obces
10.02.06, 21:32
Merlin cenzuruje recenzje książek. Parę miesiecy temu przeczytałem zbiór
opowiadań "Zapach szkła" Andrzeja Ziemiańskiego. Będąc dzisiaj na stronie
merlina wszedłem dość przypadkowo na stronę poświęconą tej książce.
Spodziewałem się niezłej nagonki na tego grafomana w dziale recenzji. Cóż,
zdziwiłem się bardzo, bo wszystkie pięć recenzji, w tym rencenzja z GazWybu
dają Ziemańskiemu maksymalne pięć gwiazdek.
Aby kolejni naiwniacy jak ja (też kupiłem tę książkę w merlinie) nie wydali
na tego gniota dwudziestu kilku złotych skrobnąłem kilka zdań, których
cholerna merlinowska cenzura nie chciała przepuścić. W związku z tym mając na
uwadze wszystkich, którzy myślą lub pomyśleliby w przyszłości o nabyciu za
ciężko zarobione pieniądze książek Ziemiańskiego poniżej przesyłam moją
recenzję, której nie zamieścił merlin:
Zobaczyłem, że wszyscy dotychczasowi recenzenci tej książki dali jej
maksymalną ocenę pięciu punktów, nie wytrzymałem...
Opowiadania są po prostu żenujące. Pamiętacie trzeci tom Achai? Jeśli się wam
podobał, to bez wahania kupujcie "Zapach szkła". Fragment jednego z
opowiadań - rozmowa telefoniczna dwóch "dup", używając terminologii
Ziemiańskiego (strona 41. bez skrótów):
"- Cześć, towarek.
- Cześć laska. O co ci biegajet w stolycy?
- Daj mi wszytsko co masz o SWW/12382/72. Oki?
- Oki doki, laska. Zaraz masz na terminalu. Big Boss pytał?
- Nie, na priva lecę.
- Oki doki. Mi tam wsio rawno. Co, twój chłopak potrzebuje danych?
- No.
- No...? No to spoko! Zaraz będziesz miała. Skolko ugodno - chwila ciszy. -
Dzieciaku...
- No?
- To jest kurwesko tajne! Specjalnego znaczenia!
- No to dawaj na linię.
- No to ci daję. Hi, hi, hi... Ale fajne dane. Życzę dużo dobrego seksu z
chłopakiem.
- No dzięki!
- Spox. Masz jeden film w załączniku. Tylko, ku.. nie puszczaj tego w lud.
- Odstersuj się towarek.
- Spoko laska. Mi to zwisa. Powinnaś mieć już wszystko w kompie. Przeszło?
- Mhm. Dzięki.
- Spoko. Do usług, głupia cipo.
- Idź się wal, pindo. Dzięki za pomoc.
- Po to jesteśmy laska. Po to jesteśmy. Właśnie po to nasi ojcowie rżnęli
nasze matki, żebyśmy mogły sobie teraz pomagać."
Do adminów: wiem, że w cytowanym tekście jest trochę bluzgów, ale to nie moja
wina. Proszę, zostawcie mój wpis bez wycinania - uważam, że może okazać się
pomocy dla potencjalnych nabywców tego gniota.