Dodaj do ulubionych

najbrzydsze okładki

03.04.06, 21:29
konkurs taki, bo dziś wydałem pieniądza na Atlas Chmur Mitchella i przerzyłem
szok estetyczny, wstrząs wręcz, bowiem takiego koszmaru, jakim pani Artystka,
której dane litościwie przemilczę, to nie widziałem od dawna.
Otóż okładka prezentuje się tak:
ksiegarnia.bellona.pl/nokl/big/1840.jpg
i niewąsko sugeruje, że pani najadła się jakiś mocno halucynogennych
substancji w trakcie przegladania albumu z reprodukcjami Modiglianiego.
Normalnie zamarłem i od niepamiętnych czasów poprosiłem o reklamówkę, by
przypadkowych przechodniów nie epatować tym bohomazem.
Macie jakies propozycje mogace konkurować w tej dyscyplinie?

P:)
Obserwuj wątek
    • markiz.de.sade Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 22:03
      A mnie się ta okładka podoba :)
      • braineater Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 22:08
        Ja jestem miłosnikiem tej okładki wręcz. Zakochałem się szczególnie w czyms, co
        może ten .jpg nie do końca przekazuje, czyli w rozp...jechanych pixelach.
        Wygląda to to w wersji wydrukowanej, jakby ktoś sie uparł zrobic perfekcyjna
        grafike w rozdziałce 800x600 za pomocą najprostszego softu. Zobacz w księgarni
        koniecznie:)

        P:)
        • markiz.de.sade Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 22:14
          braineater napisał:

          > w rozp...jechanych pixelach.
          > Wygląda to to w wersji wydrukowanej, jakby ktoś sie uparł zrobic perfekcyjna
          > grafike w rozdziałce 800x600 za pomocą najprostszego softu.

          Hmmm, może to cyberpunk... Bellona poszerza ostatnio ofertę ;)
    • ajtra Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 22:14
      O matko jedyna, pomyliłam linki.

      To jest koronkowa robota :)

      www.runa.pl/zapowiedzi/41-ROZA-SELERBERGU.html
      • ben-oni Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 23:42
        Łojezu, bokserka w stringach w stylu Ani z Zielonego Wzgórza. To dzieło na
        pewno jakiegoś profesora warszawskiej ASP.:))
    • skajstop Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 22:25
      Przyznaj się, kupiłeś kierowany porównaniami z Murakamim? :)

      Okładka paskudna, ale ta Ajtry bije na głowę wszystko :-)
      • braineater Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 22:33
        Kupiłem, bo bardzo lubie Mitchella po Śnie nr 9 i Widmopisie, a przez ordżinala
        Cloud Atlas brnąłem w pocie czoła, szczególnie przez częśc 18 wieczno-
        marynistyczną, i odkryłem, że czytanie jesli nie rozumie się 40% partii tekstu
        na stronie, robi mnie nerwowym:)
        Ale faktycznie Ajtra na razie numero uno:)

        P:)
        • chiara76 Re: najbrzydsze okładki 04.04.06, 00:09
          Braineaterze, jeśli mogę Cię prosić o parę słów po lekturze , to będę wdzięczna.
        • formaprzetrwalnikowa Re: najbrzydsze okładki 04.04.06, 08:09
          hmm.. marynistyczny język i tak muszę podszkolić, bo się przyda.
          ale 18-wieczny?
          ;)

          brajnie, niezależnie od języka, także poproszę o recenzję.
          (idę poszukać na ebayu)
    • maximilianna Re: najbrzydsze okładki 03.04.06, 23:59
      Okładka jest piękna.
      Wyraziste kolory.
    • chiara76 Re: najbrzydsze okładki 04.04.06, 00:06
      dokładam coś, co zbrzydziło mnie ostatnio:
      www.waneko.pl/okruchy_japonii/okladka.jpg
      wściekłam się generalnie, bo książka wydana niechlujnie. Cena niemała, a
      książka, jak za starych prlowskich czasów dosłownie się rozsypuje. Brrr.
      Szkoda. Jakoś mnie to dodatkowo zmierziło, bo Japończycy są tacy dokładni i
      wycyzelowani a tu takie coś...
    • lirael Re: najbrzydsze okładki 04.04.06, 08:08
      Przepraszam, jeśli urażę uczucia miłośników twórczości Terrego Pratchetta, ale
      wściekła kolorystyka, tudzież chaos i rozedrganie okładek jego powieści zawsze
      przyprawia mnie o oczopląs i skutecznie zniechęca do sięgnięcia po jego
      twórczość. Przykład wysypkogenny:

      www.merlin.com.pl/frontend/towar/442176
      Właściwie to już nie krzyk a WRZASK.
      Ja wolę okładki, które szepczą :)
      W moim odczuciu dobra okładka powinna być jak napis "Zjedz mnie" ułożony z
      porzeczek na ciasteczku, które znalazła Alicja w drodze do Krainy Czarów.
    • Gość: blue.berry Re: najbrzydsze okładki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.04.06, 09:16
      jak dla mnie w ostatnim czasie pobil wszytsko i wszelkie i zajal na dlugo
      miejsce pierwsze Nocny Patrol Łukjanienki wydanie 1
      www.kiw.com.pl/go/_info/?id=1894&sess_id=baf02f787fe1b02ebe33ed3dcba207e7
      bardzo sie wstydzilam czytac to w miejscach publicznych:))))
    • vermetto Re: najbrzydsze okładki 04.04.06, 09:48
      Popieram - okładka Atlasu chmur jest paskudna, jakaś pretensonalna niby-
      podróbka Modiglianiego. Zresztą całe wydanie jest mizerne - widać cięcie
      kosztów - papier szary, grzbiet poszarapany we wszystkich egzemplarzach...
      Gdybym tak bardzo nie chciała przeczytać tej książki, zaczekałabym chyba na
      drugie wydanie, mając nadzieję, że wyjdzie w innej formie. I nikt mnie nie
      przekona, że ważna jest tylko treść książki, a okładkę zawsze i tak możńa
      zakryć - ja osobiście jestem z opcji, która wymaga od książki również walorów
      estetycznych...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka