formaprzetrwalnikowa
17.02.06, 14:07
Probowalam kilka razy przeczytac cos w/w. Efekty tych prob do dzis stoja na
polkach. Przyznaje sie szczerze, ze nie dotarlam dalej niz do 10 strony, choc
ksiazeczki niewielkie byly (sa). Od dluzszego czasu maialam zamiar zapytac na
forum, od jakiej ksiazki zaczac, zeby sie nie zrazic a nawet: zarazic??
sprowokowal mnie watek o polecaniu ksiazek 'na dobry poczatek'.
Od czego wiec zaczyac czytac Borgesa, zeby zmniejszyc prawdopodobnienstwo
odrzucenia?
ps. zaliczylabym siebie do grona czytelnikow zaprawionych w bojach z
ksiazkami grubymi, bez obrazkow, z niekoniecznie wartka akcja i mala iloscia
dialogow, aczkolwiek ostatnio brakuje mi cierpliwosci w przekonywaniu sie, ze
warto czytac dalej.