joxanna
20.07.06, 12:59
Nie wiem, czy dobrze pamiętam. Ale kiedyś czytałam recenzję, albo wspomnienie
o autorze - polak-emigrant, który pisał książki o cudacznym, wymyślonym kraju
(acz podobnym do PRL), który chyba nazywał się kartofland, kartoflandia,
ziemniakland - coś takiego.
Wiecie może kto to jest? Nie mogę znaleźć.