Dodaj do ulubionych

"Akacje kwitną"

16.06.06, 23:10
Ktoś czytał, ktoś więcej wie?
Obserwuj wątek
    • ada08 Re: "Akacje kwitną" 17.06.06, 08:09
      Czytam. Przeczytałam kilkadziesiąt stron. Krótkie teksty napisane w estetyce
      konstruktywizmu. Ciekawe językowo, ładne :-) Świetne ilustracje Henryka
      Strenga. Jest i fotografia zaginionego, pięknego portretu Debory pędzla
      Witkacego. Dużo o Deborze w posłowiu.
      a.
      • aleksandra_godyn Re: "Akacje kwitną" 17.06.06, 15:04
        W posłowiu? A kto to pisał? I możesz napisać coś więcej? Ja znam kilka
        fragmentów z przedruków tylko w jakimś piśmie literackim. I jak na to wpadłaś?
        • ada08 Re: "Akacje kwitną" 17.06.06, 16:08
          Jak na tę książkę wpadłam to już nie pamiętam, gdzie i jak.
          No, ale jakoś wpadłam i zamówiłam w Merlinie, bo mnie zaciekawiła postać
          Debory Vogel. Przyznam, że najpierw zaciekawiła mnie Debora jako Muza i
          niejako sprawczyni "Sklepów cynamonowych". I jej związek z Schulzem.
          Nawet ponoć planowali małżeństwo, ale matka Debory stanęła na przeszkodzie.

          Potem znów zaciekawiła mnie Debora jako wybitna osoba, a nie jako przyjaciółka
          Schulza.
          Trochę żałuję, że zanim zaczęłam czytać "Akacje ..." wcześniej się dowiedziałam,
          że to podobne do "Sklepów ..." . Ale po lekturze kilkudziesięciu stron
          "Akacji ..." uważam, że nazywanie Debory epigonką Schulza jest wobec niej
          niesprawiedliwe. Chociaż taka pierwsza, powierzchowna lektura jej montaży
          może takiej opinii sprzyjać.

          Pierwsze moje wrażenie z lektury montaży było dość chłodne, chociaz pełne
          uznania, ale taka mi się ta literatura wydała - chłodna, ładna i chłodna :-)

          Posłowie napisała Karolina Szymaniak, porządna robota; i ksiązka edytorsko
          fajna.
          a.

    • aleksandra_godyn Re: "Akacje kwitną" 18.06.06, 10:25
      Chyba jestesmy jedynymi osobami zainteresowanymi ;-(, ksiazke zamowilam przez
      internet, czekam az przyjdzie, to moze wtedy podyskutujemy bardziej na temat,
      ale to chyba niezbyt popularna autorka, skoro tylko jedna osoba chce dyskutowac?
      A moze jakos inaczej trzeba watek zalozyc, bo moze ktos jeszcze cos wiecej wie i
      moglby sie podzielic? No nic, na razie czekam na ksiazke, a potem zobaczymy. U
      Ficowskiego informacji malo. Zajrzalam tez do ksiazki o Schulzu, takiej w serii
      "A to Polska...", ale tez tam niewiele. Aha, znajomi mowia, ze wczoraj pisal o
      niej Pawel Huelle, wiesz cos o tym? Moze u niego sa jakies informacje?
      • zdanka1 Re: "Akacje kwitną" 18.06.06, 10:38
        To zalezy w jakim wydaniu Ficowskiego jest mało - w pierwszym na pewno, w tym -
        całkiem sporo:

        www.pogranicze.sejny.pl/archiwum/wydawnictwo/schulz.htm
        • aleksandra_godyn Re: "Akacje kwitną" 18.06.06, 10:56
          Ja mam to wydanie i jest calkiem malo, moim zdaniem. Niewiele wiecej w "Slowniku
          schulzowskim". Czekam na ksiazke z poslowiem, to wtedy sie wypowiem, ada08
          pisze, ze tam jest calkiem sporo. A moze jacys milosnicy Schulza sie odezwa?
          • zdanka1 Re: "Akacje kwitną" 18.06.06, 11:25
            20 razy pojawia się w tekście, z tego większość w calkiem obszernym
            kontekście , dzięki czemu wiadomo, gdzie szukać dalej:)A szukać jest dobrze
            choćby przy Witkacym.To nie aż tak mało, ale dobzre, ze wreszcie ktoś
            zdecydował sie opracować i wydać - też jestem ciekawa jakie są w całości te
            kawalki.:)

            proza (alfabet tytułów)
            496. proza: Vogel Debora: Definicja [1992] Ogród 1992 nr 1 s. 284-285
            497. proza: Vogel Debora: Definicja [1992] Ogród 1992 nr 1 s. 284-285
            498. proza: Vogel Debora: Genealogia montażu [1992] Ogród 1992 nr 1 s. 285-
            287
            499. proza: Vogel Debora: Genealogia montażu [1992] Ogród 1992 nr 1 s. 285-
            287
            500. proza: Vogel Debora: Legenda współczesności [1992] Ogród 1992 nr 1 s. 287-
            288
            501. proza: Vogel Debora: Legenda współczesności [1992] Ogród 1992 nr 1 s. 287-
            288
            502. proza: Vogel Debora: Lwowska Juderia (Ekspozycja do monografii żydowskiego
            Lwowa) [fragm.] [1991] Dekada Literacka 1991 nr 31 s. 5
            503. proza: Vogel Debora: Lwowska Juderia (Ekspozycja do monografii żydowskiego
            Lwowa) [fragm.] [1991] Dekada Literacka 1991 nr 31 s. 5
            504. proza: Vogel Debora: Objaśnienia do załączonych montaży [1992] Ogród 1992
            nr 1 s. 288-289
            505. proza: Vogel Debora: Objaśnienia do załączonych montaży [1992] Ogród 1992
            nr 1 s. 288-289
            artykuły o twórcy (alfabet autorów)
            506. artykuł: Ładniewska Wanda: List [1991] Dekada Literacka 1991 nr 31 s. 11
            s
            507. artykuł: Ładniewska Wanda: List [1991] Dekada Literacka 1991 nr 31 s. 11
            508. artykuł: Wysiecka Joanna: Debora Vogel - zapomniana przyjaźń Brunona
            Schulza [1991] Dekada Literacka 1991 nr 31 s. 4, 11
            509. artykuł: Wysiecka Joanna: Debora Vogel - zapomniana przyjaźń Brunona
            Schulza [1991] Dekada Literacka 1991 nr 31 s. 4, 11
            • aleksandra_godyn Re: "Akacje kwitną" 18.06.06, 11:40
              Wielkie dzieki za bibliografie ;-). No, pojawia sie 20 razy itd. ale mniej
              wiecej to samo, co wiadomo, o witakcym, o sklepach, a nic o niej wiecej. i
              wszedzie mniej wiecej powtarza sie to samo sie powtarza. jesli dobrze rozumiem -
              to to wydanie to jest wznowienie przedwojenne, wiec chyba nikt nie zebral nic
              nowego, zreszta trudno mi cos powiedziec, bo na ksiazke dopiero czekam. No i
              moze tam cos bedzie ciekawszego. A ona tylko proze pisala czy cos jeszcze?
              Rozumiem, ze ksiazki tez jeszcze nie znasz?
              • zdanka1 Re: "Akacje kwitną" 18.06.06, 11:57
                Ksiazki jeszcze nie znam . Pisała też eseje o sztuce - na 100% czytałam coś o
                Chagallu jej autorstwa i na pewno pisała o filozofii, bo była przecież doktorem
                filozofii- obawiam sie jednak, ze doskonała większość tych rzeczy, łacznie z
                listami, zagineła w trakcie wojny.
                • aleksandra_godyn Re: "Akacje kwitną" 18.06.06, 20:38
                  Pewnie zaginęło...szkoda. Tylko te parę artykułów i jeden tom...A skąd tyle o
                  tym wiesz - z zamiłowania, ze studiów, z pracy naukowej? Ja nie studiuje
                  polonistyki (czy to się czyta na polonistyce obowiązkowo?), więc zainteresowałam
                  się przez Schulza. więc czekam na książkę i może wtedy da się jakoś konkretniej
                  porozmawiać - może do tego czasu ktoś się zjawi, kto przeczytał albo ktoś
                  przeczyta i coś z tego będzie. albo i nie.
    • aleksandra_godyn Re: "Akacje kwitną" 15.07.06, 23:13
      odświeżam temat, gotowa do dyskusji. Przeczytałam i chętnie porozmawiam. U
      polonistów nie znalazłam zrozumienia ;-( - mają swoje forum, ale nikt nie
      odpowiedział. A może na jakimś jeszcze forum warto to umieścić. Nie mam tu z kim
      porozmawiać, a że polonistyki nie studiuję, został mi net. Czekam na chętnych!
      Może w wakacje będzie więcej. Ola

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka