maniusia76
02.12.05, 17:23
Przeczytalam ksiazke "Biale zeszyty". Podobala mi sie, bo ciekawa, madra,
zyciowa, bardzo osobista.
Ale bylam w szoku, bo Sonia R. jest fanka Whartona!!! i duzo pisala w swych
pamietnikach o jego powiesciach. Co wy na to? Czy nie uwazacie, ze to dziwne?