milan kundera

IP: *.walbrzych.cvx.ppp.tpnet.pl 21.07.03, 18:49
wiecie, ostatnio przecytałam wspaniałą książkę Kundery "Nieznośna lekkość
bytu". Skromnie uznam, mimo iz krytykiem literatury nie jestem, że jest po
prostu piekna! Czytałam wiele książek, powieści, wiele poezji, ale z czyms
takim się jeszcze nie spotkałam. Nie wiedziałam, że zakochac sie można także
w papierze... Polecam wszystkim, a może ktos polecilby mi jakąs inna pozycję
tego autora?
    • Gość: ru486 Re: milan kundera IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.07.03, 18:59
      Gość portalu: polly napisał(a):

      > Polecam wszystkim, a może ktos polecilby mi jakąs inna pozycję
      > tego autora?

      Zdecydowanie polecam "Niesmiertelnosc" po zakonczeniu ktorej powinnas siegnac
      po "Powolnosc", ktorej lektura wspomoze analize tresci "Niesmiertelnosci".
      Mnie ejdnak najbardziej przypadla do gustu powiesc Kundery "Zart", ale to
      zapewne spowodowane jest podobienstwem tresci do mych doswiadczen.
      • Gość: martka Re: milan kundera IP: *.duna.pl 21.07.03, 19:11
        Taaaaaaak. Kundera jest znakomity. Do "Nieznośnej lekkości bytu"
        i "Nieśmiertelności" dopisałabym jeszcze trochę dziwną "Tożsamość" i
        urokliwy "Walc pożegnalny". Warto:)
        • Gość: nienietoperz Re: milan kundera IP: *.nottingham.ac.uk 21.07.03, 21:02
          I jeszcze wszystko, co Milan napisal. A 'Nieznosna lekkosc bytu' jest dla mnie
          przykladem, jak mozna pieknie, a zwlaszcza prawdziwie nazwac i opisac cos, co
          jest w naszym zyciu kazdego dnia (jesli sie temu lepiej przyjrzec). Poza tym
          mam zawsze wrazenie, ze Kundera siada obok, i po prostu mowi co mysli o
          swiecie, ludziach, czasami uzywajac do tego jakichs konkretnych historii.
          No i ta Agnes z 'Niesmiertelnosci'...

          Pozdrowienia,
          z koniecznosci bezogonkowy
          nienietoperz
    • Gość: justa Re: milan kundera IP: *.elektrownia.rybnik.pl 22.07.03, 07:48
      "Zycie jest gdzie indziej" a tak w ogole wszystkie pozostale ;-)!
      • lucja2003 Re: milan kundera 23.07.03, 08:42
        Dla mnie najlepsza była "Nieznośna...", pozostałe różnie odbierałam, troche
        irytująca jest jego skłonność do powtarzania się, tzn powtarzania podobnych
        myśli i spostrzeżeń. Ale mimo to bardzo lubię książki Kundery. Acha i jeszcze
        wielkie wrażenie zrobiło na mnie takie opowiadanie o autostopowiczce (nie
        pamiętam tytułu bo nie mam opowiadań Kundery w domu). W ogóle fascynuje mnie w
        jego książkach to odsłanianie mechanizmów rządzących naszym postepowaniem,
        trochę to straszne, ale frapujące.
    • Gość: margota Re: milan kundera IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.03, 09:44
      Żart - zdecydowanie najlepsza.
Pełna wersja