reptar
20.03.03, 10:56
Można sobie na Kanon narzekać albo i nie, ale Wojtyszkę to ja i
tak kupię. Już teraz sobie ostrzę apetyt na to, co znajdę w
nowym wydaniu. Próbka tego nowego, przytoczona w artykule, daje
solidne podstawy, by wierzyć, że Autor wciąż jest taki jak
dawniej.