judith79
30.08.06, 14:31
przeczytalam pean na czesc grzedowicza w dziennikowej kulturze i sie
nacielam, powinno mnie zastanowic nazywanie go najlepszym polskim fantasta
czy zachwyty nad "jesiennymi demonami". zaczyna sie niezle a potem mamy kalke
z mastertona... ehhh czy tylko mi sie wydaje, ze ten koles ladnie pisze tyle
tylko, ze przerabiajac cos co juz bylo? szkoda mi kasy, ktora wydalam.