Dodaj do ulubionych

Marian Falski był masonem.

IP: *.gimsat.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 10.12.05, 16:46
Twórca najpopularniejszego polskiego elementarza był masonem. Podobnie Henryk
Goldszmit (pesudo "Janusz Korczak"), członek "Le Droit Humain" i Towarzystwa
Teozoficznego, mocno przez lata lansowany twórca kilku książek dla dzieci,
nasyconych wolnomularską ideologią. Można by podać jeszcze wiele innych,
podobnych przykładów. Adeptki "gender studies" lustrujące literaturę
dziecięcą (i nie tylko) pod kątem jej nasycenia patriarchalnymi stereotypami
traktowane są poważnie,czego dowodem są wydziały "gender" na uniwersytetach.
Dlaczego tropienie wpływów masońskich w literaturze nie cieszy się podobnym
uznaniem? Albo - rasowych, czy narodowych? Goldszmit np. był Żydem. Skoro
fakt, że był też mężczyzną, mógł rzutować na jego twórczość, a zgodzą się z
takim stwierdzeniem wszystkie bodaj adeptki gender, czy można wykluczyć, że
wpływ na ów kształt miało i pochodzenie? Czy nie czas na powołanie "studiów
rasowych" obok wydziałów "gender studies"?
Obserwuj wątek
    • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 16:50
      Marian Falski był masonem.

      mnie tam to nie przeszkadza
      nie od dziś wiadomo, że masoni to piekielnie inteligentni ludzie
      • jottka Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 16:55
        zaba_pelagia napisała:

        > mnie tam to nie przeszkadza


        eno, żaba, a jakbys dowiedziała sie jeszcze, że był i cyklistą?
        • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 16:57
          ciiiiiiiiii..........
          nie mów nikomu
          żaba sama jest zapaloną cyklistką
    • Gość: suleka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.12.05, 16:57
      studia rasowe powiadasz? Niemcy mieli coś w tym stylu w latach 30., ale nie
      wiedzieć czemu nie wypaliło...
      A.S.
      • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:05
        Gość portalu: suleka napisał(a):

        > studia rasowe powiadasz? Niemcy mieli coś w tym stylu w latach 30., ale nie
        > wiedzieć czemu nie wypaliło...

        A Twoim zdaniem nie wypaliło dlaczego? Czy z powodów naukowych, politycznych,
        jeszcze innych? Czy studia tego rodzaju różniły się aż tak bardzo od "gender
        studies"? Studia rasowe, były "gender studies" swoich czasów. Powiesz: zostały
        skompromitowane tym, co stało się w czasie wojny. Cóż - nie bardziej, niż
        teoria ewolucji, z której mocno czerpali twórcy doktryn przedstawiających życie
        społeczne jako teren walki o przetrwanie dla "najlepiej przystosowanych". Czy
        fakt, że politycy używali czegoś dla swoich celów może owo "coś" skazywać na
        wieczne potępienie?
        • bdx65 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:13
          I bardzo dobrze, wszyscy wielcy w czasach nowożytnych w większości byli
          masonami, stąd nie dziwi mnie, że był; jest wielki - jego dzieło życia jest
          dotąd niedoścignionym wzorem;
        • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:15
          proponuję, zeby kolega tad wrócił na swoje ulubione fora, gdzie maluje laurki
          dla ojca dyrektora, i zostawił nas z Alą, Asem, królem Maciusiem I i wierszami
          Miłosza
          bo my już tak nisko upadliśmy, że nic nam nie pomoże
          nawet pomocna dłoń wszechpolaka
          • bdx65 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:29
            zaba_pelagia napisała:

            > proponuję, zeby kolega tad wrócił na swoje ulubione fora, gdzie maluje laurki
            > dla ojca dyrektora, i zostawił nas z Alą, Asem, królem Maciusiem I i
            wierszami
            > Miłosza
            > bo my już tak nisko upadliśmy, że nic nam nie pomoże
            > nawet pomocna dłoń wszechpolaka

            O to, to! Brawo żabko!

            >
          • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:31
            zaba_pelagia napisała:

            > proponuję, zeby kolega tad wrócił na swoje ulubione fora, gdzie maluje laurki
            > dla ojca dyrektora, i zostawił nas z Alą, Asem, królem Maciusiem I i
            >wierszami Miłosza

            Swoją drogą to ciekawe, że udzielając się głównie na jednym, niszowym forum,
            jestem znany na forum "Książki", gdzie pojawiam się od wielkiego dzwonu. Laurek
            dla ojca dyrektora sobie nie przypominam, ale - skoro już o nim mowa - zgodzisz
            się chyba, że RM zrobiło, i robi bardzo wiele dla wzbogacenia dyskursu
            publicznego w Polsce. Nie chce mi się wierzyć, że bywalcy forum "Książki", jak
            sądzę ludzie otwarci, chcieliby, by w polifonicznym chórze równoprawnych głosów
            rozbrzmiewających w przestrzeni medialnej zabrakło głosu ojca Tadeusza.

            > bo my już tak nisko upadliśmy, że nic nam nie pomoże
            > nawet pomocna dłoń wszechpolaka

            Nie wiem czy dobrze się rozumiemy. Proponuję poważną rozmowę o wartości
            poznawczej np. "studiów rasowych". Nie znam żadnego poważnego argumentu, który
            przekonałby mnie, że ich wartość jest mniejsza niż wartość "gender studies",
            które zakotwiczyły się na uniwersytetach. Być może taki argument istnieje.
            Chętnie go poznam.
            • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:48
              Swoją drogą to ciekawe, że udzielając się głównie na jednym, niszowym forum,
              > jestem znany na forum "Książki", gdzie pojawiam się od wielkiego dzwonu.
              Laurek dla ojca dyrektora sobie nie przypominam, ale - skoro już o nim mowa -
              zgodzisz się chyba, że RM zrobiło, i robi bardzo wiele dla wzbogacenia dyskursu
              publicznego w Polsce.

              ależ absolutnie nie jesteś znany
              ogarnęła mnie (mylić z chorobową)
              i pierwsze co mi wpadło w przylgi, to laurka
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=33217450&a=33217450
              ależ absolutnie zgadzam się, ze RM wzbogaciło dyskurs publiczny
              tylko okazuje się, ze nawet tak proste słowa jak "wzbogacać" oraz "dyskurs"
              mogą nieoczekiwanie ukazać nowe twarze (portret Doriana się kłania)
              • bdx65 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:53
                u-, u-bogacać!
              • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:58
                przepraszam, jakiś cyklista obciął kawałek wypowiedzi

                ależ absolutnie nie jesteś znany
                ogarnęła mnie nagła i niewytłumaczalna (po prostu chorobliwa) potrzeba
                wzbogacenia wiedzy o twojej karcie forumowej (nie mylić z chorobową)
                i pierwsze co mi wpadło w przylgi, to laurka

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=33217450&a=33217450
                • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 18:03
                  zaba_pelagia napisała:


                  > ogarnęła mnie nagła i niewytłumaczalna (po prostu chorobliwa) potrzeba
                  > wzbogacenia wiedzy o twojej karcie forumowej (nie mylić z chorobową)
                  > i pierwsze co mi wpadło w przylgi, to laurka

                  Nie jest to laurka, lecz wątek, do którego - kto chce - może wpisać życzenia.
                  Jak łatwo zauważyć, moich życzeń tam nie ma.
                  • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 18:17
                    cóz,
                    nie ośmieliłabym się sugerować, ze kolega stoi tak nisko w hierarchii, że musi
                    składac życzenia na forum
                    myślę, ze kolega składa ojcu dyrektorowi zyczenia osobiście
                    a tu tylko podtyka zapominalskim wielki kawał bristolu do podpisu
            • Gość: Włodzio Re: Marian Falski był masonem. IP: *.acn.waw.pl 11.12.05, 23:56
              'w polifonicznym chórze równoprawnych głosów
              rozbrzmiewających w przestrzeni medialnej'
              To łun pise jak masun jaki, łolaboga!
              A kys, a kys!
            • ariadna-enta Re: Marian Falski był masonem. 22.12.05, 02:38
              Oj biada nam, biada kilka pokoleń Polek i Polaków zarażona została masoństwem i
              żydostwem. Nie masz u nas w ojczyżnie "prawdziwych "Palaków. To tłumaczy czemu
              w kraju żle się dzieje po takiej książce. Należy w związku z tym wrócić
              wszystkich do szkoły i nie popełnić tego strasznego błędu uczenia się z
              masońskich książek,a opornych odstawić ciupasem do granicy jako "nieprawdziwych
              Polaków.
              W ziązku z tym ,że pobierałam nauki z tak nieprawomyślnej książki popełniam
              ciężki grzech - nie jestem antysemitką ,ksenofobką i szowinistką.
          • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 19:11
            zaba_pelagia napisała:

            > proponuję, zeby kolega tad wrócił na swoje ulubione fora, gdzie maluje laurki
            > dla ojca dyrektora, i zostawił nas z Alą, Asem, królem Maciusiem I i
            wierszami
            > Miłosza
            > bo my już tak nisko upadliśmy, że nic nam nie pomoże
            > nawet pomocna dłoń wszechpolaka
            >

            O rany , tad , juz i tutaj cię znają.
            • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 19:24
              kocia_noga napisała:

              > O rany , tad , juz i tutaj cię znają.

              Jak widać, jak widać .... I chcą mnie wyrzucić z powrotem do "Feminizm"-u.
              Przynajmniej z "Feminizmu" nikt mnie (ostatnio) nie wyprasza (ktoś tam życzył
              mi niedawno gwałtu, ale co tam)
              • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 19:39
                tad9 napisał:

                > kocia_noga napisała:
                >
                > > O rany , tad , juz i tutaj cię znają.
                >
                > Jak widać, jak widać .... I chcą mnie wyrzucić z powrotem do "Feminizm"-u.
                > Przynajmniej z "Feminizmu" nikt mnie (ostatnio) nie wyprasza (ktoś tam
                życzył
                > mi niedawno gwałtu, ale co tam)


                Jak to nikt? W łyżce wody bym cię utopiła.
                • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 19:56
                  kocia_noga napisała:

                  > Jak to nikt? W łyżce wody bym cię utopiła.

                  Za co?
            • Gość: Włodzio Re: Marian Falski był masonem. IP: *.acn.waw.pl 12.12.05, 16:53
              Tad skutecznie rozbawia forumowiczow.
              Gratulacje skladam :(

        • mietowe_loczki Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 10:16
          tad9 napisał:


          > Powiesz: zostały skompromitowane tym, co stało się w czasie wojny. (...) Czy
          > fakt, że politycy używali czegoś dla swoich celów może owo "coś" skazywać na
          > wieczne potępienie?

          Jeżeli takie pytanie jest dla ciebie retorycznym, reprezentujesz niezły beton.
          Taki nienajlepszego sortu. Zwykle odgraniczam nick od wypowiedzi, ale tym razem
          pozwól, że znikniesz z mojego forum for ever. Szkoda tylko, że nie zalogowałeś
          się przy zakładaniu wątku. Teraz będzie mi tu wisiało takie byle co.

    • pieranka Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:22
      A Szelburg-Zarembina cyklisyką.
    • jo.hanna o matko jedyna! 10.12.05, 17:31
      i co ja teraz zrobie? Terapia? Ezorcyzmy? Czy jeszcze cos innego? Bo, niestety,
      nieswiadoma uczylam sie czytac z elementarza Falskiego. Ciekawa jestem w ktorej
      czytance przemycil wrogie tresci odzialujac na moja podswiadomosc? Myslisz, ze
      moze to spowodowalo, ze nie chodze do kosciola, lubie zydow i jestem feministka?
      :-)))))
      • tad9 Re: o matko jedyna! 10.12.05, 17:33
        jo.hanna napisała:

        > i co ja teraz zrobie? Terapia? Ezorcyzmy? Czy jeszcze cos innego? Bo,
        niestety,
        > nieswiadoma uczylam sie czytac z elementarza Falskiego. Ciekawa jestem w
        ktorej
        > czytance przemycil wrogie tresci odzialujac na moja podswiadomosc?


        Według feministek treści te znajdują się mn. w obrazkach pokazujących mężczyzn
        i kobiety w stereotypowych rolach. Np. chłopiec klejący modele samolotów i
        dziewczynka bawiąca się lalką. Jeśli chodzi o wpływ ideologii masońskiej -
        trzeba by to zbadać. Stąd mój postulat zajęcia się tą sprawą.
        • agmusz Re: o matko jedyna! 10.12.05, 17:38
          A nie lepiej "nowego" Łysiaka poczytać zamiast szukac dziury w całym?
        • Gość: Ala i Ola Re: o matko jedyna! IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 10.12.05, 18:47
          Re: - Emancypacja czy demoralizacja
          Autor: tad9
          Data: 06.12.05, 20:09


          "...nie domagam się powrotu dam. Nie jestem aż tak naiwny. Jak można wymagać
          od kobiet AŻ tyle? Chodzi mi o inne nieco odczytanie historii emancypacji:
          emancypacja jako triumf schamienia. Kobiety z gminu były ZAWSZE. Są i dziś.
          Damy odeszły. Kultura arystokratyczna ma dziś fatalną prasę. Jak to pisała
          Osssowska w "Etosie rycerskim"? "stosunek niżej stojących do uprzywilejowanych
          może (...) układać się dwojako: bądź niżej stojący podziwiają tych, którzy są
          wyżej i pragną ich naśladować, bądź wręcz przeciwnie, odnoszą się do nich wrogo
          i przeciwstawiają im swój odrębny system wartości". Dziś dominuje ta druga
          postawa. Triumfujący cham stworzył sobie kobietę na swoją miarę."

          No comment, Mr Tad9.
        • kocia_noga Re: o matko jedyna! 10.12.05, 19:15
          tad9 napisał:

          >
          > Według feministek treści te znajdują się mn. w obrazkach


          Tadziu drogi , Falski nie robił tych obrazków.
      • jottka Re: o matko jedyna! 10.12.05, 17:40
        jo.hanna napisała:

        > Ciekawa jestem w ktorej czytance przemycil wrogie tresci odzialujac na moja
        podswiadomosc?


        na podobne pytanie odpowiedział jeszcze w latach 30tych antoni słonimski w
        jednym ze swych felietonów:) wtedy z kolei obrońcy dziatwy polskiej protestowali
        przeciwko miazmatom szerzonym przez tuwima w różnych 'lokomotywach' i innych takich

        • tad9 Tuwim 10.12.05, 18:01
          jottka napisała:


          > na podobne pytanie odpowiedział jeszcze w latach 30tych antoni słonimski w
          > jednym ze swych felietonów:) wtedy z kolei obrońcy dziatwy polskiej
          >protestowal i przeciwko miazmatom szerzonym przez tuwima w
          >różnych 'lokomotywach' i innych takich

          Bardzo ciekawy przykład. Przed wojną, pewien krytyk związany z endecją,
          niestety nie pamiętam jego nazwiska, ale sprawa jest znana, więc chyba ktoś na
          forum "Książki" będzie mógł pomóc, więc krytyk ten napisał, że Tuwim jest poetą
          bardzo dobrym, ale nie czuje polskości. Prawdopodobnie felieton Słonimskiego o
          którym wspominasz był pokłosiem tego wystąpienia. Krytyk pisał, o specyficznym
          stosunku Tuwima do ziemi, przyrody, języka itd, itd. Wiem oczywiście jaką
          reakcję wywołuje tego rodzaju krytyka u statystycznego bywalca forum "Książki"
          (rasizm! bzdura! endeckie fobie! głupota!). A jednak ... . Biorę do ręki
          książkę "Żydzi czy Polacy?" pani Ruty Pragier, i czytam w wywiadzie z Joanną
          Wasermil: "Istnieje też interesujący problem innego - niż w polskich rodzinach -
          charakteru "duchowej ojczyzny polskiej" w asymilowanych rodzinach żydowskich.
          Jest to - chciałoby się powiedzieć - przywiązanie selektywne: do kultury, do
          Warszawy, czy innego miejsca rodzinnego, do języka. Ale nie ma uczuciowego
          stosunku do ziemi - na sposób chłopski lub szlachecki -ani do tradycji
          wojskowej, choć wielu Żydów było w legionach - wystarczy zajrzeć do
          przedwojennego "Who is who" w opracowaniu Łozy". I co zrobić z czymś takim?
          • jottka Re: Tuwim 10.12.05, 18:12
            tad9 napisał:

            > I co zrobić z czymś takim?


            na początek dobrze by było zdobyć podstawy wykształcenia ogólnego, nauczyć się
            formułować poprawne pytania, precyzyjnie stawiać problemy, nie mieszać ze sobą
            najróżniejszych zagadnień i pojęć, no dużo pracy przed tobą:)
            • tad9 Re: Tuwim 10.12.05, 18:17
              jottka napisała:

              > na początek dobrze by było zdobyć podstawy wykształcenia ogólnego, nauczyć się
              > formułować poprawne pytania, precyzyjnie stawiać problemy, nie mieszać ze sobą
              > najróżniejszych zagadnień i pojęć, no dużo pracy przed tobą:)

              Więc mi pomóż! Które z moich pytań jest niepoprawne, i jak wypadałoby je
              sformułować poprawnie? Jakie problemy postawiłem nieprecyzyjnie, i jak można
              zrobić to precyzyjniej? Co pomieszałem i jak dałoby się to sensownie
              porozdzielać?
              • jottka Re: Tuwim 10.12.05, 18:20
                tad9 napisał:

                > Więc mi pomóż!


                edukacja kosztuje, a nie wiem, czy byłbyś wypłacalny
                • tad9 Re: Tuwim 10.12.05, 18:35
                  jottka napisała:

                  > edukacja kosztuje, a nie wiem, czy byłbyś wypłacalny

                  Więc niczego się nie dowiem?
          • tees1 jek slusznie zauwazyl jeden z przedmowcow 13.12.05, 10:32
            ze w zasadzie nalezy oddzielac wypowiedzi od nickow, ale trzeba robic wyjatki

            jest to potwierdzenie tezy, ze nie wazne co sie mowi, ale kto mowi, po co lub
            kto i co za tym stoi

            jak Zyd mowi "Zyd", to brzmi to dumnie
            jak antysemita mowi "Zyd", to jest to antysemityzm
    • agmusz Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 17:31
      A Kopernik była kobietą:)
    • braineater Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 18:04
      Jak zgaduje, obowiązująca wykładnia nakazywałaby czytać, miast 'Ala ma
      kota', 'Ala ma kielenię'. Masońskość Autora wywarła również niezaprzeczalny
      wpływ na szatę graficzną Elementarza - wystarczy chociażby zwrócić uwagę na te
      wszystkie fartuszki, oraz murarskie parafernalia, sprytnie przemycane w wielu
      ilustracjach. Uważny obserwator zauważy kontynuacje tego nurtu, już w warstwie
      pozaliterackiej, jak choćby OBOWIĄZEK noszenia szkolnych fartuszków, którym
      przez wiele lat próbowano zideologizować środowisko szkolne. Nie można także
      pominąć ogromnego wpływu róznorodnych pieczęci na życie przeciętnego
      podstawówkowicza.
      Wydaje mi się także, że watek masoński w wychowaniu kilku pokoleń polskich
      dzieci, powinien zostać natychmiast rozpatrzony. Najlepiej na pierwszym
      posiedzeniu Komisji Prawa i Sprawiedliwości. Nie możemy pozwolić na to, by
      wrogie siły nadal podstępnymi metodami próbowały zrujnować zdrowa moralnośc
      naszego Narodu.

      Z uszanowaniem,
      Rzyczliwy.
      • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 18:15
        braineater napisał:

        Nie można także
        > pominąć ogromnego wpływu róznorodnych pieczęci na życie przeciętnego
        > podstawówkowicza.\

        TAJEMNICA ZIELONEJ PIECZĘCI
        ......
        Hanna też?????
        • Gość: Ala i Ola Re: Marian Falski był masonem. IP: *.fonet.pl / 195.117.234.* 10.12.05, 18:16
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=212&w=33296030
          Skarżypta, skarżypyta...
          • zaba_pelagia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 18:21
            ewentualnie samochwała
            jak to szło?
            piękny jestem niesłychanie,
            czuję w sobie powołanie
            • jottka Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 18:26
              zaba_pelagia napisała:


              > piękny jestem niesłychanie,
              > czuję w sobie powołanie
              > moja buzia tryska zdrowiem,
              > jak coś powiem, to już powiem

              :)
              • tad9 Maria Konopnicka była lesbijką. 10.12.05, 18:35
                O tym porozmawiacie?
                • zaba_pelagia Re: Maria Konopnicka była lesbijką. 10.12.05, 18:38
                  nie, masz fałszywe informacje
                  Maria Konopnicka czuła pociąg do niewysokich mężczyzn
                  wszystkich swoich faworytów sportretowała podstępnie w bajce dla dzieci
                  bozeeeeeeeeeeee, jak nami manipulują od dzieciństwa!
                  • kocia_noga Re: Maria Konopnicka była lesbijką. 10.12.05, 19:20
                    zaba_pelagia napisała:

                    > nie, masz fałszywe informacje
                    > Maria Konopnicka czuła pociąg do niewysokich mężczyzn
                    > wszystkich swoich faworytów sportretowała podstępnie w bajce dla dzieci
                    > bozeeeeeeeeeeee, jak nami manipulują od dzieciństwa!
                    >

                    Z Koszałkiem miała nawet nieslubnego Opałka.
              • zlotoslanos tad a co z tym intelektem ? Patrzę w tę puszkę ... 10.12.05, 18:37
                ...z Tesco i nierozumiem :-).Mason od masarni? To by miało sens.
                zaba wiesz coś o tych klamrach moich z ZK?
                • kocia_noga Janusz Grabowski był ilustratorem 10.12.05, 19:47
                  Elementarza i jak na mój gust - miernym grafikiem.To on przedstawił mame w
                  szaroburej łachowatej sukni , fartuchu i mysim koku , z twarzą jak starawe,
                  zmartwione dziecko.Taty nie pamiętam. No i te dziewcZynki myjące talerze a
                  chłopcy bawiący się samolotem . Ale tego akurat tak dobrze nie pamiętam .
                  A feministki czepiają się współczesnych podręczników, tadzierzy.
                  • tad9 Grabowski? Interesujące ...... 10.12.05, 20:01
                    kocia_noga napisała:

                    > Elementarza i jak na mój gust - miernym grafikiem.To on przedstawił mame w
                    > szaroburej łachowatej sukni , fartuchu i mysim koku , z twarzą jak starawe,
                    > zmartwione dziecko.

                    Mateusz Mieses, autor opracowania "Z rodu żydowskiego" nazwisko Grabowski
                    wylicza wśród nazwisk należących do rodzin neofickich. Czy ilustrator
                    elementarza jest z tych Grabowskich?
                    • zaba_pelagia Re: Grabowski? Interesujące ...... 10.12.05, 20:11
                      stary, to juz nie jest śmieszne

                      a co na to lekarz?
                      • tad9 Re: Grabowski? Interesujące ...... 10.12.05, 20:58
                        zaba_pelagia napisała:

                        > stary, to juz nie jest śmieszne
                        > a co na to lekarz?

                        Nie wiem, nie pytałem. Ale wiele osób interesuje się korzeniami znanych ludzi,
                        więc, być może lekarz też. Mam wrażenie, że to co napisałem o Grabowskich
                        uważasz za coś zdrożnego. Mylę się?
                        • zaba_pelagia Re: Grabowski? Interesujące ...... 10.12.05, 22:21
                          tad9 napisał:

                          Mam wrażenie, że to co napisałem o Grabowskich
                          > uważasz za coś zdrożnego. Mylę się?

                          zdrożnego?
                          alez skąd
                          ale ja wolę czytać po raz 765836583 Kubusia Puchatka niz rozliczać ludzi z
                          nazwisk
                  • yanga Re: Grabiański, w morde 10.12.05, 21:49

                    • kocia_noga Re: Grabiański, w morde 11.12.05, 11:52
                      yanga napisała:

                      >
                      Grabiański potem , następne wydanie - nie mylić , prosze z Grabowskim. No i o
                      Grabiańskim w żaden sposób nie da się napisać ,że był miernym grafikiem .
                      To piszę ,żeby w mordę nie oberwać.
    • Gość: Zdanka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.4web.pl 10.12.05, 20:44
      Co jest kurde? Forum Feminizm się tutaj przeniosło czy co? :)))Jakaś V kolumna
      chyba...
      • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 20:57
        Gość portalu: Zdanka napisał(a):

        > Co jest kurde? Forum Feminizm się tutaj przeniosło czy co? :)))Jakaś V kolumna
        > chyba...

        Tak! To inwazja. Zawitałem tu z wizytą, a moje akolitki za mną. Forum "Książki"
        nigdy już nie będzie takie samo ...
        • pieranka Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 21:44
          Zmiany zmiany zmiany, jak widzę.
          Przeżyliśmy najazd maturzystów, przeżyjemy i to.
        • Gość: Zdanka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.4web.pl 10.12.05, 22:51
          hohoho...Tad z motyką na księzyc sie wybiera? To forum może roznieść tylko
          zmasowany atak "Naszego Dziennika", pojedynczy kamikaze nie działa.
    • sto100 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 21:45
      Masonem? No i co z tego.
      Mężczyzną? No i co z tego.
      Człowiekiem? Tak.
      • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 22:22
        Tad niezmiennie cie lubie.Niemniej jednak ta dyskusja sensu nie ma za grosz.
        Korczak byl Zydem i niewatpliwie mialo to wplyw na jego teorie pedagogiczne.Ale
        nikt tego nie neguje,malo sa na ten temat powazne prace.KOnopnicka byla
        lesbijką.No ale co z tego.Tyle,ze to ciekawe w skojarzeniu z jej tworczoscia i
        funkcjonujacym wizerunkiem.Akurat niedawno pisalam o tym.Przy okazji machnelam
        wierszyk
        Poetka,niejaka Konopnicka Maria
        Miesce zamieszkania - literackie varia
        Czy mogla budzic żadze?
        Wykrzykniecie- a skąże!!

        Niemądrze!

        Nota bene Rodziewiczowna umilowana przez narodowcow tez kochala inaczej.Ale czy
        kochamy ja za to mniej.Znaczy, my jej czytelniczki,by to jasno sformulowac.
        A przynaleznosc masonska Falskiego interesujaca ciekawostka.Przy okazji skad to
        wykopales?Pozdr

        • Gość: Zdanka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.4web.pl 10.12.05, 22:48
          Niewiele mnie już jest w stanie ruszyc, może tylko to, że Mickiewicz był
          talibem i zapoczątkował hodowlę wąglika w Klewkach...
          A kto był jej kochanką, skoro już była lesbijką? (z drugiej strony ja jestem
          dośc "anty", jesli chodzi o mówienie o kimś gej, jesli przespał się dwa razy ze
          swoim sąsiadem tej samej płci:))))))
          • jottka Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 22:58
            Gość portalu: Zdanka napisał(a):

            > A kto był jej kochanką, skoro już była lesbijką?


            podejrzewam sierotkę marysie, no ale gąsek też nie mozna wykluczyć
            • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 23:02
              Kochanka czyja?Konopnickiej ?Prawdopodobnie jej przyjaciolka Maria Dulebianka.
              Rodziewiczowna miala ich wiele.
              Przy okazji - dziecko( dorosle) mi ostatnio raportowalo ze gdzies wyczytalo ze
              Mickiewicz byl kleptomanem..
              No i mamy magiel...
              • hajota Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 00:04
                Rodziewiczówna owszem, i nie było to szczególną tajemnicą (jak głosi
                przedwojenna anegdota, do zebranych zwracano się: "Panie, Panowie i ty, Mario
                Rodziewicz"), ale Konopnicka kojarzyła mi się zawsze z sześciorgiem dzieci.
                Czego to się człowiek dowiaduje na stare lata... A może to taki trynd, że
                niedługo każdą parę przyjaciółek/przyjaciół będzie się klasyfikowało jako homo?
                A bracia Goncourt? Czyżby kazirodcy na dodatek, hi, hi?
                Wracając do pierwszego postu - "odkrycie", że Korczak był Żydem, rzeczywiście
                jest powalające.
            • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 23:03
              z gaskami to byla zoofilia..
              • Gość: Zdanka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.4web.pl 10.12.05, 23:13
                Ciekawe czy ojciec grzybej zwany Rydzykiem ma ja na czarnej liście>?
              • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 23:15
                Przy okazji gdzies czytalam jakies porazajace wyniki badan z ktorych wynikalo
                ze co trzeci zdaje sie mezczyna mial jakies homoseksualne doswiadczenia.Tak na
                probe.Nigdy potem nie ponowione.
                Z tym,ze dokladnie juz nie pamietam.Moze co czwarty ale duuuzo.
                • krysia-misia Re: Marian Falski był masonem. 10.12.05, 23:53
                  jaki wy macie poziom?to jest forum,na ktorym mozna sie wypowiedziec na temat
                  ksiazek,jezeli oczywiscie ma sie cos do powiedzenia,chyba "troche" odbiegliscie
                  od tematu
                  • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 09:17
                    Niezły.
                    O 12 w nocy mozna sobie pogawedzic o .. wszystkim.A sex literatow jest jak
                    najbardziej na miejscu Krysiu.
                    • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 09:29
                      A swoja droga to ciekawy problem w ktorym miejscu zaczyna sie magiel gdy mowi
                      sie o upodobaniach seksualnych pisarzy? W wypadku na przyklad Konopnickiej nie
                      mialo to zadnego przelozenia na tworczosc.Wiec co? Nie ma tematu?
                      Ale np Rodziewiczowna- juz by mozna znalezc odniesienia.Zreszta w
                      przeciwienstwie do Konopnickiej nie kryla sie z tym Mozna rzec byla bardzo
                      nowoczesna.Wiec pisac o tym czy nie?Syn Mickiewicza zniszczyl wszystko co
                      niepochlebnie swiadczylo o ojcu.Dobrze zrobil czy zle?
                      Ale czy Kon.jako kochajca inaczej nie jest ciekawsza niz jako matka 6 dzieci.
                      No,ale mi sie tu temat wylegl przy niedzieli.
                      • Gość: Zdanka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.4web.pl 11.12.05, 10:35
                        No tak to już jest, że jak porównywać zyciorys Geneta i Konopnickiej to
                        ciekawszy bedzie Genet:) O Rodziewiczównej słyszałam, o Konopnickiej pierwszy
                        raz w zyciu...w ogóle jakoś nie mogę sobie wyobrazić, że ktoś by z nią
                        chciał:))))))No przykro mi -taką mam blokadę na nią i nawet ta szóstka dzieci
                        mnie nie przekonuje, że ktos z nią chciał:)))))))

                        A co do pozoimu, ja mam nieustający poziom poniżej poziomu morza.
                        • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 10:58
                          Konopnicka uchodzila za atrakcyjna kobiete.Moze byla niefotogeniczna,no i te
                          binokle..
                          Krystyna Kolinska odkryla listy ojca filozofa Maxa Gumplowicza ktory popelnil
                          majac lat 33 samobojstwo pod oknami hotelu gdzie mieszkala.W leb sobie palnal z
                          milosci do wowczas 55 letniej poetki.Ona miala kochankow mlodszych od siebie o
                          kilkanascie lat.
                          Tak wiec jest zupelnie inaczej niz nam sie wydaje sadzc ze zdjec i utworow.Nie
                          byla tez wcale sentymentalna.Wrecz przeciwnie.Podobnie jak Rodziewiczowna.
                          • tad9 Max Gumplowicz? Interesujace .... 11.12.05, 11:13
                            annabellee1 napisała:


                            > Krystyna Kolinska odkryla listy ojca filozofa Maxa Gumplowicza ktory popelnil
                            > majac lat 33 samobojstwo pod oknami hotelu gdzie mieszkala.

                            Znów sięgam do niezawodnego Mateusza Miesesa i trafiam na owego Maksymiliana
                            Gumplowicza. I on był z neofitów! Co ciekawe, jedną z jego ostatnich prac była
                            praca o historii Żydów polskich. Gumplowicz twierdził, że Żydzi pojawili się na
                            ziemiach polskich jeszcze w czasach przedchrześcijańskich, a większość z nich
                            wywodziła się z chanatu chazarskiego. Gumplowicz wskazywał na faktt, że
                            najsilniejsze osadnictwo żydowskie występowało na ziemiach wschodnich, w
                            Wielkim Księstwie Litewskim, a przecież, gdyby osadnictwo szło z zachodu,
                            powinno to wyglądać inaczej. Co ciekawe, wiele lat później podobną hipotezę
                            przedstawił Artur Koestler. Twierdził on, że Żydzi aszkenazyjscy to potomkowie
                            Chazarów. Istotnie, jeśli popatrzymy na typ fizyczny Askenazyjczyków i
                            Sefardyjczyków, różnice są uderzające.
                            • annabellee1 Re: Max Gumplowicz? Interesujace .... 11.12.05, 12:06
                              Bycie z neofitow - Gumplowiczowie tego nieukrywali.Zreszta nazwisko jest
                              zydowskie.Nie trzeba do tego Miesesa.
                              Mozliwe ,ze oni od Chazarow.Ale nie zapominaj,ze najwieksze chyba osadnictwo to
                              bylo u nas jak sie uciekali z Hiszpanii.
                              A potem jak byly pogromy w Rosji i Litwacy sie pojawili.SZli tam gdzie ich
                              dobrze przyjmowano.A u nas mieli warunki niezle.Widzialam ostatnio na tv
                              kultura program o Arturze Szyku,ilustratorze znakomitym.On ilustrowal statut
                              kaliski gdzie bylo mase korzystnych praw dla Zydow.Nic o tym nie wiedzialam To
                              14 wiek zadaje sie..Ty jestes historykiem semito anty i filo w jednem to moze
                              przybliz temat..
                              No ale czasy przedchrzescijanskie osadnictwa?To chyba hipotheza wysoce
                              hipotetyczna ...
                          • Gość: Zdanka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.4web.pl 11.12.05, 11:19
                            Hmm...ale to był okres , kiedy wielu ludzi strzaleło sobie w łeb ot tak, bo nie
                            bardzo mialo pomysł na to , co dalej, albo lubiło teatralne efekty...taka dość
                            histeryczna epoka. No, ale dobrze, niech będzie, że z miłości do niej, bywa i tak.
                            W kazdym razie do Konopnickiej jako polskiego wcielenia Almy Mahler czy Lu
                            Salome nikt nmnie nie przekona.:))))))))))))
                        • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 12:02
                          Gość portalu: Zdanka napisał(a):

                          > No tak to już jest, że jak porównywać zyciorys Geneta i Konopnickiej to
                          > ciekawszy bedzie Genet:)



                          Oj , jak dla kogo. Meneli mamy mnóstwo , a Konopnicka , w swojej epoce była
                          kims bardzo niezwykłym .Odważyła się rozejśc z Konopnickim , utrzymywała siebie
                          i swoje sześcioro dzieci , publikowała teksty bardzo nowoczesne i
                          odwazne.Naraziła się mocno KrK i była w tarapatach z przyczyn szlachetnych ,
                          nie jak Genet - z trywialnych i pospolitych. Miała za to szczerych przyjaciół .
                          • Gość: Zdanka Re: Marian Falski był masonem. IP: *.4web.pl 11.12.05, 12:07
                            Oj,bardzo bym uwazała z nazywaniem Geneta pospolitym menelem, zwłaszcza
                            pamiętając, gdzie zawędrował pod sam koniec życia...Pospolitym menelem mam
                            ochotę nazwać Bukowskiego, Genet to ktoś w zupełnie innym stylu...
                            • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 12:21
                              Gość portalu: Zdanka napisał(a):

                              > Oj,bardzo bym uwazała z nazywaniem Geneta pospolitym menelem, zwłaszcza
                              > pamiętając, gdzie zawędrował pod sam koniec życia...Pospolitym menelem mam
                              > ochotę nazwać Bukowskiego, Genet to ktoś w zupełnie innym stylu...

                              Tak , przesadziłam , oczywiście , chociaz z racji zawodu niegdyś miałam sporo
                              do czynienia z menelami i był wśród nich i poeta ( całkiem sobie wiersze pisał)
                              i mętny mysliciel i inszy artist.
                              • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 12:28
                                kocia_noga napisała:


                                > Tak , przesadziłam , oczywiście , chociaz z racji zawodu niegdyś miałam sporo
                                > do czynienia z menelami i był wśród nich i poeta ( całkiem sobie wiersze
                                >pisał) i mętny mysliciel i inszy artist.

                                Nic w tym dziwnego. Artystów wśród meneli jest prawie tyle samo, co meneli
                                wśród artystów.
        • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 11:54
          annabellee1 napisała:

          KOnopnicka byla
          > lesbijką.No ale co z tego.


          IMO to prowokacja Tadzia .
          • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 11:56
            A co to IMO?
            • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 12:06
              annabellee1 napisała:

              > A co to IMO?


              Po polsku : moim zdaniem , w internecie przyjęty skrót ; sądzę , że wiesz o
              tym , tylko chcesz napiętnować uzycie IMO , jako pochodzącego z obcego
              języka.Według mnie to już popularny skrót który się przyjął w sieci.
              • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 12:10
                Bladego pojecia nie mam.Ja starsza osoba jestem i tu sie wyglupiam jak
                potrzebuje odpoczac
                • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 12:23
                  annabellee1 napisała:

                  > Bladego pojecia nie mam.Ja starsza osoba jestem i tu sie wyglupiam jak
                  > potrzebuje odpoczac


                  E tam . Ja to dopiero starsza osoba jestem.
                  • tad9 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 12:26
                    kocia_noga napisała:

                    > annabellee1 napisała:
                    >
                    > > Bladego pojecia nie mam.Ja starsza osoba jestem i tu sie wyglupiam jak
                    > > potrzebuje odpoczac
                    >
                    >
                    > E tam . Ja to dopiero starsza osoba jestem.

                    Proponuję przerwać tę licytację, zanim będzie za późno!
                    • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 14:00
                      Tadziu.Przyswiadcz zem starsza...
                      Ale ohydna pogoda.Czytam O.Henry'ego OPowiadania.
                      Jaka to dobra literatura popularna.Zupelnie zapomniana.
                      • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 14:37
                        No byc starsza niz KOcia noga.Czy to moze juz szamanizm? Jednak wole byc
                        mlodsza.Nadal nie wiem co imo.Kiedys to sie nazywalo skleroza postepowa.
                        • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 18:57
                          annabellee1 napisała:

                          > No byc starsza niz KOcia noga.Czy to moze juz szamanizm? Jednak wole byc
                          > mlodsza.Nadal nie wiem co imo.Kiedys to sie nazywalo skleroza postepowa.


                          In My Opinion - to skrót. Jest jeszcze IMHO - In My Honest Opinion .
                          Ja mam dorosłe dzieci , ty masz dorosłe , czytałam .No to teraz trzebaby było
                          porównac daty urodzenia - bez suwmiarki z noniuszem się nie obejdzie. O Henry
                          jest mi zupełnie nieznany.
                          • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 19:10
                            Ok Dzieki.
                            O.Henry byl dawno temu wydany.Ale napewno czytalas kiedys ,widzialas w tv
                            adaptacje jego najslynniejszego opow.Ostatni Lisc.O umierajacej malarce ktora
                            ubzdurala sobie ze umrze jak spadnie lisc.Ostatni.To troche ramotka.On pisal
                            opowiadania do gazet ok 1900. W Usa.Takie cieple i zabawne.Rzeklabym
                            prechmielewska (zmiksowana z Musierowicz).Dobre na ta pora.Czyli jesien czy
                            zime.Choc niektorzy tu wstrzasali by sie z obrzydzeniem.Mnie sie podoba.Jestem
                            malo intelektualna i sie tego nie wstydze.
                            • braineater Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 19:17
                              o wieku Szanownych Pań sie nie wypowiem, natomiast O'Henry rewelacyjne teksty
                              pisał.
                              www.online-literature.com/o_henry/
                              po lewej spory wybór szortów, w tym wspomniany Liśc oraz arcydziełki The
                              Detective Detector.

                              P:)
                              • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 19:22
                                O!! Sam Brain!! Nie baczac na wiek chyba zaczne piszczec ...
                                • braineater Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 19:27
                                  to niżej miało byc tu:)
                                  • mamarcela Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 20:09
                                    A propos O'Henry'ego, czy ktos może widział stary jak świat film z Fernandelem
                                    oparty luźno na jego opowiadaniu "Wódz Czerwonoskórych". Nie pamietam jak sie
                                    ten film nazywał.
    • braineater Re: Marian Falski był masonem. 11.12.05, 19:26
      może sie profilaktycznie na Mysza, albo Szczura, czy innego piskogennego
      gryzonia przemianowac powinienem?:)

      P:)
      • Gość: foxie77 Re: Marian Falski był masonem. IP: 1.3.* / *.proxy.aol.com 12.12.05, 01:13

        Jak to czlowiek mieszkajac za granicom nic nie wi.
        Konopnicka lesbijka?. Mickiewicz klepto?.
        Czy to sa sprawdzone fakty?.
        Swoja droga jak sie mozna dowiedzec o podobnych szczegolach.
        Nigdy nie mialam "problemu" z tzw orientacja seksualna pisarzy
        i nie tylko, ale jako ciekawostka dlaczego nie.
        Co do interpretacji Lalki, to nigdy nie mialam skojarzen
        Wok. i Rzeck.
        Uwazam to za bzdure.
        FK to rzeczywiscie kopalnia.
        Trafilam na super lekture Zycie z Idiota, rekomendacja
        tym razem pod moj gust Pana B. Opisy niesamowite.
        No tak , zamiast szykowac choinke to ja baluje na PC.

        troche swiatecznie pozdrawiam



      • foxie777 Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 01:28

        Od masonerii do lesbijek.
        Same ciekawostki, slowo daje ze to o Konopnickiej dla mnie
        nowosc. Mickiewicz klepto?. Czy to aby pewne te informacje.
        Jak czlowiek mieszka za granicom to nic nie wi.
        FK to kopalnia.
        Co do interpretacji Wokul. i Rzeck nigdy nie mialam takich
        skojarzen.Bzdura.
        Orientacje seksualne pisarzy i nie tylko, nigdy nie
        mialy dla mnie znaczenia.
        Lubie FK, i niedawno skonczylam lekture "Zycie z Idiota"
        rekomendacja, tym razem w moim guscie Pana B.
        Tak wiec zamiast ubierac choinke, marudze na moim PC.

        pozdrawiam prawie swiatecznie
        • foxie777 Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 01:30

          PS. Komputerek zwariowal
          • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 09:10
            Kalkulatowsiał zwartusiał...to juz było.
            • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 09:57
              Do Mamymarcela- Widzialam ten film rzecz jasna ale zapomnialam o nim.I tez nie
              pomne tytulu.
              Do Foxie-Co do Konopnickiej to dowodow nie ma,tylko spedzila 20 lat z
              Dulebianka tlukac sie z nia po swiecie.Jakby uciekajac.Chorobliwie wrecz
              zmieniajac miejsca pobytu.Nazywala ja Pietrkiem.Od czasu D>nie bylo w jej zyciu
              mezczyzn.Zostaly wyklaskane w 1906 zdaje sie na 1 zjezdzie kobiet z
              powodu ,,zwiazkow laczacych autorke z prelegentka''Wtedy o takich rzeczach sie
              nie mowilo..
              Co do Mick.klepto to jak pisalam dziecko mi zaserwowalo te wiadomosc.Dziecko
              jest rozgarniete i niemitomanskie niemniej nie umie podac zrodla.Ale dojde do
              tego bo to nastepna rzecz za ktora sie biore czyli Mickiewicz.
              Adam Mickiewicz byl narodu wieszczem,
              co budzil w paniach zlowieszcze dreszcze.
              Kochac sie z wieszczem... i czegoz chciec jeszcze?
              Szeptaly wiec damy, omdlone, po miescie:
              - Piesc mnie, o wieszczu, piesc zesz mnie wreszcie.
              Jeszcze, i jeszcze, i jeszcze...

              A co Braina to sie ucieszylam ,ze czyta O.Henryego - a nie komentowalam
              nika,ktory jest swietny ale blind-librarian byl jeszcze lepszy...
    • ben-oni Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 11:10
      NO TO CO?

      Lepiej z masonem zgubić jak z księdzem znależć.
      Przynajmniej nic ci nie ubędzie!
      • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 11:51
        Byl taki zespol.Pewnie sie zaciales..
        Przy goleniu moze...

        Okazuje sie ze jest nagroda jego imienia przyznawa co roku za najlepsze
        opowiadanie.Moze ktos zaatakuje...
        Der O. Henry-Preis ist ein jährlich vergebener Literaturpreis für
        englischsprachige Kurzgeschichten. Der Preis ist nach dem amerikanischen
        Schriftsteller O. Henry benannt und wird seit 1919 verliehen.

        [Bearbeiten]
        Preisträger
        2003 Denis Johnson: "Train Dreams", Antonia Susan Byatt: "The Thing in the
        Forest"
        2002 Kevin Brockmeier: "The Ceiling"
        2001 Mary Swan: "The Deep"
        2000 John Edgar Wideman: "Weight"
        1999 Peter Baida: "A Nurse's Story"
        1998 Lorrie Moore: "People Like That Are the Only People Here"
        1997 Mary Gordon: "City Life"
        1996 Stephen King: "The Man in the Black Suit"
        1995 Cornelia Nixon: "The Women Come and Go"
        1994 Alison Baker: "Better Be Ready 'Bout Half Past Eight"
        1993 Thom Jones: "The Pugilist at Rest"
        1992 Cynthia Ozick: "Puttermesser Paired"
        1991 John Updike: "A Sandstone Farmhouse"
        1990 Leo E. Litwak: "The Eleventh Edition"
        1989 Ernest J. Finney: "Peacocks"
        1988 Raymond Carver: "Errand"
        1987 Louise Erdrich Karen: "Fleur", Joyce Johnson : "The Children's Wing"
        1986 Alice Walker: "Kindred Spirits"
        1985 Stuart Dybek: "Hot Ice", Jane Smiley : "Lily"
        1984 Cynthia Ozick: "Rosa"
        1983 Raymond Carver: "A Small, Good Thing"
        1982 Susan Kenney: "Facing Front"
        1981 Cynthia Ozick: "The Shawl"
        1980 Saul Bellow: "A Silver Dish"
        1979 Gordon Weaver: "Getting Serious"
        1978 Woody Allen: "The Kugelmass Episode"
        1977 Shirley Hazzard: "A Long Story Short", Ella Leffland: "Last Courtesies"
        1976 Harold Brodkey: "His Son in His Arms, in Light, Aloft"
        1975 Harold Brodkey: "A Story in an Almost Classical Mode"
        1973 Cynthia Ozick: "Usurpation (Other People's Stories)"
        1974 Renata Adler: "Brownstone"
        1973 Joyce Carol Oates: "The Dead"
        1972 John Batki: "Strange-Dreaming Charlie, Cow-Eyed Charlie"
        1971 Florence M Hecht: "Twin Bed Bridge"
        1970 Robert Hemenway: "The Girl Who Sang with the Beatles"
        1969 Bernard Malamud: "Man in the Drawer"
        1968 Eudora Welty: "The Demonstrators"
        1967 Joyce Carol Oates: "In the Region of Ice"
        1966 John Updike: "The Bulgarian Poetess"
        1965 Flannery O'Connor: "Revelation"
        1964 John Cheever: "The Embarkment for Cythera"
        1963 Flannery O'Connor: "Everything That Rises Must Converge"
        1962 Katherine Anne Porter: "Holiday"
        1961 Tillie Olson: "Tell Me a Riddle"
        1960 Lawrence Sargent Hall: "The Ledge” in The Hudson Review, Winter, 1958-59
        1959 Peter Taylor: "Venus, Cupid, Folly and Time” in The Kenyon Review
        1958 Martha Gellhorn: "In Sickness as in Health” in The Atlantic Monthly
        1957 Flannery O'Connor: "Greenleaf” in The Kenyon Review
        1956 John Cheever: "The Country Husband” in The New Yorker
        1955 Jean Stafford: "In the Zoo” in The New Yorker
        1954 Thomas Mabry: "The Indian Feather"
        1951 Harris Downey: "The Hunters"
        1950 Wallace Stegner: "The Blue-Winged Teal"
        1949 William Faulkner: "A Courtship"
        1948 Truman Capote: "Shut a Final Door"
        1947 John Bell Clayton: "The White Circle"
        1946 John Mayo Goss: "Bird Song"
        1945 Walter Van Tilburg Clark: "The Wind and the Snow of Winter"
        1944 Irwin Shaw: "Walking Wounded"
        1943 Eudora Welty: "Livvie is Back"
        1942 Eudora Welty: "The Wide Net"
        1941 Kay Boyle: "Defeat"
        1940 Stephen Vincent Benét: "Freedom's a Hard-Bought Thing"
        1939 William Faulkner: "Barn Burning"
        1938 Albert Maltz: "The Happiest Man on Earth"
        1937 Stephen Vincent Benét: "The Devil and Daniel Webster"
        1936 James Gould Cozzens: "Total Stranger"
        1935 Kay Boyle: "The White Horses of Vienna"
        1934 Louis Paul: "No More Trouble for Jedwick"
        1933 Marjorie Kinnan Rawlings: "Gal Young Un"
        1932 Stephen Vincent Benét: "An End to Dreams"
        1931 Wilbur Daniel Steele: "Can't Cross Jordan by Myself"
        1930 W.R. Burnett: "Dressing-Up"; William H. John: "Neither Jew nor Greek"
        1929 Dorothy Parker: "Big Blonde"
        1928 Walter Duranty: "The Parrot"
        1927 Roarke Bradford: "Child of God"
        1926 Wilbur Daniel Steele: "Bubbles"
        1925 Julian Street: "Mr. Bisbee's Princess"
        1924 Inez Haynes Irwin: "The Spring Flight"
        1923 Edgar Valentine Smith: "Prelude"
        1922 Irvin S. Cobb: "Snake Doctor"
        1921 Edison Marshall: "The Heart of Little Shikara"
        1920 Maxwell Struthers Burt: "Each in His Generation"
        1919 Margaret Prescott Montague: "England to America

        Calkiem udany zestaw autorow...
        • Gość: FOXIE77 Re: Marian Falski był masonem. IP: 170.134.133.* 12.12.05, 16:55

          Mnie bron Boze takie rzeczy nic a nic nie przeszkadzaja.
          Dziecie niewatpliwie rozgarniete.
          A nasz Wieszcz jak i pan Fredro mieli polot nie z tej ziemi.
          "Za gorami za lasami " itd.

          pozdrawiam
          • Gość: K. Mruczek Re: Marian Falski był masonem. IP: *.eranet.pl 12.12.05, 19:55
            A Ojciec Dyrektor - Templariuszem. To się nam porobiło...
            • kocia_noga Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 19:57
              Gość portalu: K. Mruczek napisał(a):

              > A Ojciec Dyrektor - Templariuszem.

              No nieeeeeeeeeeeeeeeee
              • annabellee1 Re: Marian Falski był masonem. 12.12.05, 20:11
                To wcale nie wykluczone.W wakacje w Warszawie odbyl sie zlot
                templariuszy.Organizowala go moja znajoma.T. to powazna dzialajaca wciaz
                organizacja masonska.
                • tad9 templariusze 12.12.05, 20:18
                  annabellee1 napisała:

                  > To wcale nie wykluczone.W wakacje w Warszawie odbyl sie zlot
                  > templariuszy.Organizowala go moja znajoma.T. to powazna dzialajaca wciaz
                  > organizacja masonska.

                  Niestety, nie mogę się z tym zgodzić. Jeśli zlot organizowała ZNAJOMA, znaczy
                  to, że nie jest to poważna masoneria. Poważna masoneria wciąż wyklucza kobiety
                  ze swego grona, trzymając się zasad konstytucji Andersona. Templariuszy
                  namnożyło się jak królików, gdzieś tak od końca XVIII wieku, o XIX wieku już
                  nie wspominając, ale czy to poważne? No nie wiem ....
                  • Gość: K. Mruczek Re: templariusze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.12.05, 10:54
                    Nie wiesz? Wystarczy przeczytać to i owo. Na początek polecam pozycję Z.
                    Nienackiego "Pan Samochodzik i redemptoryści"
                    • kocia_noga Re: templariusze 13.12.05, 11:40
                      Gość portalu: K. Mruczek napisał(a):

                      > Nie wiesz? Wystarczy przeczytać to i owo. Na początek polecam pozycję Z.
                      > Nienackiego "Pan Samochodzik i redemptoryści"


                      A potem "Redemptoryści i Pan Samochodzik ( maybach) ", albo "redemptoryści i
                      KGH Polska Miedź" .
                      • meszuge13 Re: templariusze 17.12.05, 19:58
                        Tad 9 nie spij!!!gdzie Twoja czujnosc? kolezanka annabelle1 podaje Ci cala
                        liste nazwisk autorow ,a TY nic? Ciekaw jestem co na to niezawodny Mateusz
                        Mieses? A takie nazwiska jak Falski,Konopnicka,Mickiewicz? A ten O'Henry?Brzmi
                        tak jakos obco...Pojawilo sie tez nazwisko Rydzyk...Moze tez jest u Miesesa?
                        Umieram z ciekawosci....
                        • tad9 Umysły zamknięte? 18.12.05, 16:00
                          meszuge13 napisał:

                          > Tad 9 nie spij!!!gdzie Twoja czujnosc? kolezanka annabelle1 podaje Ci cala
                          > liste nazwisk autorow ,a TY nic?

                          Nie śpię. Po prostu trudno już coś tutaj dodać - jak zwykle dostaliśmy pokaz
                          zamknięcia "umysłów otwartych". Nie widzą nic dziwnego w rozważaniach o wpływie
                          płci na twórczość autora X, ale już o wpływie pochodzenia mówić nie chcą, bo
                          ktoś im powiedział, że to "brzydko" zajmować się takimi rzeczami. Cóż -
                          każda "otwartość" ma swoje tabu ....
                          • meszuge13 Re: Umysły zamknięte? 21.12.05, 21:11
                            Marian Falski byl masonem,a Kopernik byla kobieta...Zapraszasz do "powaznej( wg
                            Ciebie )dyskusji,ale dlaczego niby mam Ci wierzyc,ze Falski byl masonem?Masz na
                            to jakkies dowody?Konkrety ,prosze...
                            • meszuge13 Re: Umysły zamknięte? 21.12.05, 21:13
                              A potem chetnie podyskutuje z Toba "o wplywie pochodzenia na tworczosc"...to
                              bardzo ciekawy temat...pozdr.
                            • tad9 Re: Umysły zamknięte? 23.12.05, 18:10
                              meszuge13 napisał:

                              > Marian Falski byl masonem,a Kopernik byla kobieta

                              Doadnie rzecz biorąc Marian Falski był masonem z loży "Kopernik"



                              >..Zapraszasz do "powaznej( wg
                              > Ciebie )dyskusji,ale dlaczego niby mam Ci wierzyc,ze Falski byl masonem?Masz
                              >na to jakkies dowody?Konkrety ,prosze...

                              Dowody? Masoni twierdzą, że był "bratem". Ja im wierzę.

                              www.wlnp.pl/13-14%20Kronika%20Ala%20ma%20kota.htm
                              • annabellee1 Re: Umysły zamknięte? 23.12.05, 19:57
                                No i nie ma tej strony juz.A czemuz??
                                • tad9 Re: Umysły zamknięte? 23.12.05, 20:17
                                  annabellee1 napisała:

                                  > No i nie ma tej strony juz.A czemuz??

                                  Ależ jest. Musiałem coś pokręcić w adresie. Żeby nie wklepywać adresu po raz
                                  drugi: wystarczy wpisać do "Google" hasło "ala ma kota + falski" i pierwszy
                                  wyświetlony adres odeśle na stronę pisma "Ars Regia", organu Wielkiej Narodowej
                                  Loży Polski, do artykułu poświęconego Falskiemu.
                                  • amedeo Re: Umysły zamknięte? 23.12.05, 23:21
                                    Wlasciwie nainteligentniejsi ludzie byli masonami wiec coz w tym zlego?
                                  • ben-oni Re: Umysły zamknięte? 23.12.05, 23:25
                                    Problem na tym Forum masz z tym, że stwierdzenie: "Falski był masonem" nikogo
                                    nie przeraża. Normalni ludzie wzruszają ramionami odpowiadając beznamiętnie: "I
                                    co z tego?".
                                    Mason, Jezuita, linoskoczek, trubadur...
                                    Niektórzy zbierają znaczki inni wyżywają się w Radiu Maryja jeszcze inni należą
                                    do jakiejś loży. Skoro ich to bawi?
                                    A już wchodzenie na poletka rasowo-pochodzeniowe to zupełny niewypał. W Europie
                                    już chyba tylko nieliczni Lapończycy są "rasowo i narodowo czyści". A i w to
                                    wątpię. Bo polska hrabina z bułgarskim ogrodnikiem.....
                                    • annabellee1 Re: Umysły zamknięte? 24.12.05, 09:39
                                      Jasne,ze nie przeraza - ale to ciekawostka smaczna i ja na przyklad lubie
                                      sobie wiedziec.Teraz jak trafie gdzies na cos o Falskim to sie skupie bo moze
                                      byl to ktos ciekawy a ja nic o tym nie wiem.
                                      Co do rasowych kawalkow, ktore wrzuca Tad to tez nie mam nic
                                      przeciwko.Uwazam,ze to czy ktos jest poeta pochodzenia zydowskiego czy murzynem
                                      ma znaczenie dla jego tworczosci niebagatelne.Podobnie z Eskimosem.
                                      I przymykanie na to oka jest bledem.
                                      Gorzej jest w polityce - tam latwo o weszenie spiskow.
                                      W wypadku literatury biografia jak najbardziej jest wazna.
                                      Choc akurat nie w wypadku autora elementarza.OT co..
                                      • tad9 Re: Umysły zamknięte? 24.12.05, 11:27
                                        annabellee1 napisała:

                                        > Jasne,ze nie przeraza - ale to ciekawostka smaczna i ja na przyklad lubie
                                        > sobie wiedziec.Teraz jak trafie gdzies na cos o Falskim to sie skupie bo
                                        >moze byl to ktos ciekawy a ja nic o tym nie wiem.

                                        Niby "nie przeraża", ale jednak, gdy ktoś zwróci uwagę na taką zmienną
                                        jak "przynależność do masonerii", to standardową reakcją wielu osób jest
                                        pobłażliwy uśmieszek: "kolejny wariat wychowany przez Radio Maryja". I właśnie
                                        jednym z moich celów jest "odpalanie" takich stereotypów, ale w pewien,
                                        specyficzny sposób - mieszcząc się przynajmniej jedną nogą w ramach
                                        pewnej "poprawności". Na czym to polega? Weźmy taki przykład: gdybym pisał o
                                        wpływie okultyzmu na sztukę powołując się na pana Krajskiego (autorytet od
                                        okultyzmu środowiska RM), wywołałbym jedynie wzruszenie ramion. A gdyby np.
                                        zacytować Eliadego? Np. fragment szkicu "Okultyzm a świat współczesny"? Eliade
                                        cytuje tam np. Anatola Francea, który twierdził, że "jakie takie" obznajomienie
                                        z "naukami tajemnymi" staje się niezbędne, jeśli chce się zrozumieć współczesne
                                        utwory literackie. Współczesne, w chwili wygłaszania tej uwagi, a więc
                                        pojawiające się pod koniec XIX wieku. Otóż, Krajskiego zlekceważyć da się, ale
                                        Eliadego? Jakoś nie wypada. I tu pojawia się dysonas poznawczy, którego przejaw
                                        mogliśmy zaobserwować w tym wątku w tym miejscu, w którym pisałem o Tuwimie
                                        zestawiając to, co o jego twórczości miał do powiedzenia pewien endecki krytyk,
                                        z cytatem z ksiażki "Żydzi czy Polacy?", mówiącym o pewnym "typie psychicznym"
                                        zasymilowanych Żydów. Endeckiego krytyka można łatwo zbyć, spoglądając nań z
                                        pogardą, ale gdy coś w tym guście mówią sami zasymilowani? Albo coś takiego:

                                        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=7720302&a=7720302


                                        > Co do rasowych kawalkow, ktore wrzuca Tad to tez nie mam nic
                                        > przeciwko.

                                        Czy rasowych? Posługuję się słowem "rasa", ale chodzi tu raczej o "typ
                                        psychiczny".

                                        > Choc akurat nie w wypadku autora elementarza.OT co..

                                        Czy fakt, że Falski był masonem wpłynął na jego twórczość? Nie mam pojęcia. na
                                        twórczość Andrzeja Struga, jego masońskie uwikłania wpłynęły za to z całą
                                        (niemal) pewnością i to mocno.
                                      • ben-oni Re: Umysły zamknięte? 24.12.05, 11:35
                                        Uwazam,ze to czy ktos jest poeta pochodzenia zydowskiego czy murzynem
                                        >
                                        > ma znaczenie dla jego tworczosci niebagatelne

                                        Ma znaczenie tylko wtedy gdy świadomość tego posiada. Żyd wychowywany w
                                        Irlandii po irlandzku w katolickiej rodzinie niczym się nie rózni od
                                        Bretończyka z Irlandii wychowanego w Irlandii w katolickiej rodzinie. Lecz
                                        Irlandczyk wychowany w żydowskiej rodzinie w Akwizgranie w religii mojżeszowej
                                        może powyższym tylko pozazdrościć ich irlandzkości. Ot co. Nie geny decydują o
                                        człowieku. Chyba, że liczba chromosomów jest nieodpowiednia.
                                        • tad9 Re: Umysły zamknięte? 24.12.05, 12:02
                                          ben-oni napisał:

                                          > Ma znaczenie tylko wtedy gdy świadomość tego posiada.

                                          Toteż możemy skupić się na tych, którzy świadomość taką posiadali. Czy zresztą
                                          to "posiadanie świadomości" jest sprawą aż tak prostą? Być może sam
                                          sposób "socjalizacji kulturowej" sprawia, że osoby zasymilowane przedstawiają
                                          sobą pewien specyficzny typ psychiczny, nawet jeśli nie są tego świadomi? Czym
                                          innym jednak jest wyrastanie w pewnej kulturze, a czym innym wchodzenie w tą
                                          kulturę "z zewnątrz". Skupiamy się tu na Żydach, ale to samo da się powiedzieć
                                          o każdej asymilacji, chociaz, z drugiej strony są kultury, których
                                          przedstawiciele asymilują się łatwiej, niż inni (na przykład w USA Polacy to
                                          jedna z tych grup, których przedstawiciele najęchętniej wchodzą w związki
                                          małżeńskie z przedstawicielami innych nacji. Grupą znajdującą się po przeciwnej
                                          stronie spektrum są Żydzi). Co ciekawe, w wielu wspomnieniach osób pochodzących
                                          ze zasymilowanych rodzin żydowskich pojawia się motyw pewnego "odstawania" od
                                          kultury dominującej, mimo, iż mogłoby się wydawać, że asymilacja była już
                                          zupełna. Np Gershom Scholem wspominał: "Przejście mojej rodziny od ortodoksji
                                          do prawie całkowitej asymilacji na początku XX wieku dokonało się za sprawą
                                          trzech pokoleń: pokolenia mojego dziadka, ojca, wreszcie mojego własnego. W
                                          trzecim pokoleniu asymilacja była zupełna, a w każdym razie taką się wydawała.
                                          (...). Zgodnie z ideologią w której nas wychowywano, byliśmy Niemcami". Ale
                                          jednak: "Wcześnie zauważyłem, że przez lata spędzone w moim domu rodzinnym, aż
                                          do momentu, kiedy ojciec wyrzucił mnie za mój syjonizm, nie spotkałem u nas
                                          nigdy niemieckiego chrześcijanina. Nasz dom był zwykłym domem niemieckiego
                                          mieszczaństwa, klasy średniej, ani zbyt bogaty, ani biedy, ale nigdy nie
                                          zajrzał do nas żaden chrześcijanin, podczas, gdy mój ojciec uważał, że wszystko
                                          jest w porządku. (...). - chcesz wrócić do getta - pytał często mój ojciec, w
                                          czasie naszych dyskusji na temat religii. Odpowiadałem: - to wy żyjecie w
                                          gettcie, tylko nie chcesz tego przyznać. Gdzie są goje? Nigdy żadnego nie
                                          zaprosiliście" (Wierność i utopia, Brulion 1/94). Podobna tendencja do
                                          izolowania się od otoczenia osób, wydawałoby się zasymilowanych, widoczna jest
                                          także we wspomnieniach komunistów, czy np. w pracach o frankistach.

                                          • annabellee1 Re: Umysły zamknięte? 24.12.05, 12:23
                                            To prawda.Ja czytalam stosunkowo niedawno Ich Krakow- wspomnienia
                                            przedwojennych zydowskich mieszkancow Karkowa obecnie zamieszkalych w Izraelu i
                                            tez mnie to uderzylo,ze stosunki z POlakami towarzyskie byly naprawde
                                            sporadyczne.To sie dopiero wykluwalo.Pozycja Tuwima byla inna niz przecietnego
                                            mieszczanina krakowskiego,ktory mial zreszta przewaznie zpowodu swojej
                                            asymilacji bardzo zawiklane stosunki z rodzina.No niestety ale musze choinke
                                            ubierac.WesolychSwiat!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka