Dodaj do ulubionych

Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv!

18.06.06, 10:45
Na Jedynce o 22 pierwszy odcinek z pięciu, jeżeli ktoś nie wie :) Jestem
naprawde ciekawa jak to wypadnie, bo książki Druona nie wydają mi sie być
szczególnie dobrym materiałem na scenariusz, są takie dosyć "kronikarskie".
No zobaczymy, zwłaszcza czekam na odcinki z Robertem.
Obserwuj wątek
    • Gość: ropuch_pelagiusz Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 10:57
      są znakomitym materiałem - można sfilmować je zarowno tak, jak to robili Anglicy
      z całą swoją szekspirowską spuścizną lub "Mną, Klaudiuszem", albo jako krwisty
      serial o miłości, zemście i polityce (z wątkiem pieknej i nieszczęśliwej Marii
      de Cressay łkającej w przerywnikach Guuuucio, Gucciooo i wyciskającym łzy co
      kwadrans)
    • Gość: marta 354 Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.netkan.kk.com.pl 18.06.06, 16:14
      Ja też nie umię się doczekać. Kiedy czytalam książki Druona, myślalam czy
      zostaly sfilmowane. Teraz mogę porównać z moim wyobrażeniem.

      Pozdrawiam
    • monia145 Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! 18.06.06, 16:39
      Mnie sie wydaje, że to wymarzony materiał na porywajacy serial- jest tam
      miłośc, nienawiść, żądza władzy i pieniędzy, zdrady, spiski. Oczywiście
      historia mojej ulubionej epoki też jest interesujaca, ja czekam z
      niecierpliwością.
    • Gość: norsk_skogskatt Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.w86-209.abo.wanadoo.fr 18.06.06, 16:59
      Jaki to serial? Mam na DVD 6 odcinkowy serial francuskiej TV, nakręcony
      przez kanał 1 tel.francuskiej. Czy to ten sam, czy coś nowego.
      Ten, o którym wspominam jest z 1971 r.
      B,dobry, ale miłośników wielkiej akcji rozczaruje, gdyż
      nakręcony jest w konwencji teatralnej. Czyli statyczny. Charaktery świetne.
      Wspaniałe mowy polityczne! Oglądając go zastanawiałam się często, na ile
      autor miał na myśli epokę opisywaną w porównaniu z czasami współczesnymi.
      Niektóre z tych mów można włożyć w usta i naszym politykom,
      tyle że są wyrażone bardziej kulturalnym językiem.
      W książce jest to sam, ale jakoś umyka uwadze, bo czytając automatycznie koncentruje się na akcji.
      Jeśli to coś nowego, to tym bardziej jestem zainteresowana informcją,bo jakoś nie słyszałam o
      ponownym sfilmowaniu.
      Robert jest znakomity i diaboliczny, co podkreśla jeszcze czerwony strój.
      • Gość: blueone Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.06, 17:22
        TVP wyświetla nową wersję z 2005, kooprodukcja francusko-włoska. Obsada niezła (min. Gerard Depardieu i Jeanne Moreau), reżyserem Dayan specjalizujący się w filmach/serialach kostiumowych, a współscenarzystą jest sam autor. Sama nie mogę się doczekać, co z tego wyszło.
    • Gość: łokietek Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.06.06, 21:38
      o w mordę jeża!! trzeba obejrzeć!! toż to moje czasy!
      • yanga Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! 19.06.06, 10:36
        No i pan specjalista od filmów kostiumowych pokazał, co potrafi: współcześnie
        ostrzyżeni panowie, hrabina Mahaut w sukni na bal w Sheratonie, jej dworka w
        sukni bez rękawów z dekoltem z paseczków. Krolowa Anglii z warkoczem do pasa.
        Komuś się tu coś totalnie pomieszało, a mnie normalnie szlag trafił.
        • Gość: marta 354 Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.06, 10:46
          nie podoba się mnie ta ekranizacja. Całkiem inaczej ja ją sobie wyobrażałam. A
          od książek nie dało się oderwać
          • Gość: blue.berry Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 11:46
            tyż prawda
            ubiory szczegolnie damskie srednio przystające. scenografia jak z eschera
            momentami i naduzycie filtrów połówkowych. obejrzałam ale liczyłam na
            zdecydowanie wiecej....
            • Gość: norsk_skogskatt Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.w86-197.abo.wanadoo.fr 19.06.06, 11:58
              jeśli tak jest, to może być przemożny wpływ Depardieu, który
              stanowczo za wiele może w filmie francuskim. I stale usiłuje coś
              uwspółcześniać. Przecież już zepsuł paskudnie Hrabiego Monte Christo.
              Miłośnikom królów przeklętych proponuję zatem zdobycie
              starej wersji serialu, o której wcześniej wspomniałam,
              ale pewnie nie ma polskiej wersji, a wersja francuska niestety jest
              jednojęzyczna, mimo że DVD.
    • Gość: biblioteczny_kurz Po pierwszym odcinku jestem na NIE! IP: 150.254.85.* 19.06.06, 12:38
      Dlaczego?
      Bo:

      - kostiumy i niektóre dekoracje (wcześniej już ktoś wspomniał)
      - akcja "leci po łebkach", moim zdaniem za szybki rozwój akcji, wszystko
      traktowane powierzchownie więc jeśli ktoś nie czytał może się pogubić w
      koligacjach, intrygach, sytuacji geopolitycznej
      - nie wykorzystano w pełni potencjału aktorów, większość zlewa się z
      otoczeniem, nie powalając z nóg swoją grą.
      - źle obsadzone role - jakoś ciężko mi było przypasować "physis" niektórych
      aktorów do powagi postaci, jakie grali. Skąd oni wytrzasnęli tego aktora w
      czerwonym kubraczku o twarzy rolnika oderwanego od pługa???
      - Królowa angielska sprawiała wrażenie, iż nie zmieniała "makijażu" i "czepca
      koronnego" od spotkania w Anglii do przybycia do Francji

      Jako fan ksiązek obejrzę kolejny(e) no chyba że w myśl zasady będzie "im dalej
      w las..." i kompletnie mnie zdołuje... Oby nie skończyło się jak z polską
      ekranizacją Wiedźmina
      • tanczacy.z.myslami Po pierwszym odcinku jestem na... tak sobie 19.06.06, 13:15
        Gość portalu: biblioteczny_kurz napisał(a):

        > - kostiumy i niektóre dekoracje (wcześniej już ktoś wspomniał)
        Niektóre wnętrza bądź co bądź królewskie przypominały mi krzyżówkę biblioteki w
        "Imieniu róży" z "Gabinetem doktora Caligari" :)

        > - akcja "leci po łebkach", moim zdaniem za szybki rozwój akcji,
        Niektóre zmiany scen rzeczywiście przypominały teledysk :(

        > - źle obsadzone role - jakoś ciężko mi było przypasować "physis" niektórych
        > aktorów do powagi postaci, jakie grali. Skąd oni wytrzasnęli tego aktora w
        > czerwonym kubraczku o twarzy rolnika oderwanego od pługa???
        No dobrze, ale czy w historii Polski wszyscy byli przystojni?
        A poza tym Tcheky Karyo pasował mi do króla (choć bardziej pasował do "Nikity")
        - pani Moreau też w niej zresztą grała :)

        > Jako fan ksiązek obejrzę kolejny(e)
        > Oby nie skończyło się jak z polską
        > ekranizacją Wiedźmina
        He he, ja właśnie jako fan książek _nie_ obejrzałem ani odcinka Wiedźmina. Tak
        zapobiegawczo ;)
      • agrafek Fatalne:( 19.06.06, 13:18
        Dekoracje nadawałyby się do kiepskiego filmu fantasy, postacie potraktowano nie
        dość, że tak schematycznie, że psychologię mają na poziomie plakatowym, to
        jeszcze dobrano je karykaturalnie.
        1. KURDUPEL GRA ROBERTA D'ARTOIS!!! Przepraszam, że krzyczę, ale nie
        zdzierżyłem od pierwszej sceny filmu. Wszyscy, prócz cioteczki Maud, są tu od
        niego wyższi! A przecież Maud to też był "kawał baby". Już zupełnym kuriozum
        były sceny rozmów Roberta z Izabellą Francuską. W powieści Izabella z trudem
        opiera się pewnej nadrobertowości, zwierzęcości wynikającej z fizycznej potęgi
        tego olbrzyma. W filmie Robert musiał zadzierać łeb, żeby móc spojrzeć jej w
        oczy.
        2. Paskudne księżniczki romansujące z giermkami pod czterdziestkę:((((
        3. Kiepski, nieprzekonujący, operowy Depardieu w roli Wielkiego Mistrza - swoją
        drogą, nieźle ich karmiono w tych lochach;).
        4. Tolomei???? Jeszcze pal sześć wygląd, ale gdzie się podział jego spryt i
        szelmostwo? Tu zachowuje się jak szef mafii, któremu nikt nie podskoczy.

        Stanowczo odradzam to coś wszystkim wielbicielom cyklu powieściowego.
        Wspomniany stary serial pamiętam znakomitym, ale może to urok lat minionych?
        • mkw98 depardieu 19.06.06, 13:32
          Ja, kiedy przeczytałam w gazecie, ze w serialu gra Depardieu to byłam
          przekonana, że będzie grał Roberta d'Artois :-) Bo to był taki wielki drab, tak
          go sobie przynajmniej zapamiętałam :-) A Jakub de Molay to chyba powinien byc
          sterany zyciem (i siedmioletnim więzieniem) starzec? W momencie śmierci miał
          pod siedemdziesiątkę.
          Poza tym myslę, że ktoś, kto nie czytał ksiązki w zyciu się w tym wszystkim nie
          połapie.
          Ale i tak obejrzę wszystkie odcinki :-)
          • agrafek Re: depardieu 19.06.06, 14:31
            O tak, Depardieu na Roberta nadawałby się znakomicie! Zdaje się, że nawet
            charaktery mają ciut podobne:)
    • Gość: blueone Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.06, 13:25
      Wyjdzie mi się zgodzić z większością - nie podobało się. Ani gra, ani dobór aktrów, ani kostiumy. Długo by wymieniać.
      Co do wspomnianego wyżej doboru aktorów: Robert Artois i Mahaut u Druona górowali nad otoczeniem, byli potężnie zbudowani, a tu... Szkoda słów, nawet lombardczyk był lepiej zbudowany od Artois.
      Ogólnie serial zrobiony bez polotu i odrobiny fantazji, a mógł być korowodem wspaniałych postaci, które tak barwnie opisywał Druon.
    • monia145 Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! 19.06.06, 14:03
      Jestem rozczarowana! Zauwazyliście jacy oni byli wszyscy brzydcy? Starzy i
      brzydcy! Moje poczucie estetyki zostało brutalnie pogwałcone:) Nie wiem skad i
      dlaczego wzieli takich aktorów. Przypomnieli mi sie od razu Słowianie z
      ekranizacji " Starej baśni"- zarośnięte, obdarte, paskudne typy spod ciemnej
      gwiazdy.
      Jedyna osobą, która spełniła moje oczekiwania była Jean Morou jako Mahaut.
      Robert porażka, Marigny jakiś obleśny grubas- kiedy w powieści był wysokim,
      szczupłym mężczyzną. No dno totalne. A scenografia? Miałam wrażenie jakbym
      ogladała jakies futurystyczne wnętrza.
      Ale pewnie i tak obejrzę nastepne odcinki:)))
      • squonk Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! 19.06.06, 14:58
        No wlasnie, wszyscy byli brzydcy a przede wszystkim filip piekny [tcheky moze
        ma w sobie to cos - ale nie mozna o nim powiedziec, ze jest piekny]; w
        poprzedniej serii filipem byl [mocno juz wowczas podstarzaly] georges marshall,
        po ktorym widac bylo slady wielkiej urody; mo i ten jean piat jako hrabia
        robert;
        obejrzalam sobie ostatnio ten stary serial na dvd - bardzo sie postarzal a
        przede wszystkim formula sztuki teatralnej - ale moim zdaniem stary serial byl
        o niebo lepszy od tego co zabojady nakrecily teraz [a podobno to ich spuscizna
        narodowa z ktorej tak sa dumni];
        Jean Moreau jako Mahaut jest za mala, za bardzo szepczaco-chrypiaca no i przede
        wszystkim za stara:-(
        • Gość: M Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! IP: *.elk.mm.pl 19.06.06, 15:39
          Zgadzam się z odczuciami większości, już od rana cieszyłam się, że obejrzę wieczorem film (a rzadko zdarza mi się czekać z utęsknieniem na jakiś serial), a tu taki klops. Także byłam przekonana, że Depardieu zagra z racji fizycznych warunków Robarta (z początku nie "załapałam", kim jest ten człowieczek w czerwonym kubraczku). Zgadzam się z jeszcze jednym zarzuetm: ktoś, kto nie czytała książki ma kłopoty z połapaniem się, kto jest kim i na czym plega intryga, oglądałam film z mężm, który książki tej nie czytał,tylko moje wyjaśnienia pozwoliły mu nadążyć za akcją.
          Miałam takie wrażenie,że serial poszatkowano na takie sekwencje około 10-minutowe, by po każdej sekwencji nadawać reklamy (zauważcie,że tak kręcą seriale Amerykanie). Szkoda,że skopano tak dobrą literaturę! Będę dalej oglądać, ale to już raczej masochistyczna przyjemność:)
          • mozambique Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! 19.06.06, 15:51
            ja powiesci nei czytalam wiec do filmu podeszlam swiezo , ostrząc sobie zeby i
            smak na aktorów
            i jeden wielki ZIEEEEEEWWWWW
            ludzie, czy juz wszytsko trzeba kręcis jak ksiezniczke Xene i Nowe przygody
            Robin Hooda ?
            kostiumy i fryzury młodsze chyba o 200 lat , scenografia jak z niezdolenego
            scenografa zapatrzonego w Holiłód, który gdzies zobaczył reprodukcje op-artu i
            zabawy perspektywą
            Depardieu i Moreau grają jak dla widzów opóznionych w rozwoju
            Depardieu w ogoel sparwia wrazenie, ajkby grał w tym filmie za długi
            młodziez (Córki Mahaut + MAłgorzata Burgundzka) nie grają w ogóle tylko
            wyglądają
            broni sie Tcheky Karyo ale troche jakby sie męczy w tym otoczeniu

            co za KICHA!!! a ja tak lubie tę epoę
    • abranova Re: Dziś serial "Królowie przeklęci" w tv! 19.06.06, 22:07
      Moje odczucia po pierwszym odcinku, a właściwie w trakcie jego oglądania, były
      także dosyć mieszane.
      Bo akurat mi nawet podobała się pewna kondensacja akcji i zdynamizowanie
      dialogów. Chociaż chwilami uderzało mnie, jakim beznadziejnym językiem były
      prowadzone te wszystkie rozmowy. Może to wina polskiego tłumaczenia, ale
      wyłapałam sporo zwrotów, które z pewnością nie znalazłyby się w ksiązkach
      Druona...

      Nie wiadomo dlaczego reżyser zdecydowal się na taką jakąś baśniową konwencję
      obrazu, która bardziej pasowałaby do filmu sf. Oryginalna scenografia,
      zwłaszcza zamkowych wnętrz wygladała może i intrygująco (świetne kamienne
      posągi rycerzy!), ale jak zauwazyli niemal wszyscy przede mną, pasowała jak
      pięść do nosa. Fakt, że Jakub de Molay PRZEKLINA Filipa Pięknego i jego
      potomków a ta przepowiednia akurat sie z grubsza sprawdza wcale nie oznacza, że
      trzeba robić z tego serial fantastyczny!

      No i Robert, nasz drogi Robert d'Artois. To był rzeczywiście facet zawzięty,
      przebiegły i mściwy ale miał tez w sobie pewnien urok i zwierzecy magnetyzm,
      hehe. A tego nijak nie mogłam dostrzec w tej postaci o twarzy prymitywnego
      gbura. Parodia. Całą przyjemnośc oglądania mi ta gęba psuje, nie wiem czy bedę
      oglądać dalsze odcinki
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka