Gość: krasnal IP: 150.254.99.* 24.10.02, 09:19 Która, według waszej opinii jest najlepszą książką Grishama. Ja nie mogę się zdecydować między "Komorą" a "Obrońcą Ulicy" Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malki13 Re: najlepsza książka Grishama 25.10.02, 13:29 Wszystkie są dobre. Jak dotąd, tylko "Bractwo" nie podobała mi się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Milka Re: najlepsza książka Grishama IP: *.dip.t-dialin.net 25.10.02, 22:14 "Ominac swieta". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Paweł Re: najlepsza książka Grishama IP: *.magma-net.pl 30.10.02, 22:23 Gość portalu: krasnal napisał(a): > Która, według waszej opinii jest najlepszą książką Grishama. Ja nie mogę się > zdecydować między "Komorą" a "Obrońcą Ulicy" Szczerze powiem, że "Komora" mi się nie podobała. Moim zdaniem, tam gdzie Grisham próbuje bawić się w pisarza tzw. ambitnego, to mu to nie wychodzi (właśnie "Komora" i np. "Testament"), gdy zaś trzyma się konwencji stworzonego przez siebie thrilleru prawniczego, jest w tym genialny. Dla mnie najlepsze rzeczy to "Raport Pelikana", "Klient" i ostatnio przeczytana "Ława przysięgłych". Szkoda tylko, że Grishama wydaje najbardziej niechlujne wydawnictwo w Polsce. Widać, że książki są tłumaczone i przygotowywane w pośpiechu. Jak w "Ławie przysięgłych" przeczytałem notę od wydawcy, że "powieść oparta jest na faktach _autentycznych_" (podkreślenie moje), to aż mną skręciło. Paweł www.szwedzka.pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: She Re: najlepsza książka Grishama IP: 212.160.145.* 04.11.02, 09:59 Zdecydowanie "Ława przysięgłych". Natomiast ostatnie"produkcje"to już nie ten sam Grisham. Choć dzieje się tak w wielu przypadkach - patrz wątek o Carrollu J. Odpowiedz Link Zgłoś