Dodaj do ulubionych

Balety Rosyjskie

08.01.06, 20:34
Czy istnieje książka - o "Baletach Rosyjskich" - Diagilewie, Pawłowej ,
Miasinie, Niżyńskim , Strawińskim , Bakscie , Fokinie , o ich współpracy ,
początkach , działalności wspólnej i ewentualnie późniejszych losach? Może
ktoś wie , proszę o wskazówki.
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: Balety Rosyjskie 08.01.06, 21:27
      Marie Rambert "Żywe srebro. Życiorys własny".

      Nie jest to co prawda książka o Baletach Rosyjskich tylko, jak tytuł wskazuje,
      wspomnienia autorki, ale jest tam trochę o Diagilewie, o Wacławie i Bronisławie
      Niżyńskich z czasów gdy autorka tańczyła w Baletach. Inne wielkie nazwiska
      baletu też się tam przewijają.
      a.
    • kocia_noga Re: Balety Rosyjskie 09.01.06, 14:42
      Podrzucam , może ktoś doda jeszcze jakąs pozycję - wolałabym beletrystyke , ale
      dobrze napisane opracowanie naukowe też .
      • Gość: dill Re: Balety Rosyjskie IP: *.acn.waw.pl 10.01.06, 11:09
        Czytalam biografie Strawinskiego pelna opowiesci o zyciu baletu. Sprobuj isc
        tym sladem..
        • kocia_noga Re: Balety Rosyjskie 10.01.06, 12:38
          "Kroniki mego życia" - szukam na aukcjach , także "Żywego srebra" Rambert ,ale
          to mało.Swoją drogą to dziwne ,że nikt nie napisał powieści o np Diagilewie ,
          zaczynając od czasów starego Petipy , poprzez niezmiernie ciekawe czasy
          rosyjskie, zdobycie Paryża , rozpadnięcie się zespołu i dalsze losy jego
          uczestników. Historia Niżyńskiego ,w tle Debussy i Maeterlinck - no istne cudo.
          • ada08 Re: Balety Rosyjskie 10.01.06, 16:44
            To jeszcze raz ja :-)
            Wprawdzie nie znalazłam nic z beletrystyki w interesującym Cię temacie, ale
            odkryłam, że mam przecież w domu, i to w zasiegu wzroku :-) książkę Ewy
            K.Kossak "Misia z Godebskich". Misia przyjaźniła się z Diagilewem, dużo pisze o
            nim, o Niżyńskich i o innych wielkich postaciach baletu; i nie tylko baletu
            (Colette, Proust, Renoir ....). Jest w tej książce sporo zdjęć, jedno z nich
            przedstawia Niżyńskiego, już pod koniec jego życia, nikt by sie nie domyślił,
            patrząc na to zdjęcie, że to Niżyński ...
            a.
            • ada08 Re: Balety Rosyjskie 10.01.06, 18:09
              Aha, i jeszcze w pierwszym tomie listów Szymanowskiego (1903-1919) jest to i
              owo o Baletach R., no i w ogóle o muzyce z tamtego - fascynującego - okresu.

              I nawet jeśli nie ma belle-lettre (- stycznego) :-)) dzieła o Baletach R. to
              może bardziej frapującym zajęciem jest wertowanie książek wspomnieniowych z
              tego okresu, w których są jakieś drobiazgi, fragmenty ... Można sobie zbudować
              własną opowieść :-)
              a.

              PS Wspomniałam wyżej o Misi z Godebskich-Sert, zapomniałam przy tym dodać, że
              przyjaźniła się ona również z Coco Chanel i ponoć nawet pomogła Coco przy
              projektowaniu flakonu do No.5.
              A przed chwilą usłyszałam w radiu, że dziś minęła 35 rocznica śmierci Coco
              Chanel. Taki zbieg okoliczności :-)

              W książce Ewy K.Kossak jest piękne zdjęcie Coco z Lifarem :-)
              a.


              • kaylene1 Re: Balety Rosyjskie 10.01.06, 18:23
                GDY W MIĘŚNIACH RODZI SIĘ OBŁĘD
                Tadeusz Nasierowski
                ss. 185, 1998
                Wacław Niżyński
                • kocia_noga Re: Balety Rosyjskie 11.01.06, 19:31
                  kaylene1 napisała:

                  > GDY W MIĘŚNIACH RODZI SIĘ OBŁĘD
                  > Tadeusz Nasierowski
                  > ss. 185, 1998
                  > Wacław Niżyński


                  Dzięki , a więc mam już 5 pozycji do zdobycia.Przygotowuję się do dłuższego ,
                  samotnego czytania w wakacje.
              • kocia_noga Re: Balety Rosyjskie 11.01.06, 19:42
                ada08 napisała:

                > a.
                >
                > PS Wspomniałam wyżej o Misi z Godebskich-Sert, zapomniałam przy tym dodać, że
                > przyjaźniła się ona również z Coco Chanel i ponoć nawet pomogła Coco przy
                > projektowaniu flakonu do No.5.
                > A przed chwilą usłyszałam w radiu, że dziś minęła 35 rocznica śmierci Coco
                > Chanel. Taki zbieg okoliczności :-)
                >
                > W książce Ewy K.Kossak jest piękne zdjęcie Coco z Lifarem :-)
                > a.
                >
                >

                Ja słyszałam , że pomysł małej czarnej podsunął jej Leon Bakst .Może i tak
                było , ale trudno mi w to uwierzyć , jego wyobraźnia kostiumologiczna szła
                innymi drogami ,vide :

                bertc.com/subfour/bakst1.htm
                • kocia_noga Re: Balety Rosyjskie 11.01.06, 19:44
                  Acha , żeby zobaczyć więcej tych przepięknych kostiumów, trzeba kliknąć po
                  lewej w menu .
            • kocia_noga Re: Balety Rosyjskie 11.01.06, 19:28
              ada08 napisała:

              > To jeszcze raz ja :-)
              > Wprawdzie nie znalazłam nic z beletrystyki w interesującym Cię temacie, ale
              > odkryłam, że mam przecież w domu, i to w zasiegu wzroku :-) książkę Ewy
              > K.Kossak "Misia z Godebskich". Misia przyjaźniła się z Diagilewem, dużo pisze
              o
              >
              > nim, o Niżyńskich i o innych wielkich postaciach baletu; i nie tylko baletu
              > (Colette, Proust, Renoir ....). Jest w tej książce sporo zdjęć, jedno z nich
              > przedstawia Niżyńskiego, już pod koniec jego życia, nikt by sie nie domyślił,
              > patrząc na to zdjęcie, że to Niżyński ...
              > a.


              O ! To jest coś ! Wiedziałam tylko , że Misia znała Modiglianiego :)
              • ada08 Re: Balety Rosyjskie 11.01.06, 20:23
                kocia_noga napisała:

                >
                > O ! To jest coś ! Wiedziałam tylko , że Misia znała Modiglianiego :)

                Nie, no co Ty!:-) Nie tylko Modiglianiego, ona WSZYSTKICH znała :-)))
                Ją nawet Renoir portretował z siedem albo i osiem razy!
                Co prawda on w zasadzie wielce płodnym był portrecistą :-), ale jednak siedem
                czy osiem ... no to jest COŚ, mimo wszystko :-)

                Picassa też znała i Pankiewicza :-)... no i w ogóle WSZYSTKICH :-)

                No ale "revenons a nos moutons" :-)... oglądam teraz zdjęcia w książce Ewy
                K.Kossak. I jest tam takie jedno: woda, kilka łodzi (gondole), na horyzoncie
                coś tam majaczy, a pod zdjęciem komentarz:

                "Pogrzeb Diagilewa w Wenecji, 20 VIII 1929. Orszak gondol eskortujących trumnę
                ze zmarłym na cmentarną wyspę San Michele"

                I jeszcze w tej książce trafiłam na wypowiedź czyjąś: "Prawdziwej przyjaźni
                doznał Diagilew tylko od pani Sert".
                a.

                PS Bakst. Bakst? Piękny kostium. A czy o Bakście ktoś napisał książkę?
                Obawiam się, ze nie ....
                Przy okazji trafiłam na ciekawe forum o balecie :-)
                a.
                • kocia_noga Re: Balety Rosyjskie 11.01.06, 20:27
                  ada08 napisała:

                  > Przy okazji trafiłam na ciekawe forum o balecie :-)
                  > a.


                  Wiem , stamtąd to ściągnęłam .
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka