Dodaj do ulubionych

ksiazki dobre na poprawienie nastroju.......

27.01.03, 09:55
Jakie ksiazki czytacie, aby poprawic sobie nastroj, gdy macie dola, na dworze deszcz, albo mroz,
albo jest poniedzialek itp.?

Ja wymienie swoje glowne "pocieszacze":
.1. "Jezycjada" Musierowicz,
2. Chmielewska,
3. seria o Ani z Zielonego Wzgorza,
4. Wojna domowa M. Zientarowej.
Jest ich na pewno wiecej, ale w tej chwili tylko te przyszly mi do glowy.
Dajcie znac, prosze, jak to u Was wyglada.

Pozdrawiam,

Kasiulek





Obserwuj wątek
    • reptar Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 27.01.03, 10:09
      kasiulek1976 napisała:

      > Dajcie znac, prosze, jak to u Was wyglada.


      U mnie? Raczej czytam to, co własnie czytam, tzn. nie przerywam czytania jednej
      książki aby sobie poczytać inną dla poprawienia nastroju.
      Ale gdybym miał coś polecić w takim kontekście, to chyba mój wybór padłby na
      „Opowiadania guslarskie” Kira Bułyczowa.
      • megi102 Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 27.01.03, 10:22
        1. Chmielewska owszem, owszem ale tylko Lesio, Wszytko czerwone i Klin
        2. Jeżycjada jak najbardziej
        3. Mikołajki
        5. komiksy
        • reptar Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 27.01.03, 10:25
          a zdradzisz nam, co było czwarte?       ;-)
    • Gość: p. Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.acn.waw.pl 27.01.03, 11:51
      Z nowości polecam SZALONE ŻYCIE RUDOLFA Joanny Fabickiej. Polskie, dobre i
      bardzo śmieszne. Pamiętnik postrzelonego nastolatka i jego pomerdanej rodziny.
      Super!!!
    • Gość: Anahita Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.escom.net.pl 27.01.03, 12:41
      w zasadzie ja, podobnie jak kolega Reptar, zwykle nie przerywam aktualnie
      czytanej ksiazki, po to aby siegnac po "poprawiacza nastroju". Generalnie
      bronie sie przed zlapaniem totalnego dola nie czytajac wiecej niz jedna pozycje
      pod rzad o tematyce, dajmy na to - wojennej. Moja zasada to: jedna ksiazka z
      gatunku "ciezszy kaliber" - jedna lzejsza - znowu jedna ciezsza (niekoniecznie
      fizycznie ;)).

      Na upartego podpisalabym sie (wybiorczo) pod Chmielewska.
      pozdr.
      Anahita
    • Gość: lamia Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.freebsd.lublin.pl 27.01.03, 13:05
      Seneka "Myśli" - po pierwsze, zawsze się sprawdza:)))
      po drugie, książki Pratchetta z serii Świata Dysku...
      tyle chyba:) bo poza tym to oglądam "Amelię" :)
    • Gość: Kalina Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 13:34
      1. Jeżycjada i Chmielewska - sprawdzają się zawsze
      2. "Duma i uprzedzenie" Jane Austen
      3. P.G. Wodehouse
      4. Stephen King i Dean Koontz - lekkie, łatwe i przyjemne
      5. I niezrównana Agatha Christie
      • kasiulek1976 Re: ksiazki dobre na ....... do Reptara 27.01.03, 13:49
        Wojna Domowa M. Zientarowej jest dzielem, na podstawie ktorego powstal slynny serial o tym samym tytule.
        Odkrylam ja zupelnie przypadkowo - jest super. Przede wszystkim bardzo zabawna. Goraco ja polecam. Nie
        widzialam jej w ksiegarniach, ale mozna ja dostac na Allegro.

        Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie wypowiedzi!
        K.
        • reptar Re: ksiazki dobre na ...... do Reptara (off topic) 27.01.03, 13:58
          oj nie nie, to było pytanie do megi102, której się opuściła czwórka w wyliczaniu
          ale i tak dziękuję za wyjaśnienie   ;-)
          • Gość: aga Re: ksiazki dobre na ...... IP: *.crowley.pl 27.01.03, 20:00
            1. jezycjada
            2. agatha christie
            3. przygody hucka
        • human3 Re: ksiazki dobre na ....... do Reptara 31.01.03, 15:16
          kasiulek1976 napisała:

          > Wojna Domowa M. Zientarowej jest dzielem, na podstawie ktorego powstal slynny
          s
          > erial o tym samym tytule.
          > Odkrylam ja zupelnie przypadkowo - jest super. Przede wszystkim bardzo
          zabawna.
          > Goraco ja polecam. Nie
          > widzialam jej w ksiegarniach, ale mozna ja dostac na Allegro.
          >
          > Pozdrawiam i dziekuje za wszystkie wypowiedzi!



          jest jeszcze inna świetna książka Marii Zientarowej - :"Drobnoustroje" -
          polecam gorąco ! lepsza od "Wojny..."

          > K.
        • flynn Re: ksiazki dobre na ....... do Reptara 06.02.03, 00:12
          nic dodać, nic ująć
    • Gość: Mema Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 27.01.03, 23:17
      a u mnie to wygląda tak:

      1/ "Bajka na użytek osób w wieku średnim" Borisa Viana
      2/ :jesien w Pekinie" tegoż
      3/ "Sniadanie mistrzów" Kurta Vonneguta
      4/Chmielewska ("Lesio", "Wszystko czerwone")
      5/"czarny obelis" E.M.Remarqua

      to czytam, kiedy mama chandrę i smieje się w głos.
      A na "wyzerowanie głowy" przy nadmiarze kłopotów i trudów dnia powszedniego
      (oraz na ból brzucha, brak pieniędzy, zły humor szefostwa itepe) najlepsza
      jest Agata Christie

      Pozdrawiam

      mema
      • dr.krisk O rany....... 27.01.03, 23:26
        Gość portalu: Mema napisał(a):
        tak:
        >
        > 3/ "Sniadanie mistrzów" Kurta Vonneguta
        To dziwne, bo mnie ta ksiązka zawsze dołowała....
        Oto jak różni są ludzie!
        A "Jesień w Pekinie" - urocza. Doktor Zjadłjad na przykład.. Albo ksiądz
        Małyjanio (żeby nasi księża byli tacy...).
        Wasz KrisK

      • Gość: Missm Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.warynski.net 27.01.03, 23:29
        jak generalnei mam ochotę zaszyć się z ksiazka i goraca hebrata i zeby wszysscy
        sie odp...sięgam po:
        1)Harrego Pottera-obojetnie jaka czesc, ale i tak zawsze zrywam boki, bo
        haselka niektore sa po prostu nei do zastapienia
        2)Mary Poppins
        3)Kubus Puchatek - obie częsci

        a poza tym Snoopy i Garfield-mix tych komiksow poprafia mi zdecydowanie humor.

        Malo 'ambitnie' moze, ale ksiazki z dziecinstwa(no, oprocz harrego...)
        przywracaja mi pozytywne myslenie, bo jeszcze te parenascie lat temu bylo
        calkiem beztrosko i bezproblemowo. :)
        Pozdrawiam wielbicieli Kubusia, Harrego i Mary P. (coz, nazwiska bohaterow
        nieźle podobierałam!)
      • Gość: sol Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.wmc.com.pl 02.02.03, 17:56
        Zgadzam się całkowicie z poprzedniczką. Książki Kurta Vonneguta po prostu
        trzeba przeczytać!! NIestety takie skarby wpadają w ręce najczęściej raz w
        życiu i to na dodatek strasznie zniszczone:( Poza tym polecam Pierwszą część
        sagi o wiedźminie Geralcie (krew elfów) Sapkowskiego, nieźle się przy tym
        ubawiłam:))
    • Gość: gava Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.dial.indiana.edu 28.01.03, 03:43
      Polecam "Delicje Ciotki Dee" autorstwa Teresy Holowki. W chwilach przygnebienia
      siegam takze po "Autobiografie" Bertranda Russella.
      • basia.m Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 31.01.03, 14:10
        fakt, "Delicje" sa świetne. od wiele lepiej się je czyta niz np. kilka lat
        temu - wtedy to była abstrakcja dla narodu polskiego, a dziś - bliżej Europy,
        wszystko staje sie prostsze :))))
        pozdrv.
    • zarlaczka Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 28.01.03, 11:18
      Fraszki Jana Staudyngera.
      • zarlaczka Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 28.01.03, 11:19
        Coś zjadłam: Sztaudyngera
        • megi102 Zarłacz! 28.01.03, 13:47
          Ty jak zawsze,
          nawet litery wtrążalasz.
        • megi102 Do Reptara 28.01.03, 13:49
          taaa, zjadło mi się czwarte, fakt, ale nie wiem co to miało być :-)
      • elka_dos Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 01.02.03, 16:28
        i jeszcze dorzuce nazwisko Baranczaka.

        Ela
    • Gość: karpik Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: 212.182.91.* 28.01.03, 14:36
      Na odtrutkę po "Czasie zycia, czasie smierci" czytam w tej chwili "CK
      dezerterow". Moze to troche...hmm...obrazoburcze (?), ale i tak lepsze, niz
      dolowanie sie tematem. A jezeli chodzi o zwykly - nie ksiazkowy dol, to glownie
      ratuje sie felietonami Boya. Od razu mis ie wydaje, ze mieszkam 90 lat temu, na
      dodatek w Krakowie...
      • Gość: karpik sprostowanie IP: 212.182.91.* 28.01.03, 14:38
        Gość portalu: karpik napisał(a):

        A jezeli chodzi o zwykly - nie ksiazkowy dol, to glownie
        ratuje sie felietonami Boya. Od razu mis ie wydaje, ze mieszkam 90 lat temu, na
        >
        > dodatek w Krakowie...

        Oczywiscie 100 lat wstecz, a nie 90. Weselsze czasy, a ja jak zwykle rabnelam
        sie w liczeniu.
        • Gość: mrouh to mi poprawia nastrój IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 29.01.03, 21:17
          Właściwie sama potrzebowałam pocieszacza książkowego i
          chciałam o niego zapytać na forum, ale czytając posty
          przypomniałam sobie książkę, która przyprawia mnie o
          śmiech do łez.Dla mnie to "Wielkomilud" Roalda Dahla.
          Książkę pożyczyłam komuś i nie mogę jej w tej chwili
          przeczytać po raz nie wiem który, ale na samo wspomnienie
          jest mi lepiej...Oprócz tego wszystkie Muminki.Polecam.
          • Gość: ula Re: to mi poprawia nastrój IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 22:32
            Ktoś tu wspomniał Delicje ciotki Dee- podpisuję się obiema rękami! Poza tym
            parę razy juz w tym celu czytałam Barleya- Niewinnego antropologa i (jeśli
            chodzi o poprawienie nastroju nawet lepszą)- Plagę gąsienic. Z ostatnio
            wydanych (i przeczytanych)- "Po prostu przyjaciele", autorki nie pamiętam
            (wydał Prószyński), ale myślę, że wszyscy miłośnicy 'Kiedy Harry poznał Sally"
            powinni być ukontentowani. Książka naprawdę żywo napisana i bardzo dowcipna,
            jedyne, co w trakcie czytania pogorszyło mi nastrój, gwałtownie, choć na
            krótko, to przypisy od redakcji- w całej książce są 2, na 1 stronie, tak jakby
            redaktor (-ka) nagle przypomniał sobie o swoich obowiązkach. Ale to nieistotne,
            ostatecznie w książkach tego typu przypisów zwykle nie ma wcale, ale ich
            treść....W jednej ze scen bohaterka spotyka się z pewnym mężczyzną i
            myśli: "Bądź dobrej mysli, wygląd zewnętrzny to nie wszystko. Pomyśl o Cyranie
            de Bergerac. Albo o Quasimodo' Odnośne przypisy brzmią: "CdB- bohater sztuki E.
            Rostanda z roku..." (i koniec) i -uwaga!!- "Quasimodo- poeta włoski z I połowy
            XX wieku, laureat..., autor...". Nic nie zmyślam!! Nie ukrywam, że wprawiło
            mnie to w niejakie pomieszanie...Ale reszcie książki absolutnie nic nie można
            zarzucic, naprawdę polecam.
          • Gość: aga Re: to mi poprawia nastrój IP: *.crowley.pl 30.01.03, 03:37
            Gość portalu: mrouh napisał(a):

            > Oprócz tego wszystkie Muminki.Polecam.

            wszystkie muminki oprocz komety nad dolina muminkow i doliny muminkow w
            listopadzie - uwaga!! - one doluja!!
        • Gość: Czytaczka Re: sprostowanie IP: *.pl / 192.168.2.* 13.07.03, 11:28
          Wielbiciele Boya zgadzaja sie, ze on dziala harmonizujaco na nastroj, a
          dziesiec lat w jedna czy w druga strone, chetnie daruja.
          Na mnie rozweselajaco dzialaja przede wszystkim Slowka.
    • Gość: monika_kot Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.unitel.com.pl 30.01.03, 06:43
      Moja lista na poprawę nastroju (choc osobiście tego nie robię, ale do tych
      akurat książek powracam):
      Zwariowana łódka Farleya Mowata
      Trylogia o Wilcie Toma Sharpa
      wszystkie Karola Borchardta
      Kraina Chichów J. Carrolla
      Nagrody Darwina 1 i 2
      wszystko Davida Lodge'a a szczególnie British Museum i Gdzie leży granica
      Człowiek który napisał ksiązkę Erika Tarloffa
      a poza tym wiele bajek i wierszyków dla dzieci np. Pali się, księgi przygód
      Koziołka Matołka itp.
      Pozdrawiam:)
      • joanna51 Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 30.01.03, 19:23
        Mnie ostatnio poprawila nastroj ksiazka Johna Irvinga (zreszta- jednego z moich
        ukochanych autorow) pt. "Czwarta reka".

        Na pojawienie sie "szerszego usmiechu" polecam wszystko pana Billa Brysona.

        Aska
        • Gość: monika_kot Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.unitel.com.pl 31.01.03, 12:55
          Wybacz ale go nie znam. Co napisał Bill Bryson?
          • elka_dos Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 01.02.03, 16:27
            A ja znam jedna ksiazke Brysona. Facet niezwykle zabawny. Zdaje sie, ze tytul w
            oryginale brzmial "Neither here nor There". Kupa smiechu, naprawde!

            Ela
    • Gość: Kate Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.01.03, 20:28
      1. Cały cykl "Niedoskonałości.." K. Nepomuckiej
      2. "Nigdy mnie nie złapiecie" W.Whartona
      3. "Samotność w Sieci" J. Wiśniewskiego ( przepiękna książka)
      • Gość: monika_kot Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.unitel.com.pl 31.01.03, 12:58
        Hej Kate! Samotnośc w sieci jest cudowna lekturą ale chyba nie poprawi
        nastroju... Jest zbyt smutna, momentami nawet przygnębia...Przyjemne jest jej
        czytanie ale na duszę nie wpłynie zbyt optymistycznie. A co do propozycji
        Whartona to dodałabym Dom na Sekwanie i Opowieści z Moulin de Bruit. Obie sa
        pełne humoru i pokazują jak mozna przystosować do życia starą barkę albo
        zrujnowany młyn. Przy tym tyle w nich ciepła i dobrej energii...Polecam:)
        • Gość: Kate Re: ksiazki dobre...(do monika_kot) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.02.03, 19:05
          Jeśli chodzi o "Samotność w sieci" tam jest opisana tak cudowna miłość i mnie
          to poprawia humor, mimo tego jak (jeśli wiesz) ta książka się kończy.
          Książki W.Whartona czytałam wszystkie i są wspaniałe ale "Nigdy mnie nie
          złapiecie" jest moim zdaniem najlepsza. Styl pisania Whartona nie zmienił się w
          tej książce ale odnoszę wrażenie, że jest inna taka "świeża", trudno to opisać
          jest zupełnie inna. Gdy ją przeczytałam czułam jak bym przeczytała książkę
          młodego, utalentowanego debiutanta w świecie literatury. Naprawdę przełomowa w
          pisarskiej karierze Whartona.
      • Gość: Matylda Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.pl / 192.168.2.* 13.07.03, 11:36
        Ja Samotnosci w sieci na poprawienie nastroju nie polecam. Zwlaszcza kobietom
        nie polecam.
        Moze mezczyzni ja inaczej odbieraja?
        Wole obie Alicje.
    • mrzagi01 Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 31.01.03, 13:31
      "przygody dobrego wojaka szwejka"
      "ojciec chrzestny" (jak tez inne m. puzo)
      "zima w dolinie muminkow"(jak zimno, koniecznie z "treasure" cocteau twins w
      tle)
    • Gość: just Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 31.01.03, 15:16
      moje polepszacze (w kolejnosci siegania po):
      1. Jeżycjada, szczególnie Pulpecja, Noelka, Brulion Bebe B.
      2. Winnetou, szczegolnie sceny z Samem Hawkinsem
      3. Mistrz i Małgorzata
      4. i jeszcze wiersze księdza Twardowskiego
    • Gość: Magda Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.empik.pl / 172.16.18.* 31.01.03, 16:11
      1. Trzech mężczyzn w łódce nie licząc psa
      2. Kochane maleństwa
      3. Wszystkie radości mojego życia

      Pozdr
      Magda
    • annika_vik Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 31.01.03, 16:30
      Czytanie czegoś fajnego to też mój sposób na poprawienie sobie nastroju.
      Polecam szczególnie:
      1. "Inicjały BB" Autobiografia Bardotki. Takie niesamowicie głupie i
      lekkomyślne, a przy tym górnolotne, że aż we mnie wzbiera radość!
      2. Chmielewska oczywiście, głównie "Wszystko czerwone"
      3. Alistair MacLean - dużo humoru i oderwanie od szarej rzezywistości
      4. Agata Christie - jest dobra na wszystko, uwielbiam!
      • kasiulek1976 Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 31.01.03, 16:55
        Ach, rozpoczynajac ten watek zapomnialam oczywiscie wspomniec o A. Christie i o innych kryminalkach
        (te peerelowskie polskie sa czesto niesamowicie zabawne). A i jeszcze Gerald Durrell i jego
        przezabawne opowiastki o "rodzinie i innych zwierzetach". No i S. Jackson i "Poskromienie demonow" i
        "Zycie wsrod dzikusow". Polecam.

        Bardzo mnie ciesza tez wypowiedzi innych osob, z szeregu porad "lekturowych" zamierzam skorzystac.

        Pozdrawiam. Kasiulek
    • Gość: lukrecya Polecam: IP: 213.17.246.* 31.01.03, 17:55
      Ktoś wspomniał już o Davidzie Lodge`u moim zdaniem trafny wybór - dorzucę
      jeszcze tytuły: "Zamiana", "Mały światek" i "Fajna robota" to taka trylogia z
      jednej strony zabawna z drugiej obyczajowa - fajnie się czyta
      (odradzam "Kinomanów" tegoż). Ostatnio jestem pod wielkim wrażeniem książek
      Roberta Rankina. Można przy nich naprawdę się odprężyć.Tytuły: "Księga prawd
      ostatecznych", "Poszukiwacze zaginionego parkingu" i "Wielkie przedstawienie
      zza świata". Jeśli lubisz Musierowicz to i pewnie spodobają Ci się powieści
      Grocholi. Podkreślam - powieści ("Nigdy w życiu", "Serce na temblaku"), bo
      opowiadania np. "Przegryźć dżdżownicę" są raczej dołujące. Aha i jeszcze z
      klasyki polecam "Ciotkę Julie i skrybę" Vargasa Llosy. Tyle mi się narazie
      przypomniało :-)
      • reptar Lukrecyo, może... 31.01.03, 18:27
        Gość portalu: lukrecya napisał(a):

        > Ostatnio jestem pod wielkim wrażeniem książek Roberta Rankina.


        Jak lubisz Rankina, to może spodoba Ci się „Buddy Holly żyje i pozdrawia z
        Ganimedesa” Bradleya Dentona. Ja nie przepadam za takimi książkami, ale czytałem
        jednego Rankina i jednego Dentona, i widzę pokrewieństwo.

        ...i jednego Lodge'a też czytałem. Dawno temu, „Zamianę”. Też mi nie spasował
        za bardzo.
      • Gość: Mema Re: Polecam: IP: *.gniezno.sdi.tpnet.pl 31.01.03, 23:36
        ooo... "Ciotka Julia..." i oczywiscie "Pantaleon i wizytantki" :))
        zapomniałam :)

        mema
    • Gość: kiwi Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.chello.pl 31.01.03, 18:56
      1. Wielce zobowiazany, Jeeves
      2. Dewiza Woosterów
      3. Shirley Jackson o jej rodzince np. "Życie wśród dzikusów"
      4. Trzech panów w łódce, nie licząc psa
      5. Smażone, zielone pomidory
      • Gość: mamosz Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.acn.pl 31.01.03, 23:31
        Gość portalu: kiwi napisał(a):

        > 1. Wielce zobowiazany, Jeeves
        > 2. Dewiza Woosterów
        > 3. Shirley Jackson o jej rodzince np. "Życie wśród dzikusów"
        > 4. Trzech panów w łódce, nie licząc psa
        > 5. Smażone, zielone pomidory
        nic dodać nic ująć
        • flynn Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 06.02.03, 00:17
          skoro smażone, zielone..., to jeszcze koniecznie "przepiórki w płatkach róży".
    • Gość: gava Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.dial.indiana.edu 31.01.03, 19:09
      Zapomnialam o Slonimskim. Szczegolnie jego recenzje teatralne. Mozna umrzec ze
      smiechu. Moja ulubiona, ze sztuki pod tytulem bodaj "Dom(ek?) otwarty",
      brzmi: "Zupelnie niepotrzebnie".
      Jeszcze "Pegaz zdebial" Baranczaka i jego "Ksiazki najgorsze". Uwielbiam!
      • reptar Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 31.01.03, 20:20
        Gość portalu: gava napisał(a):

        > Jeszcze "Pegaz zdebial" Baranczaka i jego "Ksiazki najgorsze". Uwielbiam!


        a „Fioletową krowę” znasz?
        • Gość: Karol_K Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: 62.233.233.* 31.01.03, 23:13
          cały Gerard Durrell np. "Moja Rodzina i inne zwierzęta"
          Farley Mowat " Nie taki straszny wilk"
          Teresa Hołówka "Delicje Ciotki Dee"
          "Hobbit, czyli Tam i z powrotem" Tolkiena w przekladzie Marii Skibniewskiej
          i wiele innych...
    • Gość: jaga Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.25.116.227.unregistered.k.pl 01.02.03, 09:50
      Moje książki na poprawienie nastroju to: "Śnieżna pantera" (Peter
      Matthiessen), "Lampart" (Lampedusa), "Niezwykłe podróże Jimmiego MacPetersa"
      (nie pamiętam) i "Przewodnik po Rzymie". Do tego jeszcze duże jabłko i zaraz
      jest lepiej.
    • Gość: mo Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.wegorzewo.sdi.tpnet.pl 01.02.03, 12:18
      Przede wszytskim Chmielewska. Ale też te z serii Obieżyświat z Prószyńskiego...
      Miłego czytania..wszystkim:)))
      • Gość: Szeliga Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.02.03, 15:48
        Drobneustroje - Zientarowa
        Opowiesci o kronopiach i famach - Cortazar
        Trzech panow w lodce (nie liczac psa) - Jerome
        Ksiega dzungli - kipling
        Jarmark rymow - Tuwim
        Pod golym niebem - Twain
        i wszystko Vonneguta
        • Gość: kaktus Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: 62.233.173.* 01.02.03, 16:09
          generalnie Irving , a szczególnie Świat wg Garpa . I jeszce jeden moj
          poprawiacz humoru, ale pamiętam tylko tytuł "Dziewczyny Z Krynoliny" (ksiazka
          poszła w obieg i autora nie sprawdze)
          • Gość: tse tse Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.acn.pl / 10.69.7.* 09.09.03, 22:24
            Czytając stare wątki odnalazłam tytuł książki, którą wielokrotnie czytałam jako
            nastolatka. Autorką jest moim zdaniem Hanna Muszyńska-Hoffmanowa, specjalistka
            od romansów "historycznych". Inną ukochaną moją (wówczas) książką były "Panny z
            kamienicy Pod Fortuną". I jeszcze taka, w której gł. boh. leży w Zambrowie ze
            złamaną nogą i prowadzi śledztwo, nie pamiętam w jakiej sprawie.
    • elka_dos Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 01.02.03, 16:24
      Jak dla mnie to:
      1. Albumy geograficzne
      2. Albumy z reprodukcjami prac malarskich lub fotograficznych (te ostatnie np.
      Helmuta Newtona "Portrety")

      ale nie wiem, czy to sie liczy...?

      Ela
    • gulnara1 Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... 01.02.03, 18:33
      Mi zawsze poprawiaja humor "poczta literacka" W. Szymborskiej i "Maria i
      Magdalena" M. Samozwaniec
    • Gość: Kikka Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.chello.pl 01.02.03, 23:07
      mnie chęć do życia wraca alchemik i mistrz do spólki z małorzatą
    • Gość: katahdin Re: ksiazki dobre na poprawienie nastroju....... IP: *.mercerville-31-32rs.nj.dial-access.att.net 02.02.03, 00:09

      ...to i ja dodam troche smiechu...
      Oczywiscie "Cale zdanie nieboszczyka" J. Chmielewskiej, uwazam ze jest to jej
      najlepsza ksiazka . Czytalam juz kilka razy i z takim samym skutkiem
      tzn. duzo, duzo smiechu.
      "Sami swoi" A. Mularczyka. (niestety czytalam tylko I czesc.)
      • czarodziejka BYŁ TAKI WĄTEK - polecam ;o) 02.02.03, 19:49
        BYŁ już TAKI WĄTEK
        „Najśmieszniejsze, które polecam”
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=151&w=173465
        mnóstwo tytułów - serdecznie polecam ;o)



Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka