglądania telewizji. To twór, nad którym zastanawia się za każdym razem gdy w
        ręku trzymana jest inna książka. To rzecz wyśniona, dla której się budzi, pije
        kawe i dalej kładzie spać. To wytwór wyobraźni - nie rozumu. Jedyny taki w
        całym życiu. Czy to właśnie nie debiut pamięta się do końca życia?
    • Gość: czytaczka Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.11.05, 08:51
      Nie wiem, skąd ta obsesja na tle kradzieży tekstów. Osobiście miałam do czynienia z autorem, który po zadaniu tysiąca pytań, jaką ma gwarancję, że nie wydamy jego tekstu na boku, jak ma się zabezpieczyć przed kradzieżą, a może redaktor naczelny powinien pokwitować odbiór tekstu itp, itd. przysłał... nie dość, że gniota stulecia, to jeszcze pełnego błędów stylistycznych i ortograficznych.
      • deser_t Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 09.11.05, 14:10
        Nie wiem, skąd ta obsesja dziwienia się, że ktoś chce zabezpieczyć przed
        kradzieżą wytwór swojej pracy. Mnie to nie dziwi, a redaktora naczelnego bez
        złych zamiarów ;-) pokwitowanie odbioru tekstu nic nie będzie kosztowało ;-)
    • akondze Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 09.11.05, 14:47
      A nie lepiej opublikować książkę na sieci???
      Jak będzie dobra, to i później w formie papierowej może być wydana...
      Pieniędzy co prawda początkowo z tego nie będzie, no chyba że z reklam na
      swojej witrynie jak będzie dużo odwiedzin... ale z drugiej strony początkujący
      nawet jak wyda w formie papierowej, to i tak zbyt wiele z tego biznesu nie
      dostanie...

      ...tak sobie gdybam, ale od strony praktycznej się nie znam.

      ----------
      ...skwak?
    • retiro1 Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 21.11.05, 17:22
      Czy ktoś wydawał w mybook i może podzielić się doświadczeniem? Czy to rzetelna
      firma?
      • Gość: Jaaa Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? IP: *.csk.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.11.05, 20:16
        Poszukaj wiadomości na tym forum:
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=11943
        Kiedyś był tam o tym wydawnictwie spory wątek :)
        • retiro1 Re: Pytanie - jak wydać swoją książke? 22.11.05, 08:50
          wielkie dzięki, masz dobry uczynek
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka