tetys
30.11.05, 22:47
Jest, a właściwie był pare lat temu o r y g i n a l n y.
Niby łączy w sobie sensacje, komizm i czarny humor, ale z jego książek
możnaby wyciąć połowę słów, bez straty dla tekstu.
Przedzieram się teraz przez 'Pechowy fart' - fabuła dość ciekawa, aczkolwiek
styl pisania nie leży mi zupełnie. Szczególnie początek książki. Mam
nieodparte wrażenie, że ułożona jest ona w chaotycznym nieładzie, jakby autor
przez chwilę się pogubił, powrócił do tekstu po pewnym czasie i końcówkę
zrealizował z innym skutkiem, niż to planował na początku.
Komentarze typu : " Tylko Hiaasen potrafi w tak mistrzowski sposób łączyć
demaskatorską satyrę z sensacyjnym suspensem" (Publishers Weekly) uważam za
przesadzone i wyolbrzymione.
Ale to tylko moje wrażenie.
Co Wy o nim sądzicie?